REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Realne zagrożenie toksycznymi składowiskami

Paweł Gren

REKLAMA

W Polsce zlikwidowano większość odkrytych do tej pory składowisk substancji toksycznych zwanych mogilnikami. Jednak ani Ministerstwo Środowiska, ani urzędy marszałkowskie nie mają pełnego rozeznania, czy tereny po zlikwidowanych obiektach są bezpieczne.

Tylko nieliczni starostowie prowadzą poszukiwania nieodkrytych jeszcze składowisk. To może być tykająca bomba ekologiczna – ostrzega Najwyższa Izba Kontroli (NIK). Od lat 60. XX w. przeterminowane środki ochrony roślin składowano w tzw. mogilnikach, czyli betonowych lub ceglanych zbiornikach zagrzebanych w ziemi lub ulokowanych w starych obiektach militarnych. Na początku lat 90., wraz ze wzrostem świadomości ekologicznej, rozpoczęło się poszukiwanie, inwentaryzowanie i niszczenie tych skupisk toksycznych substancji zagrażających środowisku naturalnemu.

Dane ogólne

Do 30 czerwca 2011 r. zlikwidowano ponad 90% przeterminowanych środków ochrony roślin, ulokowanych w 211 zinwentaryzowanych mogilnikach. Koszty tej operacji wyniosły co najmniej 175 mln zł. Z pozostałych 31 obiektów 20 było w trakcie likwidacji (12 w woj. zachodniopomorskim, siedem w łódzkim oraz jeden w warmińsko-mazurskim). W przypadku 11 mogilników prac jeszcze nie rozpoczęto (pięć w woj. podlaskim, dwa w zachodniopomorskim, dwa w dolnośląskim, po jednym w mazowieckim i opolskim).

Zdaniem NIK główną przyczyną niewykonania założeń planu był brak jednoznacznego określenia w przepisach organu administracji odpowiedzialnego za likwidację składowisk. W rezultacie kontrolerzy zetknęli się z sytuacją przerzucania odpowiedzialności – w skontrolowanych urzędach marszałkowskich panowało przekonanie, że likwidacja mogilników należy do kogoś innego. Wskazywano na Lasy Państwowe, starostów, gminy, prezydentów i burmistrzów miast czy właścicieli terenów. Jednak, zdaniem Ministerstwa Środowiska – które podziela NIK – to zadanie samorządów województw, gdyż tylko one są w stanie na swoim obszarze przeprowadzić ten proces kompleksowo.

Sam proces likwidacji mogilników przebiegał prawidłowo. Izba dokładnie prześledziła działania przy likwidacji 37 z 43 mogilników w latach 2009–2010 w czterech województwach: mazowieckim, łódzkim, kujawsko-pomorskim i zachodniopomorskim. Kontrola wykazała, że dochowano wszystkich procedur, prawidłowo transportowano i unieszkodliwiono przeterminowane środki ochrony roślin.

Szczegóły raportu

W terminie przyjętym w „Krajowym planie gospodarki odpadami 2010” zapewniono likwidację 94% przeterminowanych środków ochrony roślin w rozpoznanych miejscach ich składowania, a likwidację 4,5% prowadzono w 2011 roku.

Do 30 czerwca 2011 r. nie został rozpoczęty proces utylizacji 1,5% przeterminowanych środków ochrony roślin. Pozyskane przez samorządy województw środki na likwidację mogilników z funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej zostały wydatkowane legalnie i gospodarnie.

Najwyższa Izba Kontroli negatywnie ocenia stan realizacji monitoringu miejsc po likwidacji mogilników i prac poszukiwawczych dotychczas niezinwentaryzowanych miejsc gromadzenia przeterminowanych środków ochrony roślin.

Brak pełnej realizacji tych zadań:

● uniemożliwia dokonanie wiarygodnej oceny wyeliminowania zagrożeń na terenach po zlikwidowanych dotychczas mogilnikach,

● może skutkować pozostawieniem w kraju miejsc potęgujących, wraz z upływem czasu, możliwość skażenia środowiska naturalnego pestycydami.

Do końca I połowy 2011 r. zlikwidowano w kraju 18 516,110 Mg przeterminowanych środków ochrony roślin (w 211 z 242 mogilników i 98 magazynach), w trakcie likwidacji było około 890 Mg środków, nie rozpoczęto zaś likwidacji około 305 Mg środków.

Opóźnienia w odniesieniu do terminu ustalonego w „Krajowym planie gospodarki odpadami 2010” (koniec 2010 r.) wynikały z:

● braku jednoznacznego wskazania w tym planie, jak i w przepisach organów odpowiedzialnych na terenie województw za realizację zadań związanych z likwidacją mogilników,

● trudności z nadzorowaniem i egzekwowaniem realizacji tych zadań, jakie powstały po roku od wejścia w życie „Krajowego planu gospodarki odpadami 2010”, w związku z wdrażaniem zmian dotyczących organów i ich kompetencji w zakresie gospodarki odpadami i ochrony środowiska,

● rozpoczęcia działań związanych z likwidacją mogilników w ostatnich dwóch latach obowiązywania „Krajowego planu gospodarki odpadami 2010” (w latach 2009–2010),

● usytuowania mogilników na nieruchomościach podmiotów, które nie zakładały tych obiektów i nie gromadziły w nich przeterminowanych środków ochrony roślin,

● opóźnień w wyłanianiu wykonawców likwidacji mogilników,

● ograniczeń w możliwości uzyskania przez podmioty prywatne dofinansowania na likwidację mogilników ze środków funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej.

W czterech województwach, które likwidowały mogilniki w latach 2009–2011, w sześciu składowiskach objętych kontrolą likwidacja została przeprowadzona prawidłowo, w sposób zapewniający jak najmniejsze oddziaływanie obiektów na środowisko. Przeprowadzono badania zanieczyszczenia gruntu na terenie likwidowanych mogilników. Samorządy czterech z sześciu objętych kontrolą województw pozyskały na likwidację mogilników 40 926,2 tys. zł z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) oraz Wojewódzkich Funduszy Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW). Do 30 czerwca 2011 r. wydatkowano 27 513 tys. zł (patrz wykres).

Zdaniem NIK niedostatecznie był realizowany monitoring miejsc po likwidacji mogilników, z powodu braku wskazania zarówno w „Krajowym planie gospodarki odpadami 2010”, jak i pozostałych regulacjach dotyczących ochrony środowiska, podmiotów odpowiedzialnych za to zadanie. Tylko samorządy dwóch z ośmiu województw, w których nie zakończono likwidacji mogilników, porozumiały się ze starostami w sprawie monitoringu zagrożeń środowiska w takich miejscach, a jeden z samorządów dysponował bieżącymi informacjami z monitoringu prowadzonego przez Inspekcję Ochrony Środowiska.

W niewielkim zakresie były wykonywane prace poszukiwawcze dotychczas niezinwentaryzowanych miejsc składowania przeterminowanych środków ochrony roślin, również z powodu nieujęcia tego zadania w wojewódzkich planach gospodarki odpadami. Samorządy wszystkich sześciu objętych kontrolą województw nie zadbały też o ujęcie tego zadania w powiatowych planach gospodarki odpadami (PPGO), a z 86 powiatów w tych województwach prace poszukiwawcze prowadzono tylko w dziewięciu (w woj. mazowieckim w żadnym z 31 zaopiniowanych przez Zarząd Województwa PPGO nie uwzględniono prowadzenia prac poszukiwawczych). W województwie zachodniopomorskim 11 PPGO nie uwzględniało prowadzenia prac poszukiwawczych, a w województwie kujawsko-pomorskim – 19 PPGO. W województwie śląskim tylko w trzech z 36 PPGO powiatów i miast na prawach powiatu były zapisy o prowadzeniu prac poszukiwawczych dotychczas niezinwentaryzowanych miejsc składowania przeterminowanych środków ochrony roślin. W województwie podlaskim dwa z 14 PPGO (powiatów ziemskich) uwzględniały prowadzenie takich prac.

Więcej w Gazecie Samorządu i Administracji - Zamów prenumeratę >>

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Sektor publiczny
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Jak obliczyć trzynastkę dla pracownika samorządowego? RIO: nie można wliczać jednorazowych, nieperiodycznych wypłat do podstawy wymiaru dodatkowego wynagrodzenia rocznego

Regionalna Izba Obrachunkowa w piśmie z 28 stycznia 2025 r. wyjaśniła, że do podstawy wymiaru dodatkowego wynagrodzenia rocznego (tzw. trzynastki) wlicza się te składniki wynagrodzenia, które przyjmowane są do obliczenia ekwiwalentu pieniężnego za urlop wypoczynkowy, a także wynagrodzenie za urlop wypoczynkowy oraz wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy przysługujące pracownikowi, który podjął pracę w wyniku przywrócenia do pracy. Do tej podstawy nie wlicza się natomiast jednorazowych lub nieperiodycznych wypłat za spełnienie określonego zadania bądź za określone osiągnięcie.

Z Radomia polecisz tylko w dwóch kierunkach. Jeden wkrótce będzie zawieszony

Jedynie ponad 3 tys. pasażerów. Tylu odprawiło lotnisko w Radomiu w styczniu. To o połowę mniej niż w tym samym miesiącu 2024 roku. Polskie Porty Lotnicze przekazały, że na ten moment dostępne są dwa regularne kierunki lotów.

Jak obniżyć koszty obsługi zadań pomocy społecznej? Postulaty Unii Metropolii Polskich im. Pawła Adamowicza

Jak obniżyć koszty obsługi zadań pomocy społecznej? Postulaty Komisji ds. Polityki Społecznej i Ochrony Zdrowia Unii Metropolii Polskich im. Pawła Adamowicza dotyczące usprawnienia działania organów pomocy społeczne.

Raport o stanie gminy 2025 szybko i bez błędów. Kielce, Wrocław i Jarocin już to zrobiły ... z pomocą AI

Gminom pozostało nieco ponad 100 dni na przygotowanie obowiązkowych sprawozdań, w których co roku raportują kluczowe informacje i rozliczają się z efektów realizowanych projektów. Czy to dużo czasu? Niekoniecznie, biorąc uwagę, że gminom w zależności od ich wielkości i specyficznych potrzeb stworzenie takiego opracowania zajmuje od min. 120, do nawet 2500 godzin, czyli 312 dni (!) i może angażować aż 20 pracowników (Dane szacunkowe: Integrator Danych Miejskich IRMiR). Dlatego przygotowując raport, gmina musi nierzadko sięgać po dodatkowe wsparcie. Opracowanie dokumentu kosztuje sporo wysiłku, czasu i pieniędzy, ale zdarza się, że jego lekturą nie są zainteresowani radni, więc mieszkańcy tym bardziej. Te wszystkie problemy można rozwiązać za pomocą wsparcia sztucznej inteligencji, która wygeneruje sprawozdanie o gminie. Czy to może działać? Przypadki Kielc, Jarocina i Wrocławia pokazują, że tak.

REKLAMA

EU Navigate. Program wsparcia dla osób starszych z chorobą nowotworową

Zapraszamy do udziału w projekcie EU NAVIGATE prowadzonym przez Pracownię Badań nad Starzejącym się Społeczeństwem Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum działającą pod kierunkiem pani profesor Katarzyny Szczerbińskiej.

Co z telefonami komórkowymi w szkołach? MEN odpowiada na ważne pytania

„W 2025 r. minister edukacji planuje przeprowadzenie badań dotyczących sposobów uregulowania przez szkoły zasad korzystania z telefonów komórkowych i innych urządzeń elektronicznych.” - zapowiedziała wiceministra Katarzyna Lubnauer w odpowiedzi na interpelację poselską.

W styczniu lekarze zdiagnozowali ok. 300 tys. zachorowań na grypę. W tym sezonie zaszczepiło się niespełna 1,7 mln osób

GIS poinformował, że od początku sezonu epidemicznego 2024/2025 w związku z powikłaniami grypy zmarło prawie tysiąc osób. Ministerstwo Zdrowia podało, że przeciw zaszczepiło się w tym sezonie niespełna 1,7 mln osób. Zapasy szczepionek są, brak tylko chętnych do szczepień.

Usługi sąsiedzkie, teleopieka dla seniorów. Do 7 lutego 2025 r. gminy mogą składać wnioski o dofinansowania

Teleopieka dla seniorów. Gminy mogą składać wnioski o dofinansowania. Kto będzie mógł skorzystać z usług sąsiedzkich, w tym m.in. z dostępu do tzw. „opieki na odległość”? Ile wynosi dofinansowanie w ramach rządowego programu "Korpus Wsparcia Seniorów" na 2025 r.?

REKLAMA

Ile wynosi liczba ludności Polski na koniec 2024 roku? [Dane GUS]

Główny Urząd Statystyczny podał wstępne szacunkowe dane dotyczące liczby ludności w Polsce na koniec 2024 r. Jest spadek.

Podwyżka o 40% (marchewka) a podniesienie wieku emerytalnego (kij). Wcześniej był postulat 3 miesięcy urlopu za 7 lat pracy w jednej firmie

Autorem propozycji podwyżki o 20% w 2025 r. i o 20% w 2026 r. jest Lider Związkowej Alternatywy Piotr Szumlewicz. Mowa jest o podwyżkach płac w sferze budżetowej w tym roku i co najmniej 20 proc. w przyszłym. Wcześniej związkowiec postulował wprowadzenie urlopu 3 miesięcy za 7 lat pracy. Propozycje oceniam jako nierealne do wprowadzenia.

REKLAMA