REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Nadmiar światła godzi w konstytucyjne prawa obywateli

Nadmierna emisja sztucznego światła godzi  w konstytucyjne prawa obywateli do ochrony zdrowia oraz do czystego środowiska
shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Nieograniczona, nadmierna emisja sztucznego światła w przestrzeni publicznej godzi  w konstytucyjne prawa obywateli do ochrony zdrowia oraz do czystego środowiska. Zakłóca to naturalny biorytm człowieka i powoduje m.in. bezsenność. Obniża komfort życia mieszkańców nie tylko miast ale i wsi, co przekłada się na pogorszenie zdrowia. Problem wynika m.in. z braku kompleksowych regulacji w zakresie oświetlenia zewnętrznego. Rzecznik praw obywatelskich interweniuje w tej sprawie.

Zanieczyszczenie świetlne to coraz poważniejszy problemem – zarówno w kontekście zagrożenia dla zdrowia obywateli, pogarszania stanu środowiska, jak i pogłębiającego się kryzysu energetycznego. Zbyt mocne oświetlenie jest jednym z czynników powodujących, że sąsiedztwo niektórych obiektów (najczęściej produkcyjnych i usługowych) czy urządzeń jest mocno uciążliwe dla obywateli.

REKLAMA

REKLAMA

Powiększanie się zjawiska zanieczyszczenia świetlnego, przede wszystkim w konsekwencji upowszechnienia się oświetlenia LED zaniepokoiło rzecznika praw obywatelskich. Dlatego Marcin Wiącek wystąpił w tej sprawie do ministerstwa klimatu i środowiska, ministra zdrowia i głównego inspektora sanitarnego.

Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił się do Ministerstwa Klimatu i Środowiska  w tej sprawie 19 października 2022 r. Do dziś  nie dostał odpowiedzi, wobec czego ponownie wystąpił do minister Anny Moskwy. 

W swoim wystąpieniu rzecznik podkreślał, że jedną z form zażegnania kryzysu energetycznego ma być zachęcanie obywateli do oszczędnego korzystania z energii elektrycznej na co dzień, za pomocą akcji bilboardowej. A tablice bilboardowe są elektroniczne i mocno podświetlane, i w dzień, i po zmroku – co nie tylko wydaje się zaprzeczeniem sensu wyświetlanych na nich postulatów oszczędzania energii, ale może także przyczyniać się do obniżenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

REKLAMA

Jakie są rozmiary zanieczyszczenia świetlnego

Rozmiary problemu przejrzyście obrazuje mapa dostępna w serwisie internetowym www.lightpollutionmap.info, z której wynika, iż niemal całe nocne niebo nad obszarem Polski zanieczyszczone jest sztucznym światłem. Opracowaniem krajowym, szczególnie wartym uwagi w omawianym przedmiocie jest „Memorandum w sprawie ustanowienia prawnych podstaw zrównoważonej polityki oświetlenia zewnętrznego”, które RPO przekazał ministrowi zdrowia Adamowi Niedzielskiemu.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Dostępne badania naukowe wskazują, iż globalnie zanieczyszczenie świetlne wzrastało średnio o 9,6% rocznie w latach 2011-2022 i jest spowodowane przede wszystkim przejściem na półprzewodnikowe oświetlenie LED. Nowe oprawy oświetleniowe oparte na technologii LED sprzyjają zwiększeniu bezpieczeństwa oraz zmniejszeniu zużycia energii. Niemniej poprawa bezpieczeństwa, jaką daje montaż oświetlenia LED, wynika także z tego, że światło oparte na tej technologii jest ostrzejsze, a oświetlane obiekty wyraźniejsze – w konsekwencji czego na oświetlanym obszarze może dojść do wzrostu zanieczyszczenia światłem.

Co jest przyczyną problemu zanieczyszczenia świetlnego

W ocenie RPO problem zanieczyszczenia świetlnego wynika m.in. z braku kompleksowych regulacji krajowych w zakresie oświetlenia zewnętrznego. Problem sygnalizowała ponad 10 lat temu rzecznik praw obywatelskich prof. Irena Lipowicz ministrom odpowiedzialnym za infrastrukturę oraz transport i gospodarkę morską. Z korespondencji zwrotnej wynikało, że fakt zanieczyszczenia świetlnego jest przez ministrów dostrzegany, a narzędzia jego ograniczenia zostaną przewidziane w aktach prawnych. Zapowiedzi te nie przełożyły się jednak na poprawę stanu rzeczy.

Czy ministerstwo zdrowia bada wpływ sztucznego światła na zdrowie

Rzecznik zapytał ministra zdrowia, czy zagadnienie wpływu sztucznego światła na zdrowie obywateli było analizowane, a jeśli tak, to z jakim rezultatem, bądź też, czy jest to obecnie przedmiotem analizy i projektowanych rozwiązań legislacyjnych.

Marcin Wiącek zwrócił szczególną uwagę ministra zdrowia na kwestię bezpieczeństwa opraw LED-owych dla zdrowia człowieka. Była ona przedmiotem badań francuskiej Narodowej Agencji Bezpieczeństwa Sanitarnego. Potwierdziły one, że oświetlenie LED może wywierać wpływ na siatkówkę oka, a długookresowo na powstanie zwyrodnienia plamki żółtej. Szczególnie negatywne konsekwencje ma nieść światło niebieskie zwłaszcza dla dzieci i młodzieży.

Dlatego pyta ministra Niedzielskiego, czy podobne badania, jak we Francji planowane są i w Polsce. Obywatele mają bowiem prawo oczekiwać zapewnienia bezpieczeństwa zdrowotnego, tj. pewności, że oświetlenie, w którego zasięgu się znajdą, nie zagraża ich zdrowiu. Warte odnotowania korzyści z lepszego oświetlenia, zwłaszcza w zakresie zapewnienia porządku publicznego czy ograniczenia zużycia energii, nie mogą uzasadniać uszczerbku na zdrowiu ludzi.

Co w sprawie zanieczyszczenia świetlnego zrobił GIS

Z kolei głównego inspektora sanitarnego RPO prosi o odpowiedź na następujące pytania:

  • Czy problem wpływu sztucznego światła w przestrzeni publicznej na zdrowie obywateli był lub jest przedmiotem zainteresowania Inspekcji? Jeżeli tak, to jakie działania (w tym legislacyjne) byłyby, zdaniem GIS, wskazane, aby zmniejszyć negatywne oddziaływanie zanieczyszczenia świetlnego na zdrowie ludzi?
  • Czy Inspekcja (lub podległe jednostki) prowadzi kontrole co do zgodności opraw świetlnych z normą PN-EN 62471:2010 lub z innymi przepisami określającymi kwestie związane z oświetleniem? Jeśli tak, RPO prosi o przedstawienie wyników tych kontroli.
  • Czy inspekcja sanitarna prowadziła lub zlecała badania nad szkodliwością światła emitowanego z wykorzystaniem technologii LED? Jeśli tak, RPO prosi o przedstawienie wyników tych badań, jeśli zaś nie, proszę o informację, czy takowe badania lub ich zlecenie jest planowane.
Oprac. Piotr T. Szymański
Źródło: Rzecznik Praw Obywatelskich

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Ogólnopolska akcja policji „Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie”

Stoki w całym kraju będą patrolowane. Ponad 200 patroli policyjnych na nartach będzie pełniło tej zimy służbę na stokach w całym kraju – poinformował szef biura prewencji Komendy Głównej Policji insp. Robert Kumor, który w piątek zainaugurował w Istebnej w Beskidach ogólnopolską akcję „Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie”.

Wenezuela po Maduro. Spektakularna akcja USA i życie bez zmian [Gość Infor.pl]

W ostatnich dniach Wenezuela stała się w Polsce tematem numer jeden. Komentatorzy, politycy i internauci prześcigają się w ocenach tego, co się wydarzyło, dlaczego doszło do tak radykalnego kroku i co czeka ten kraj dalej. Tymczasem rzeczywistość – jak zwykle – okazuje się bardziej złożona niż szybkie analizy z mediów społecznościowych.

Ustanawianie planów ogólnych gmin: czy nowe przepisy wstrzymają inwestycje budowlane? Czy po 1 lipca 2026 r. nastąpi paraliż inwestycyjny?

Jak plany ogólne gmin wpłyną na nowe inwestycje deweloperskie i przemysłowe? Sprawdź, czy zmiany w planowaniu przestrzennym mogą opóźnić realizację projektów.

W XIX w. była policja lekarska. Dziś za darmo usuwamy śnieg dla bogatej Warszawy i biedniejszego Pacanowa

Sędziowie wiele lat temu (1997 r.) uznali, że darmowa praca staruszka machającego łopatą ze śniegiem na rzecz np. Warszawy jest zgodna z Konstytucją "bo jest to polska "mieszczańska" tradycja". Tradycja została uznana przez sędziów za .. źródło prawa. Aby się uwolnić od tego obowiązku trzeba wysłać zawiadomienie o niemożności odśnieżenia chodnika gminy (bo choroba, wiek, ciąża). Samo to jest absurdem (dorośli piszą usprawiedliwienia jak rodzice w szkole dla swoich dzieci). To jednak nie koniec, spokojnie poczekajmy na ciąg dalszy. Zaraz zacznie się kolejny absurd. Kobieta w ciąży zawiadamia, że nie będzie machała łopatą ze śniegiem, gmina Warszawa zrobi to za nią. Przyjedzie pług, przyjadą pracownicy Warszawy. Następnie kobieta w ciąży musi ZAPŁACIĆ gminie Warszawa za odśnieżenie przez służby Warszawy chodnika należącego do Warszawy. Tylko dlatego, że chodnik sąsiaduje z działką kobiety. Przy czym przepisy są litościwe - nakazują, aby opłata była tylko za faktyczne koszty prac nad oczyszczeniem chodnika należącego do gminy (ostatnie zdanie to sarkazm).

REKLAMA

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

REKLAMA

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina (w jedną stronę), a więc córka musiałaby spędzać na rowerze aż 2 godziny dziennie. No i nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS. Decyduje co innego - czy jest potrzeba opieki nad niepełnosprawnym ojcem (była) oraz czy córka nie pogodzi opieki z pracą (nie pogodzi). Dlatego choćby córka kłamała w żywe oczy a GOPS to wykrył, nie ma to znaczenia prawnego.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA