reklama
| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
reklama
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Sektor publiczny > Organizacja > Ustrój i jednostki > Wybory parlamentarne 2011 - Senatorowie wybierani w 100 jednomandatowych okręgach

Wybory parlamentarne 2011 - Senatorowie wybierani w 100 jednomandatowych okręgach

Po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego wiadomo już, że w jesiennych wyborach parlamentarnych senatorów będziemy wybierać w 100 jednomandatowych okręgach wyborczych - w każdym będzie wybierany tylko jeden senator.

Trybunał Konstytucyjny, który badał na wniosek PiS niektóre przepisy Kodeksu wyborczego orzekł w środę (20.07), że wprowadzenie 100 jednomandatowych okręgów w wyborach do Senatu nie narusza konstytucji.

Do tej pory senatorów wybieraliśmy według ordynacji większościowej z 40 okręgami wielomandatowymi (dwu-, trzy- bądź czteromandatowymi), teraz będziemy to robić według ordynacji również większościowej, ale ze 100 jednomandatowymi okręgami wyborczymi. Ordynacja większościowa oznacza, że w każdym okręgu wygrywają kandydaci, którzy otrzymali największą liczbę głosów.

"Dotychczas w zależności od okręgu wyborczego wybierano od dwóch do czterech senatorów. Po zmianie prawa wyborczego w każdym ze 100 okręgów, na które zostanie podzielony kraj, będzie wybierany tylko jeden senator" - tłumaczył w rozmowie z PAP Lech Gajzler z Krajowego Biura Wyborczego.

Jak wyjaśnił, dotychczas wyborca - w zależności od okręgu wyborczego - mógł na karcie do głosowania wskazać od dwóch do czterech kandydatów a teraz będzie głosował tylko i wyłącznie na jednego. "Kandydat, który uzyska największą liczbę głosów, zdobędzie mandat w danym okręgu wyborczym" - podkreślił.

Zmiany odczują też komitety wyborcze. "Dotychczas komitety wyborcze mogły zgłosić w danym okręgu wyborczym maksymalnie tylu kandydatów, ilu senatorów było w nim wybieranych. Na przykład, jeżeli okręg był czteromandatowy, mogły zgłosić czterech, trzech, dwóch lub jednego kandydata. Teraz będzie można zgłosić wyłącznie jednego kandydata" - tłumaczył Gajzler.

Czytaj także: TK orzekł ws. kodeksu wyborczego>>

Problemem z okręgami jednomandatowymi - na który zwracają uwagę eksperci - może być to, że w przypadku głosowania większościowego, mandat może zdobyć kandydat, który chociaż uzyskał najwięcej głosów, to de facto jest popierany przez mniejszość wyborców z danego okręgu. Może się bowiem zdarzyć, że poprze go na przykład 20 proc. wyborców, ale jednocześnie pozostałe 80 proc. głosów rozproszy się na resztę kandydatów, z których każdy uzyska mniej niż 20 proc.

Na kwestię tę zwrócił uwagę w rozmowie z PAP prof. Bogusław Banaszak z Katedry Prawa Konstytucyjnego Uniwersytetu Wrocławskiego. "W mojej opinii jednomandatowe okręgi w wyborach do Senatu nie są niezgodne z konstytucją, niezgodne jest - w moim przekonaniu - połączenie ich z zasadą większości względnej, bo to uderza w zasadę reprezentacji" - powiedział, proszony o komentarz do orzeczenia TK ws. kodeksu wyborczego.

reklama

Czytaj także

Źródło:

PAP
Compliance 360° w firmie (PDF)59.00 zł
reklama

Narzędzia księgowego

reklama
reklama

POLECANE

reklama
reklama

Ostatnio na forum

reklama

Artykuł Partnerski

Compliance 2020

reklama

Eksperci portalu infor.pl

Paul Ostrowski

Adwokat i notariusz

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »
reklama
reklama
reklama