REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Portale internetowe sądów trzeba ujednolicić

Małgorzata Kryszkiewicz
Małgorzata Kryszkiewicz

REKLAMA

REKLAMA

Serwisy internetowe polskich sądów są mało użyteczne i nie pomagają w budowaniu dobrego wizerunku wymiaru sprawiedliwości. Większość sądowych stron internetowych jest mało czytelnych i nie zawiera wszystkich informacji.

Ranking przeprowadzony przez Fundację FOR, Helsińską Fundacją Praw Człowieka oraz Komitywa.com pokazał, że większość sądowych stron internetowych nie zawiera orzecznictwa oraz skróconych opisów zbliżających się rozpraw (e-wokandy). Problemem jest także fakt, że niewiele sądów oferuje możliwość elektronicznego dostępu do akt sprawy oraz nie zawiera informacji o organizacjach udzielających bezpłatnej pomocy prawnej. Są to bardzo poważne zarzuty, ale wśród nich nie zabrakło również i wątków humorystycznych. Dla przykładu - czy ktoś jest w stanie uzasadnić występowanie w bazie linków sądu okręgowego w Rzeszowie odnośnika do serwisu Federacji Rosyjskiej? Ale są też chlubne wyjątki. Należy do nich Sąd Okręgowy we Wrocławiu, który na swojej stronie internetowej zawarł nie tylko e-wokandę, ale także dane instytucji zajmujących się udzielaniem bezpłatnej pomocy prawnej. Ponadto zamieszczono na niej obszerną informację na temat szczególnych środków prawnych, takich jak skarga konstytucyjna czy też skarga na przewlekłość postępowania.

REKLAMA

REKLAMA

Badaniu poddane zostały serwisy sądów apelacyjnych, okręgowych oraz wojewódzkich sądów administracyjnych. Jeżeli chodzi o te pierwsze, to twórcy rankingu spostrzegli ich duże braki informacyjne.

Niedociągnięcia apelacji

- Zaledwie pięć sądów apelacyjnych publikuje na swoich stronach wybór orzecznictwa. Są to apelacje lublińksa, wrocławska, katowicka, krakowska i białostocka - mówi Jarosław Bełdowski, prezes fundacji FOR.

Żaden z sądów apelacyjnych nie zawiera też informacji na temat ważnych rozpraw, interesujących opinię publiczną.

REKLAMA

- Na stronach pojawiają się jedynie oficjalne komunikaty, np. na temat naboru do pracy - relacjonuje dr Adam Bodnar, koordynator Programu Spraw Precedensowych w Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Na stronach internetowych apelacji próżno szukać informacji na temat orzekających w nich sędziów. Publikowane są zazwyczaj jedynie nazwiska sędziów pełniących w sądach takie funkcje jak prezes, wiceprezes czy przewodniczący wydziałów. Jedynie sądy apelacyjne w Lublinie, Białymstoku, Gdańsku i Szczecinie publikują pełne listy zatrudnionych sędziów.

 

Grzechy okręgów

Większość serwisów internetowych sądów okręgowych zawiera wzory podstawowych formularzy i pism procesowych, które zainteresowany może pobrać ze strony. Ponadto prawie każdy sąd okręgowy poprzez swoją stronę informuje o kosztach sądowych. Nie zawsze jednak są one podane w przystępnej formie.

- Jako pozytywy warto wskazać przykład serwisu SO w Częstochowie, gdzie informacja o kosztach oraz innych regulacjach podana jest w formie poradnika - mówi Eryk Orłowski z Komitywa.com.

Problemem jest także fakt, że bazy linków zawarte na stronach są czasami komponowane w dość zaskakujący sposób. Sąd Okręgowy w Rzeszowie zamieścił w swoim serwisie linki np. do serwisu jednego z miesięczników, komputerowego kursu języka HTML czy Federacji Rosyjskiej. Nie ma w nim natomiast odnośników do stron organizacji udzielających bezpłatnej pomocy prawnej. Pojawiają się także inne problemy, utrudniające życie np. profesjonalnym pełnomocnikom.

- Sądy nie zawsze zamieszczają informacje o swojej właściwości miejscowej. Problem ten jest widoczny w przypadku sądów warszawskich z uwagi na specyficzny podział administracyjny miasta, a co za tym idzie właściwości miejscowej sądu. Powoduje to dużą stratę czasu oraz wymaga wykonania kilku telefonów - mówi Gerard Woźniak, radca prawny z Kancelarii Gardocki i Partnerzy Adwokaci i Radcowie Prawni.

Zauważalny jest także brak e-wokand.

- Kiedyś mieliśmy taki zwyczaj, że zamieszczaliśmy komunikaty prasowe na temat tzw. spraw medialnych, ale kiedy urząd ministra sprawiedliwości sprawował Zbigniew Ziobro, musieliśmy tego zaniechać - mówi sędzia Waldemar Żurek, rzecznik sądu okręgowego w Krakowie. Dodaje, że po zmianie rządu nie powrócili do dawnej praktyki.

W przypadku e-wokand istnieje jeszcze jeden problem.

- E-wokandy nie będą powszechnie publikowane dopóki nie zostaną zmienione przepisy ustawy o ochronie danych osobowych - tłumaczy sędzia Marcin Łochowski, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego dla Warszawy-Pragi. Wspomina, że w praskim sądzie była kontrola głównego inspektora ochrony danych osobowych, który zakwestionował nawet niektóre z danych zamieszczanych na wokandach wywieszanych przed salami sądowymi.

 

Potknięcia WSA

Strony wojewódzkich sądów administracyjnych są mocno zestandaryzowane i podobne do siebie pod względem merytorycznej zawartości.

- Standardowy zestaw informacji obejmuje zazwyczaj podstawowe akty prawne dotyczące sądownictwa administracyjnego, formularze, informacje o kosztach sądowych oraz szczegółowe statystyki dotyczące wpływających i rozpoznawanych spraw - mówi Jarosław Bełdowski.

Problemem jest możliwość elektronicznego dostępu do sprawy czy e-wokandy. Chlubnym wyjątkiem jest tutaj WSA w Rzeszowie, gdzie za podaniem kodu oraz jednego z numerów ewidencyjnych, takich jak NIP, REGON lub PESEL, można uzyskać informacje o stanie sprawy. Dodatkowo za pośrednictwem internetowego dziennika podawczego możliwe jest korespondowanie z sądem. Elektroniczny dostęp do akt umożliwia także serwis WSA w Gdańsku.

Wnioski z raportu

Z rankingu wynika, że strony polskich sądów są mało użyteczne i dostępne. Twórcy raportu nie poprzestali więc na samej ocenie, ale zaproponowali także rozwiązanie problemu.

- Rozwiązaniem wartym zarekomendowania wydaje się stworzenie jednego centralnego systemu, który pozwoliłby na zachowanie wysokiego standardu dla wszystkich serwisów lokalnych - mówi Eryk Orłowski, dyrektor zarządzający Komitywa.com.

Jego zdaniem system taki powinien udostępniać standardowe szablony do budowania serwisów regionalnych, a zarządzanie treścią odbywałoby się lokalnie.

MAŁGORZATA KRYSZKIEWICZ

OPINIA


DAWID SZEŚCIŁO

Helsińska Fundacja Praw Człowieka

Jak pokazują badania Diagnozy Społecznej 2007 już ponad połowa polskich internautów korzysta z serwisów internetowych instytucji publicznych, w tym sądów. Raport dowodzi, że obecnie funkcjonujące serwisy sądów mają jednak obywatelowi niewiele do zaoferowania. Receptą na ten stan może być utworzenie jednego portalu wszystkich polskich sądów, co wyeliminuje różnice jakości poszczególnych serwisów, a przede wszystkim umożliwi obywatelowi łatwe dotarcie do wiarygodnych, aktualnych i rozbudowanych informacji o wymiarze sprawiedliwości i prawie. Jednolity serwis wymiaru sprawiedliwości funkcjonuje m.in. w Finlandii, Szwecji czy Holandii, ale także w państwach dawnego bloku wschodniego, jak np. Rumunia, Czechy czy Estonia. Ministerstwo Sprawiedliwości powinno jak najszybciej podjąć prace nad utworzeniem podobnego serwisu.

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Ogólnopolska akcja policji „Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie”

Stoki w całym kraju będą patrolowane. Ponad 200 patroli policyjnych na nartach będzie pełniło tej zimy służbę na stokach w całym kraju – poinformował szef biura prewencji Komendy Głównej Policji insp. Robert Kumor, który w piątek zainaugurował w Istebnej w Beskidach ogólnopolską akcję „Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie”.

Wenezuela po Maduro. Spektakularna akcja USA i życie bez zmian [Gość Infor.pl]

W ostatnich dniach Wenezuela stała się w Polsce tematem numer jeden. Komentatorzy, politycy i internauci prześcigają się w ocenach tego, co się wydarzyło, dlaczego doszło do tak radykalnego kroku i co czeka ten kraj dalej. Tymczasem rzeczywistość – jak zwykle – okazuje się bardziej złożona niż szybkie analizy z mediów społecznościowych.

Ustanawianie planów ogólnych gmin: czy nowe przepisy wstrzymają inwestycje budowlane? Czy po 1 lipca 2026 r. nastąpi paraliż inwestycyjny?

Jak plany ogólne gmin wpłyną na nowe inwestycje deweloperskie i przemysłowe? Sprawdź, czy zmiany w planowaniu przestrzennym mogą opóźnić realizację projektów.

W XIX w. była policja lekarska. Dziś za darmo usuwamy śnieg dla bogatej Warszawy i biedniejszego Pacanowa

Sędziowie wiele lat temu (1997 r.) uznali, że darmowa praca staruszka machającego łopatą ze śniegiem na rzecz np. Warszawy jest zgodna z Konstytucją "bo jest to polska "mieszczańska" tradycja". Tradycja została uznana przez sędziów za .. źródło prawa. Aby się uwolnić od tego obowiązku trzeba wysłać zawiadomienie o niemożności odśnieżenia chodnika gminy (bo choroba, wiek, ciąża). Samo to jest absurdem (dorośli piszą usprawiedliwienia jak rodzice w szkole dla swoich dzieci). To jednak nie koniec, spokojnie poczekajmy na ciąg dalszy. Zaraz zacznie się kolejny absurd. Kobieta w ciąży zawiadamia, że nie będzie machała łopatą ze śniegiem, gmina Warszawa zrobi to za nią. Przyjedzie pług, przyjadą pracownicy Warszawy. Następnie kobieta w ciąży musi ZAPŁACIĆ gminie Warszawa za odśnieżenie przez służby Warszawy chodnika należącego do Warszawy. Tylko dlatego, że chodnik sąsiaduje z działką kobiety. Przy czym przepisy są litościwe - nakazują, aby opłata była tylko za faktyczne koszty prac nad oczyszczeniem chodnika należącego do gminy (ostatnie zdanie to sarkazm).

REKLAMA

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

REKLAMA

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina (w jedną stronę), a więc córka musiałaby spędzać na rowerze aż 2 godziny dziennie. No i nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS. Decyduje co innego - czy jest potrzeba opieki nad niepełnosprawnym ojcem (była) oraz czy córka nie pogodzi opieki z pracą (nie pogodzi). Dlatego choćby córka kłamała w żywe oczy a GOPS to wykrył, nie ma to znaczenia prawnego.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA