REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Nie można zlikwidować szkół w gminie i zastąpić ich fundacją

Adam Makosz
Adam Makosz

REKLAMA

REKLAMA

Obowiązkowy charakter zadań własnych gminy w postaci prowadzenia szkół podstawowych i przedszkoli powoduje, że gmina nie może z wykonywania tych zadań zrezygnować, czy też przekazać ich do wykonania innemu podmiotowi, nawet fundacji, na której powstanie i działalność będzie wywierała znaczący wpływ.

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 9 lutego 2006 r.

SYGN. AKT I OSK 1372/05

STAN FAKTYCZNY

Rada Gminy w P. 2 lutego 2005 r. podjęła uchwałę w sprawie zamiaru likwidacji kilkunastu placówek oświatowych (szkół i przedszkoli). Przyczyną likwidacji placówek było zamierzenie realizacji zadania własnego gminy w zakresie edukacji w formie fundacji. Wojewoda rozstrzygnięciem nadzorczym stwierdził jednak nieważność wskazanej uchwały.

W uzasadnieniu podał, że Rada Gminy poinformowała go, że nadal będzie realizować zadania własne w zakresie oświaty poprzez umożliwienie kontynuowania nauki w ramach fundacji „Samorządowa Fundacja Oświatowa”, a wszystkie placówki będą działać w tych samych budynkach. Wojewoda uznał, że przepisy zezwalają, co prawda, na likwidację szkoły publicznej z zachowaniem określonego w tym przepisie trybu i warunków, ale brak jest podstaw do przyjęcia, że można zlikwidować wszystkie placówki oświatowe, pozostawiając zadania własne gminy niemożliwymi do wykonania. Jeżeli zadania te przejęłaby Fundacja, wtedy ona, a nie gmina realizowałaby na własny rachunek i odpowiedzialność te zadania.

Gmina skierowała skargę do wojewódzkiego sądu administracyjnego. WSA stwierdził, że rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody znajduje oparcie w przepisach prawa. To, że możliwe, jest w myśl art. 5 ust. 2 ustawy o systemie oświaty, zakładanie i prowadzenie szkół przez różne podmioty, nie oznacza, że gmina może wyzbyć się zadania własnego - zadania oświatowego - i powierzyć to zadanie do realizacji innej jednostce - fundacji.

UZASADNIENIE

NSA uznał, że gmina składająca skargę kasacyjną ma rację, że żaden przepis ustawy o samorządzie gminnym ani ustawy o systemie oświaty bezpośrednio nie zabrania organowi prowadzącemu szkoły zlikwidowania wszystkich szkół i placówek prowadzonych przez ten organ. Jak można sądzić ustawodawcy nie przyszło nawet na myśl, że kiedykolwiek jakiś organ prowadzący szkoły, a zwłaszcza jednostka samorządu terytorialnego stopnia podstawowego - gmina, do której zadań własnych należy ich prowadzenie, będzie chciał zlikwidować za jednym zamachem wszystkie prowadzone przez siebie szkoły i placówki. Nie oznacza to jednak wcale, że zamiar takiej likwidacji, czy wręcz sama ich likwidacja, są zgodne z prawem.

Artykuł 7 ust. 1 pkt 8 ustawy o samorządzie gminnym stanowi, że zaspokajanie zbiorowych potrzeb wspólnoty należy do zadań własnych gminy, a zadania te obejmują m.in. sprawy edukacji publicznej. Zgodnie zaś z ust. 2 tego samego artykułu ustawy określają, które zadania własne gminy mają charakter obowiązkowy. Taką ustawą jest ustawa o systemie oświaty, która w art. 104 ust. 1 i art. 105 zalicza do obowiązkowych zadań własnych gmin prowadzenie szkół podstawowych i przedszkoli. Obowiązkowy charakter tych zadań powoduje, że gmina nie może z wykonywania tych zadań zrezygnować, czy też przekazać ich do wykonania innemu podmiotowi, nawet fundacji, na której powstanie i działalność będą wywierały znaczący wpływ.

Zakładanie i prowadzenie m.in. przedszkoli, szkół podstawowych i gimnazjów należy do zadań własnych gmin. Całkowicie więc chybiony jest zarzut skargi kasacyjnej, sprowadzający się do tego, że gmina może posłużyć się w tym celu fundacją. To gmina, a nie fundacja zakłada wskazane placówki i je prowadzi. Dodać można, że organ prowadzący szkołę lub placówkę odpowiada za jej działalność. Tak więc za działalność szkół, które miałyby być prowadzone przez fundację odpowiedzialność ponosiłyby władze fundacji, a nie gmina.

ARKADIUSZ JARASZEK, ADAM MAKOSZ

OPINIA

Od dawna podnosi się, iż nawet uznanie zadania własnego gminy polegającego na zakładaniu i prowadzeniu szkół i placówek za obowiązkowe nie przesądza jeszcze, kto powinien faktycznie tworzyć i prowadzić wspomniane jednostki. W tym kontekście broniona jest również teza o dopuszczalności przekazania powyższego zadania do realizacji innemu, wyodrębnionemu podmiotowi, jak np. fundacja albo spółka kapitałowa (także założona przez gminę) pod warunkiem jednak, że gmina zapewni odpowiednie środki na realizację tego zadania, szkoła (placówka) będzie miała charakter publiczny.

Należy zauważyć, że zgodnie z art. 59 ust. 1 ustawy o systemie oświaty likwidacja szkoły (placówki) publicznej jest dopuszczalna dopiero po zapewnieniu uczniom możliwości kontynuowania nauki w innej szkole publicznej tego samego typu. Uznaje się, że powyższa przesłanka będzie spełniona także wówczas, gdy zlikwidowana zostanie wprawdzie jedyna szkoła danego typu na terenie gminy, ale organ prowadzący zawrze z inną gminą porozumienie, na mocy którego uczniowie będą mogli kontynuować naukę w szkole tego samego typu prowadzonej właśnie przez tą inną gminę.

Mimo że powyższa materia jest kontrowersyjna i nie do końca wyjaśniona, omawiane orzeczenie NSA wydaje się jednak być zbyt kategoryczne w swojej wymowie.


MAŁGORZATA ZAMORSKA

radca prawny i partner Kancelarii bnt Neupert Zamorska & Partnerzy

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. wynika niepewna przyszłość dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej wydawane przez. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym.

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

REKLAMA

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina, a więc nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS.

290 linii autobusowych dofinansowanych z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych w 2026 r. 55 samorządów otrzyma wsparcie [Podlaskie]

Aż 290 linii autobusowych, których łączna długość to ok. 11 tys. km, zostanie dofinansowanych w 2026 r. w województwie podlaskim. Pieniądze na ten cel trafią z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych do 55 samorządów. Chodzi o kwotę 22,5 mln zł.

W 13 województwach oblodzone drogi. IMGW ostrzega

W poniedziałek rano Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla 13 województw ostrzeżenia I stopnia przed oblodzeniem na drogach i chodnikach. Potrwają one do wtorku do godzin porannych. Ujemna temperatura może tam utrzymywać się do środy.

REKLAMA

Prezydent Nawrocki podpisał postanowienie - 350 żołnierzy Wojska Polskiego w misji za granicą

Prezydent Karol Nawrocki wyznacza na kolejne pół roku misję Polskiego Kontyngentu Wojskowego poza granicami Polski. Do 350 żołnierzy i pracowników wojska będzie służyć na mocy postanowienia w pierwszej połowie 2026 roku. Ich zadaniem pozostaje walka z terroryzmem w ramach operacji międzynarodowych.

Karp prosto z wody czy filety? Połowa nabywców chce żywego

Coraz trudniej kupić żywego karpia, mimo że formalnie nie ma zakazu sprzedaży żywych ryb. Rybę prosto z wody można nabyć jedynie w stawach hodowlanych i specjalnych stoiskach na bazarach i targowiskach - powiedział prezes Towarzystwa Promocji Ryb "Pan Karp" Zbigniew Szczepański.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA