REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Dr Bartosz Urbański o najnowszych metodach leczenia raka w Polsce [wywiad]

Dr Bartosz Urbański o najnowszych metodach leczenia raka w Polsce [wywiad]
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Ekspert: onkologia robi duże postępy, ale nowotwory to skomplikowane choroby.

Tzw. cudownego leku na raka raczej nie ma co się w bliskiej przyszłości spodziewać. Jednak z nowotworami medycyna radzi sobie coraz lepiej dzięki postępom w genetyce, chirurgii, radioterapii i nowym lekom, w tym immunologicznym. A na horyzoncie widać już przeciwnowotworowe szczepionki - mówi PAP dr n. med. Bartosz Urbański.

REKLAMA

REKLAMA

Dr Bartosz Urbański jest ordynatorem na Oddziale Radioterapii i Onkologii Ginekologicznej Wielkopolskiego Centrum Onkologii w Poznaniu.

Polska Agencja Prasowa: Czy może nadejść kiedyś taki dzień, że ludzie przestaną umierać na nowotwory? Często mówi się o szukaniu „leku na raka”. Czy takie pojęcie ma w ogóle sens?

Dr n. med. Bartosz Urbański: Chciałbym, aby taki dzień nadszedł, ale wątpię, żeby to było realne. Choroby nowotworowe mają bowiem skomplikowaną naturę. Można powiedzieć, że są inteligentne i cały czas uciekają przed naszymi lekami i innymi terapiami. Tak naprawdę cały czas jesteśmy o krok za nimi. Kiedy wprowadzamy nowe leki i mamy nowe nadzieje, choroba uczy się reagować na te substancje i się przed nimi bronić. W czasie mojej praktyki widziałem już wiele tzw. przełomowych terapii, które miały odmienić los chorych. W praktyce okazywało się, że przynoszą one rzeczywiście dużo dobrego, ale przełomu często nie było. Na razie pozostaję więc sceptyczny odnośnie tego, że kiedyś będziemy mogli wyleczyć każdego raka.

REKLAMA

PAP: Jednak medycyna robi postępy. Wspomniał Pan o nowych metodach, które jednak znacznie zwiększają szanse chorych. Jakie pana zdaniem były najważniejsze osiągnięcia powiedzmy, z ostatnich dwóch dekad?

Dalszy ciąg materiału pod wideo

B.U.: Nastąpił rozwój takich dziedzin jak genetyka, biologia molekularna, patomorfologia. Skutki widać na przykład w leczeniu raka piersi. Potrafimy chorobę rozpoznać dużo bardziej szczegółowo, określić jej podtyp. Dzięki temu leczenie jest niejako dobrane do danego pacjenta i jego konkretnej choroby. Każdy nowotwór jest bowiem inny – nie ma np. dwóch osób z takim samym rakiem piersi czy jelita. To jedna z największych zmian z ostatnich 20 lat.

PAP: A inne?

B.U.: Oczywiście trzeba powiedzieć o tym, że rozwinęły się różnego typu technologie, np. techniki radioterapii. Rozkład dawki promieniowania planuje się już w trzech wymiarach, do tego z uwzględnieniem np. oddechu pacjenta i poruszania się guza. Dzięki temu leczenie staje się skuteczniejsze. Postępy nastąpiły także w chirurgii.

PAP: Co można tutaj wymienić?

B.U.: Warto wspomnieć m.in. o operacjach małoinwazyjnych. Dysponujemy też robotami chirurgicznymi, takimi jak da Vinci. Coraz częściej stosuje się operacje oszczędzające. Przed zabiegami tworzy się mapy okolicznych nerwów, tak aby w trakcie operacji ich nie uszkodzić. W chirurgii onkologicznej dużo się w ostatnim czasie wydarzyło.

PAP: A jeśli chodzi o nowe leki?

B.U.: Jednym z największych osiągnięć jest wprowadzenie leków immunologicznych. Z ich pomocą pobudzamy układ odpornościowy, aby lepiej rozpoznawał i skuteczniej eliminował komórki raka. Dzięki nim możemy mówić o przełomie w leczeniu raka płuc i czerniaka. Leki te stosuje się też w terapii raka nerki i pęcherza moczowego. Nowotwory te są bardziej immunogenne od pozostałych. To znaczy, ich komórki różnią się silniej od komórek zdrowych, dzięki czemu układ odpornościowy potrafi je rozpoznać. Kierowany wspomnianymi lekami robi to skuteczniej

PAP: A które nowotwory sprawiają nadal największe problemy, jeśli chodzi o leczenie?

B.U.: Są to głównie nowotwory wykrywane często zbyt późno. Klasycznym przykładem jest rak trzustki, w przypadku którego także immunoterapia raczej nie zdała egzaminu. Trzeba też wymienić pierwotne nowotwory układu nerwowego, takie jak glejak wielopostaciowy 4. stopnia. W przypadku tych nowotworów szanse na przeżycie są bardzo niezadowalające i tutaj pojawia się wielkie pole do popisu dla nowych leków.

PAP: Sporo się słyszy o obiecujących badaniach, w których naukowcy osiągają sukcesy w leczeniu myszy czy szczurów. Jak duży odsetek tych sukcesów przekłada się na powstanie nowych terapii.

B.U.: Niestety niewielki – ok. 90 proc. tych badań kończy się właśnie na etapie pracy ze zwierzętami. Tego typu badań rzeczywiście jest wiele, ale żeby powstał lek, musi przejść przez trzy fazy testów klinicznych.

PAP: Ile to trwa, zakładając, że jakiś preparat pomyślnie przejdzie przez wszystkie fazy?

B.U.: To zależy m.in. od nowotworu. Na przykład w raku piersi czas przeżywalności jest relatywnie długi i dlatego badania też trwają długo – ok. 10–15 lat. Jeśli natomiast chodzi o nowotwory z krótkim czasem przeżycia, np. o raka trzustki, to te badania trwają krócej, bo każde wydłużenie życia, nawet o kilka miesięcy jest na wagę złota i nie czekamy np. 10 lat na wprowadzenie leku na rynek.

PAP: Tutaj chyba warto zadać powtarzane często pytanie: a co z Polską? Czy do naszego kraju nowe metody szybko trafiają?

B.U.: Nowe metody leczenia trafiają do Polski szybko. Jeśli np. jakiś lek zostanie zarejestrowany w Unii Europejskiej, to może być legalnie stosowany także w Polsce. Problem ma jednak inną naturę – mamy do czynienia z dużą bezwładnością, jeśli chodzi o refundację, która zwykle wprowadzana jest dopiero po kilku latach i to najczęściej, dopiero w wyniku działań różnych organizacji zrzeszających pacjentów. Spotykają się one np. z ministrem zdrowia i starają się go przekonać, aby dany preparat znalazł się na liście leków refundowanych.

PAP: Bez takiej dopłaty przeciętny Polak zapewne nie może sobie pozwolić na nowoczesne leczenie.

B.U.: To bardzo drogie terapie. Miesięczne leczenie może kosztować kilkadziesiąt tysięcy złotych, więc bez refundacji może sobie na nie pozwolić naprawdę niewielki odsetek Polaków.

PAP: Czy widzi Pan na horyzoncie jakieś nowe metody, które mają szansę znacząco odmienić leczenie w niedalekiej przyszłości?

B.U.: Obiecujące i można powiedzieć modne są obecnie badania nad szczepionkami przeciwnowotworowymi. Zajmują się nimi różne koncerny i uzyskiwane wyniki budzą duże nadzieje. Szczepionki te mają być dopasowane do konkretnego człowieka i do jego choroby. Producenci mówią o wprowadzeniu tych szczepionek na rynek w ciągu 5-10 lat. Jednak dopiero okaże się, jak dotychczasowe wyniki przełożą się na rezultaty dalszych testów. (PAP)

Rozmawiał Marek Matacz

 

 

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Gdzie wyrzucić dziurawą skarpetkę? Zasady segregacji odpadów. Można dostać mandat?

Już od ponad roku ubrania, buty i tekstylia muszą trafiać do selektywnej zbiórki w punktach PSZOK. Nie wyrzucamy ich do odpadów zmieszanych. Powstaje jednak przyziemne pytanie - co z dziurawą skarpetką? Na jej przykładzie tłumaczymy nowe zasady segregacji odpadów tekstylnych.

Wstrząsający raport NIK: Niskie wynagrodzenia, nierzetelne oceny okresowe, fikcyjne osiągnięcia. Nieprawidłowości w urzędach

Najwyższa Izba Kontroli przedstawiła informację o wynikach kontroli „Zarządzanie zasobami ludzkimi w administracji publicznej”. Skontrolowano 17 urzędów różnych szczebli, w tym cztery urzędy gmin. NIK sprawdzała zarówno sposób organizacji pracy urzędników jak i kwestie płacowe.

Globalne decyzje, lokalne skutki. Co naprawdę kształtuje przyszłość Polski? [Komentarz Strategiczny]

Polska eksportuje do Chin tyle samo co Niemcy. Jednocześnie jest największym importerem uzbrojenia w Europie. Te dwa fakty dobrze pokazują, w jakim momencie jesteśmy. Z jednej strony rosnące powiązania gospodarcze ze światem, z drugiej – rosnące poczucie zagrożenia i potrzeba bezpieczeństwa.

Nowe zasady wynagradzania w budżetówce? MF pracuje nad zmianami

MF pracuje nad projektem dotyczącym kierunków zmian w systemie kształtowania wynagrodzeń w sektorze finansów publicznych - poinformował wiceminister finansów Jurand Drop, cytowany w komunikacie po posiedzeniu Rady Dialogu Społecznego.

REKLAMA

Planowanie budżetowe na 2027 rok na nowych zasadach. Znamy już postanowienia projektu w zakresie zmian w klasyfikacji budżetowej

Planowanie budżetowe na 2027 rok odbędzie się już na nowych zasadach, czyli na podstawie przepisów wykonawczych uchwalonych na podstawie zmienionego upoważnienia ustawowego. Co się zmienia i dla kogo będzie miało to kluczowe znaczenie? Znamy treść projektu i uzasadnienia do niego.

Po pierwsze schrony - samorządy muszą zmienić priorytet

Po pierwsze schrony - miejsca Doraźnego Schronienia (MDS) powinny być organizowane później. Samorządy muszą zmienić priorytet. W scenariuszu nagłego ataku MDS-y nie spełniają swojej funkcji, a wówczas bardziej racjonalna jest ewakuacja ludności.

Diagnostyka onkologiczna dla pacjentów z kartą DiLO bez limitów i bez opłat

Ministerstwo Zdrowia przekazało we wtorek na platformie X, że pacjenci onkologiczni korzystają z priorytetowego dostępu do diagnostyki i zaznaczyło, że nie planuje zmian w tym obszarze.

Sztuczna inteligencja pomoże lekarzom? Rząd zajmie się projektem ustawy o e-zdrowiu

Rozbudowanie systemu e-zdrowia o System e-Konsylium i System Domowej Opieki Medycznej, a także umożliwienie wykorzystania sztucznej inteligencji w procesie leczniczo-diagnostycznym - to niektóre rozwiązania zawarte w projekcie resortu zdrowia, którym we wtorek zajmie się rząd.

REKLAMA

Polacy zwrócili już aż 520 milionów puszek i butelek ze znakiem kaucji

Od startu systemu - de facto przez trzy miesiące - Polacy zwrócili 520 milionów puszek i butelek ze znakiem kaucji. Najnowsze dane potwierdzają, że system kaucyjny nie tylko działa z pełną mocą, ale realnie zmienia codzienne nawyki konsumentów i rynek opakowań. Efekty widać już dziś - w czystszym otoczeniu i rosnącym udziale surowców wracających do obiegu.

Bez sądu ZUS nie da podwyżki emerytowi. Tylko 300-400 emerytów z przeliczonymi emeryturami. Bez co najmniej kilkadziesiąt tysięcy [wyrok TK z 4 czerwca 2024 r. SK 140/20]

Sądy cywilne systematycznie wykonują wyrok. Emeryci wygrywają sprawy o przeliczenie emerytur na nowo. I to pomimo braku publikacji w Dzienniku Ustaw korzystnego dla tysięcy emerytów wyroku TK z 4 czerwca 2024 r. SZUS przeliczanie emerytur przegrał w 322 wyrokach. W tym 162 razy prawomocnie [wyrok TK z 4 czerwca 2024 r. SK 140/20]. Kilkaset osób, które wygrało z ZUS, to promil osób poszkodowanych przez niekonstytucyjne przepisy za okres przeszło dekady.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA