REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Samorządowcy komentują projekt ws. usuwania skutków powodzi

REKLAMA

Samorządowcy pozytywnie oceniają przedstawiony we wtorek przez ministra Michała Boniego propozycje rozwiązań prawnych w sprawie usuwania skutków majowej i czerwcowej powodzi. Dodają jednak, że należy poczekać na jej efekty.

Wiceburmistrz Czechowic-Dziedzic Maciej Kołoczek podkreślił, że cieszy go szybkie i odpowiedzialne działanie rządu, jeśli chodzi o przygotowanie takiego projektu. "Poczekajmy teraz na efekty" - dodał.

REKLAMA

REKLAMA

Kołoczek ocenił pozytywnie m.in. rządowe zapowiedzi wsparcia rolników. "Myślę, że teraz bardzo nam brakuje informacji, jak pomóc rolnikom inaczej niż za pośrednictwem tanich kredytów. (...) Kredyt to kredyt. Tu chodzi o przypadki, gdy ktoś stracił wszystkie uprawy, a żyje z rolnictwa. Może nie zalało mu domu, ale nie ma się z czego wyżywić. Tu jest potrzebna pomoc" - mówił.

Przedstawiony przez Boniego projekt zakłada m.in., że osoby zamieszkujące na terenach rolniczych, dotkniętych powodzią, będą mogły w ramach Funduszu Pracy, być kierowane do usuwania skutków powodzi. "To szczególnie istotne dla tych, którzy stracili uprawy w tym roku, ponieważ zwiększy ich dochody" - mówił we wtorek minister.

Czechowice-Dziedzice znalazły się na liście MSWiA 14 najbardziej poszkodowanych gmin przez powódź.

REKLAMA

Wicestarosta opolski Krzysztof Wysdak ocenił, że w rządowych propozycjach nie ma nic zaskakującego. "Są to rozwiązania istniejące już w ustawach. Teraz rząd mówi, że będzie można z tego korzystać" - powiedział Wysdak. Dodał, że sformułowane przez Boniego propozycje to "na razie idee, bez konkretnych przepisów".

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Wysdak podkreślił, że pokrycie pensji do wysokości przeciętnego wynagrodzenia dla pracodawców, którzy mieli duże straty, było możliwe również po powodzi w 1997 roku. "Moi znajomi prowadzący działalność mogli skorzystać z tej propozycji, a nawiasem mówiąc Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych właśnie od tego jest" - zaznaczył.

Wicestarosta opolski pozytywnie ocenił rządową propozycję, by pracodawca mógł zatrudniać swoich pracowników, otrzymując środki na wynagrodzenia i dodatki z Funduszy Pracy. "To jest dobry pomysł. To pomoże firmom, które poniosły straty, nie produkują i muszą posprzątać. Jeśli na czas tego sprzątania dostaną pieniądze to będzie to dla nich duża ulga" - argumentował Wysdak.

Pytany o kwestię kierowania przez starostę bezrobotnych do prac przy usuwaniu skutków powodzi zaznaczył, że nie wiadomo na czyj wniosek ma się to odbyć. "Czy to starosta "w mądrości swojej" ma zrobić, czy wnioski o takie działania składają gminy? Myślę, że gminy najlepiej wiedzą ile i jakiej pomocy potrzebują, a prace interwencyjne to ich domena" - wyjaśnił.

Wysdak nie wróży na Opolszczyźnie wielkiego powodzenia pomysłowi, aby osoby zamieszkujące na terenach rolniczych dotkniętych powodzią mogły być - w ramach Funduszu Pracy - kierowane do usuwania jej skutków. "Na naszym terenie raczej należy się spodziewać, że taki rolnik, który stracił zasiewy wyjedzie do pracy do Holandii, albo będzie kombinował jak kupić paszę, żeby wykarmić zwierzęta przynajmniej do końca procesu produkcyjnego" - ocenił wicestarosta.

Projekt ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z usuwaniem skutków powodzi z maja i czerwca 2010 roku zakłada m.in., że osoby, które nie mogły dotrzeć do miejsca pracy z powodu powodzi będą miały usprawiedliwione nieobecności. W sytuacji, gdy pracodawca miał duże straty i nie ma możliwości wypłacania wynagrodzenia - z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych - będzie możliwość pokrycia tych pensji, do wysokości przeciętnego wynagrodzenia. Pracodawca, który poniósł duże straty będzie mógł - w ramach prac interwencyjnych i robót publicznych - zatrudniać swoich pracowników, otrzymując środki na wynagrodzenia i dodatki z Funduszu Pracy.

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Plany ogólne: Rząd w Sejmie wyjaśnia wątpliwości

Ze względu na sygnalizowane przez samorządy znaczne zwiększenie liczby wniosków o wydanie decyzji o warunkach zabudowy, w art. 6 ustawy z dnia 5 listopada 2025 r. o zmianie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1668) zawarto przepis epizodyczny mający na celu wstrzymanie do dnia 31 grudnia 2026 r. bieg terminów, których przekroczenie jest podstawą do nałożenia kary za nieterminowe wydanie decyzji w sprawie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz decyzji o warunkach zabudowy. Ochroni to budżety gmin przed ewentualnymi wydatkami z tytułu kar za przedłużające się postępowania.

Ministerstwo Zdrowia proponuje limity wynagrodzeń medyków. Stawki sięgają 76,8 tys. zł

Maksymalne miesięczne wynagrodzenie medyków za etat ma wynieść do ok. 58 tys. zł brutto, a przy większym wymiarze pracy nie więcej niż ok. 76,8 tys. zł. brutto. Powiedział o tym we wtorek wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski podczas spotkania z dziennikarzami. Takie regulacje resort wpisał do projektu ustawy skierowanej do konsultacji.

Obywatel ma prawo krytykować samorząd na jego profilu w mediach społecznościowych i nie wolno ograniczać mu tego prawa

Choć prowadzenie działalności w mediach społecznościowych nie jest obowiązkiem samorządu, to jeśli się na to decyduje, musi pamiętać, że jest to działanie w ramach wykonywania władzy publicznej. Oznacza to m.in., że musi godzić się na krytykę obywatelską jako działanie społecznie pożyteczne i pożądane.

Starosta Opatowski zakazał wjazdu autom powyżej 10 ton na drodze do... kopalni - finał sprawy w sądzie

Znak drogowy jako sposób na zamknięcie kopalni? Tak w praktyce wyglądała sprawa, którą 19 maja 2026 r. rozstrzygnął Naczelny Sąd Administracyjny. Starosta Opatowski ustawił na sześciokilometrowym odcinku drogi powiatowej zakaz wjazdu pojazdów powyżej 10 ton. Zrobił wyjątek tylko dla rolników. Problem w tym, że była to jedyna droga, którą do kopalni odkrywkowej mogły dojeżdżać ciężarówki.

REKLAMA

Wadowicki Bon Edukacyjny. 500 zł dla uczniów. Wiadomo, komu przysługuje wsparcie

Wadowicki Bon Edukacyjny, zakładający jednorazowe wsparcie w wysokości 500 zł na zajęcia pozalekcyjne dla dzieci, zostanie uruchomiony jeszcze w tym roku. Jak poinformowała Małgorzata Targosz-Storch z wadowickiego magistratu, programem może zostać objętych około 2,8 tys. młodych mieszkańców.

W tych miejscach nad Bałtykiem się nie wykąpiesz

Silny wiatr, wysokie fale i niebezpieczne prądy wsteczne zamknęły w piątek ponad 85 kąpielisk nad Bałtykiem. Z kolei w Sopocie zakaz kąpieli wprowadzono po wykryciu w wodzie bakterii Escherichia coli.

Fabryka Patriotów w Polsce. Jakie mamy szanse?

Wiceszefowa MON zaproponowała Amerykanom, by pociski do systemów Patriot powstawały w trójkącie USA - Ukraina - Polska. Brzmi jak przełom, jednak zanim uwierzysz w „polską fabrykę Patriotów", sprawdź jak wygląda dotychczasowa polska współpraca z amerykańską zbrojeniówką.

Gminy nie wiedzą, ilu mają samotnych seniorów. Raport NIK pokazuje skalę problemu

Samotni seniorzy często pozostają poza systemem wsparcia – wynika z najnowszego raportu NIK. Kontrola wykazała, że większość gmin nie identyfikuje osób starszych zagrożonych samotnością i izolacją, a pomoc trafia głównie do tych, którzy sami się po nią zgłoszą. Izba wskazuje również na braki w dostępie do usług opiekuńczych i apeluje o zmiany w systemie.

REKLAMA

Bon senioralny nie dla wszystkich – duża grupa seniorów nie będzie miała możliwości skorzystania

Bon senioralny w ramach programu bonu senioralnego ma z założenia stanowić wsparcie dla osób, które mają ukończone 65 lat. Niestety istnieje duża grupa osób której te świadczenie nie będzie przysługiwać mimo spełnienia pozostałych kryteriów. Kogo będzie dotyczyć wyłączenie?

Praca dodatkowa urzędnika sądu lub prokuratury. Co wolno, a czego nie?

Praca w sądzie lub prokuraturze to często stabilność, ale niekoniecznie wysokie zarobki. Nie jest tajemnicą, że wielu urzędników zastanawia się nad dodatkowym źródłem dochodu, np. korepetycjami, szkoleniami, pracą na zleceniu, czasem własną małą działalnością. Pytanie brzmi: czy w ogóle można, a jeśli tak, to jak to zrobić bezpiecznie, bez ryzyka postępowania dyscyplinarnego czy nawet rozwiązania stosunku pracy?

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA