REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Gmina musi zająć się porzuconymi autami

Łukasz Kuligowski
Łukasz Kuligowski

REKLAMA

REKLAMA

Gminy muszą nie tylko zabrać porzucony pojazd, ale zająć się także jego recyklingiem, jeżeli nie znajdzie się właściciel auta. Pojazd z drogi na polecenie straży miejskiej zabiera wyznaczona firma. Jeżeli właściciel się nie znajdzie, to wówczas wszystkie koszty ponosi gmina.


Zgodnie z ustawą Prawo o ruchu drogowym straż miejska usuwa porzucony przez właściciela pojazd. Bywa tak, gdy wrak stoi na drodze, nie ma tablic rejestracyjnych, a jego stan świadczy o tym, że nie jest on używany. Jeżeli nie uda się ustalić właściciela, to auto jest kierowane na parking depozytowy.

Zadanie straży miejskiej

Zazwyczaj mieszkańcy gminy informują o tym, że na ulicy pod blokiem stoi porzucone auto. Strażnicy miejscy nie zawsze mogą je jednak usunąć. Zajmują się oni samochodami porzuconymi na drogach publicznych. Natomiast jeżeli teren należy do spółdzielni mieszkaniowej, to problem porzuconego auta spoczywa właśnie na niej.

W przypadku pojazdu na drodze publicznej lub na osiedlu (jeżeli nie jest to teren spółdzielni) strażnicy miejscy muszą ocenić, czy pozostawiony pojazd rzeczywiści jest porzucony. Jeżeli nie ma tablic rejestracyjnych, a na dodatek jest rozmontowany, to wtedy uznaje się, że ktoś się pozbył auta pozostawiając je na drodze. Straż stara się ustalić właściciela. Jeżeli jej się to uda, to wówczas daje termin - zazwyczaj kilka dni - na usunięcie wraku. W sytuacji gdy właściciela nie udało się zidentyfikować, pojazd jest kierowany na parking depozytowy.

Parkowanie i holowanie

Zgodnie z prawem o ruchu drogowym starosta wyznacza jednostkę do usuwania pojazdów z drogi na danym terenie. Odbywa się to w drodze przetargu. Firma taka świadczy następnie usługi w zakresie odholowywania i przechowywania takich pojazdów. Usługi dotyczą zarówno usuwania pojazdów np. pijanych kierowców, jak i tych, które zostały porzucone. Pojazd, którego właściciela nie udało się ustalić, po sześciu miesiącach przechodzi na własność gminy. W takiej sytuacji może to stanowić poważne obciążenie dla budżetu samorządu. Za pół roku postoju jednego pojazdu na parkingu depozytowym może to być nawet 2 tys. zł. Takich samochodów w większych miastach może być nawet kilkadziesiąt w ciągu roku. Przykładowo w Krakowie pojazdów usuniętych na parkingi depozytowe było w zeszłym roku 34.

Recykling w gminie

Jeżeli w ciągu pół roku nikt nie zgłosi się po takie auto, a jego wartość jest znikoma, to wówczas na gminie spoczywa obowiązek i koszt złomowania pojazdu. W Krakowie w 2006 roku do recyklingu trzeba było skierować 20 aut, a w tym roku takich pojazdów było już kilkanaście. Nie wiadomo dokładnie, ile takich aut jest w skali całego kraju.

Według szacunków Stowarzyszenia Forum Recyklingu Samochodów rocznie z eksploatacji wycofywanych jest około miliona samochodów w Polsce. Natomiast oficjalne statystyki podają, że takich aut jest od 120 tys. do 150 tys. rocznie. Tyle właśnie poddaje się recyklingowi. Nie wiadomo do końca, co się dzieje z pozostałymi. Część z nich trafia na drogi, a następnie przejmuje je gmina, która musi przekazać je specjalistycznej stacji demontażu. 

CO GROZI ZA PORZUCENIE AUTA

Jeżeli straż miejska zidentyfikuje właściciela porzuconego auta, wzywa go do usunięcia pojazdu. W przypadku odmowy sprawa może być skierowana do sądu grodzkiego. Wówczas trzeba się liczyć z karą nawet 5 tys. zł. Jeżeli sprawa nie trafi do sądu, to namierzony właściciel auta obciążany jest kosztami holowania auta i opłatą za jego przetrzymywanie na parkingu depozytowym.

Dofinansowanie recyklingu

Zgodnie z ustawą o recyklingu aut wycofanych z eksploatacji duże firmy, które wprowadzają do polski ponad 1 tys. aut rocznie (np. producenci, importerzy), mają zapewnić odpowiednią sieć demontażu starych pojazdów. Jeżeli tego nie zagwarantują, to ponoszą wówczas opłatę - 500 zł za każdy wprowadzony do sprzedaży pojazd. Dokładnie taką samą opłatę ponosi każda osoba, która sprowadza samochód na własną rękę. Pieniądze te trafiają na rachunek Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Z tych środków ma być finansowany m.in. system demontażu i recyklingu aut. Zasady podziału pieniędzy z opłat określa natomiast rozporządzenie w sprawie szczegółowych warunków przeznaczania wpływów pochodzących z opłat recyklinowych. Zgodnie z rozporządzeniem 50 proc. środków z opłaty recyklingowej jest przeznaczone na dopłaty do demontażu pojazdów. Działania inwestycyjne w zakresie demontażu, gospodarowania odpadami i zbiórki pojazdów mają być pokryte z 30 proc. wpływów. Natomiast pozostałe 20 proc. zgromadzonych środków jest przeznaczona na dofinansowanie gmin w zakresie zbierania porzuconych pojazdów wycofanych z eksploatacji.

Za ubiegły rok NFOŚiGW z opłat za recykling samochodów otrzymał w sumie 384 mln zł.

Oznacza to, że pieniądze zostały wpłacone za 768 tys. samochodów, które trafiły na polski rynek. Natomiast w 2006 roku sprowadzono ponad 800 tys. aut do Polski. Nie wiadomo, co z pozostałymi pieniędzmi.

Jak dostać dopłatę

Gmina, która chce dostać dopłatę na zbieranie porzuconych samochodów, musi w NFOŚiGW przedstawić odpowiedni wniosek. Poprawnie wypełniony wniosek można przesłać do Funduszu pocztą lub drogą elektroniczną - jeżeli dokument został opatrzony podpisem elektronicznym spełniającym ustawowe wymagania. W dokumencie muszą się znaleźć takie dane, jak: nazwa i adres gminy, numer NIP i REGON, telefon i faks oraz numer rachunku bankowego. Ponadto we wnioski trzeba podać liczbę zebranych porzuconych pojazdów oraz liczbę takich aut przekazanych do stacji demontażu. Maksymalna dopłata na koszty związane z zbieraniem i demontażem jednego auta może wynosić 4 tys.zł.


ŁUKASZ KULIGOWSKI
lukasz.kuligowski@infor.pl

PODSTAWA PRAWNA 
-  Ustawa z 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz.U. nr 25, poz. 202 ze zm.). 
-  Rozporządzenie Rady Ministrów z 31 maja 2006 r. w sprawie szczegółowych warunków przeznaczania wpływów pochodzących z opłat w zakresie recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz.U. nr 108, poz. 739 ze zm.). 
-  Ustawa z 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2005 r. nr 108, poz. 908 ze zm.). 
-  Rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych i administracji z 2 sierpnia 2002 r. w sprawie usuwania pojazdów (Dz.U. nr 134, poz. 1133 ze zm.).


Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Kto odpowiada za wypadek na śliskim chodniku? Można otrzymać wysokie odszkodowanie

Za oblodzone chodniki odpowiadają nie tylko samorządy, ale i zarządcy nieruchomości, wspólnoty, pracodawcy i właściciele posesji. Jakie mają obowiązki? Co w sytuacji, gdy zdarzy się wypadek na śliskim chodniku? Jak dochodzić odszkodowania? W szczególnych przypadkach można otrzymać naprawdę wysokie odszkodowanie.

Brak rzetelnych danych o czasach oczekiwania na leczenie. Resort zdrowia ma nowy plan

Brakuje rzetelnych danych o tym, ile czasu pacjent czeka na leczenie. Według ekspertów raporty pokazują jedynie trend, czy dostępność się poprawia, czy pogarsza, a publikowane przez NFZ terminy leczenia mają błędy. Resort zdrowia chce to zmienić dzięki nowemu systemowi raportowania.

Nagroda roczna w instytucjach kultury. Czy i kiedy ruszą wypłaty 1/12 wynagrodzenia rocznego?

Kiedy pracownicy instytucji kultury dostaną nagrody roczne? Projekt przepisów powstał w listopadzie 2025 r., a wejście w życie było planowane na styczeń 2026 r. Czy ten termin się przesunie? Kiedy ruszą wypłaty 1/12 wynagrodzenia rocznego?

Małe ciepłownie walczą o przetrwanie - przybywa kar za CO2

Unijny system handlu emisjami pęka w najsłabszych ogniwach, to głównie małe ciepłownie – pisze we wtorkowym wydaniu „Rzeczpospolita”.

REKLAMA

Metropolie szaleją. Rekordowe wydatki na rozwój miast w 2026 roku

Piętnaście metropolii planuje w 2026 r. wydać na inwestycje łącznie 16,2 mld zł – wynika z analizy „Rzeczpospolitej”. Kwota ta jest o kilkanaście procent wyższa niż zakładano w planach inwestycyjnych tych miast na 2025 rok, co oznacza wyraźny wzrost ambicji rozwojowych samorządów.

Ogólnopolska akcja policji „Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie”

Stoki w całym kraju będą patrolowane. Ponad 200 patroli policyjnych na nartach będzie pełniło tej zimy służbę na stokach w całym kraju – poinformował szef biura prewencji Komendy Głównej Policji insp. Robert Kumor, który w piątek zainaugurował w Istebnej w Beskidach ogólnopolską akcję „Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie”.

Wenezuela po Maduro. Spektakularna akcja USA i życie bez zmian [Gość Infor.pl]

W ostatnich dniach Wenezuela stała się w Polsce tematem numer jeden. Komentatorzy, politycy i internauci prześcigają się w ocenach tego, co się wydarzyło, dlaczego doszło do tak radykalnego kroku i co czeka ten kraj dalej. Tymczasem rzeczywistość – jak zwykle – okazuje się bardziej złożona niż szybkie analizy z mediów społecznościowych.

Ustanawianie planów ogólnych gmin: czy nowe przepisy wstrzymają inwestycje budowlane? Czy po 1 lipca 2026 r. nastąpi paraliż inwestycyjny?

Jak plany ogólne gmin wpłyną na nowe inwestycje deweloperskie i przemysłowe? Sprawdź, czy zmiany w planowaniu przestrzennym mogą opóźnić realizację projektów.

REKLAMA

Przepisy o odśnieżaniu chodników do pilnej nowelizacji. Praca za darmo albo płatność do gminy

Sędziowie wiele lat temu (1997 r.) uznali, że darmowa praca staruszka machającego łopatą ze śniegiem na rzecz np. Warszawy jest zgodna z Konstytucją "bo jest to polska "mieszczańska" tradycja". Tradycja została uznana przez sędziów za .. źródło prawa. Aby się uwolnić od tego obowiązku trzeba wysłać zawiadomienie o niemożności odśnieżenia chodnika gminy (bo choroba, wiek, ciąża). Samo to jest absurdem (dorośli piszą usprawiedliwienia jak rodzice w szkole dla swoich dzieci). To jednak nie koniec, spokojnie poczekajmy na ciąg dalszy. Zaraz zacznie się kolejny absurd. Kobieta w ciąży zawiadamia, że nie będzie machała łopatą ze śniegiem, gmina Warszawa zrobi to za nią. Przyjedzie pług, przyjadą pracownicy Warszawy. Następnie kobieta w ciąży musi ZAPŁACIĆ gminie Warszawa za odśnieżenie przez służby Warszawy chodnika należącego do Warszawy. Tylko dlatego, że chodnik sąsiaduje z działką kobiety. Przy czym przepisy są litościwe - nakazują, aby opłata była tylko za faktyczne koszty prac nad oczyszczeniem chodnika należącego do gminy (ostatnie zdanie to sarkazm).

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA