REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jak pozyskać inwestora

Piotr K. Hajdecki
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Pozyskanie dużego inwestora przyczynia się do wzrostu atrakcyjności inwestycyjnej regionu. Sprawdź, jakie korzyści niesie ze sobą renomowany inwestor i jak przyciągnąć go do regionu.

Napływ inwestycji zagranicznych obok bezpośrednich korzyści w postaci nowych miejsc pracy, pojawienia się w regionie nowych technologii i standardów, przynosi również korzyści pośrednie. Gminy, powiaty i województwa, którym udało się pozyskać dużych inwestorów, stają się atrakcyjne dla innych przedsiębiorców i w ślad za jednym znaczącym inwestorem przychodzą kolejni. Przykładem takiego zjawiska mogą być m.in.:

REKLAMA

• „Crystal Park” pod Toruniem, gdzie w ślad za inwestycją Sharpa przyszły kolejne inwestycje,

• Kobierzyce pod Wrocławiem, gdzie inwestycja LG Philips przyciągnęła inne koreańskie koncerny,

• Górny Śląsk, gdzie obserwować można napływ dużych inwestycji spółek należących do Grupy FIAT.

Zjawisko przyciągania przez dużego inwestora kolejnych inwestycji do regionu określa się mianem efektu „kuli śnieżnej” (patrz: schemat).

Dalszy ciąg materiału pod wideo

 Korzyści wynikające z efektu „kuli śnieżnej” to:

• możliwości dla kooperantów, m.in. firm już istniejących na lokalnym rynku,

• rozwój infrastruktury,

• zainteresowanie mediów,

• efekt znaczącego inwestora.

Możliwości dla kooperantów

Znacząca inwestycja zagraniczna stwarza szanse na intensywniejszy rozwój gospodarczy regionu. Budowa zakładu produkcyjnego jest szansą na nowe zamówienia dla firm budowlanych, a nabór pracowników do nowego zakładu stwarza szansę dla firm rekrutacyjnych. Inwestor potrzebuje też najczęściej również obsługi prawnej, bankowej, tłumaczeniowej i innej, którą mogą dostarczać firmy z regionu.

Rozwój infrastruktury

Pojawienie się inwestora w regionie przynosi także korzyści w zakresie rozwoju infrastruktury:

 - władze lokalne zobowiązują się do budowy infrastruktury (dróg dojazdowych, kanalizacji, łączy internetowych i sieci energetycznej), traktując ją jako zachętę dla inwestora,

 -  sami inwestorzy także angażują się w rozwój infrastruktury publicznej (np. budują drogi dojazdowe, przystanki komunikacji miejskiej itd.).

Przykładem może być firma Shell, która na potrzeby swojego centrum usług w Zabierzowie pod Krakowem zbudowała stację kolejową „Kraków Business Park”. Ponieważ infrastruktura ma charakter ogólnodostępny, ze stacji mogą korzystać nie tylko pracownicy Shella, ale również innych firm działających w krakowskim business parku, co przyczynia się do wzrostu atrakcyjności całego regionu.

Zainteresowanie mediów

Pojawieniu się znaczącego inwestora towarzyszy zainteresowanie mediów. To zaś oznacza możliwość pokazania zalet i oferty inwestycyjnej regionu. W ten sposób informacja o regionie i jego atutach można dotrzeć do kolejnych potencjalnych inwestorów.

Efekt znaczącego inwestora

Inwestycja firmy o rozpoznawalnej marce uwiarygodnia region w oczach kolejnych inwestorów. Skoro znaczący podmiot zdecydował się zainwestować, to jest to sygnał dla kolejnych inwestorów, że region jest atrakcyjnym miejscem dla inwestycji.

Jak zachęcać inwestorów

Istnieje wiele elementów, które decydują o atrakcyjności inwestycyjnej danego regionu. Jednak samorządy mają decydujący wpływ tylko na kilka z nich. Kluczowe elementy procesu pozyskiwania inwestorów, na które wpływ mają władze lokalne i regionalne, to:

1) dobrze przygotowana oferta inwestycyjna,

2) zaangażowanie i profesjonalizm samorządów,

3) partnerzy,

4) wizerunek medialny,

5) marketing twarzy,

6) znak rozpoznawczy,

7) referencje dotychczasowych inwestorów.

Dobrze przygotowana oferta inwestycyjna

REKLAMA

Dobrze przygotowane tereny inwestycyjne to jedne z najważniejszych przesłanek proinwestycyjnych. Jednak przygotowanie takich gruntów wiąże się z dużymi kosztami. Dlatego ważne jest, żeby władze samorządowe zdawały sobie sprawę, jakie grunty są atrakcyjne dla inwestorów. Po to, by pieniądze przeznaczone na przygotowanie terenów inwestycyjnych nie były wyrzucone w błoto.

Inwestorzy, dokonując wyboru lokalizacji, poszukują gruntów o odpowiedniej na potrzeby inwestycji wielkości i rozkładzie przestrzennym (najczęściej duża powierzchnia, niewielkie różnice wzniesień, zwarty kształt działki itp.). Przedmiotem ich zainteresowania są grunty o uregulowanym statusie własnościowym i prawnym oraz zaopatrzone w odpowiednią do specyfiki inwestycji infrastrukturę. Konieczna jest również dostępność transportowa oferowanego gruntu.

Jak pokazują doświadczenia ostatnich lat, większość inwestycji lokalizowana jest na terenach specjalnych stref ekonomicznych.

Ważny jest również sposób prezentacji oferty inwestycyjnej. Obecnie standardem są kolorowe foldery, zaopatrzone w fotografie terenów inwestycyjnych z precyzyjnie określonymi parametrami infrastrukturalnymi. Oferta inwestycyjna powinna być prezentowana w języku (językach) inwestora, do którego samorząd chce dotrzeć.

Zaangażowanie i profesjonalizm samorządów

REKLAMA

Doświadczenia ze współpracy z inwestorami wskazują, że mają oni zastrzeżenia dotyczące poziomu obsługi przez instytucje samorządowe. Jednym z głównych zarzutów jest to, że osoby wyznaczone do obsługi inwestora słabo znają języki obce.

Inwestorzy zwracają również uwagę na rozdrobnienie kompetencji i to, że pracownicy odpowiedzialni za ich obsługę nie znają całego procesu inwestycyjnego, a jedynie orientują się w jednym wycinku tego procesu, za który są bezpośrednio odpowiedzialni. To sprawia, że brak jest koordynacji działań inwestora, sam zaś inwestor zmuszony jest załatwiać sprawy związane z inwestycją w bardzo wielu jednostkach urzędu, powtarzając w każdym miejscu od nowa swoją historię.

Każdy największy inwestor zagraniczny obsługiwany przez Polską Agencję Informacji i Inwestycji Zagranicznych (dalej: PAIiIZ) ma swojego opiekuna. Jest nim project manager z PAIiIZ, który pomaga inwestorowi m.in. w uzyskaniu niezbędnej dokumentacji inwestycyjnej. Warto, aby analogiczne rozwiązania zastosować na poziomie lokalnym w odniesieniu do inwestorów średniej i małej wielkości.

Inwestorzy oczekują również, żeby dostępny był dla nich dokument (rodzaj obiegówki), który przedstawiałby schemat współpracy z urzędem w procesie inwestycji, wskazujący jednostki urzędu, osoby odpowiedzialne oraz numery telefoniczne do osób, z którymi należy się kontaktować.

 

Partnerzy

Istnieje wiele instytucji, do których kompetencji należy promocja regionu, stwarzanie dobrego klimatu inwestycyjnego i obsługa inwestycji. Problem w tym, że ich działania często nie są w żaden sposób skoordynowane. Tymczasem warto, aby w racjonalny sposób połączyły one swoje siły. Pierwszym krokiem w tym kierunku mogą być okrągłe stoły z udziałem przedstawicieli instytucji, biznesu i nauki, mające na celu zdiagnozowanie zasobów oraz wypracowanie spójnej strategii przyciągania i obsługi inwestora w regionie.

Przykładem atrakcyjnego dla samorządów partnera są również Wydziały Promocji Handlu i Inwestycji polskich ambasad, do których zadań należy promocja naszego kraju za granicą i stymulowanie napływu inwestycji zagranicznych. Miasta, gminy i województwa często zapominają o systematycznym przekazywaniu tym jednostkom informacji i materiałów, które mogą posłużyć prezentacji i promocji danego regionu.

Atrakcyjnym dla samorządów partnerem są także międzynarodowe firmy doradcze. Często to właśnie one przeprowadzają analizy lokalizacyjne dla inwestora, a decyzja o tym, czy inwestycja będzie realizowana w danym regionie, zależy właśnie od rekomendacji tych firm. Z tego powodu warto z nimi współpracować, zwłaszcza przekazywać aktualne i ciekawe dla inwestorów informacje. Międzynarodowe firmy doradcze charakteryzuje to, że mają kontakt z biznesem międzynarodowym na wielką skalę. Firmy te opracowują raporty adresowane do inwestorów zagranicznych, dotyczące atrakcyjności danego kraju/regionu/miasta dla inwestorów zagranicznych albo inwestycji określonego typu (np. najatrakcyjniejsze lokalizacje dla outsourcingu), co ma wpływ na postrzeganą przez inwestorów atrakcyjność poszczególnych lokalizacji.

Władze samorządowe powinny zadbać, aby ich region znalazł się w takich zestawieniach.

Wizerunek medialny

Regiony powinny zabiegać o obecność w mediach. Jeśli chcą trafić do inwestorów zagranicznych, powinny być obecne również w mediach zagranicznych. Inwestorzy zagraniczni nie czytają bowiem polskich gazet. Oni czytają „Financial Timesa” lub „Wall Street Journal”. Warto próbować dotrzeć z przekazem do tych mediów. Często z pozoru błahe wydarzenie lub incydent w regionie może okazać się kanwą do szerszego artykułu lub wzmianki na jego temat.

Na kreację wydarzeń medialnych, ze względu na ich skalę i wymagania, mogą sobie pozwolić samorządy województw lub największe polskie miasta.

Marketing twarzy

Przy promocji regionów często dużą rolę odgrywają znane, rozpoznawalne osoby. Jest to tzw. marketing twarzy. Często to właśnie jedna osoba ma duży wpływ na postrzeganie regionu. Przykładem takiej osoby może być Rafał Dutkiewicz, który jest „twarzą” Wrocławia i województwa dolnośląskiego przyciągającą inwestorów do tego regionu.

Taką „twarzą” był także kilka lat temu Burmistrz podkrakowskich Niepołomic, Stanisław Kracik.

Nie zawsze musi to być lokalny polityk. W województwie podkarpackim może się nim stać Marek Darecki, Prezes jednej z największych firm w województwie – WSK „PZL Rzeszów”.

To właśnie on angażuje się w działania na rzecz przekształcenia Podkarpacia z biednego regionu rolniczego w prężny i zaawansowany technologicznie ośrodek przemysłowy.

Znak rozpoznawczy

Ważne dla zwrócenia uwagi inwestorów na daną lokalizację jest posiadanie przez miasto lub region cechy charakterystycznej, znaku rozpoznawczego, wyróżniającego w grupie innych potencjalnych lokalizacji.

Przykładem może być Rzeszów ze swoim hasłem „Rzeszów – stolica innowacji” i Podkarpacki Park Przemysłowo-Technologiczny AEROPOLIS, utworzony w regionie posiadającym chlubne tradycje doliny lotniczej (klastra firm przemysłu lotniczego).

Obecnie, za sprawą kojarzenia regionu z przemysłem lotniczym, lotniczymi kierunkami kształcenia na miejscowych uczelniach i o dużej liczbie pracowników posiadających doświadczenie w branży, Podkarpacie stało się naturalną lokalizacją dla inwestorów z tej branży. Na rezultaty nie trzeba było długo czekać – niedawno decyzję o ulokowaniu w AEROPOLIS swojej inwestycji podjął niemiecki koncern lotniczy MTU Aero. Za nim pojawił się amerykański koncern lotniczy Goodrich.

Referencje dotychczasowych inwestorów

Ważną rolę w przyciągnięciu inwestora odgrywają dotychczasowi inwestorzy w regionie i ich doświadczenia. Inwestor rozumuje w ten sposób – instytucje samorządowe i centralne mogą mieć interes w tym, aby zachwalać dane miejsce, i nie zawsze mogą kierować się kryterium zysku dla inwestora, natomiast firmy komercyjne kierują się przesłankami biznesowymi, są więc wiarygodniejsze. Dlatego tak ważne jest, aby dotychczasowi inwestorzy dobrze mówili o warunkach panujących w regionie.

Mechanizm ten wykorzystał m.in. samorząd województwa opolskiego, który w listopadzie ubiegłego roku zorganizował w siedzibie PAIiIZ w Warszawie konferencję na temat atrakcyjności inwestycyjnej województwa opolskiego. Organizatorzy zaprosili, obok przedstawiciela PAIiIZ i Ministerstwa Gospodarki, również przedstawiciela Cadbury Schwepps, jednego z największych inwestorów zagranicznych na Opolszczyźnie. Przedstawiciel inwestora mówił o dobrej współpracy z władzami samorządowymi, o wiarygodności regionu w oczach koncernu i o zadowoleniu koncernu z faktu zainwestowania na Opolszczyźnie.

Warto więc utrzymywać pozytywne relacje i udzielać wsparcia inwestorowi również po podjęciu przez niego ostatecznej decyzji lokalizacyjnej i postawieniu zakładu. Bo może on być źródłem referencji dla kolejnych potencjalnych inwestorów.

 

 

Piotr K. Hajdecki

 

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: Samorzad.infor.pl
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie - zapraszamy do subskrybcji naszego newslettera
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code
    Sektor publiczny
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Ustawa o dostępności w produktach i usługach od 28 czerwca 2025 roku

    Ustawa o zapewnieniu dostępności w produktach i usługach dla osób z niepełnosprawnościami i ze szczególnymi potrzebami ma wejść w życie dnia 28 czerwca 2025 roku. O jakie produkty i usługi chodzi ustawodawcy wdrażającemu unijną dyrektywę zwaną "Europejskim Aktem o Dostępności” (EAA)?

    Ekoschematy 2024 - rozporządzenie wprowadza zmiany od 15 marca

    Ekoschematy 2024 - oświadczenie zastąpi zdjęcia geotagowane. Jest projekt rozporządzenia dotyczącego zmian w dopłatach dla rolników w ramach ekoschematów. Zmiany wejdą w życie 15 marca 2024 roku.

    Co to jest transport sanitarny? Dla kogo jest bezpłatny?

    Pacjent, który nie może się samodzielnie poruszać, a chce udać się do przychodni lub szpitala, może skorzystać z transportu sanitarnego. Jak to się odbywa?

    Podwyżki o 30%-33% dla nauczycieli z kłopotem. Samorządy chcą pieniędzy na dodatki. MEN wyda interpretację?

    Samorządowcy pytają ministerstwo edukacji o zasady wypłaty wyrównań dla nauczycieli. Czy min. edukacji Barbara Nowacka wyjaśni zasady postępowania?

    REKLAMA

    Wywiad Ukrainy: Rosja nasila operację dezinformacyjną Majdan-3; punkt kulminacyjny w marcu-maju 2024 roku

    Rosja nasila operację informacyjną Majdan-3 w celu wywołania konfliktów wewnętrznych w Ukrainie oraz krajach ją popierających, by następnie uderzyć i pokonać wojska ukraińskie na wschodzie – ostrzegł prezydencki komitet ds. wywiadu w Kijowie.

    Znasz portal Diety NFZ? Korzysta z niego już prawie 870 tys. osób

    Portal diety.nfz.gov.pl to baza bezpłatnych przepisów na zdrowe i proste w przygotowaniu dania do samodzielnego przygotowania. Narodowy Fundusz Zdrowia podał, że z planów żywieniowych korzysta już blisko 870 tys. osób. 

    Min. rolnictwa Cz. Siekierski: Różne, nieracjonalne wymogi Zielonego Ładu muszą zostać wycofane

    Minister rolnictwa i rozwoju wsi Czesław Siekierski w dniu 27 lutego 2024 r. w czasie posiedzenia unijnej Rady ds. Rolnictwa i Rybołówstwa (AGRIFISH), powiedział: – Różne, nieracjonalne wymogi Zielonego Ładu muszą zostać wycofane. Komisja Europejska musi zrozumieć protestujących rolników. Rolnicy mówią: nic o nas, bez nas. List przewodniczącego Norberta Linsa pokazuje, że Parlament Europejski też oczekuje szybkich działań.

    Doradca Prezydenta RP: kontrolę nad polskim szkolnictwem obejmie bezpośrednio UE

    Profesor Andrzej Waśko, doradca prezydenta RP, przewodniczący Rady ds. Rodziny, Edukacji i Wychowania, odnosząc się do "Europejskiego obszaru edukacji" podkreślił, że polityka oświatowa, która dotąd była powierzona kompetencji rządów krajowych, stanie się częścią polityki unijnej. Zwrócił uwagę, że kontrole nad polskim szkolnictwem obejmie bezpośrednio UE.

    REKLAMA

    Min. Siekierski: KE narzuciła nieracjonalne wymogi Zielonego Ładu; musimy zrozumieć protesty rolników. 27 lutego posiedzenie unijnej rady ministrów w Brukseli. 29 lutego rozmowy z rolnikami w Ministerstwie

    Komisja Europejska narzuciła zbyt duże, nieracjonalne, kosztowne wymogi Zielonego Ładu, które miały służyć środowisku, przeciwdziałać zmianom klimatu, a w rzeczywistości doprowadziły do bankructwa wielu gospodarstw - oświadczył w 26 lutego 2024 r. na konferencji prasowej w Brukseli minister rolnictwa RP Czesław Siekierski. Wcześniej tego samego dnia, jeszcze będąc w Polsce w czasie konferencji prasowej kierownictwa Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, minister Siekierski powiedział: Musimy zrozumieć protesty rolników i o to będę zabiegał na jutrzejszym posiedzeniu unijnej rady ministrów w Brukseli.

    KPO 2024. Polska nie dostanie wszystkich pieniędzy? Ekspert: 43 inwestycje i ich refinansowanie zagrożone. Konieczna rewizja polskiego KPO

    Zdaniem Łukasza Kościjańczuka, eksperta firmy doradczej CRIDO, ok. 43 inwestycji w ramach Krajowego Planu Odbudowy (z 56 zaplanowanych) może nie zostać zrealizowanych do 31 sierpnia 2026 r, co oznacza, że Polska nie otrzyma refinansowania z UE. Dlatego niezbędna jest rewizja KPO, która - jak oszacował ekspert - może objąć nawet połowę planowanych przedsięwzięć.

    REKLAMA