REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Metro Warszawskie: nie ma decyzji ws. drążenia II linii od strony Pragi

REKLAMA

Nie ma decyzji w sprawie drążenia tunelu II linii metra pod Wisłą od strony Pragi - oświadczyło Metro Warszawskie.

Podczas budowy stacji Powiśle na początku ubiegłego tygodnia budowniczy natrafili na ciek wodny. Stacja została zalana, woda wymyła m.in. grunt pod tunelem Wisłostrady. Ruch w tunelu został zamknięty; kierowcy korzystają z objazdów. W związku z awarią na terenie budowy wykonawca inwestycji, konsorcjum AGP Metro, prowadzi badania, które mają pomóc wskazać źródło i przebieg wycieku. Ekspertyzy dotyczące sytuacji na stacji Powiśle przygotowują także eksperci powołani przez inwestora, którym jest miasto.

REKLAMA

REKLAMA

O rozpoczęciu drążenia tunelu pod dnem Wisły od strony Dworca Wileńskiego na Pradze, a nie - jak zapowiadano wcześniej - od Powiśla poinformował w środę wykonawca AGP Metro. Zaznaczył w komunikacie, że zminimalizuje to wpływ awarii na realizację całego przedsięwzięcia.

Rzecznik Metra Warszawskiego Krzysztof Malawko powiedział jednak PAP w czwartek, że takiej decyzji jeszcze nie ma. "W ubiegłym tygodniu prezes Metra Warszawskiego Jerzy Lejk wskazał takie rozwiązanie jako jedną z możliwości. Dopóki nie poznamy decyzji ekspertów, będziemy rozważać różne opcje" - powiedział Malawko.

Zaznaczył, że eksperci otrzymali na razie część wyników z badań na stacji Powiśle. "Spodziewamy się wstępnego raportu w połowie przyszłego tygodnia i wtedy prawdopodobnie będą podejmowane decyzje" - powiedział Malawko. Podkreślił, że kluczowe decyzje dotyczące stacji będą oparte o kryterium czasu, korzystności rozwiązań i bezpieczeństwa. "Próbujemy dotrzymać terminu zakończenia prac" - dodał Malawko.

REKLAMA

Rzecznik konsorcjum budującego metro Mateusz Witczyński potwierdził później w rozmowie z dziennikarzami, że decyzja dot. ewentualnego drążenia tunelu od strony Pragi zostanie podjęta wspólnie z inwestorem, po zapoznaniu się z badaniami i ekspertyzami. Zaznaczył, że należy ocenić, czy więcej czasu zajmie przeniesienie maszyn na pl. Wileński, czy usunięcie awarii na stacji Powiśle. Podkreślił, że przeniesienie tarcz wymagałoby m.in. zbudowania na stacji Dworzec Wileński zaplecza, przyłącza energetycznego. Witczyński nie podał kwoty takiej ewentualnej operacji; zaznaczył że sumy podawane przez media to spekulacje.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Poinformował, że w czwartek wieczorem zakończą się badania za pomocą fal dźwiękowych na terenie zalanej stacji. Witczyński wyjaśnił, że w gruncie i części tunelu umieszczono receptory, które odbierają wysyłany impuls. Na podstawie tego, jak przez grunt przechodzi impuls, dokonywana jest analiza warstw gruntu.

Rzecznik Metra Warszawskiego odniósł się w rozmowie z PAP także do lokalizacji stacji Powiśle. Według czwartkowej "Gazety Wyborczej" choć rozważano różne wersje, ostatecznie wybrano lokalizację najbardziej problematyczną: stacja znajduje się tuż nad brzegiem Wisły i bezpośrednio pod tunelem Wisłostrady.

Malawko podkreślił, że umiejscowienie stacji Powiśle zależało od umiejscowienia stacji Stadion. Zaznaczył, że usytuowanie stacji Stadion, budowanej po drugiej stronie Wisły, zmieniono z uwagi na warunki geologiczne. W związku z tym trzeba było też zmienić usytuowanie stacji Powiśle; tunel pod dnem Wisły połączy te dwie stacje. Dodał, że plany dotyczące obecnego umiejscowienia stacji Powiśle zatwierdzono w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego w 2006 r. Powiedział, że decyzja została podjęta w oparciu o analizy technologiczne, dane demograficzne.

Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz w radiowej "Jedynce" powiedziała, że trudno w tej chwili określić, na ile sytuacja na stacji Powiśle wydłuża prace przy budowie II linii metra. Zaznaczyła, że na razie nie ma informacji o zmianach w harmonogramie. Podkreśliła, że to, czy da się go zachować, zależy od diagnoz i zastosowanych środków w związku z awarią. Mówienie o kosztach też jest przedwczesne - dodała.

W związku z awarią na terenie budowy stacji Powiśle badania na zlecenie wykonawcy wykonuje firma IMG Monitoring. Ekspertyzy przygotowują także cztery zespoły: Politechniki Warszawskiej, Instytutu Badawczego Dróg i Mostów i Instytutu Techniki Budowlanej oraz firma Geoteko.

Podczas awarii na stację wlało się 6 tys. m sześc. wody; następnie stację zalano, by zrównoważyć ciśnienie i jednocześnie uniemożliwić dalsze wymywanie gruntu. Nie przerwano prac na pozostałych odcinkach budowy. Pierwsza z czterech tarcz, "Anna", przekopała 1048 m tunelu i znajduje się wewnątrz stacji rondo ONZ, z kolei "Maria" - 670 m - wynika z informacji na stronie internetowej wykonawcy.

Zgodnie z projektem tunel II linii metra będzie przebiegał 7-8 metrów pod dnem Wisły i będzie miał długość 600 m. Wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz powiedział, że tunel poprowadzony pod dnem Wisły jest jedyną opcją, gdyż zmiana projektu zamknęłaby inwestycję na kilka lat. Tunel połączy stację Powiśle ze stacją na prawym brzegu Wisły - Stadion. Stacja Powiśle składa się z czterech kondygnacji i - obok stacji Nowy Świat i Świętokrzyska - należy do najgłębszych konstrukcji II linii warszawskiego metra.

Centralny odcinek II linii kolejki będzie miał długość 6,1 km. Siedem stacji (rondo Daszyńskiego, rondo ONZ, Świętokrzyska, Nowy Świat, Powiśle, Stadion, Dworzec Wileński) zostanie wydrążonych na głębokości od 13 do 23 metrów. Oficjalny termin zakończenia budowy (październik 2013 r.) dotychczas nie uległ zmianie. II linia metra jest budowana w systemie "Projektuj i buduj". (PAP)

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Ogólnopolska akcja policji „Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie”

Stoki w całym kraju będą patrolowane. Ponad 200 patroli policyjnych na nartach będzie pełniło tej zimy służbę na stokach w całym kraju – poinformował szef biura prewencji Komendy Głównej Policji insp. Robert Kumor, który w piątek zainaugurował w Istebnej w Beskidach ogólnopolską akcję „Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie”.

Wenezuela po Maduro. Spektakularna akcja USA i życie bez zmian [Gość Infor.pl]

W ostatnich dniach Wenezuela stała się w Polsce tematem numer jeden. Komentatorzy, politycy i internauci prześcigają się w ocenach tego, co się wydarzyło, dlaczego doszło do tak radykalnego kroku i co czeka ten kraj dalej. Tymczasem rzeczywistość – jak zwykle – okazuje się bardziej złożona niż szybkie analizy z mediów społecznościowych.

Ustanawianie planów ogólnych gmin: czy nowe przepisy wstrzymają inwestycje budowlane? Czy po 1 lipca 2026 r. nastąpi paraliż inwestycyjny?

Jak plany ogólne gmin wpłyną na nowe inwestycje deweloperskie i przemysłowe? Sprawdź, czy zmiany w planowaniu przestrzennym mogą opóźnić realizację projektów.

W XIX w. była policja lekarska. Dziś za darmo usuwamy śnieg dla bogatej Warszawy i biedniejszego Pacanowa

Sędziowie wiele lat temu (1997 r.) uznali, że darmowa praca staruszka machającego łopatą ze śniegiem na rzecz np. Warszawy jest zgodna z Konstytucją "bo jest to polska "mieszczańska" tradycja". Tradycja została uznana przez sędziów za .. źródło prawa. Aby się uwolnić od tego obowiązku trzeba wysłać zawiadomienie o niemożności odśnieżenia chodnika gminy (bo choroba, wiek, ciąża). Samo to jest absurdem (dorośli piszą usprawiedliwienia jak rodzice w szkole dla swoich dzieci). To jednak nie koniec, spokojnie poczekajmy na ciąg dalszy. Zaraz zacznie się kolejny absurd. Kobieta w ciąży zawiadamia, że nie będzie machała łopatą ze śniegiem, gmina Warszawa zrobi to za nią. Przyjedzie pług, przyjadą pracownicy Warszawy. Następnie kobieta w ciąży musi ZAPŁACIĆ gminie Warszawa za odśnieżenie przez służby Warszawy chodnika należącego do Warszawy. Tylko dlatego, że chodnik sąsiaduje z działką kobiety. Przy czym przepisy są litościwe - nakazują, aby opłata była tylko za faktyczne koszty prac nad oczyszczeniem chodnika należącego do gminy (ostatnie zdanie to sarkazm).

REKLAMA

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

REKLAMA

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina (w jedną stronę), a więc córka musiałaby spędzać na rowerze aż 2 godziny dziennie. No i nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS. Decyduje co innego - czy jest potrzeba opieki nad niepełnosprawnym ojcem (była) oraz czy córka nie pogodzi opieki z pracą (nie pogodzi). Dlatego choćby córka kłamała w żywe oczy a GOPS to wykrył, nie ma to znaczenia prawnego.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA