REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Gminy i powiaty zachęcają podatników do zameldowania na ich terenie. Samorządy liczą w ten sposób na większe wpływy. Dodatkowe wpływy mogą sięgać nawet kilkuset tysięcy złotych.  

Jeśli podatnik chce, aby jego gmina dobrze realizowała swoje zadania, powinien płacić podatki tam, gdzie mieszka. Pieniądze z podatku dochodowego od osób fizycznych, czyli z rozliczeń rocznych w PIT, trafiają bowiem w 40 proc. do gmin i w 10 proc. do powiatów. Jeśli więc podatnik zapłaci 1 tys. zł podatku dochodowego, do jego gminy trafi 400 zł, a do powiatu 100 zł. A zatem im więcej podatników w danej gminie, tym więcej środków do niej wraca i gmina dysponuje większą pulą pieniędzy na realizację zadań własnych, w tym inwestycji. Gminy, chcąc zwiększyć swoje wpływy budżetowe, zachęcają podatników do zameldowania na swoim terenie i płacenia u nich podatków.

REKLAMA

REKLAMA

Mieszkam, ale płacę innym

W powiecie legionowskim zainaugurowano akcję Zostań patriotą lokalnym, która ma zachęcać do zameldowania na terenie gmin należących do powiatu. Problem polega na tym, że podatnicy, którzy zmienili miejsce zamieszkania, nie informują o tym - mimo istnienia takiego obowiązku - urzędów i rozliczają się w starym miejscu zameldowania.

Akcja Zostań patriotą lokalnym - jak tłumaczy Gazecie Prawnej Jan Grabiec, starosta legionowski oraz jeden z jej inicjatorów - jest skierowana do podatników, którzy mieszkają na terenie gmin należących do powiatu legionowskiego, ale płacą podatki gdzie indziej.

- Podatnicy, którzy mieszkają na terenie naszego powiatu, nawet jeśli nie posiadają meldunku na naszym terenie, korzystają z usług publicznych oferowanych przez samorządy gminne i powiatowe. Jeśli jednak płacą podatki gdzie indziej, to w konsekwencji nasze wpływy z tytułu udziału w PIT maleją - mówi Jan Grabiec.

REKLAMA

Podobne akcje przeprowadzają również inne gminy. Dzielnica Warszawa-Ursus zachęca mieszkańców, którzy nie posiadają meldunku, do wypełnienia zgłoszenia NIP-3.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W powiecie legionowskim oszacowano straty gmin z powodu rozliczania mieszkańców w innych gminach i powiatach.

- Jeśli weźmiemy pod uwagę dane określone w Spisie Powszechnym, to okazuje się, że faktycznych mieszkańców jest ok. kilkanaście tysięcy więcej niż zameldowanych - stwierdza Jan Grabiec. Udział w podatku dochodowym od osób fizycznych gmin na terenie powiatu wynosi średnio od 500 do 1,3 tys. zł. Oznacza to, że środki pozyskane przez gminy od kilkuset osób, które zapłaciłyby podatek w miejscu zamieszkania, byłyby bardzo duże.

Zdaniem dr. Mariusza Popławskiego, adiunkta w Katedrze Prawa Podatkowego Uniwersytetu w Białymstoku, inicjatywa gmin zachęcająca do zameldowania jest działaniem mającym na celu wypełnienie wymogów określonych przepisami prawa.

- Każdy obywatel posiada obowiązek zameldowania się. Przypomnienie o tym obowiązku jest aktem dobrej woli ze strony gminy. Myślę, że działania mające na celu zameldowanie będą skuteczne - mówi ekspert.

 

Obowiązek prawny

Michał Dachowski z Europejskiego Centrum Doradztwa i Dokumentacji Podatkowej wyjaśnia, że decydującym kryterium, na podstawie którego gmina może otrzymać część naszych podatków, jest miejsce zamieszkania osoby fizycznej na terenie danej gminy, na podstawie którego ustalimy właściwość urzędu skarbowego.

- Co istotne, nie ma przy tym znaczenia miejsce zameldowania tej osoby - stwierdza ekspert. Dodaje, że miejscem zamieszkania jest miejscowość, w której osoba ta przebywa z zamiarem stałego pobytu. W formularzu NIP-3 powinniśmy zatem wpisać jako miejsce zamieszkania właśnie tę miejscowość, do czego zgodnie nawołują gminy prowadzące akcję. Ponadto osoba posiadająca obywatelstwo polskie i przebywająca stale na terytorium Polski jest obowiązana zameldować się w miejscu pobytu stałego.

- Jeżeli teraz zestawimy ze sobą definicję miejsca zamieszkania i miejsca zameldowania, to dojdziemy do wniosku, że będą to faktycznie te same miejsca, bowiem w obu przypadkach decydującym kryterium jest zamiar stałego przebywania - mówi Michał Dachowski.

Dodaje, że zmieniając miejsce zamieszkania powinniśmy więc także dokonać obowiązku meldunkowego w nowym miejscu. Jeśli nastąpiła faktyczna zmiana miejsca zamieszkania, to mamy obowiązek o tym poinformować właściwy (nowy) urząd skarbowy na formularzu NIP-3, nawet jeśli nie zmienimy formalnie miejsca zameldowania. Ponieważ podatnicy nie spełniają tego obowiązku i rozliczają się w miejscu zameldowania, do gmin wpływają mniejsze pieniądze z PIT.

 

 


Łukasz Zalewski

lukasz.zalewski@infor.pl

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

REKLAMA

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina, a więc nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS.

290 linii autobusowych dofinansowanych z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych w 2026 r. 55 samorządów otrzyma wsparcie [Podlaskie]

Aż 290 linii autobusowych, których łączna długość to ok. 11 tys. km, zostanie dofinansowanych w 2026 r. w województwie podlaskim. Pieniądze na ten cel trafią z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych do 55 samorządów. Chodzi o kwotę 22,5 mln zł.

W 13 województwach oblodzone drogi. IMGW ostrzega

W poniedziałek rano Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla 13 województw ostrzeżenia I stopnia przed oblodzeniem na drogach i chodnikach. Potrwają one do wtorku do godzin porannych. Ujemna temperatura może tam utrzymywać się do środy.

REKLAMA

Prezydent Nawrocki podpisał postanowienie - 350 żołnierzy Wojska Polskiego w misji za granicą

Prezydent Karol Nawrocki wyznacza na kolejne pół roku misję Polskiego Kontyngentu Wojskowego poza granicami Polski. Do 350 żołnierzy i pracowników wojska będzie służyć na mocy postanowienia w pierwszej połowie 2026 roku. Ich zadaniem pozostaje walka z terroryzmem w ramach operacji międzynarodowych.

Karp prosto z wody czy filety? Połowa nabywców chce żywego

Coraz trudniej kupić żywego karpia, mimo że formalnie nie ma zakazu sprzedaży żywych ryb. Rybę prosto z wody można nabyć jedynie w stawach hodowlanych i specjalnych stoiskach na bazarach i targowiskach - powiedział prezes Towarzystwa Promocji Ryb "Pan Karp" Zbigniew Szczepański.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA