REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

REKLAMA

Co kryje się pod pojęciem e-learningu? Jakie są jego mocne, a jakie słabe strony? Czego można się spodziewać, korzystając z tej formy nauki? Spróbujmy odpowiedzieć na te pytania.

E-learning to forma kształcenia odbywająca się na odległość za pośrednictwem nowoczesnych technologii, mediów elektronicznych, najczęściej internetu. Coraz częściej tradycyjne zajęcia z trenerem czy nauczycielem zastępowane są przez kurs on-line. Polega on na wirtualnym spotkaniu e-studenta z e-nauczycielem na specjalnej platformie. W Polsce e-learning występuje pod wieloma nazwami: e-kształcenie, e-kursy, zdalne nauczanie. Należy jednak odróżnić tę formę od kształcenia na odległość, rozumianego przez pryzmat kursów korespondencyjnych, które wraz z rozwojem technologicznym zostały wyparte z rynku. Z e-learningiem można się spotkać w firmach (szkolenia wewnętrzne), ucząc się języka obcego, a także studiując na wyższej uczelni.

REKLAMA

REKLAMA

Rzeczywistość e-ucznia

Kurs e-learningowy ma „instrukcję obsługi” oraz osoby wyznaczone do pomocy w kwestiach technicznych. Jednak podstawową zasadą konstruowania zajęć w tej formie jest intuicyjność. Posługując się podstawowymi programami oraz internetem, z pewnością bez trudu można poradzić sobie z obsługą i poruszaniem się na platformie e-learningowej.

Zapisując się na dany kurs, zakładamy swój profil, podobnie jak ma to miejsce na różnych portalach społecznościowych. Można zamieścić tam zdjęcie, podać jakieś informacje o sobie. Dzięki temu dajemy się poznać, a także zdobywamy informacje o innych uczestnikach kursu. Pamiętajmy jednak, co tak naprawdę jest celem naszej obecności na tej platformie. Zbyt duża „prywata” na forach nie jest mile widziana, ponieważ nie do tego służy e-learning.

Wygląd i układ kursu zależy od pomysłu autorów i prowadzących. Najczęściej w oknie głównym pojawiają się tematy lekcji, w które można wejść poprzez kliknięcie. Każda lekcja składa się z pewnej porcji materiału, przedstawionego w sposób właściwy dla specyfiki zagadnienia. Mogą to być kolejno pojawiające się slajdy z podstawami teoretycznymi, instruktaże, filmiki, zdjęcia, schematy, tabele.

REKLAMA

Założeniem dobrego kursu jest jego interaktywność, która w głównej mierze opiera się na pisemnym komunikowaniu się przez internet. Zastąpienie mówienia pisaniem powoduje, że czas potrzebny na realizację danej jednostki lekcyjnej wydłuża się i wymaga więcej namysłu. Jednak sam kurs nie sprawdza ani nie ocenia umiejętności poprawnego pisania (jeżeli nie dotyczy poprawnej polszczyzny lub języka obcego). W trakcie lekcji mogą pojawić się zadania do rozwiązania, pytania kontrolne, na które jedynie poprawna odpowiedź prowadzi do następnego omawianego zagadnienia. Ma to na celu kierowanie uwagą uczestników oraz zmobilizowanie ich do aktywnego uczestnictwa, a nie jedynie pobieżnego przejrzenia materiału. Do dyspozycji uczestników kursu są również:

Dalszy ciąg materiału pod wideo

 - fora – do każdej lekcji forum pytań, wątpliwości, wymiana doświadczeń, forum organizacyjne,

 - skrzynka poczty elektronicznej, za pomocą której można wewnątrz kursu korespondować z prowadzącym oraz innymi uczestnikami.

Wszystkie wymienione elementy można wykonywać niezależnie od szerokości geograficznej i czasu. E-learning ma również możliwość odbyć się w czasie rzeczywistym poprzez czat, audio- i wideokonferencję oraz rozmowy telefoniczne. W systemie edukacyjnym spotykamy również formy mieszane, gdzie część zajęć prowadzona jest stacjonarnie, „twarzą w twarz” na sali, a tylko częściowo – zdalnie. Jest to dość dobre rozwiązanie, gdy kurs czy szkolenie zawiera bardzo dużo treści (podstaw), a dopiero po ich zgłębieniu następuje rozwój umiejętności, co odbywa się już w „realu” lub w innym przypadku – gdy części zdalne i realne przeplatają się cyklicznie.

Za co ocena?

Każdy kurs ma swoje wymagania formalne, które decydują o zaliczeniu i ocenie. Warto od początku o nich wiedzieć (przeczytać), aby później nie być zaskoczonym. Decydując się na dane szkolenie czy naukę przedmiotu dowiadujemy się o ramach czasowych (może to być semestr, rok, a może miesiąc). W tym czasie należy zrealizować program oraz rozliczyć się z prac domowych. E-nauczyciel ma wgląd w aktywność uczestników na portalu, więc wie, ile czasu studenci spędzają na platformie w danym okresie czy podczas lekcji. Może otrzymać zestawienie dotyczące konkretnej osoby: ile czasu spędziła w danej lekcji, jaka była jej aktywność na forach, ile punktów uzyskała z zadań, jakie miała trudności, a także czy pracuje systematycznie. Wciąż jednak można spotkać osoby, którym wydaje się, że wystarczy się zalogować parę razy i już dostaną certyfikat ukończenia kursu. Nic bardziej mylnego. Nowoczesne kursy mierzą różne wskaźniki aktywności, aby ta forma kształcenia była coraz bardziej efektywna, a uzyskany certyfikat naprawdę świadczył o zdobytych kompetencjach.

Podstawowy warunek – motywacja

Motywacja stanowi jeden z najważniejszych uwarunkowań powodzenia e-learningu. Dotyczy to zarówno ucznia, jak i nauczyciela. Wyznacznikiem uzyskiwanych efektów jest poziom zaangażowania, chęć do samodzielnej, rzetelnej i często mało kontrolowanej pracy. Bez takiej motywacji nie warto podejmować e-kształcenia. Wysiłek jednak nie może być tylko po stronie e-ucznia, który czeka na odpowiedź nauczyciela lub nie uzyskuje stosownej informacji. Optymalnie jest, gdy obie strony wiedzą, jaka jest ich rola w e-learningu, znają jego ograniczenia, ale jednocześnie starają się by kontakt był skuteczny. Jeżeli uczeń pracuje systematycznie, sukcesywnie oddaje zadawane prace, realizuje program, ma prawo oczekiwać od e-nauczyciela systematycznej informacji o swoich postępach i ocenach. Z drugiej zaś strony należy wziąć pod uwagę, że nauczyciel musi odpisywać zgodnie z kolejnością otrzymania wiadomości i nie ma obowiązku siedzieć 24 godziny na dobę przy komputerze.

Plusy szkolenia

Pozytywnych aspektów e-learningu jest zdecydowanie więcej niż negatywnych. Korzystanie z niego jest odpowiedzią na zmieniającą się rzeczywistość, wymagania i potrzeby ludzi i biznesu. Warto przyzwyczaić się do tych nowoczesnych technologii w edukacji, a także mieć świadomość, że w miarę zdobytych doświadczeń kursy i szkolenie prowadzone w tej formie będą coraz lepsze.

Do zdecydowanych zalet zaliczyć można fakt, że uczestnik sam wybiera sobie miejsce i porę dogodną do nauki. Atutem jest również możliwość dostosowania tempa do indywidualnych potrzeb – można wielokrotnie powtarzać lekcje, cofać się do poprzednich zajęć. To umożliwia lepsze rozumienie i zapamiętywanie danego materiału.

Ponadto proces nauczania jest zindywidualizowany i daje możliwość kontaktowania się z prowadzącym. Zadanie pytania jest łatwiejsze niż na forum grupy, dlatego ta forma sprzyja osobom nieśmiałym i zamkniętym w sobie. Można na spokojnie przemyśleć swoją wypowiedź zanim się ją wyśle lub opublikuje na forum.

Ogromną zaletą e-learnigu jest możliwość korzystania nie tylko z polskich kursów, ale również, mając kompetencje językowe, uczestniczyć w e-learningu organizowanym w dowolnym miejscu na świecie. Istnieje ogromna liczba ofert, a wybór zależy od kalkulacji, który kurs, szkolenie przyniesie najwięcej korzyści.

E-learning jest dobrą formą nauki dla osób odpowiedzialnych, dojrzałych, chcących się uczyć bez ciągłej i bezpośredniej kontroli. Korzystanie z kursów rozwija samodyscyplinę i uczy wyznaczania sobie celów.

Minusy szkolenia

Zarzuty pod adresem e-learningu dotyczą zwykle konkretnego kursu, gdzie materiał był źle przygotowany, nieczytelny, a platforma zawodziła. Patrząc jednak z szerokiej perspektywy na e-learning jako na formę kształcenia, można mieć wątpliwości, czy rezygnacja z bezpośredniego kontaktu z nauczycielem nie ogranicza budowania relacji mistrz – uczeń.

Ponadto nie wszyscy są przygotowani do wirtualnego kontaktu edukacyjnego. I nie chodzi jedynie o sprawy posługiwania się nowoczesnymi technologiami, choć ten problem wciąż istnieje wśród starszego pokolenia, tylko o nieumiejętność odnalezienia się w wirtualnych kontaktach. Może być to związane z trudnością wypowiadania się w formie pisemnej (problem precyzowania myśli, zrozumienia, nawet tempo pisania podczas czatu).

Minusem może być również przemęczenie komputerem, głównie wśród osób, dla których jest to podstawowe narzędzie pracy. Wizja kolejnych godzin spędzonych przed monitorem może zniechęcać.

Joanna Szen-Ziemiańska

Źródło: Sekretariat

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Wyrok TK: Odśnieżanie bez wynagrodzenia miejskich chodników to tradycja

Sędziowie wiele lat temu (1997 r.) uznali, że darmowa praca staruszka machającego łopatą ze śniegiem na rzecz np. Warszawy jest zgodna z Konstytucją "bo jest to polska "mieszczańska" tradycja". Tradycja została uznana przez sędziów za .. źródło prawa. Aby się uwolnić od tego obowiązku trzeba wysłać zawiadomienie o niemożności odśnieżenia chodnika gminy (bo choroba, wiek, ciąża). Samo to jest absurdem (dorośli piszą usprawiedliwienia jak rodzice w szkole dla swoich dzieci). To jednak nie koniec, spokojnie poczekajmy na ciąg dalszy. Zaraz zacznie się kolejny absurd. Kobieta w ciąży zawiadamia, że nie będzie machała łopatą ze śniegiem, gmina Warszawa zrobi to za nią. Przyjedzie pług, przyjadą pracownicy Warszawy. Następnie kobieta w ciąży musi ZAPŁACIĆ gminie Warszawa za odśnieżenie przez służby Warszawy chodnika należącego do Warszawy. Tylko dlatego, że chodnik sąsiaduje z działką kobiety. Przy czym przepisy są litościwe - nakazują, aby opłata była tylko za faktyczne koszty prac nad oczyszczeniem chodnika należącego do gminy (ostatnie zdanie to sarkazm).

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

REKLAMA

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina (w jedną stronę), a więc córka musiałaby spędzać na rowerze aż 2 godziny dziennie. No i nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS. Decyduje co innego - czy jest potrzeba opieki nad niepełnosprawnym ojcem (była) oraz czy córka nie pogodzi opieki z pracą (nie pogodzi). Dlatego choćby córka kłamała w żywe oczy a GOPS to wykrył, nie ma to znaczenia prawnego.

290 linii autobusowych dofinansowanych z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych w 2026 r. 55 samorządów otrzyma wsparcie [Podlaskie]

Aż 290 linii autobusowych, których łączna długość to ok. 11 tys. km, zostanie dofinansowanych w 2026 r. w województwie podlaskim. Pieniądze na ten cel trafią z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych do 55 samorządów. Chodzi o kwotę 22,5 mln zł.

REKLAMA

W 13 województwach oblodzone drogi. IMGW ostrzega

W poniedziałek rano Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla 13 województw ostrzeżenia I stopnia przed oblodzeniem na drogach i chodnikach. Potrwają one do wtorku do godzin porannych. Ujemna temperatura może tam utrzymywać się do środy.

Prezydent Nawrocki podpisał postanowienie - 350 żołnierzy Wojska Polskiego w misji za granicą

Prezydent Karol Nawrocki wyznacza na kolejne pół roku misję Polskiego Kontyngentu Wojskowego poza granicami Polski. Do 350 żołnierzy i pracowników wojska będzie służyć na mocy postanowienia w pierwszej połowie 2026 roku. Ich zadaniem pozostaje walka z terroryzmem w ramach operacji międzynarodowych.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA