reklama
| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
reklama
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Sektor publiczny > Wiadomości > Wchodzi w życie tzw. duża nowelizacja ustawy o IPN

Wchodzi w życie tzw. duża nowelizacja ustawy o IPN

Zmiana zasad wyboru władz IPN i szerszy dostęp do akt Instytutu przewiduje nowelizacja ustawy o IPN autorstwa PO, która wchodzi w życie w czwartek (27.05). PiS zaskarżył już nowelę do Trybunału Konstytucyjnego - co miał uczynić zmarły prezydent Lech Kaczyński.

- prezesa IPN powołuje i odwołuje Sejm za zgodą Senatu zwykłą większością głosów (a nie większością 3/5 głosów). Odwołanie prezesa, na wniosek Rady IPN, byłoby możliwe m.in. w przypadku odrzucenia jego rocznego sprawozdania przez Radę bezwzględną większością głosów (dotychczas ewentualne odrzucenie sprawozdania przez Sejm lub Senat nie rodziło żadnych skutków prawnych);

- Zgromadzenie Elektorów, które ma być wyłonione w dwa miesiące od czwartku przez renomowane uczelnie oraz Instytuty Historii i Studiów Politycznych PAN, ma w ciągu kolejnego miesiąca wskazać kandydatów do Rady IPN, spośród których członków Rady ma wybrać w dwa następne miesiące Sejm (5 z 10 kandydatów) i Senat (2 z 4 kandydatów). Prezydent RP ma dwa miesiące na wybór 2 członków Rady spośród kandydatów zgłoszonych mu w 3 miesiące od czwartku przez Krajową Radę Sądownictwa (kandydatów do Rady kolejnych kadencji wskaże też Krajowa Rada Prokuratury). PiS krytykował niepoddanie elektorów lustracji i wskazywanie kandydatów do Rady przez środowiska sędziowskie i prokuratorskie. Dotychczas 7 członków Kolegium wybierał Sejm; 2 - Senat; 2 - prezydent; - IPN ma dawać obywatelowi oryginały akt służb specjalnych PRL na jego temat (chyba że byłyby w złym stanie - wtedy byłyby to kopie) i bez anonimizacji czyichkolwiek danych osobowych. Dotychczas obywatel dostaje kopie swych akt z IPN, a nazwiska osób trzecich są anonimizowane;

- agenci i oficerowie służb PRL mogliby dostawać kopie wszelkich dokumentów tajnych służb PRL na swój temat. Dotychczas nie dostawali oni dokumentów wytworzonych przez nich samych w ramach ich działań w służbach PRL - uzasadniano to ochroną inwigilowanych w PRL przed możliwymi nadużyciami i ujawnieniem ich akt przez dawnych esbeków. W uzasadnieniu zmiany PO pisała, że stało to w kolizji z prawem do obrony przez posądzonych o współpracę ze służbami PRL (nie mogli się oni bronić, nie znając swych akt z IPN, bo ten im ich odmawiał) oraz o realizację wyroku Trybunału Konstytucyjnego. PiS uważa, że oznacza to "koniec lustracji", bo dawni agenci będą mogli sprawdzać w IPN, czy zachowały się ich "teczki", a jeśli nie, będą kandydować do funkcji publicznych, pisząc w oświadczeniach lustracyjnych, że nie byli agentami;

- wykreślono zapis ustawy o odmowie udostępniania akt służb PRL osobom, których służby te traktowały jako "tajnych informatorów lub pomocników przy operacyjnym zdobywaniu informacji". Taki zapis powodował odmowę udostępnienia przez IPN wielu osobom akt służb PRL na ich temat, m.in. Lechowi Wałęsie. PO uzasadniała to "arbitralnymi kryteriami odmowy dostępu do akt" przez IPN;

reklama

Czytaj także

Źródło:

PAP
Nowy JPK_VAT z deklaracją i ewidencją (PDF)39.00 zł
reklama

Narzędzia księgowego

reklama
reklama

POLECANE

reklama
reklama

Ostatnio na forum

reklama

Compliance 2020

reklama

Eksperci portalu infor.pl

Anna Malinowska

Prawnik

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »
reklama
reklama
reklama