REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Gminy mają problemy finansowe, bo słabo ściągają zaległe czynsze, podatki, kary i tym podobne zobowiązania

Gminy są pobłażliwe dla dłużników, a ci coraz częściej unikają płacenia podatków, czynszów czy alimentów
Gminy są pobłażliwe dla dłużników, a ci coraz częściej unikają płacenia podatków, czynszów czy alimentów
shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Podatki, czynsze za mieszkania komunalne, wodę, wywóz śmieci, alimenty i mandaty – takich opłat nie regulują konsumenci oraz firmy wobec gmin. Nazbierało się tego już ponad 17,5 miliarda złotych. Jednocześnie gminy narzekają na brak pieniędzy na remonty, budowę mieszkań i inne ważne przedsięwzięcia.

Gminy skarżą się, że nie mają pieniędzy na budowę mieszkań komunalnych czy a – najnowsza sprawa – na zapłacenie nauczycielom godzin nadliczbowych za opiekę nad uczniami na wycieczkach szkolnych. Jednocześnie nie przykładają zbyt wielkiej wagi do egzekwowania należnych sobie pieniędzy z wszelkich możliwych tytułów stanowiących dochody samorządowe.

REKLAMA

REKLAMA

Gminom brakuje pieniędzy, ale same niewiele robią, by zebrać to co im się należy

Według najnowszych danych Krajowego Rejestru Długów zalegają oni z zapłatą 17,5 mld zł. W ciągu zaledwie 10 miesięcy zobowiązania te wzrosły o 700 mln zł.
Uderza to w budżety samorządów, ograniczając wpływy do ich kas. W efekcie brakuje pieniędzy na remonty dróg, rozbudowę przedszkoli czy modernizację mieszkań komunalnych.

Od tego, ile pieniędzy trafi do kas gmin zależy ich kondycja finansowa oraz możliwości rozwoju. Im mniej wpływów, tym trudniej sprostać bieżącym potrzebom, nie mówiąc o inwestycjach.
Budżety samorządów są zasilane przez podatki lokalne, udziały w podatkach PIT i CIT, subwencje z budżetu państwa, np. na oświatę, a także dotacje celowe na konkretne projekty, m.in. inwestycje drogowe.

Do tego należy dodać dochody z majątku gminy pochodzące ze sprzedaży czy dzierżawy nieruchomości oraz doliczyć środki unijne. Ważnym składnikiem są opłaty lokalne, np. czynsze za mieszkania komunalne czy lokale usługowe, wodę, wywóz śmieci, opłaty targowe i inne.
Właśnie ten rodzaj dochodów nie zawsze trafia do gminnej kasy, a ich brak jest mocno odczuwalny przez mieszkańców. Nie wystarcza bowiem pieniędzy na oświatę, pomoc społeczną, kulturę, ochronę zdrowia, oświetlenie, sport czy bezpieczeństwo publiczne.

REKLAMA

Nadzór nad finansami jednostek samorządu terytorialnego sprawują Regionalne Izby Obrachunkowe. Według ostatnich dostępnych danych Krajowej Rady RIO w 2023 r. zadłużenie samorządów w Polsce wzrosło z 91 mld zł do prawie 103 mld zł.
Na każdego mieszkańca gmin przypadło średnio 1,5 tys. zł zaległości. Jednocześnie koszty obsługi zadłużenia wzrosły o blisko 42 proc.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zobowiązania: dłużnicy czują się bezkarni: bezczynność gmin w kwestii egzekucji zobowiązań sprawia, że długi wobec nich rosną lawinowo

Najnowsze dane Krajowego Rejestru Długów pokazują, że mieszkańcy oraz firmy są winni gminom 17,5 mld zł.
Nieuregulowane zobowiązania ma łącznie 588 tys. osób i przedsiębiorstw, a średnia zaległość wynosi 29,7 tys. zł.

Część gmin radzi sobie z dłużnikami, wpisując ich właśnie do KRD. To działanie, które motywuje do spłaty i pomaga jednostkom samorządu terytorialnego egzekwować należności.
– Wzrost zaległości o 700 mln zł w ciągu niespełna roku pokazuje, że problem nie jest incydentalny, lecz systemowy – potwierdza Adam Łącki, prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej.
– Każda złotówka, która nie trafia do budżetu samorządu, to mniej środków na inwestycje i usługi publiczne, a w dłuższej perspektywie, obniżenie jakości życia mieszkańców. Samorządy powinny konsekwentnie korzystać z rozwiązań, które pomagają w odzyskiwaniu należności, jak wpisy do rejestru dłużników – radzi Adam Łącki.

– Takie działanie nie tylko zwiększa szansę na spłatę zobowiązań, ale również pełni funkcję prewencyjną, skłaniając innych do terminowego regulowania opłat. Niestety wiele samorządów z tego nie korzysta, głównie w obawie o odbiór społeczny. Lokalne władze nie chcą być postrzegane jako te, które piętnują obywateli, ujawniając, kto jest dłużnikiem. To opacznie rozumiana troska o mieszkańców i przedsiębiorców – uważa Adam Łącki.
Na niepłaceniu przez konsumentów i firmy tracą wszyscy. Także ci, którzy skrupulatnie regulują swoje należności. Za brakujące 17,5 mld zł można by sfinansować budowę 700 szkół o średnim koszcie 25 mln zł każda lub kupić 7 000 nowoczesnych autobusów elektrycznych, zakładając, że cena jednego to 2,5 mln zł.

Alimenciarze, gapowicze i niesolidni lokatorzy drenują budżety gmin

Większość zaległości dotyczy konsumentów – odpowiadają oni za 99 proc. długów, co przekłada się na kwotę 17,4 mld zł. Reszta, czyli ok. 100 mln zł, to nieuregulowane zobowiązania firm.
Największą pozycję na liście ich długów stanowią alimenty. Gminy są bowiem zobowiązane do ich wypłaty dzieciom, których rodzice, mimo zasądzonego świadczenia, nie łożą na nie. W skali kraju zgromadziło się aż 16,1 mld zł zaległości alimentacyjnych, a powinno je uregulować 357,2 tys. osób.

Duża luka w budżetach gmin powstała też z powodu niepłacenia przez pasażerów kar za jazdę komunikacją miejską bez biletu – to 370 mln zł. Ponadto do samorządowych kas powinno trafić 253,1 mln zł czynszów za mieszkania i lokale usługowe.
– Nasza praktyka w odzyskiwaniu należności na zlecenie wierzycieli pokazuje, że konsumenci, którzy nie regulują zobowiązań wobec samorządów to w dużej mierze multidłużnicy – osoby, które zalegają nie tylko wobec gmin, ale także w firmach telekomunikacyjnych, bankach czy u dostawców prądu i gazu – wylicza Jakub Kostecki, prezes Zarządu firmy windykacyjnej Kaczmarski Inkasso.

Jak wyjaśnia ekspert, brak terminowych płatności często wynika z utrwalonych nawyków. Osoby takie traktują swoje długi wobec samorządów jako nieistniejące.
W społeczeństwie nadal pokutuje podejście „co państwowe to niczyje”. Tymczasem są to wspólne pieniądze, które służą wszystkim mieszkańcom. Dlatego tak ważne jest, aby samorządy konsekwentnie egzekwowały należności, na przykład poprzez wpisy do rejestru dłużników. To sposób na odzyskanie pieniędzy, ale też mechanizm zapobiegający dalszemu zadłużaniu. Osoby widniejące w rejestrze mają utrudniony dostęp do kredytów czy usług w abonamencie, co motywuje je do spłaty zobowiązań – tłumaczy Jakub Kostecki.

Najniższą dyscypliną płatniczą wśród konsumentów wykazują się ci z województwa mazowieckiego – tamtejsze gminy mają do odzyskania 2,2 mld zł. Niewiele mniej, bo 2,1 mld zł zaległości, zgromadzili mieszkańcy Śląska, a kolejni są Dolnoślązacy z sumą 1,6 mld zł. Te trzy regiony odpowiadają za ponad 1/3 wszystkich długów konsumentów wobec samorządów.
Mężczyzn obarcza aż 16,2 mld zł nieuregulowanych zobowiązań, a ich średnie zadłużenie znacznie przewyższa przeciętną zaległość wszystkich dłużników - wynosi bowiem prawie 35 tys. zł. Natomiast na kobiety przypada 1,2 mld zł długów, muszą one zapłacić średnio 8,9 tys. zł.

Grupa wiekowa, która ma największe problemy z rozliczaniem się wobec samorządów, to osoby między 46. a 55. rokiem życia.
Ich zaległości sięgają 7,2 mld zł. Z kolei mieszkańcy mający 36-45 lat nie zapłacili blisko 5 mld zł – to 1/5 całego długu konsumentów.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Sektor publiczny
Nowoczesne trendy kształtujące widoczność i prawa osób z niepełnosprawnościami - Konferencja Fundacji Avalon

W dniach 8-9 maja 2026 roku, w formule stacjonarnej (CIC Warsaw) oraz online, odbędzie się Konferencja “Nowoczesne trendy kształtujące widoczność i prawa osób z niepełnosprawnościami” organizowana przez Fundację Avalon. Będzie to ogólnopolskie forum dialogu poświęcone prawom, widoczności i jakości życia osób z niepełnosprawnościami w Polsce, a także przestrzeń merytorycznej, międzysektorowej rozmowy, która łączy środowisko osób z niepełnosprawnościami, organizacje społeczne, administrację publiczną, biznes oraz media.

Kłopoty na S19? Mostostal zrywa kontrakt i wnosi pozew przeciwko GDDKiA

Zgodnie z umową prace powinny finiszować za kilka miesięcy. Tymczasem zaawansowanie rzeczowe jest szacowane na 5 proc. – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Kosztowna akcja zima w Olsztynie. Miasto podało kwoty

Olsztyn na zimowe utrzymanie chodników i jezdni przeznaczył ponad 8 mln zł, co stanowi trzykrotny wzrost w porównaniu do ubiegłorocznej zimy. Na ulice i chodniki wysypano 4 tys. ton soli, czyli dwa razy więcej niż w poprzednim sezonie - poinformował Zarząd Dróg, Zieleni i Transportu w Olsztynie.

Ustawa o związku metropolitalnym. To "historyczny moment" dla Pomorza

Samorządowcy z Pomorza apelują o pilne uchwalenie ustawy o związku metropolitalnym, ponad podziałami politycznymi. Zaznaczają, że wprowadzenie tej regulacji przyniesie wymierne korzyści dla mieszkańców, szczególnie w zakresie transportu, dostępu do usług oraz rozwoju gospodarczego regionu.

REKLAMA

Sprawozdawczość budżetowa w kwietniu. Najważniejsze terminy

Do końca kwietnia jednostki samorządu terytorialnego muszą złożyć do regionalnych izb obrachunkowych kilkanaście sprawozdań finansowych. Przypominamy najbliższe terminy sprawozdawczości budżetowej.

Mieszkanie bez wkładu własnego. Realna pomoc czy fikcja w miastach?

Z programu „Mieszkanie bez wkładu własnego” mogą skorzystać nieliczni klienci; najwięcej nowych lokali mieszczących się w limitach jest w Poznaniu, a właściwie nie ma ich w Krakowie – wynika portalu Tabelaofert.pl dla „Rz”.

W 2050 r. Polaków w wieku 65+ będzie aż 30% społeczeństwa. Luka opiekuńcza w Polsce sprawi, że system nie zapewni opieki szybko rosnącej liczbie osób niesamodzielnych

W Polsce mamy szybko starzejące się społeczeństwo. W 2050 r. osób w wieku 65+ będzie aż 30%. Ze względu na lukę opiekuńczą państwo nie zapewni opieki szybko rosnącej liczbie osób niesamodzielnych. Co zrobić, aby ograniczyć problem opieki długoterminowej?

Od poniedziałku droga do Morskiego Oka otwarta. Co z sytuacją lawinową?

Droga do Morskiego Oka zostanie otwarta dla turystów w Poniedziałek Wielkanocny – poinformował TPN. Mimo to w Tatrach nadal obowiązuje trzeci stopień zagrożenia lawinowego, a warunki pozostają niebezpieczne.

REKLAMA

Nie chodzi tylko o jedzenie. Klucz do zdrowych świąt może być zaskakujący

Wielkanoc to okres spotkań z bliskimi i spożywania tradycyjnych dań, jednak – jak podkreśliła w rozmowie z PAP Katarzyna Lisiecka, dietetyczka kliniczna z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Sosnowcu – dla naszego zdrowia najważniejsze są codzienne nawyki, zbilansowana dieta oraz zachowanie umiaru.

Wielkanoc w Tatrach? Nad Morskie Oko nie pójdziecie

W Tatrach w Niedzielę Wielkanocną jest słonecznie, jednak warunki do uprawiania turystyki wysokogórskiej pozostają trudne – poinformował Tatrzański Park Narodowy (TPN). Nadal zamknięte są trzy doliny, w tym szczególnie zagrożona lawinami popularna droga do Morskiego Oka.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA