REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jak klasa społeczna wpływa na nasze podejście do psychologii? [Raport PAN: Status społeczno-ekonomiczny a psyche]

Jak klasa społeczna wpływa na nasze podejście do psychologii? [Raport PAN: Status społeczno-ekonomiczny a psyche]
terapia, zdrowie, rozmowa, psycholog
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Czy nasz status społeczny wpływa na to, czy ufamy psychologom i korzystamy z terapii? Nowy raport Instytutu Psychologii PAN pokazuje, że podejście Polek i Polaków do zdrowia psychicznego w dużej mierze zależy od klasy społecznej. Dla jednych terapia to codzienność, dla innych – wciąż luksus lub powód do wstydu.

Czy można przewidzieć, co ktoś myśli o psychologii, znając jego wykształcenie, sytuację finansową i sposób życia? Badacze z Instytutu Psychologii PAN postanowili to sprawdzić. W swoim raporcie „Status społeczno-ekonomiczny a psyche” analizują, jak różne grupy społeczne w Polsce postrzegają zdrowie psychiczne i pomoc psychologiczną.

REKLAMA

REKLAMA

Psychologia pod lupą klas społecznych: kto ufa specjalistom, a kto wciąż się ich boi?

Wyniki pokazują, że podejście do psychologii jest ściśle powiązane z miejscem, jakie zajmujemy w strukturze społecznej. Inaczej o terapii myślą osoby z klasy niższej, inaczej klasa średnia, a jeszcze inaczej ci z najwyższego szczebla drabiny ekonomicznej. Różni nas nie tylko zasobność portfela, ale też światopogląd, styl życia i przekonania na temat samego sensu korzystania z pomocy psychologicznej.

Zorientowani na Przetrwanie – terapia to luksus dla innych

Pierwsza grupa obejmuje głównie osoby z klasy niższej, często zmagające się z problemami finansowymi i ograniczonym wykształceniem. Ich codzienność skupia się na przetrwaniu, rachunkach i podstawowych potrzebach. Zdrowie psychiczne schodzi tu na dalszy plan.

Jak mówi jedna z respondentek z tej grupy: „Psycholog wysłuchuje moje problemy i nic poza tym. Chyba nic to więcej nie daje, bo to samo mogę opowiedzieć swojej koleżance, czy koledze, czy mamie”. Nieufność wobec specjalistów, brak wiedzy i stygmatyzacja problemów psychicznych sprawiają, że po pomoc sięgają dopiero w sytuacjach kryzysowych, gdy nie widzą innego wyjścia.

REKLAMA

Polecamy: Kalendarz 2026

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Przeciążeni na Dorobku – ambitni, zmęczeni, ale nadal nieufni

To osoby z niższej klasy aspirującej – zapracowane, ambitne, ale przeciążone obowiązkami. Chcą żyć lepiej, lecz płacą za to wysoką cenę: stresem, lękiem i brakiem czasu na odpoczynek. Choć czują, że potrzebują wsparcia, często nie potrafią po nie sięgnąć. Jak wspomina jeden z uczestników badania: „(...) wizyta u psychologa to był chyba jakiś wstyd w latach 60-tych (...) i nawet, jeśli ktoś miał jakieś problemy, to nie pomyślał, aby z tym pójść do psychologa“. Dziś niewiele się zmieniło – w tej grupie wciąż dominuje przekonanie, że problemy trzeba rozwiązywać samemu. Do gabinetu psychologicznego trafiają dopiero wtedy, gdy napięcie staje się nie do zniesienia.

Niepewni Odkrywcy – klasa średnia z otwartą głową

W klasie średniej widać już zmianę podejścia. Lepsze wykształcenie i stabilna sytuacja finansowa dają przestrzeń na refleksję nad sobą. Osoby z tej grupy interesują się psychologią, chętniej rozmawiają o emocjach i coraz częściej korzystają z pomocy specjalistów – nie tylko w kryzysie, ale też z potrzeby samorozwoju.

Czują się pewnie, ale jednocześnie obawiają się utraty swojej pozycji. Psychologia staje się dla nich sposobem na zachowanie równowagi, lepsze poznanie siebie i utrzymanie życiowej stabilności.

Uprzywilejowani Wizjonerzy – psychologia jako styl życia

Najwyżej w hierarchii społecznej znajdują się osoby o wysokim statusie materialnym i otwartym umyśle. Dla nich troska o zdrowie psychiczne to element codzienności – tak samo naturalny jak dbanie o dietę czy aktywność fizyczną. Cenią psychologów, ale nie podążają ślepo za modą. Korzystają z różnych form wsparcia – terapii, coachingu czy mentoringu – traktując je jako narzędzia rozwoju osobistego. Nie odczuwają wstydu ani oporu, ale też nie mają potrzeby zgłębiania teorii – liczy się efekt i samorozwój.

W ocenie autorów raportu, "podejście Polek i Polaków do zdrowia psychicznego i pomocy psychologicznej jest głęboko uwarunkowane ich pozycją społeczno-ekonomiczną. W niektórych grupach brak otwartości, wiedzy, stygmatyzacja i ograniczenia finansowe skutecznie blokują działanie. Jest jednak nadzieja – dla coraz większej części społeczeństwa dbałość o zdrowie psychiczne staje się naturalną częścią życia, której nie trzeba się wstydzić". Cały raport dostępny jest TU.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Sektor publiczny
Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

REKLAMA

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina, a więc nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS.

290 linii autobusowych dofinansowanych z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych w 2026 r. 55 samorządów otrzyma wsparcie [Podlaskie]

Aż 290 linii autobusowych, których łączna długość to ok. 11 tys. km, zostanie dofinansowanych w 2026 r. w województwie podlaskim. Pieniądze na ten cel trafią z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych do 55 samorządów. Chodzi o kwotę 22,5 mln zł.

W 13 województwach oblodzone drogi. IMGW ostrzega

W poniedziałek rano Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla 13 województw ostrzeżenia I stopnia przed oblodzeniem na drogach i chodnikach. Potrwają one do wtorku do godzin porannych. Ujemna temperatura może tam utrzymywać się do środy.

REKLAMA

Prezydent Nawrocki podpisał postanowienie - 350 żołnierzy Wojska Polskiego w misji za granicą

Prezydent Karol Nawrocki wyznacza na kolejne pół roku misję Polskiego Kontyngentu Wojskowego poza granicami Polski. Do 350 żołnierzy i pracowników wojska będzie służyć na mocy postanowienia w pierwszej połowie 2026 roku. Ich zadaniem pozostaje walka z terroryzmem w ramach operacji międzynarodowych.

Karp prosto z wody czy filety? Połowa nabywców chce żywego

Coraz trudniej kupić żywego karpia, mimo że formalnie nie ma zakazu sprzedaży żywych ryb. Rybę prosto z wody można nabyć jedynie w stawach hodowlanych i specjalnych stoiskach na bazarach i targowiskach - powiedział prezes Towarzystwa Promocji Ryb "Pan Karp" Zbigniew Szczepański.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA