REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

We wrześniu uczniowie mogą nie mieć ubezpieczenia

REKLAMA

Działających od września ubezpieczeń szkolnych nie można już będzie zawierać w październiku. Zmiany w prawie zmniejszą w tym roku możliwości wyboru towarzystwa ubezpieczającego uczniów. Dobrym rozwiązaniem jest przedłużenie o miesiąc obecnych umów i spokojne rozważenie oferty przez rodziców

 

 

Towarzystwa walczące o polisy ubezpieczeń szkolnych naciskają na dyrektorów szkół, żeby podjęli decyzję o wyborze ubezpieczyciela jeszcze przed 1 września. Tymczasem istnieje też możliwość przedłużenia obecnych umów, co daje możliwość zmiany ubezpieczyciela. Na tym jednak towarzystwom nie zależy, bo szybkie podpisanie umowy ogranicza ryzyko, że dyrektor po konsultacji z rodzicami zawrze umowy z jakimś konkurentem.

Taka sytuacja to efekt zmian w kodeksie cywilnym, które wchodzą w życie od 10 sierpnia.

- Wskutek zmiany brzmienia art. 806 niemożliwe stało się zawieranie umów ubezpieczeń z odpowiedzialnością wstecz, tj. obejmowania ochroną zdarzeń, które miały miejsce przed zawarciem umowy - mówi Agnieszka Sobucka z biura prasowego PZU.

Oznacza to koniec dotychczasowych praktyk, w których zawierano umowy pod koniec września czy w październiku z mocą wsteczną. W efekcie PZU rozesłało do swoich klientów pisma z informacją, że trzeba zawrzeć umowę przed rozpoczęciem roku szkolnego.

- Zawarcie umowy po 1 września spowoduje, iż naruszona zostanie zasada ciągłości ubezpieczenia dla młodzieży szkolnej - mówi Agnieszka Sobucka.

Informacja za późno

Ponieważ ostateczny kształt tych przepisów był znany dopiero w kwietniu, a prezydent podpisał ustawę wprowadzającą je w życie 11 maja, większość dyrektorów dostało informację o nowych zasadach w czerwcu, kiedy zbliża się koniec roku i niewielu zdążyło przedstawić rodzicom ofertę i wybrać ubezpieczyciela.

Teraz obawiają się zarzutów, że samodzielnie wybrali towarzystwo bez konsultacji z radą rodziców czy rodzicami w trakcie zebrania (jeśli umowę podpiszą) lub, że dopuścili do braku polisy (jeśli tego nie zrobią). Jakby tego było mało, zmieniły się przepisy dotyczące zasad działania organizacji szkolnych na terenie placówki oświatowej, w tym rad rodziców. W związku z tym w wielu szkołach dopiero we wrześniu będą uchwalane nowe regulaminy i powoływane reprezentacje rad rodziców.

- To nie jedyny problem dyrektorów. W art. 808 par. 2 k.c. wskazano wyłączną odpowiedzialność ubezpieczającego za inkaso składki. Dyrektor szkoły nie dość, że został narażony na zarzut despotyzmu przy wyborze oferty, to jeszcze wyłącznie on odpowiada za zapłatę składki - zwraca uwagę Arkadiusz Gach, ekspert w zakresie ubezpieczeń szkolnych.

- Wydaje się, że jedynym wyjściem jest podpisanie aneksu do obecnie obowiązującej umowy, przedłużającego okres ochrony - mówi Marcin Orlicki, współtwórca zmian w kodeksie cywilnym z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu.

Wtedy dyrektorzy i rodzice będą mieli np. miesiąc na decyzję, z kim podpisać umowę. Oczywiście wiąże się to z opłatą dodatkowej składki za kolejny miesiąc ubezpieczenia. I tu pojawia się kolejny problem, bo np. w przypadku gimnazjum 1/3 uczniów jest nowych. A aneks do umowy może mieć zastosowanie tylko do tych, którzy byli już nią objęci. Oznacza to, że składka za ten miesiąc będzie pobierana za 2/3 pozostałych uczniów i tylko oni będą mieli ochronę.

Mniejszy problem za rok

Innym rozwiązaniem jest podjęcie decyzji przez dyrektora o zawarciu umowy z wybranym zakładem ubezpieczeń od 1 września, z przesunięciem terminu zapłaty składki.

- Taka umowa powinna być zawarta na 13 miesięcy - mówi Anita Szczygielska, dyrektor Biura Ubezpieczeń Indywidualnych STU Ergo Hestia.

To jednak rozwiązanie tylko na ten rok.

- W kolejnych latach nie będzie już problemu, bo umowy będą podpisywane na 12 miesięcy od 1 października do 31 września - przewiduje Adam Rowicki, prezes Nauczycielskiej Agencji Ubezpieczeniowej.

Będzie to oznaczało, że uczniowie, przechodząc z podstawówki do gimnazjum, będą jeszcze przez miesiąc objęci ochroną z polisy z podstawówki i tam będą musieli zgłaszać się po informacje potrzebne do zgłoszenia roszczenia. W takim systemie nadal będzie miesięczna luka, w którą będą wpadać pierwszaki w podstawówce, które nie chodziły do przedszkola lub nie miały polisy w przedszkolu.

Wątpliwa alternatywa

Ryzykownym rozwiązaniem jest zawarcie umowy warunkowej z kilkoma towarzystwami. Według tej koncepcji należy zebrać oferty od dwóch, czterech towarzystw i z każdym zawrzeć umowę zawierającą klauzulę o odroczeniu terminu płatności składki do np. 1 października. Powinna ona zawierać zastrzeżenie, że jeśli składka nie zostanie opłacona w terminie, ubezpieczyciel jest wolny od odpowiedzialności za szkody powstałe w okresie między początkiem odpowiedzialności a terminem płatności składki. Natomiast jeśli zostanie opłacona, obejmuje wszystkie wypadki, które zdarzyły się we wrześniu.

To rozwiązanie ma jednak pewną wadę, bo zgodnie z art. 814 ubezpieczyciel taką umowę może wypowiedzieć, ale nie musi. Teoretycznie może się więc zdarzyć, że towarzystwo nie wypowie takiej umowy i trzeba będzie płacić składkę za cały rok. Poza tym nawet jeśli wypowie taką umowę, może żądać składki za okres, w którym udzielał ochrony.

- To niestety jest ryzyko. Przepisy jasno stanowią, że ubezpieczyciel, który ostatecznie nie zostanie wybrany, ma roszczenie - mówi Łukasz Dajnowicz.


Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

Polisy dla uczniów



MARCIN JAWORSKI

marcin.jaworski@infor.pl


OPINIA


W większości szkół stosuje się ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków. Tymczasem szkoła i tak ponosi odpowiedzialność cywilną wobec dzieci poszkodowanych w wypadku. Gdyby szkoły posiadały polisy OC, to poszkodowani mogliby liczyć na wypłaty z ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej szkoły. Problem w tym, że szkoły oszczędzają i jeśli już kupują polisy OC, to na stosunkowo niskie sumy. Być może dobrym rozwiązaniem byłoby opłacanie polis OC przez samorządy. Takie rozwiązanie pozwoliłoby uniknąć problemów z ubezpieczeniami NNW.

ŁUKASZ DAJNOWICZ

Komisja Nadzoru Finansowego

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Sektor publiczny
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Rządowi brakuje pieniędzy na służby: Policję, SG, PSP i SOP. Co z programem modernizacyjnym?

Cały czas mamy sytuację niepełnego pokrycia w budżecie wydatków na służby (chodzi o Policję, Straż Graniczną, Państwową Straż Pożarną i Służbę Ochrony Państwa) - poinformował 23 lipca 2024 r. podczas sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych wiceszef MSWiA Czesław Mroczek. Dodał, że w najbliższym czasie przedstawione zostaną propozycje na kolejne lata.

Ponad 854 mln zł na Sejm w 2025 r. Podwyżki wynagrodzeń dla posłów i wszystkich pracowników Kancelarii Sejmu. Większe ryczałty na biura poselskie

Budżet Kancelarii Sejmu na 2025 r. ma wynieść 854 mln 258 tys. zł - to ponad 80 mln więcej niż w 2024 roku. W dniu 23 lipca 2024 r. sejmowa komisja regulaminowa, spraw poselskich i immunitetowych pozytywnie zaopiniowała projekt budżetu Kancelarii Sejmu na 2025 rok. Szef Kancelarii Sejmu Jacek Cichocki poinformował, że w 2025 roku nastąpi wzrost wynagrodzeń wszystkich pracowników Kancelarii Sejmu a także posłów.

Zmiany w finansowaniu ochotniczych straży pożarnych. Znamy plany ministerstwa

Wiceszef MSWiA Wiesław Leśniakiewicz przekazał, że w resorcie trwają prace nad nowelizacją rozporządzenia ws. przyznawania rekompensaty pieniężnej oraz wyrównania do wysokości rekompensaty wypłacanej strażakowi ratownikowi ochotniczej straży pożarnej.

Zmiany w wynagradzaniu pracowników samorządowych wchodzą w życie 1 sierpnia 2024 r. Pensje od 4000 zł do 6200 zł

1 sierpnia wejdzie w życie znowelizowane rozporządzenie w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych. Ale na wyższe pensje można liczyć przy pensjach należnych od 1 lipca. 

REKLAMA

Polaków ubywa, takie są fakty. Dane GUS pokazują co się dzieje, jest coraz gorzej

Polaków jest coraz mniej. W porównaniu z poprzednim rokiem liczba ludności w Polsce zmniejszyła się o prawie 130 tys. osób. Spadek liczby ludności zanotowano w 14 województwach i w 270 powiatach. Takie dane podał Główny Urząd Statystyczny (GUS).

Tragiczne dane z weekendu - wypadki i utonięcia

Statystyki z minionego weekendu są zatrważające. W niedzielę w pięciu wypadkach śmiertelnych zginęło 5 osób, łącznie w weekend zginęło 11 osób. 17 osób utonęło.

Nie żartuj, że masz bombę w walizce, nie zostawiaj bagażu bez opieki. Mandaty są surowe

Pozostawienie na lotnisku bagaży bez opieki staje się plagą. Straż Graniczna od początku czerwca interweniowała już 125 razy. Nałożono mandaty na łączna kwotę 11 tys. zł.

Globalna awaria systemów Microsoft. Czy mamy się czym martwić w Polsce?

Wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski uspokaja, że obecnie w Polsce systemy infrastruktury informatycznej działają płynnie. 

REKLAMA

Jak uczniowie Szkoły w Chmurze poradzili sobie z maturą? "Wyniki są dramatyczne"

Kilkanaście procent polskich maturzystów nie zdało egzaminu maturalnego. Jak poszło uczniom Szkoły w Chmurze? 

Coraz większa liczba dzieci ukraińskich w polskich szkołach

Od 1 września 2024 r. do polskich szkół może pójść między 20 tys. a 60 tys. ukraińskich dzieci - szacuje Paulina Chrostowska z Centrum Edukacji Obywatelskiej. Zdaniem nauczycieli największym wyzwaniem w edukacji uczniów z doświadczeniem migracji jest bariera językowa.

REKLAMA