reklama
| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
reklama
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Sektor publiczny > Wiadomości > Policjant musi wykonywać polecenia przełożonych, nawet ściąć włosy

Policjant musi wykonywać polecenia przełożonych, nawet ściąć włosy

Policjant musi wykonywać polecenia przełożonych, nawet rozkaz skrócenia włosów - uznał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Zdaniem sądu kara wyznaczenia na niższe stanowisko była adekwatna do przewinienia. Policjant nie zgadza się z takim wyrokiem WSA.

Łódzki policjant zaskarżył do sądu administracyjnego decyzję komendanta głównego policji o wyznaczeniu go na niższe stanowisko za niewykonanie polecenia służbowego dotyczącego skrócenia zbyt długich włosów. W jego ocenie rozkaz wykonał - fryzjer obciął je o 30-40 cm, obecnie sięgają do karku.

"Jako policjant wykonuję rozkazy, bo zdaję sobie sprawę, że za niewykonanie rozkazu grozi mi odpowiedzialność dyscyplinarna" - dodał.

"Taka długość była wskazana jako maksymalna. Nie przeszkadzają mi, tak samo, jak moim koleżankom - policjantki noszą piękne, długie włosy, czasem sięgające pasa i nikt im tego nie zabrania" - tłumaczył dziennikarzom po rozprawie. Podkreślał, że na służbie spina włosy gumką i chowa pod czapką, co zaprezentował dziennikarzom. "Gdy jestem na służbie, po takim upięciu nikt nie jest w stanie powiedzieć, że mam dłuższe włosy - wyglądają tak samo, jak moich kolegów, którzy noszą bardzo krótkie" - przekonywał.

Sąd oddalił jednak skargę policjanta - wynika z wyroku ogłoszonego przez przewodnicząca składu orzekającego Olgę Żurawską-Matusiak. W uzasadnieniu sędzia sprawozdawca Eugeniusz Wasilewski powiedział, że sąd nie zajmował się długością włosów policjanta, tylko tym, że został ukarany za niewykonanie rozkazu.

"Istotą zarzutów postawionych funkcjonariuszowi jest niewykonanie rozkazu. Tu nie chodzi o włosy. Akurat w tym przypadku polecenie dotyczyło włosów, ale chodzi o niewykonanie polecenia. Jest to w ocenie sądu bardzo poważny zarzut" - uzasadniał Wasilewski. "Policjant obowiązany jest do wykonywania poleceń i nie komentowania tych poleceń" - dodał.

W ocenie WSA przełożony policjanta miał prawo, kierując się zarządzeniem komendanta głównego policji, do wydanie polecenia skrócenia włosów, a ponieważ - w ocenie przełożonych takiego rozkazu nie wykonał - ukarania go.

Przed sądem policjanta reprezentowała mec. Katarzyna Janowska współpracująca z Helsińską Fundacją Praw Człowieka. W ocenie HFPC ta sprawa to przykład dyskryminacji: określono długość włosów tylko dla mężczyzn, nie odniesiono się do kobiet. Przypadek został objęty programem antydyskryminacyjnym "Artykuł 32" Fundacji.

"Konstytucyjna zasada równości płci jest zasadą nienaruszalną. Jeśli mamy zarządzenie, które wyraźnie różnicuje kobiety i mężczyzn - funkcjonariuszy - bez żadnego powodu, to jest to niedopuszczalne" - podkreśliła adwokat.

"Z piątkowego orzeczenia sądu wynika, że policjanci mają bezwzględnie wykonywać wszystkie polecenia - niestety niezależnie od tego, czy rozumieją ich sens, czy nie" - powiedziała PAP Janowska.

reklama

Czytaj także

Źródło:

PAP
Compliance 360° w firmie (PDF)59.00 zł
reklama

Narzędzia księgowego

reklama
reklama

POLECANE

reklama
reklama

Ostatnio na forum

reklama

Artykuł Partnerski

Compliance 2020

reklama

Eksperci portalu infor.pl

Akademia Finansów i Biznesu Vistula

Studia I, II stopnia, studia podyplomowe, dyplom University of London, biznes, zarządzanie, finanse, filologie

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »
reklama
reklama
reklama