REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Podlaskie: budżet na 2016 r. nie zakłada inwestycji

Białystok./ Fot. Fotolia
Białystok./ Fot. Fotolia
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Budżet regionu podlaskiego na 2016 r. jest znacznie mniejszy niż w 2015 r. Budżet na 2015 r. był rekordowy w historii regionu za sprawą funduszy unijnych, dlatego budżet na 2016 r. wygląda skromnie.

Projekt budżetu województwa podlaskiego na 2016 r. nie zakłada znacznych inwestycji, bo skończyły się poprzednie programy unijne, a nie zaczną się jeszcze nowe. Dochody mają wynieść 382,4 mln zł, wydatki - 417,9 mln zł.

REKLAMA

REKLAMA

Planowany deficyt to 35,4 mln zł. Ma być pokryty z kredytu (29,05 mln zł) oraz ze spłaty pożyczek (6,4 mln zł), które mają zaciągnięte szpitale.

W poniedziałek na sesji sejmiku województwa podlaskiego odbyło się pierwsze czytanie projektu tego budżetu. Głosowanie zaplanowano na sesji w grudniu.

Zobacz również: Budżety obywatelskie na 2016 r. - koszty projektów

REKLAMA

Marszałek województwa podlaskiego Jerzy Leszczyński (PSL) powiedział, że projekt budżetu jest optymalny, oparty na konieczności oszczędzania, "bez spektakularnych inwestycji, bez fajerwerków". Nazwał go "kompromisem pomiędzy rosnącymi potrzebami, a oczekiwaniami społecznymi". "Budżetu, tak jak rządów, nie można opierać jedynie na podstawach ekonomicznych. Należy uwzględnić także aspekt społeczny. Ten projekt to ma" - mówił marszałek.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jerzy Leszczyński przypomniał, że budżet na 2015 r. był rekordowy w historii regionu za sprawą funduszy unijnych, dlatego budżet na 2016 r. wygląda skromnie. Wydatki - jak przypomniał skarbnik województwa Henryk Gryko - przekroczą w 2015 r. 1 mld 055 mln zł.

Leszczyński mówił, że wiele osób z projektu budżetu na 2016 r. "może być niezadowolonych". Zapewniał, że budżet był konstruowany m.in. według zasady "możliwie najmniejszych wydatków w urzędach" i innych jednostkach samorządowych. "Przyjęto taki poziom inwestycji finansowanych dochodami własnymi, by w latach przyszłych nie było wielkich problemów z zapewnieniem udziału własnego do projektów unijnych" - podkreślił Leszczyński.

Marszałek mówił, że w 2016 r. "w niewielkim stopniu" będą wykorzystywane pieniądze unijne z nowego rozdania i nie będzie znaczących projektów z udziałem funduszy UE. Najważniejsze będzie przygotowanie wkładów własnych do zdobywania unijnych dotacji w najbliższych latach, zwłaszcza do budowy dróg wojewódzkich, modernizacji szpitali, placówek kultury. Jerzy Leszczyński poinformował, że w latach 2017-2020 wydatki na drogi wojewódzkie mogą osiągnąć nawet około 1 miliarda złotych. Pieniądze będą głównie pochodzić z funduszy unijnych. Oznacza to jednak, że województwo na wkłady własne będzie potrzebowało ok. 200 mln zł. Podlaskie jest najmniej zadłużonym województwem, choć z tego wskaźnika są wyłączone kredyty zaciągane do projektów unijnych.

Wiceprzewodniczący opozycyjnego klubu radnych PiS Bogusław Dębski mówił w imieniu klubu, że władze regionu "nie mają żadnego pomysłu na województwo", bo - jego zdaniem - taki wiosek można wyciągnąć z analizy wieloletniej prognozy finansowej regionu. Mówił, że trzykrotne zmniejszenie budżetu jest - jak to określił - "symptomatyczne", bo wszyscy zdążyli się przyzwyczaić do innych kwot w budżecie.

Bogusław Dębski proponował m.in., by zmniejszyć wydatki na współorganizację w Białymstoku Wschodniego Kongresu Gospodarczego, na który samorząd województwa wykłada 350 tys. zł. Dębski proponował, by 50 tys. zł z tej kwoty przeznaczyć na dofinansowanie badań młodzieży, a 100 tys. zł na edukację w zakresie naprotechnologii dla par mających problemy z płodnością. Proponował również m.in., by zamiast przeznaczać 1,2 mln zł na nowe połączenie kolejowe Białystok-Kowno, finansować więcej połączeń do Warszawy, bo jest ich za mało.

Marszałek Jerzy Leszczyński odpowiedział, że kongres gospodarczy to "bardzo dobra inicjatywa", która promuje województwo, trudno wycenić co prawda jego efekty i "można się przyjrzeć sposobowi jego realizacji", ale by z niego nie rezygnował.

W podlaskim 30-osobowym sejmiku większość - 17 radnych - ma koalicja PSL-PO. Wspiera ją w głosowaniach jedyny radny wybrany z listy SLD. PSL ma 9 radnych, PO - 8, PiS 12, a SLD jednego.(PAP)

kow/ mhr/

Polecamy serwis: Finanse

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Wyrok TK: Odśnieżanie bez wynagrodzenia miejskich chodników to tradycja

Sędziowie wiele lat temu (1997 r.) uznali, że darmowa praca staruszka machającego łopatą ze śniegiem na rzecz np. Warszawy jest zgodna z Konstytucją "bo jest to polska "mieszczańska" tradycja". Tradycja została uznana przez sędziów za .. źródło prawa. Aby się uwolnić od tego obowiązku trzeba wysłać zawiadomienie o niemożności odśnieżenia chodnika gminy (bo choroba, wiek, ciąża). Samo to jest absurdem (dorośli piszą usprawiedliwienia jak rodzice w szkole dla swoich dzieci). To jednak nie koniec, spokojnie poczekajmy na ciąg dalszy. Zaraz zacznie się kolejny absurd. Kobieta w ciąży zawiadamia, że nie będzie machała łopatą ze śniegiem, gmina Warszawa zrobi to za nią. Przyjedzie pług, przyjadą pracownicy Warszawy. Następnie kobieta w ciąży musi ZAPŁACIĆ gminie Warszawa za odśnieżenie przez służby Warszawy chodnika należącego do Warszawy. Tylko dlatego, że chodnik sąsiaduje z działką kobiety. Przy czym przepisy są litościwe - nakazują, aby opłata była tylko za faktyczne koszty prac nad oczyszczeniem chodnika należącego do gminy (ostatnie zdanie to sarkazm).

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

REKLAMA

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina (w jedną stronę), a więc córka musiałaby spędzać na rowerze aż 2 godziny dziennie. No i nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS. Decyduje co innego - czy jest potrzeba opieki nad niepełnosprawnym ojcem (była) oraz czy córka nie pogodzi opieki z pracą (nie pogodzi). Dlatego choćby córka kłamała w żywe oczy a GOPS to wykrył, nie ma to znaczenia prawnego.

290 linii autobusowych dofinansowanych z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych w 2026 r. 55 samorządów otrzyma wsparcie [Podlaskie]

Aż 290 linii autobusowych, których łączna długość to ok. 11 tys. km, zostanie dofinansowanych w 2026 r. w województwie podlaskim. Pieniądze na ten cel trafią z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych do 55 samorządów. Chodzi o kwotę 22,5 mln zł.

REKLAMA

W 13 województwach oblodzone drogi. IMGW ostrzega

W poniedziałek rano Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla 13 województw ostrzeżenia I stopnia przed oblodzeniem na drogach i chodnikach. Potrwają one do wtorku do godzin porannych. Ujemna temperatura może tam utrzymywać się do środy.

Prezydent Nawrocki podpisał postanowienie - 350 żołnierzy Wojska Polskiego w misji za granicą

Prezydent Karol Nawrocki wyznacza na kolejne pół roku misję Polskiego Kontyngentu Wojskowego poza granicami Polski. Do 350 żołnierzy i pracowników wojska będzie służyć na mocy postanowienia w pierwszej połowie 2026 roku. Ich zadaniem pozostaje walka z terroryzmem w ramach operacji międzynarodowych.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA