REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Przepisy regulujące zasady udzielania dotacji m.in. dla klubów sportowych budzą zbyt wiele wątpliwości. Konieczne jest podjęcie prac legislacyjnych mających na celu uregulowanie zasad udzielania takich dotacji.

PROBLEM

REKLAMA

REKLAMA

 

Regionalne izby obrachunkowe kwestionowały zasadność udzielania dotacji przez jednostki samorządu terytorialnego na zadania z zakresu sportu kwalifikowanego, a tym samym zasadność udzielania dotacji klubom sportowym, jako podmiotom realizującym zadania z zakresu sportu kwalifikowanego.

 

REKLAMA

MSIT WYJAŚNIA

Dalszy ciąg materiału pod wideo

 

Wydaje się, iż stanowisko regionalnych izb obrachunkowych podyktowane jest orzeczeniami wojewódzkich sądów administracyjnych, zapadłymi w sprawach związanych z finansowaniem sportu kwalifikowanego. Między innymi zgodnie z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 19 lipca 2006 r. (sygn. akt I SA/GI 927/06) art. 2 ust. 2 ustawy o sporcie kwalifikowanym nie może być samodzielną podstawą przyznania dotacji na rzecz klubów sportowych. Przepis ten ma charakter normy ogólnej i nie może być uznany za lex specialis stanowiący odrębną podstawę prawną przyznania dotacji na rzecz klubów sportowych i wyłączający zasady przyznawania dotacji przez jednostki samorządu terytorialnego, wynikające z ustawy o finansach publicznych i ustawy o samorządzie gminnym. Przedsięwzięcia związane z funkcjonowaniem sportu kwalifikowanego jako takiego nie mieszczą się w zakresie spraw publicznych o zakresie lokalnym i nie stanowią zaspokojenia zbiorowych potrzeb wspólnoty, o których mowa w art. 6 i art. 7 ustawy o samorządzie gminnym. Uprawnienia jednostki samorządu terytorialnego w zakresie finansowego wspierania sportu kwalifikowanego zostały ograniczone do - wyraźnie wskazanej w art. 35 i art. 37 ustawy o sporcie kwalifikowanym - możliwości przyznawania stypendiów sportowych oraz nagród i wyróżnień zawodnikom, którzy osiągnęli wysokie wyniki sportowe.

Zgodnie z art. 2 ust. 2 ustawy o sporcie kwalifikowanym, samorząd terytorialny może wspierać, w tym finansowo, rozwój sportu kwalifikowanego. Mając na uwadze wyżej przytoczony wyrok, niewątpliwie należy stwierdzić, że przepis art. 2 ust. 2 ustawy o sporcie kwalifikowanym ma charakter normy ogólnej i nie może być rozpatrywany w oderwaniu od innych ustaw odnoszących się do finansowego wspierania podmiotów przez jednostki samorządu terytorialnego, tj. ustawy o finansach publicznych, ustawy o samorządzie gminnym oraz ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie. Zgodnie bowiem z art. 176 ustawy o finansach publicznych podmioty niezaliczane do sektora finansów publicznych i niedziałające w celu osiągnięcia zysku mogą otrzymywać z budżetu jednostki samorządu terytorialnego dotacje na cele publiczne związane z realizacją zadań tej jednostki.

Zlecenie zadania i udzielenie dotacji następuje zgodnie z przepisami ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie (należy pamiętać, iż działu II tej ustawy nie stosuje się do klubów sportowych będących spółkami). Powołany wyżej wyrok NSA nie powinien mieć odniesienia do całości sportu kwalifikowanego i możliwe jest zaliczenie, w konkretnej sytuacji, przynajmniej niektórych zadań z zakresu sportu kwalifikowanego do zadań należących do sfery zadań własnych gminy. Istota zagadnienia sprowadza się do wykazania, iż dane zadania związane ze wsparciem sportu kwalifikowanego mieszczą się w ramach upowszechniania kultury fizycznej i sportu oraz że mieszczą się w zakresie spraw publicznych o zakresie lokalnym i stanowią zaspokojenie zbiorowych potrzeb wspólnoty.

Zwłaszcza w zakresie sportu kwalifikowanego dzieci i młodzieży, jak najbardziej zasadne i do obronienia wydaje się stanowisko, że zadania mogą, a nawet powinny, być zaliczane do zadań własnych gminy (na podstawie odpowiedzi na interpelację nr 810).

KW

 

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Ogólnopolska akcja policji „Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie”

Stoki w całym kraju będą patrolowane. Ponad 200 patroli policyjnych na nartach będzie pełniło tej zimy służbę na stokach w całym kraju – poinformował szef biura prewencji Komendy Głównej Policji insp. Robert Kumor, który w piątek zainaugurował w Istebnej w Beskidach ogólnopolską akcję „Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie”.

Wenezuela po Maduro. Spektakularna akcja USA i życie bez zmian [Gość Infor.pl]

W ostatnich dniach Wenezuela stała się w Polsce tematem numer jeden. Komentatorzy, politycy i internauci prześcigają się w ocenach tego, co się wydarzyło, dlaczego doszło do tak radykalnego kroku i co czeka ten kraj dalej. Tymczasem rzeczywistość – jak zwykle – okazuje się bardziej złożona niż szybkie analizy z mediów społecznościowych.

Ustanawianie planów ogólnych gmin: czy nowe przepisy wstrzymają inwestycje budowlane? Czy po 1 lipca 2026 r. nastąpi paraliż inwestycyjny?

Jak plany ogólne gmin wpłyną na nowe inwestycje deweloperskie i przemysłowe? Sprawdź, czy zmiany w planowaniu przestrzennym mogą opóźnić realizację projektów.

Wyrok TK: Jest zgodna z Konstytucją RP darmowa praca przy odśnieżaniu. Bo to tradycja

Sędziowie wiele lat temu (1997 r.) uznali, że darmowa praca staruszka machającego łopatą ze śniegiem na rzecz np. Warszawy jest zgodna z Konstytucją "bo jest to polska "mieszczańska" tradycja". Tradycja została uznana przez sędziów za .. źródło prawa. Aby się uwolnić od tego obowiązku trzeba wysłać zawiadomienie o niemożności odśnieżenia chodnika gminy (bo choroba, wiek, ciąża). Samo to jest absurdem (dorośli piszą usprawiedliwienia jak rodzice w szkole dla swoich dzieci). To jednak nie koniec, spokojnie poczekajmy na ciąg dalszy. Zaraz zacznie się kolejny absurd. Kobieta w ciąży zawiadamia, że nie będzie machała łopatą ze śniegiem, gmina Warszawa zrobi to za nią. Przyjedzie pług, przyjadą pracownicy Warszawy. Następnie kobieta w ciąży musi ZAPŁACIĆ gminie Warszawa za odśnieżenie przez służby Warszawy chodnika należącego do Warszawy. Tylko dlatego, że chodnik sąsiaduje z działką kobiety. Przy czym przepisy są litościwe - nakazują, aby opłata była tylko za faktyczne koszty prac nad oczyszczeniem chodnika należącego do gminy (ostatnie zdanie to sarkazm).

REKLAMA

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

REKLAMA

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina (w jedną stronę), a więc córka musiałaby spędzać na rowerze aż 2 godziny dziennie. No i nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS. Decyduje co innego - czy jest potrzeba opieki nad niepełnosprawnym ojcem (była) oraz czy córka nie pogodzi opieki z pracą (nie pogodzi). Dlatego choćby córka kłamała w żywe oczy a GOPS to wykrył, nie ma to znaczenia prawnego.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA