REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Koronawirus. Nauczanie zdalne a pensje nauczycieli

Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
Koronawirus. Nauczanie zdalne a pensje nauczycieli /Fot. Shutterstock
Koronawirus. Nauczanie zdalne a pensje nauczycieli /Fot. Shutterstock
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Jakie wynagrodzenie otrzymają nauczyciele za pracę zdalną? To wciąż niepewne. Zdaniem prawników zarówno wcześniejsza, jak i obecna wykładnia resortu edukacji narodowej w sprawie wynagradzania nauczycieli pracujących z uczniami, a także tych, którzy pozostają w gotowości, jest niezgodna z przepisami.

Rozporządzenie ws. zdalnego nauczania nie uspokoiło nauczycieli. Zgodnie z nim ci, którzy realnie będą pracować z uczniami, mogą liczyć na wynagrodzenie z dodatkami. Ale już nietablicowi – tylko na płacę zasadniczą. Prawnicy i związkowcy uważają, że wykładnia resortu jest błędna. Pozostawanie w ciągłej dyspozycji jest bowiem świadczeniem pracy na dotychczasowych warunkach.

REKLAMA

Polecamy: Uprawnienia rodziców w pracy 

Od 25 marca nauczyciele szkół i przedszkoli mają obowiązek realizowania dalszej części podstawy programowej. Od 12 marca trwała powtórka materiału, teraz uczniowie będą musieli z nauczycielami przyswajać materiał, a także zdobywać oceny. Wszyscy mieli nadzieję, że wskutek wejścia w życie rozporządzenia ministra edukacji narodowej z 20 marca 2020 r. w sprawie szczególnych rozwiązań w okresie czasowego ograniczenia funkcjonowania jednostek systemu oświaty w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 (Dz.U. poz. 493) – rozwiane zostaną wątpliwości, jak należy w tym czasie wynagradzać osoby zatrudnione w placówkach oświatowych. Niestety, mimo bardziej korzystnego niż wcześniej stanowiska resortu edukacji, wciąż nie ma jednoznacznych regulacji, jak należy za ten okres płacić. Prawnicy alarmują, że wszystkie dotychczasowe wykładnie resortu są błędne, a spory będą musiały rozstrzygać sądy.

Pracuje, czy nie pracuje

REKLAMA

Zgodnie z art. 91 ustawy z 26 stycznia 1982 r. Karta nauczyciela (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2215 ze zm.) – w zakresie spraw wynikających ze stosunku pracy, nieuregulowanych przepisami ustawy, mają zastosowanie przepisy Kodeksu pracy. Z uwagi na to, że kwestii przestoju nie reguluje pragmatyka zawodowa nauczycieli, zastosowanie ma art. 81 k.p. Zgodnie z nim pracownikowi za czas niewykonywania pracy, jeżeli był gotów do jej wykonywania, a doznał przeszkód z przyczyn dotyczących pracodawcy, przysługuje wynagrodzenie wynikające z jego osobistego zaszeregowania. Według stanowiska MEN do 24 marca nauczyciel np. świetlicy, który nie wykonywał żadnych innych czynności, a tylko pozostawał w gotowości, może liczyć jedynie na wynagrodzenie zasadnicze. Z kolei ten, który np. wysyła e-maile do uczniów i rodziców (czyli pracuje), może liczyć na pozostałe dodatki typu stażowy, funkcyjny (np. za wychowawstwo i dodatek motywacyjny). Praktycznie zachowuje wszystkie świadczenia na dotychczasowych zasadach, bez dodatku za trudne warunki i godziny ponadwymiarowe.

Według MEN od środy nauczyciele (głównie ci tablicowi), którzy realizują podstawę programową, będą otrzymywać nawet świadczenia z tytułu godzin ponadwymiarowych (najczęściej dotyczy to nauczycieli matematyki i języka polskiego). Różnica będzie taka, że w stosunku do poprzedniego okresu w dalszym ciągu nie otrzymają świadczenia za trudne warunki pracy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

– Dla większości nauczycieli pracujących bezpośrednio z uczniami nic się nie zmieni, ponieważ przechodzą na kształcenie na odległość – potwierdza Jacek Rudnik, wicedyrektor Szkoły Podstawowej nr 11 w Puławach.

Zdaniem ministerstwa tym nauczycielom, którzy będą pozostawać w gotowości, ale nie będą faktycznie pracować, od środy do wynagrodzenia zasadniczego trzeba doliczyć dodatek funkcyjny (czyli np. za wychowawstwo).

REKLAMA

Przed całym tym zamieszaniem nauczyciele w zależności od zajmowanego stanowiska i miejsca zatrudnienia mogli liczyć m.in. na wynagrodzenie zasadnicze, dodatek stażowy, motywacyjny, funkcyjny, np. za wychowawstwo, wiejski, wynagrodzenie za godziny ponadwymiarowe i wynagrodzenie za warunki pracy.

– Okazuje się, że nauczyciele, którzy pozostają w gotowości, ale nie pracują, bo nie są np. tablicowymi, mogą liczyć tylko na wynagrodzenie zasadnicze, od środy niektórzy z nich zyskają prawo do dodatku funkcyjnego. Takim osobom bardziej będzie się opłacało pójście na urlop dla poratowania zdrowia, bo zgodnie z przepisami do pensji zasadniczej zaliczany jest też dodatek stażowy. Nawet pójście na zwolnienie lekarskie również będzie bardziej opłacalne, bo wtedy osoba ucząca może liczyć na 80 proc. średniego uposażenia z ostatnich 12 miesięcy – mówi Sławomir Wittkowicz, przewodniczący branży nauki, oświaty i kultury w FZZ. – Te wykładnie MEN pokazują, do jakich absurdów prawnych dochodzimy. Jak to wszystko się skończy, nauczyciele będą szturmować sądy pracy, a mają na to aż trzy lata – zapowiada.

Gotowość to też praca

Zdaniem prawników zarówno wcześniejsza, jak i obecna wykładnia resortu edukacji narodowej w sprawie wynagradzania nauczycieli pracujących z uczniami, a także tych, którzy pozostają w gotowości, w dalszym ciągu jest niezgodna z przepisami.

– Nauczyciele, którzy pozostają w gotowości, ale nie mają żadnych zadań do wykonania, powinni otrzymywać takie samo wynagrodzenie jak wcześniej. Nie powinno się ono niczym różnić od wynagrodzenia nauczycieli, którzy pracują z uczniami zdalnie – mówi prof. Stefan Płażek, adwokat, ekspert prawa pracy z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

– Przecież wszyscy pracownicy są zobowiązani do gotowości przez swoich przełożonych. Nikt im nie powiedział, że przez dwa tygodnie mogą robić, co chcą, bo w zakładzie nastąpił przestój, a przez ten okres, aby utrzymać ich przy egzystencji, będą otrzymywać np. płacę zasadniczą. Pozostawanie w dyspozycji też jest świadczeniem pracy – przekonuje Płażek.

Z tym stanowiskiem nie zgadza się MEN, a także wielu samorządowców.

– W Częstochowie już przygotowują dla nauczycieli specjalne tabelki, w których będą musieli wpisać, czy pracowali danego dnia, czy tylko pozostawali w gotowości, a także ile czasu poświecili na pracę z uczniami. Podobne sygnały dobiegają od innych samorządowców – potwierdza Sławomir Wittkowicz. – Takie zachowanie organów prowadzących będzie prowadziło do szukania oszczędności w wypłacie wynagrodzeń za okres zamknięcia placówek oświatowych – dodaje.

Krzysztof Baszczyński, wiceprezes Związku Nauczycielstwa Polskiego, zdradza nam, że pracuje z prawnikami nad tym, aby żaden z nauczycieli nie stracił w tym trudnym czasie na wynagrodzeniu.

Będą szukać podkładki

Eksperci wskazują też, że przepisy i resortowa wykładnia zostały przygotowane pod szkoły i z korzyścią głównie dla nauczycieli tablicowych. Sytuacja wygląda całkiem inaczej w przedszkolach. – Od samego początku dyrekcja nakazała nam wysyłanie do rodziców propozycji prac z uczniami. Najlepiej każdego dnia. Takie e-maile wysyłają wszyscy, nawet ci, którzy mają grupy trzylatków – mówi pracownik z Przedszkola nr 269 w Warszawie. – Wcześniej co do zasady praca wykonywana była przez pięć godzin dziennie, teraz według polecenia służbowego mam być w gotowości przez 10,5 godz., czyli przez czas, w którym była wcześniej otwarta placówka. Nie wiem, czy z tego tytułu mam prawo domagać się wypłaty za nadgodziny – dodaje.

Profesor Stefan Płażek przekonuje, że w takiej sytuacji nauczyciel będący w ciągłej gotowości też ma prawo do dodatkowego wynagrodzenia. Zaznacza, że w wielu zawodach praca polega na byciu w ciągłej dyspozycji i za ten okres przysługuje normalne wynagrodzenie.

W pierwszym tygodniu zamknięcia placówek rodzice i uczniowie byli zasypywani zadaniami. Wiadomości były wysyłane nie tylko przez nauczycieli tablicowych, ale też tych zatrudnionych na świetlicy, logopedów, psychologów, pedagogów i bibliotekarzy. Podobnie działo się w przedszkolach. Każdy chciał mieć w dzienniku elektronicznym ślad, że pracuje. – Teraz przez absurdalną wykładnię MEN w dalszym ciągu wszyscy będą wysyłać e-maile do rodziców i uczniów. Będą to robić, bo boją się, że w przeciwnym razie otrzymają gołą pensję – prognozuje Wittkowicz. 

opinia

Sytuacja jest wciąż niejasna

Robert Kamionowski radca prawny, partner w Kancelarii Peter Nielsen & Partners Law Office

Ministerstwu nie udało się dotychczas skutecznie i całkowicie wyjaśnić problemów wynagradzania nauczycieli za czas ograniczenia działalności dydaktycznej, wychowawczej i opiekuńczej jednostek oświatowych.

Rozporządzenie MEN z 20 marca 2020 r. stara się tę sytuację normować, ale też, niestety, nie do końca skutecznie. Nowe regulacje generalnie przyjmują zasadę, że nauczyciele wszystkich jednostek oświatowych, wymienionych w par. 2 ust. 1 rozporządzenia z 11 marca, wykonują swoje zadania poprzez pracę zdalną. Zajęcia realizowane na odległość mają być świadczone w ramach obowiązującego nauczyciela tygodniowego wymiaru godzin zajęć prowadzonych bezpośrednio z uczniami albo na ich rzecz w okresie przed zawieszeniem działalności szkół, a w przypadku godzin ponadwymiarowych – także w ramach tych, o których mowa w art. 35 Karty nauczyciela. Ale to dotyczy tylko nauczycieli w placówkach publicznych, prowadzonych przez samorządy.

Jednocześnie rozporządzenie MEN od 25 marca do 10 kwietnia ogranicza obowiązek świadczenia pracy przez pracowników na terenie jednostek oświatowych, z wyłączeniem przypadków, gdy jest to niezbędne do realizowania ich zadań z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na odległość lub w inny sposób, albo gdy jest to niezbędne do zapewnienia ciągłości funkcjonowania tych placówek.

Są to jednak rozwiązania dedykowane dla nauczycieli szkół. Wszystkie bowiem przepisy mówią o kształceniu, a zadania przedszkoli to przede wszystkim funkcje opiekuńczo-wychowawcze. Czy wobec tego nauczyciele przedszkolni mają wysyłać dzieciom linki do filmów, kolorowanki czy śpiewanki, aby je „kształcić”? To jakieś nieporozumienie, szczególnie w sytuacji, gdy te dzieci są pod opieką rodziców pracujących zdalnie dla swoich pracodawców. 

Autor: Artur Radwan

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: gazetaprawna.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Sektor publiczny
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Rekordowa liczba pasażerów z lotniska Chopina

Ponad 2 mln odprawionych w ciągu miesiąca pasażerów. To rekord, który padł w czerwcu na lotnisku Chopina. Z szacunków wynika, ze w całym roku ta liczba będzie wynosić 20 mln. 

Darmowe potańcówki w Warszawie

Wracają potańcówki na Grochowskiej. Od 12 lipca mieszkańcy dzielnicy Praga-Południe i okolic będą mogli tańczyć do muzyki z różnych stron świata. 

Koncert życzeń związków nauczycielskich: 500 zł dodatku za wychowawstwo, 15% lub 20% podwyżki w 2025 roku, 4 dni urlopu na żądanie, zmiany w zastępstwach, odprawach, godzinach ponadwymiarowych i inne postulaty

Związek Nauczycielstwa Polskiego i  Prezydium Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" wystosowały 10 lipca 2024 r. odrębne pisma do Ministerstwa Edukacji Narodowej zawierające obszerne listy spraw wymagających pilnego uregulowania. Są to odpowiedzi na ustalenia grupy roboczej ds. wynagradzania nauczycieli z 26 czerwca br. działającej w ramach Zespołu ds. pragmatyki zawodowej nauczycieli. Czego domagają się związkowcy?

Mięsak. Poznaj objawy tego nowotworu

Mięsak to rzadki nowotwór. Stanowi około 1% wszystkich nowotworów u dorosłych i około 15% u dzieci. Lipiec to miesiąc poświęcony budowaniu świadomości na temat mięsaków. Warto wiedzieć, czym są te nowotwory, jakie dają objawy i jak ważna jest szybka diagnoza. 

REKLAMA

Czy warto iść na tradycyjne studia w 2024 roku? Gdzie zdobyć praktyczne umiejętności przydatne w pracy?

Dziś coraz więcej osób kwestionuje sens tradycyjnego modelu akademickiego, który koncentruje się głównie na zdobywaniu wiedzy teoretycznej, bez jednoczesnego zapewnienia praktycznych umiejętności przydatnych na rynku pracy. Także rosnące koszty edukacji oraz obawy o przyszłe zatrudnienie skłaniają młodych ludzi do poszukiwania alternatywnych ścieżek rozwoju zawodowego, takich jak kursy, szkolenia praktyczne czy praca zdalna. Czy warto zatem jeszcze iść na tradycyjne studia?

Dyrektor CKE: Będą zmiany w maturach i egzaminie ósmoklasisty w 2025 r. Rok szkolny 2024/2025: Odchudzona o 20% podstawa programowa

Dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej Marcin Smolik w rozmowie z Polską Agencją Prasową udzielił informacji odnośnie zmian w maturach i egzaminie ósmoklasisty wynikających z uszczuplenia podstawy programowej od roku szkolnego 2024/2025. Najwięcej zmian ma być na egzaminie maturalnym z języka polskiego, tak pisemnym, jak i ustnym, np. znacznie skrócona zostanie lista pytań jawnych.

Min. Sikorski: kilka tysięcy osób w Polsce zgłosiło się do Legionu Ukraińskiego. Polska zapewnia sprzęt i szkolenie

Kilka tysięcy osób zarejestrowało się już w Polsce, aby dołączyć do Legionu Ukraińskiego, czyli nowej ukraińskiej ochotniczej jednostki wojskowej - poinformował minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski podczas Forum Publicznego NATO, zorganizowanego przy okazji szczytu tej organizacji w Waszyngtonie.

Od piątku utrudnienia w Warszawie

W piątek kierowcy w stolicy napotkają utrudnienia na Wale Miedzeszyńskim i moście Poniatowskiego. 

REKLAMA

Poprawka matury w sierpniu 2024

Kiedy jest poprawka matury w sierpniu 2024 roku? Kiedy jest poprawkowa matura pisemna, a kiedy ustna? Co trzeba zrobić, aby przystąpić do terminu poprawkowego? Wyników można spodziewać się we wtorek 10 września 2024 r.

Siedem wsi w Polsce stanie się miastem od początku 2025 roku. Wiemy już które

Od 1 stycznia 2025 r. roku w Polsce przybędzie siedem miast. Tak wynika z założeń projektu rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie ustalenia granic niektórych gmin i miast, nadania niektórym miejscowościom statusu miasta oraz zmiany siedziby władz gminy, które zostały opublikowane 9 lipca 2024 r. w wykazie prac legislacyjnych rządu. Nastąpi też 7 zmian dotyczących ustalenia granic gmin i 11 zmian dotyczących ustalenia granic miast.

REKLAMA