REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Janosikowe dla województw w latach 2017-2019 bez zmian

Finanse/ Fot. Fotolia
Finanse/ Fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Dotychczasowe przepisy dotyczące tzw. janosikowego dla województw zostaną przedłużone na lata 2017-2019. Nowelizacja ustawy została przyjęta przez Sejm.

Nowelizacja ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego przedłuża na lata 2017-2019 obowiązywanie dotychczasowych przepisów w zakresie systemu korekcyjno-wyrównawczego dla samorządów województw, służącego wyrównaniu różnic w dochodach poprzez system subwencji. Chodzi o zasady obliczania tzw. janosikowego - środków przekazywanych przez bogatsze województwa na rzecz uboższych.

REKLAMA

REKLAMA

Andrzej Maciejewski (Kukiz'15), przedstawiając sprawozdanie komisji (samorządu terytorialnego i polityki regionalnej oraz komisji finansów publicznych) z prac nad projektem powiedział, że posłowie byli zgodni co do tego, że projekt ten nie jest projektem marzeń samorządowców, ale swoistą protezą wydłużającą funkcjonujący obecnie stan prawny do 2019 r.

"Przy czym to nie jest żaden wybór z miłości, a raczej z rozsądku, żeby tak naprawdę nie przyblokować samorządów" - powiedział. Wskazał, że rząd zobowiązał się, iż w najbliższych trzech latach zostanie przygotowana kompleksowa ustawa o dochodach JST wkomponowana w system finansów państwa jako całość. Wyjaśnił, że w trakcie prac zostały uwzględnione dwie poprawki biura legislacyjnego.

Polecamy produkt: Gazeta Samorządu i Administracji

REKLAMA

Występując w imieniu swojego klubu Maciejewski zaznaczył, że projekt pokazuje, iż prowizorki w są wieczne i nieśmiertelne. Według niego nasuwa się pytanie, co stoi na przeszkodzie, by zbudować w Polsce porządny, jednolity system JST. "Albo rząd nie chce, albo nie wie, co z tym zrobić" - powiedział. Zapowiedział, że klub Kukiz'15 poprze projekt, ale będzie przypominał, że w najbliższych trzech latach ma powstać ustawa o dochodach JST.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jerzy Małecki (PiS) mówił, że zmiana związana jest z utratą, z końcem tego roku, mocy obowiązującej części przepisów ustawy o JST regulujących zasady ustalania wpłat województw do budżetu państwa i sposób ich podziału. "Zatem koniecznością jest wprowadzenie tej ustawy. Brak proponowanych regulacji pozbawi większość województw istotnej części dochodów, gdyż nie będzie podstaw do dokonywania zarówno wpłat, jak i subwencji" - tłumaczył.

Zapewnił, że projekt realizuje zasadę, zgodnie z którą żadne województwo w latach 2017-2019 nie otrzyma mniej środków niż otrzymałoby, gdyby obowiązywała ustawa w brzmieniu obowiązującym w 2014 r.

Jacek Protas z PO wyraził rozczarowanie m.in. tym, że po wielu miesiącach i wielu jego apelach, także z trybuny sejmowej, rząd nie zajął się przygotowaniem do przedstawienia projektu nowej ustawy o dochodach JST. Przypomniał, że potrzebne jest gruntowne podejście do tego aktu prawnego, bowiem na samorządy nakłada się nowe obowiązki bez zapewnienia ich finansowania. Protas mówił, że potrzebna jest dywersyfikacja źródeł dochodów JST, gdyż - jak twierdzą samorządy - PIT i CIT są jednymi z najbardziej niestabilnych źródeł finansowania.

"Termin roku 2020 na wejście w życie nowej ustawy o dochodach JST jest po prostu nie do przyjęcia" - powiedział zaznaczając, że w 2019 r,. będą wybory. "Wtedy chcecie państwo przygotowywać nowy projekt ustawy?" - pytał.

Joanna Scheuring-Wielgus (N) zapewniła, że jej klub rozumie, iż nowelizacja jest niezbędna, a jeśli jej nie będzie, to samorządy województw nie otrzymają w roku 2017 i kolejnych latach subwencji. Pozbawiłoby to je istotnej części dochodów. Podkreśliła, że Nowoczesna chce mieć pewność, której na razie nie ma, że proponowane rozwiązania będą tak skonstruowane, że żadne z województw nie dostanie mniej pieniędzy.

"Według nas ta ustawa jest trochę atrapą (...). Nowoczesnej nie chodzi o małżeństwa z rozsądku, ale o małżeństwa z miłości" - mówiła. Według niej samorządy to jeden z większych sukcesów Polski po 1989 r.

Także Małgorzata Zwiercan (WiS) przyznała, że uchwalenie zmian jest niezbędne podkreślając, że wejście ich w życie nie przyczyni się do obniżenia dochodów JST, a jedynie umożliwi wypłaty subwencji. Zapewniła, że biorąc pod uwagę zasadność zmian i akceptację samorządów dla tych propozycji, koło WiS je poprze.

Według rządu przedłużenie działania obecnego systemu jest konieczne, ponieważ zasady ustalania wpłat województw do budżetu państwa i sposób ich podziału obowiązują jedynie do 31 grudnia 2016 r. Bez przedłużenia obecnych zasad samorządy województw nie otrzymają w 2017 r. i w kolejnych latach subwencji regionalnej pochodzącej z wpłat, bowiem nie będzie podstawy prawnej do ustalenia zarówno wpłat, jak i subwencji. Pozbawiłoby to większość województw istotnej części dochodów.

Rząd zapewnia, że przedłużenie działania obecnego systemu nie spowoduje w 2017 r. zmniejszenia dochodów żadnego z samorządów województw, w porównaniu z dochodami wyliczonymi według przepisów obowiązujących w 2014 r.

Projekt przewiduje, że tak jak w 2016 r. w budżetach państwa na lata 2017-2019 zostanie utworzona rezerwa celowa, której środki będą zasilały budżety samorządów województw z przeznaczeniem na dofinansowanie budowy, przebudowy, remontu, utrzymania i ochrony dróg wojewódzkich. W 2017 r. w rezerwie tej ma się znaleźć 225 mln zł. W projekcie znalazły się także zmiany porządkowe i doprecyzowujące.

Tzw. janosikowe to system subwencji, który polega na przekazywaniu przez bogatsze samorządy części dochodów na rzecz tych biedniejszych. Największym płatnikiem janosikowego jest woj. mazowieckie. Aby wywiązać się z ciążących na nim obowiązków, samorząd musiał w 2014 r. zaciągnąć pożyczkę z budżetu.

W marcu 2014 r. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepisy o janosikowym dot. województw są niezgodne z konstytucją, gdyż nie gwarantują województwu zachowania istotnej części dochodów na realizację własnych zadań. Przepisy zmieniono w sposób, który znacznie zmniejszył obciążenia finansowe Mazowsza. Niemniej pierwotnie zakładano, że regulacje te miały obowiązywać tylko do końca 2015 r.

Źródło: PAP, Sejm

Polecamy serwis: Finanse

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Sektor publiczny
Ogólnopolska akcja policji „Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie”

Stoki w całym kraju będą patrolowane. Ponad 200 patroli policyjnych na nartach będzie pełniło tej zimy służbę na stokach w całym kraju – poinformował szef biura prewencji Komendy Głównej Policji insp. Robert Kumor, który w piątek zainaugurował w Istebnej w Beskidach ogólnopolską akcję „Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie”.

Wenezuela po Maduro. Spektakularna akcja USA i życie bez zmian [Gość Infor.pl]

W ostatnich dniach Wenezuela stała się w Polsce tematem numer jeden. Komentatorzy, politycy i internauci prześcigają się w ocenach tego, co się wydarzyło, dlaczego doszło do tak radykalnego kroku i co czeka ten kraj dalej. Tymczasem rzeczywistość – jak zwykle – okazuje się bardziej złożona niż szybkie analizy z mediów społecznościowych.

Ustanawianie planów ogólnych gmin: czy nowe przepisy wstrzymają inwestycje budowlane? Czy po 1 lipca 2026 r. nastąpi paraliż inwestycyjny?

Jak plany ogólne gmin wpłyną na nowe inwestycje deweloperskie i przemysłowe? Sprawdź, czy zmiany w planowaniu przestrzennym mogą opóźnić realizację projektów.

Wyrok TK: Jest zgodna z Konstytucją RP darmowa praca przy odśnieżaniu. Bo to tradycja

Sędziowie wiele lat temu (1997 r.) uznali, że darmowa praca staruszka machającego łopatą ze śniegiem na rzecz np. Warszawy jest zgodna z Konstytucją "bo jest to polska "mieszczańska" tradycja". Tradycja została uznana przez sędziów za .. źródło prawa. Aby się uwolnić od tego obowiązku trzeba wysłać zawiadomienie o niemożności odśnieżenia chodnika gminy (bo choroba, wiek, ciąża). Samo to jest absurdem (dorośli piszą usprawiedliwienia jak rodzice w szkole dla swoich dzieci). To jednak nie koniec, spokojnie poczekajmy na ciąg dalszy. Zaraz zacznie się kolejny absurd. Kobieta w ciąży zawiadamia, że nie będzie machała łopatą ze śniegiem, gmina Warszawa zrobi to za nią. Przyjedzie pług, przyjadą pracownicy Warszawy. Następnie kobieta w ciąży musi ZAPŁACIĆ gminie Warszawa za odśnieżenie przez służby Warszawy chodnika należącego do Warszawy. Tylko dlatego, że chodnik sąsiaduje z działką kobiety. Przy czym przepisy są litościwe - nakazują, aby opłata była tylko za faktyczne koszty prac nad oczyszczeniem chodnika należącego do gminy (ostatnie zdanie to sarkazm).

REKLAMA

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

REKLAMA

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina (w jedną stronę), a więc córka musiałaby spędzać na rowerze aż 2 godziny dziennie. No i nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS. Decyduje co innego - czy jest potrzeba opieki nad niepełnosprawnym ojcem (była) oraz czy córka nie pogodzi opieki z pracą (nie pogodzi). Dlatego choćby córka kłamała w żywe oczy a GOPS to wykrył, nie ma to znaczenia prawnego.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA