REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Wskazanie instalacji do zagospodarowania odpadów przez zamawiającego./ fot. Shutterstock
Wskazanie instalacji do zagospodarowania odpadów przez zamawiającego./ fot. Shutterstock
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Jedną z sztandarowych zmian przewidzianych w projekcie ustawy o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz niektórych innych ustaw[1] jest wyeliminowanie tzw. zamówień kompleksowych na odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych. Wejście w życie planowanej zmiany wymusi na gminach, które dotychczas udzielały zamówienia łącznego, dostosowanie praktyk zamówieniowych, jak również zmierzenia się z problemami swoistymi dla zamówień obejmujących wyłącznie odbiór albo zagospodarowanie odpadów komunalnych. Niezbędne będzie m.in. podjęcie działań odpowiednio koordynujących realizację zamówienia na odbiór odpadów komunalnych oraz ich zagospodarowanie, jak również właściwe rozlokowanie obowiązków i odpowiedzialności kontraktowej pomiędzy poszczególnymi uczestnikami gminnego rynku gospodarki odpadami.

Obowiązek wskazania instalacji w przetargu na odbiór odpadów

Rozdzielenie zamówień na odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych skutkować będzie wzrostem stopnia zaangażowania gminy w funkcjonowanie systemu gospodarki odpadami komunalnymi. Powyższe wynika m.in. z okoliczności, iż to gmina zobowiązana będzie nie tylko względem mieszkańców lecz również operatora odbierającego odpady, do zapewnienia instalacji w których nastąpi zagospodarowanie odpadów komunalnych.

REKLAMA

REKLAMA

Wskazana kwestia znajduje swoje bezpośrednie odbicie w regulacjach dotyczących postępowań o udzielenie zamówienia na odbiór odpadów komunalnych jak i umów w sprawie zamówień publicznych. Gmina jako zamawiający zarówno na etapie udzielania zamówienia jak i na etapie jego realizacji będzie zobowiązana do wskazania instalacji, do których podmiot odbierający odpady komunalne od właścicieli nieruchomości obowiązany będzie je przekazać (art. 6d ust. 4 pkt 5 i 6f ust. 1a pkt 5 u.c.p.g.). Przywołana reguła jest tożsama z obowiązującą obecnie względem zamówień na odbiór odpadów komunalnych z nieruchomości.

Zobacz: Postępowanie administracyjne

Wskazanie kilku alternatywnych instalacji

W kontekście obowiązku przewidzianego w art. 6d ust. 4 pkt 5 u.c.p.g. warto odwołać się do wyroku z dnia 27 grudnia 2017 r., KIO 2623/17, w którym Izba odniosła się do zarzutu wskazania przez zamawiającego kilku instalacji zajmujących się zagospodarowanie takich samych frakcji odpadów, bez skonkretyzowania zasad do której instalacji mają być przekazywane odpady. Krajowa Izba Odwoławcza uznając dopuszczalność takiego skonstruowania SIWZ wskazała, że powyższe „oznacza, że zamawiający podając je w dokumentacji przetargowej, bierze na siebie odpowiedzialność za to, że wykonywanie umowy oraz świadczenie przez wykonawcę usługi będzie możliwe, zaś instalacja przyjmie odpady bez zastrzeżeń i nie pozostawi wykonawcy z zebranymi odpadami. Nie sposób w tym miejscu tracić z pola widzenia, czym jest SIWZ, a przecież wspomniany załącznik jest jej elementem. Przypomnienia wymaga, że specyfikacja istotnych warunków zamówienia ma charakter zobowiązania, w którym zamawiający z pełną odpowiedzialnością przyjmuje na siebie zapewnienie wykonywania zadania objętego postępowaniem, w tym zakłada, że elementy infrastruktury, również te do niego nie należące (pozostające w gestii innych podmiotów) będą dostępne do realizacji zamówienia. SIWZ stanowi element przyszłego stosunku łączącego wykonawcę z zamawiającym, a tym samym ma charakter pełnoprawnego zobowiązania się do zapewnienia do realizacji zamówienia tych elementów, które ze strony zamawiającego zostały wskazane. (…) Z tej perspektywy, specyfikację istotnych warunków zamówienia oraz sporne w niej postanowienie dotyczące wskazania regionalnych instalacji przetwarzania odpadów komunalnych postrzegać trzeba jako zobowiązanie się zamawiającego do gotowości wskazanych przez niego jednostek do przyjęcia odpadów. Tego rodzaju zobowiązanie wobec wykonawców uczestniczących w postępowaniu o zamówienie publiczne nie wymaga posiadania zawartych umów na odbiór odpadów.”. Z powyższego można wywieść dwa istotne wnioski, zamawiający nie jest zobowiązany do zawarcia umów z instalacjami by móc je wskazać w SIWZ sporządzonym na potrzeby postępowania o udzielenie zamówienia na odbiór odpadów komunalnych, jednakże bierze na siebie ewentualne konsekwencje niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania jakie zaciągnął wobec przyszłego operatora odbioru odpadów komunalnych na etapie kontraktowania.

REKLAMA

Zmiana instalacji w trakcie realizacji umowy

Ze względu na okoliczność, iż wykaz instalacji stanowi element umowy jak również zważając na niemożliwość wykluczenia, że w trakcie trwania stosunku kontraktowego wystąpią okoliczności dezaktualizujące możliwość przekazywania odpadów do konkretnej instalacji gminy powinny zadbać m.in. o zapewnienie sobie możliwości zmiany kontraktu w tym zakresie przy poszanowaniu rygoru wynikającego z art. 144 ust. 1 P.z.p. Zamawiający powinni uwzględnić m.in. że zmiana instalacji do której transportowane są odpady może wpływać modyfikująco na koszty ponoszone przez wykonawcę odbierającego odpady, albowiem koszt logistyczny stanowi jeden z kluczowych kosztów świadczonej przez operatora usługi.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W wyroku z dnia 27 grudnia 2017 r., KIO 2623/17, Izba wskazała, że „możliwość dokonywania zmian wykazu instalacji definitywnie powinna pozostać w SIWZ. Słuszne jest także stanowisko, że pod rozwagę należałoby poddać doprecyzowanie warunków zmian oraz wprowadzenie postanowienia umożliwiającego zmianę wysokości wynagrodzenia wykonawcy w razie zmiany listy instalacji, do których mają być przekazywane odpady jeżeli zmiany te będą miały wpływ na wzrost kosztów wykonania zamówienia przez wykonawcę”.

[1] Projekt z dnia 18 marca 2019 r. ustawy o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz niektórych innych ustaw, https://legislacja.rcl.gov.pl/docs//2/12315504/12530816/dokument385611.pdf

Konrad Różowicz

prawnik w Kancelarii Prawnej Dr Krystian Ziemski & Partners w Poznaniu,

specjalizuje się w prawie zamówień publicznych

Dr Krystian Ziemski & Partners Kancelaria Prawna spółka komandytowa w Poznaniu

www.ziemski.com.pl

Artykuł pochodzi z Portalu: www.prawodlasamorzadu.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Ogólnopolska akcja policji „Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie”

Stoki w całym kraju będą patrolowane. Ponad 200 patroli policyjnych na nartach będzie pełniło tej zimy służbę na stokach w całym kraju – poinformował szef biura prewencji Komendy Głównej Policji insp. Robert Kumor, który w piątek zainaugurował w Istebnej w Beskidach ogólnopolską akcję „Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie”.

Wenezuela po Maduro. Spektakularna akcja USA i życie bez zmian [Gość Infor.pl]

W ostatnich dniach Wenezuela stała się w Polsce tematem numer jeden. Komentatorzy, politycy i internauci prześcigają się w ocenach tego, co się wydarzyło, dlaczego doszło do tak radykalnego kroku i co czeka ten kraj dalej. Tymczasem rzeczywistość – jak zwykle – okazuje się bardziej złożona niż szybkie analizy z mediów społecznościowych.

Ustanawianie planów ogólnych gmin: czy nowe przepisy wstrzymają inwestycje budowlane? Czy po 1 lipca 2026 r. nastąpi paraliż inwestycyjny?

Jak plany ogólne gmin wpłyną na nowe inwestycje deweloperskie i przemysłowe? Sprawdź, czy zmiany w planowaniu przestrzennym mogą opóźnić realizację projektów.

W XIX w. była policja lekarska. Dziś za darmo usuwamy śnieg dla bogatej Warszawy i biedniejszego Pacanowa

Sędziowie wiele lat temu (1997 r.) uznali, że darmowa praca staruszka machającego łopatą ze śniegiem na rzecz np. Warszawy jest zgodna z Konstytucją "bo jest to polska "mieszczańska" tradycja". Tradycja została uznana przez sędziów za .. źródło prawa. Aby się uwolnić od tego obowiązku trzeba wysłać zawiadomienie o niemożności odśnieżenia chodnika gminy (bo choroba, wiek, ciąża). Samo to jest absurdem (dorośli piszą usprawiedliwienia jak rodzice w szkole dla swoich dzieci). To jednak nie koniec, spokojnie poczekajmy na ciąg dalszy. Zaraz zacznie się kolejny absurd. Kobieta w ciąży zawiadamia, że nie będzie machała łopatą ze śniegiem, gmina Warszawa zrobi to za nią. Przyjedzie pług, przyjadą pracownicy Warszawy. Następnie kobieta w ciąży musi ZAPŁACIĆ gminie Warszawa za odśnieżenie przez służby Warszawy chodnika należącego do Warszawy. Tylko dlatego, że chodnik sąsiaduje z działką kobiety. Przy czym przepisy są litościwe - nakazują, aby opłata była tylko za faktyczne koszty prac nad oczyszczeniem chodnika należącego do gminy (ostatnie zdanie to sarkazm).

REKLAMA

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

REKLAMA

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina (w jedną stronę), a więc córka musiałaby spędzać na rowerze aż 2 godziny dziennie. No i nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS. Decyduje co innego - czy jest potrzeba opieki nad niepełnosprawnym ojcem (była) oraz czy córka nie pogodzi opieki z pracą (nie pogodzi). Dlatego choćby córka kłamała w żywe oczy a GOPS to wykrył, nie ma to znaczenia prawnego.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA