REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Ferie zimowe 2021 - kiedy można wyjechać?
Ferie zimowe 2021 - kiedy można wyjechać?
shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Wyjazd na ferie zimowe to w tej chwili marzenie wielu uczniów i ich rodziców. Czy został wprowadzony zakaz wyjazdów?

Czy obowiązuje zakaz wyjazdów?

Premier ogłosił, że wszyscy uczniowie mają zimową przerwę w jednym terminie. Mówiąc „a”, nie powiedział jednak „b” i zapowiedzianego zakazu zimowisk jak nie było, tak nie ma. Przygotowania do wyjazdów trwają w najlepsze.

REKLAMA

REKLAMA

Zamysł jednego terminu ferii dla całego kraju był jasny: dzieci z rodzicami mają siedzieć w domach, a nie jeździć po Polsce i roznosić wirusa. Na stronie internetowej premier.gov.pl widnieje informacja o zakazie organizacji wyjazdów na ferie zimowe. Tyle że zakaz taki formalnie nie został wprowadzony. ‒ Po prostu kuratoria nie wydają zgody na organizacje zimowisk – mówi Anna Ostrowska, rzecznik prasowy Ministerstwa Edukacji i Nauki.

Polecamy: Jak przygotować się do zmian 2021

Jednak choć nie wolno prowadzić usług hotelarskich (poza wyjazdami służbowymi), rozporządzenie zostawiło furtkę dla sportowców – na czas zawodów bądź zgrupowań. W efekcie bez specjalnych skrupułów na wyjazdy feryjne szykują się kluby i szkółki sportowe, zapowiadając np. lokalne zawody lub treningi przygotowujące do rywalizacji. Rodzice, jeśli chcą zapewnić dzieciom wyjazd, na wszelki wypadek robią z nich sportowców. ‒ Trzeba dziecko zapisać do naszego klubu. Stosowną zgodę od kuratorium na organizację wypoczynku już otrzymaliśmy. Zakwaterowanie będzie w pensjonacie – mówi współorganizator uczniowskiego klubu sportowego z Sochaczewa.

REKLAMA

Podobny wyjazd do pensjonatu w górach organizuje klub sportowy ze Skawiny pod Krakowem. W programie m.in. nauka i doskonalenie pływania, gry zespołowe etc. ‒ Wystąpiłem o zgodę na takie zgrupowanie przed miesiącem i właśnie ją otrzymałem. Obawiam się tylko, że mogą nam nagle zamknąć stoki, ale w razie czego mamy jeszcze lodowisko i spacery pod reglami – mówi organizator. Zainteresowanie jest – jak słyszymy ‒ bardzo duże.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Wojciech Andrusiewicz, rzecznik Ministerstwa Zdrowia, radzi jednak organizatorom, by trzy razy się zastanowili, zanim zdecydują się na obejście prawa. – Kiedy dojdzie do wyjazdu na to „zgrupowanie sportowe”, może nastąpić „sprawdzam”. I okaże się, że z wyjazdu zostanie strata finansowa i mandat – podkreśla.

Wiele osób, również z rządu, zdaje sobie sprawę, że w kurortach zimowych przez ujednolicenie terminu ferii trzeba liczyć się z tłokiem. ‒ Jeśli istnieje możliwość organizowania obozów w czasie ferii pod pretekstem przygotowywania się do zawodów sportowych, to mamy gotowy przepis na obejście zakazu. Może dojść do wielkiej katastrofy, bo będziemy mieli do czynienia z kumulacją wielu osób w jednym miejscu – ostrzega dr Paweł Grzesiowski, ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej do walki z COVID-19.

Dzieci, które mają jechać na zimowisko, stają się zawodnikami

Obozy sportowe dla uczniów, którzy należą do klubów sportowych, wydają się jedynym sposobem na wysłanie dziecka na zimowisko w trakcie ferii. Ich organizatorom kuratoria oświaty nie robią żadnych problemów i wydają zgody na taki wypoczynek np. w górach lub nad morzem. Warunek jest jeden – taki obóz musi być przede wszystkim zgrupowaniem, na którym uczestniczy ćwiczą i przygotowują się do zawodów sportowych. Efekt? Takich ofert pojawia się coraz więcej, co widać w bazie wyjazdów Ministerstwa Edukacji Narodowej. Proponują je szkółki piłkarskie, pływackie, narciarskie i inne.

Pływasz? To jedziesz

Chcesz odpocząć od nauki i pracy zdalnej w czasie ferii zimowych? Tak reklamuje się jedna ze szkółek pływackich w Warszawie. Zaprasza wszystkich uczestników swoich zajęć na obóz sportowy w Białym Dunajcu. Wystarczy wcześniej zapisać się do szkółki i uczestniczyć w zajęciach pływackich.

W internecie roi się od podobnych ofert – w Spale, Poroninie, Białce Tatrzańskiej i Zakopanem. Są zawody w jeździe na łyżwach, nartach i snowboardzie. Są też pobyty w stadninach konnych. Na przykład pod Warszawą można tam wysłać dziecko na tydzień lub dłużej. Na miejscu poza jazdą konną dzieci mają zapewnione też nocleg i wyżywienie.

Robert Kamionowski, ekspert ds. prawa oświatowego, radca prawny z kancelarii Peter Nielsen & Partners Law Office, tłumaczy, że przepisy nie zakazują organizacji zawodów i przygotowywania się do nich. Jeśli więc ktoś chce rywalizować w jeździe na nartach, to siłą rzeczy musi brać udział na zgrupowaniu np. w górach i tam trenować. – Nie dziwi mnie więc fakt, że rodzice i organizacje sportowe korzystają z luki prawnej. Chcą umożliwić dzieciom udział w choćby kilkudniowym wypoczynku poza miejscem zamieszkania – mówi.

Apeluje, by resort edukacji umożliwił udział w zorganizowanym zimowisku bez konieczności szukania różnych innych rozwiązań.

Anna Ostrowska, rzecznik MEN, przekonuje jednak, że poza możliwością organizowania tzw. półkolonii dla uczniów klas 1–4 szkół podstawowych, kolejnych ustępstw nie będzie. – Termin ferii jest ostateczny i wprowadzony w przepisach – podkreśla.

Branża odżywa

Cieszy to przedstawicieli branży turystycznej. – Zwykle mieliśmy wypełnione terminy pobytu dla dzieci na trzy lata do przodu, a teraz wszystkie wycieczki zostały odwołane. Dlatego jestem otwarta na przyjęcie uczniów ze szkółek sportowych. Będę w tej sprawie rozmawiać ze starostą, ale nie wydaje mi się, aby były jakieś przeszkody prawne i organizacyjne. Tym bardziej że pracownik kuratorium potwierdził mi, że zgrupowania sportowe uczniów przygotowujących się do zawodów mogą być organizowane poza miejscem zamieszkania – mówi Dorota Sztokfisz, dyrektor Domu Wczasów Dziecięcych „Pałac Tatrzański” w Kościelisku.

Ruch w interesie potwierdza też przedsiębiorca z Łomnej w województwie małopolskim. – Wiele klubów sportowych pyta, czy zorganizuję im przejazd autokarem w góry. Godzę się z radością, zaznaczając, że z uwagi na kontrole inspekcji transportu drogowego co drugie miejsce w pojeździe musi być wolne – mówi.

Marzena Litwinek, przedsiębiorca z Serocka, mówi nam, że przygotowuje się właśnie do przyjęcie zespołu tanecznego, którzy przyjeżdża na zawody. – Oczywiście zanim to zrobię, muszę się upewnić, czy przepisy mi na to pozwalają – zastrzega.

Prawnicy ostrzegają, że do ferii sytuacja może się zmienić i wyjazdy na obozy sportowe również zostaną formalnie zablokowane. – Rząd może nas zaskoczyć, jak to zrobił przed świętem zmarłych, kiedy z dnia na dzień zamknął cmentarze – mówi Robert Kamionowski.

Bezpieczniejsze półkolonie

Uczniom i rodzicom, którzy nie są zainteresowani wyjazdem na zgrupowania sportowe, pozostają półkolonie. Będą mogły organizować je szkoły i inne placówki oświatowe, organy prowadzące i organizacje pozarządowe. Taki wypoczynek musi być zgłoszony do bazy prowadzonej przez MEN: Wypoczynek.men.gov.pl.

Ministerstwo rekomenduje, aby uczniowie pozostali blisko swoich rodzinnych miejscowości. Chodzi o to, aby nie powodować zwiększonej mobilności i zmniejszyć ryzyko rozprzestrzeniania się koronawirusa.

OPINIA

Trzeba dostosować przepisy do rzeczywistości

Beata Patoleta, adwokat i ekspert ds. prawa oświatowego

Zgodnie z par. 10 ust. 2 rozporządzenia prezesa Rady Ministrów z 1 grudnia 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii do 27 grudnia 2020 r. prowadzenie usług hotelarskich jest dopuszczalne wyłącznie dla gości będących w podróży służbowej, podróży wykonywanej w związku z czynnościami służbowymi, zawodowymi lub związanymi z wykonywaniem działalności gospodarczej; dla gości będących zawodnikami w czasie zgrupowań i współzawodnictwa sportowego; dla gości wykonujących zawód medyczny oraz dla gości będących pacjentami i ich opiekunami podróżujących w celu uzyskania świadczenia opieki zdrowotnej.

Oznacza to, że zgodnie z obowiązującym do 27 grudnia stanem prawnym nie ma możliwości organizacji młodzieżowych wyjazdów zimowych, z wyjątkiem zgrupowań oraz szkoleń zawodników oraz zakwaterowania związanego z udziałem w zawodach sportowych.

Skutek? W ostatnim czasie powstaje wiele lig współzawodnictwa sportowego, w ramach których amatorzy uprawiający np. squasha stają się zawodnikami. Grają tak jak dawniej, ale rozgrywany mecz traktowany jest jako współzawodnictwo sportowe w ramach istniejącej ligi. Nietrudno sobie wyobrazić, że tego typu ligi i współzawodnictwo sportowe będzie się odbywało na stokach narciarskich i saneczkarskich. Amatorzy narciarstwa będą uprawiali sport tak jak dotychczas, ale ich szusowanie już będzie współzawodnictwem sportowym w ramach ligi odpowiedniej do umiejętności. Dlatego uregulowanie powyższego w przepisach prawa jawi się postulatem de lege ferenda.

Autor: Artur Radwan

Źródło: gazetaprawna.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Czekają nas zmiany w programie "Czyste Powietrze'"? Wiceprezes NFOŚiGW zdradza szczegóły

W przyszłym tygodniu rozpoczną się konsultacje ws. zmian w programie „Czyste Powietrze”, w planach są umowy trójstronne obejmujące też wykonawców robót, bon na audyt czy skrócenie okresu posiadania nieruchomości, aby móc skorzystać z programu - zapowiedział wiceprezes NFOŚiGW Robert Gajda.

Zima uderzyła nas po portfelach. Dane ws. wydatków na gaz i prąd mówią wiele

Sroga zima dała się Polakom we znaki, także na poziomie portfeli. W styczniu kupujący prąd i gaz zapłacili 17,2 mld zł, czyli 4,1 mld zł więcej niż rok wcześniej. To efekt większego zapotrzebowania z powodu tęgich mrozów.

Nowa formacja Fronteksu. Wkrótce decyzja o siedzibie w Polsce?

Agencja prowadzi z Warszawą i dwiema innymi stolicami rozmowy w sprawie lokalizacji siedziby powstających sił szybkiego reagowania - podaje poniedziałkowy „Dziennik Gazeta Prawna”.

Takiej inwestycji w Poznaniu nikt się nie spodziewał. Seniorzy otrzymali coś wyjątkowego

Mieszkania dla osób starszych oraz ogólnodostępny klub seniora powstały w zmodernizowanej zabytkowej kamienicy w centrum Poznania. Inwestycję o wartości 20 mln zł zrealizował Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych (ZKZL) przy wsparciu z Funduszu Dopłat Banku Gospodarstwa Krajowego.

REKLAMA

To dofinansowanie wzrośnie z 200 tys. zł do 300 tys. zł, a środki na dofinansowania i programy wsparcia zostaną rozszerzone o kolejne tysiące gospodarstw. Sprawdź, co zapowiada resort

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi zapowiada zwiększenie premii dla młodych rolników z 200 tys. zł do 300 tys. zł oraz poszerzenie puli środków na inwestycje prośrodowiskowe do 2,8 mld zł. Jak wynika z komunikatu resortu, wsparcie obejmie kolejne tysiące gospodarstw. Decyzję ogłosił minister Stefan Krajewski.

Dopłaty dla hodowców na ubezpieczenie zwierząt ruszyły. Odzyskaj nawet 70 procent składki

Hodowcy bydła, świń, owiec, kóz, koni lub drobiu mogą ubiegać się o refundację części opłaconej składki ubezpieczenia od ryzyka wystąpienia jednej z kilkudziesięciu chorób zakaźnych - poinformowała w poniedziałek Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

Masz w domu czujnik dymu i tlenku węgla? 140 tysięcy Polaków dostanie go za darmo

Państwowa Straż Pożarna przekaże czujniki dymu i tlenku węgla 140 tysiącom najbardziej zagrożonych i potrzebujących osób – poinformował szef MSWiA Marcin Kierwiński.

Polacy ignorują ostrzeżenia ekspertów: Plecak ewakuacyjny? Nikt tego nie planuje

Polacy nie czują potrzeby przygotowań na sytuacje kryzysowe. Jak wynika z badania IBRiS dla „Rzeczpospolitej”, większość społeczeństwa nie planuje kompletowania plecaka ewakuacyjnego, mimo apeli ekspertów i przedstawicieli rządu.

REKLAMA

Ratujący życie prezent od Państwa dla 140 tys. rodzin – sprawdź, czy Cię to dotyczy

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji kupił 140 tysięcy czujek dymu i czadu, które strażacy bezpłatnie zamontują w domach osób najbardziej potrzebujących. Urządzenia mają chronić przed pożarami i zatruciem tlenkiem węgla - zagrożeniami, które co roku zabijają w Polsce setki osób. Kogo obejmie program i jak się do niego zgłosić?

Podwyżki dla żołnierzy zawodowych w 2026 r. (200-660 zł) - z wyrównaniem od stycznia. Nowa tabela stawek uposażenia zasadniczego

Minister Obrony Narodowej przygotował 2 lutego 2026 r. projekt rozporządzenia w sprawie stawek uposażenia zasadniczego żołnierzy zawodowych. Rozporządzenie to ma podwyższyć stawki uposażenia zasadniczego o 3% w bieżącym roku. Zatem w 2026 r. (z wyrównaniem od 1 stycznia) nastąpi wzrost uposażenia zasadniczego żołnierzy zawodowych od 200 zł dla szeregowych, 220-250 zł dla podoficerów, oraz od 270 do 660 zł dla oficerów - w porównaniu do dotychczasowych stawek. Najniższe uposażenie zasadnicze żołnierza zawodowego wzrośnie w 2026 r. do 6500 zł (wszystkie kwoty brutto).

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA