REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Pracodawca z Warszawy będzie obligatoryjnie kontrolował BHP w mieszkaniu pracownika zdalnego w Rzeszowie?

Tomasz Król
prawnik - prawo pracy, cywilne, gospodarcze, administracyjne, podatki, ubezpieczenia społeczne, sektor publiczny
Pracodawca z Warszawy będzie musiał osobiście skontrolować BHP w mieszkaniu pracownika zdalnego w Rzeszowie? Co na pracodawcy?
Pracodawca z Warszawy będzie musiał osobiście skontrolować BHP w mieszkaniu pracownika zdalnego w Rzeszowie? Co na pracodawcy?
Media

REKLAMA

REKLAMA

Czy pracodawca przed podpisaniem umowy o pracę zdalną będzie kontrolował warunki BHP w mieszkaniu pracownika zdalnego?

Przepisy w kodeksie pracy realizujące taki pomysł, oznaczają koniec marzeń o pracy zdalnej pracowników mieszkających daleko od siedziby pracodawcy. Praca zdalna będzie dostępna dla pracowników "lokalnych" - firma z Warszawy ograniczy pracę zdalną do mieszkańców stolicy i okolic. Bo tylko wtedy taka kontrola warunków BHP jest możliwa do przeprowadzenia.

REKLAMA

REKLAMA

Praca zdalna a przepisy BHP

Pomysł został zgłoszony w toku trwających prac Sejmu nad nowelizacją Kodeksu Pracy, która ma wprowadzić przepisy o pracy zdalnej. Nie wiemy, jaka będzie ostateczna decyzja Sejmu. Załóżmy, że nowelizacja będzie miała taki kształt jak w przykładzie:

Przykład

Pracodawca ma siedzibę w Warszawie. Pracownik zdalny mieszka w Rzeszowie. Ogląd jego miejsca pracy jest warunkiem podpisania umowy o pracę. Do Rzeszowa przyjeżdża osoba z działu BHP pracodawcy i sprawdza przestrzeganie przepisów BHP w miejscu pracy pracownika. Celem jest zapobieganie wypadkom przy pracy i chorobom zawodowym w efekcie pracy w warunkach uciążliwych.

REKLAMA

Pracodawca rezygnuje z pracy zdalnej

W sytuacji z przykładu pracodawca prawdopodobnie zrezygnuje z zatrudnienia zdalnie osób spoza Warszawy. Koszt rekrutacji pracownika z Rzeszowa, Wrocławia, Torunia będzie zbyt wysoki. A przede wszystkim uciążliwy. Przedstawiciel firmy od spraw BHP będzie musiał jeździć w delegacje, nocować na koszt pracodawcy w hotelach. No i sporządzać protokoły opisujące stan prywatnych mieszkań w Rzeszowie, Wrocławiu, Toruniu.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Pracodawca sporządza protokół

I znów nie wiemy, czy Sejm ostatecznie nakaże pracodawcom sporządzać tego typu protokół. Załóżmy, że tak.

Co w protokole? Praca zdalna to zazwyczaj komputer i intelektualna praca na nim. A nie przeprowadzanie badania próbek albo wykonywanie testów np. przez technologa, chemika, inżyniera.

W mieszkaniach pracowników zdalnych nie ma takich maszyn jak amatorskie tokarki, prasy, wyciskarki. Nie ma odczynników chemicznych, urządzeń generujących hałas, pyły, wysokie temperatury. Taka aktywność jest niemożliwa - wymagałaby przekwalifikowania mieszkania pracownika na służące innym celom niż mieszkaniowe. Więc jakie niebezpieczeństwa ma wyeliminować kontrola mieszkania przez pracodawcę?

Czy w protokole będzie więc odnotowane to, że pracownik ma sprawne kaloryfery, działającą wentylację i otwierające się okna? Bo przecież przepisy BHP określają m.in. normy:

  1. temperatury w miejscu pracy,
  2. dostępu do światła dziennego, łazienki, wody, świeżego powietrza.

Pracodawca a straż pożarna

Kolejny problem. Na jakiej podstawie pracodawca ma sprawdzać warunki przeciwpożarowe, istnienie w mieszkaniu/bloku dróg ewakuacji w przypadku pożaru, kwestie ryzyka związanego z instalacją gazową albo piecem węglowym? Przecież to są kompetencje urzędów i służb takich jak inspekcja budowlana, straż pożarna, kominiarze.

Po sprawdzeniu mieszkania albo budynku przez osoby z odpowiednim upoważnieniem ustawowym, istnieje domniemanie, że miejsca te są bezpieczne w zakresie użytkowania. Pracodawca bez wiedzy fachowej, urządzeń pomiarowych i podstawy prawnej miałby podważać to domniemanie?

Co gdy kot zniszczy sprzęt pracodawcy?

W toku prac nad nowelizacją kodeksu pracy pojawił się przykład zagrożenia wobec stanowiska pracy ze strony psa albo kota. Kot może wskoczyć na komputer, porysować monitor. Podobnie sprzęt pracodawcy w mieszkaniu pracownika zdalnego może zniszczyć dziecko. Ale takie sytuacje, to bardziej kwestia przepisów o pokrywaniu szkody niż przepisów BHP.

Praca zdalna - uniwersalna ocena ryzyka

Wcześniejsze propozycje autorów ustawy były korzystniejsze dla pracodawców i pracowników. Polegały na zobowiązaniu pracodawcy do opracowania testu dla stanowisk pracy zdalnej w jego firmie. Fachowo nazywa się to "ocena ryzyka zawodowego dla stanowisk/stanowiska pracy zdalnej".

Czyli dla sytuacji z powyższego przykładu dla legalności umowy o pracę zdalną nikt z Warszawy nie musi przyjeżdżać do Rzeszowa na „inspekcję” mieszkania pracownika. Wystarczy np.:

  1. określenie uniwersalnych parametrów stanowiska pracy pracownik, aby spełniać wymogi BHP (dla wszystkich pracowników na danym stanowisku),
  2. zapewnienie przez pracodawcę odpowiednich narzędzi pracy dla konkretnego pracownika (np. odpowiedniego fotela, biurka, monitora, słuchawek itd.)
  3. odebranie przez pracodawcę indywidualnego oświadczenia pracownika z Rzeszowa o spełnianiu wymogów BHP. Z oświadczenia ma wynikać, że otoczenie wokół stanowiska pracy spełnia wskazane przez pracodawcę warunki (np. czy pokój, w którym pracuje pracownik ma dostęp do światła słonecznego, odpowiedniego przepływu powietrza i np. jest ogrzewany zimą).

Pracodawca nie zajmuje się tu sprawdzaniem układu mebli w mieszkaniu pracownika, temperatury w nim panującej, dostępu do światła i świeżego powietrza. Zbędne jest również sprawdzanie, czy obok stanowiska pracy nie ma zagrożeń dla życia albo zdrowia pracownika.

Wypadek w mieszkaniu pracownika zdalnego w godzinach pracy

Nie każde skaleczenie, złamanie, stłuczenie i oparzenie w godzinach pracy ma związek z taką pracą.

Może się zdarzyć, że obok biurka służącego pracy zdalnej stoi drabina z wiadrem z farbą. I to wiadro spadnie na pracownika. Bo pracownik akurat przeprowadza remont. A pracodawca nie ma o tym pojęcia.

Jakie jest rozwiązanie?

Przepisy, które wykluczają uznanie za wypadek przy pracy zdalnej, zdarzenia:

  1. mającego miejsce w godzinach pracy i
  2. w mieszkaniu pracownika zdalnego,

- ale nie związane z jego pracą.

Remont mieszkania nie ma związku z pracą. Więc wypadki będące skutkiem remontu, nie są wypadkami przy pracy zdalnej.

To nie jest proste rozwiązanie. Bo urzędy będą musiały kwalifikować wypadki w mieszkaniu pracownika zdalnego na:

1) związane z pracą zdalną i

2) nie mające takiego związku.

Ale żaden obowiązek wizytowania mieszkań pracowników nie zapobiegnie wypadkom. Bo pracownik remont rozpocznie dzień później.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Sektor publiczny
Szpitale uciekają przed wypłatą nagród? Dłuższy urlop, ale brak premii dla medyków

Nowe przepisy o zaliczaniu do stażu czasu pracy na kontrakcie pozwalają wydłużyć urlop, ale nie przybliżają np. do nagród jubileuszowych. Powód? Tarczą placówek ochrony zdrowia okazują się ich regulaminy wynagradzania – pisze w czwartek „Dziennik Gazeta Prawna”.

MAP liczy na pozytywny wynik referendum w JSW ws. zawieszenia świadczeń pracowniczych

Ministerstwo Aktywów Państwowych liczy na pozytywny wynik czwartkowego referendum w JSW ws. zawieszenia części świadczeń pracowniczych - podało w środę MAP w komunikacie. Zgoda załogi umożliwi uzyskanie finansowania dla spółki - wskazał resort.

Czekają nas zmiany w programie "Czyste Powietrze'"? Wiceprezes NFOŚiGW zdradza szczegóły

W przyszłym tygodniu rozpoczną się konsultacje ws. zmian w programie „Czyste Powietrze”, w planach są umowy trójstronne obejmujące też wykonawców robót, bon na audyt czy skrócenie okresu posiadania nieruchomości, aby móc skorzystać z programu - zapowiedział wiceprezes NFOŚiGW Robert Gajda.

Zima uderzyła nas po portfelach. Dane ws. wydatków na gaz i prąd mówią wiele

Sroga zima dała się Polakom we znaki, także na poziomie portfeli. W styczniu kupujący prąd i gaz zapłacili 17,2 mld zł, czyli 4,1 mld zł więcej niż rok wcześniej. To efekt większego zapotrzebowania z powodu tęgich mrozów.

REKLAMA

Nowa formacja Fronteksu. Wkrótce decyzja o siedzibie w Polsce?

Agencja prowadzi z Warszawą i dwiema innymi stolicami rozmowy w sprawie lokalizacji siedziby powstających sił szybkiego reagowania - podaje poniedziałkowy „Dziennik Gazeta Prawna”.

Takiej inwestycji w Poznaniu nikt się nie spodziewał. Seniorzy otrzymali coś wyjątkowego

Mieszkania dla osób starszych oraz ogólnodostępny klub seniora powstały w zmodernizowanej zabytkowej kamienicy w centrum Poznania. Inwestycję o wartości 20 mln zł zrealizował Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych (ZKZL) przy wsparciu z Funduszu Dopłat Banku Gospodarstwa Krajowego.

To dofinansowanie wzrośnie z 200 tys. zł do 300 tys. zł, a środki na dofinansowania i programy wsparcia zostaną rozszerzone o kolejne tysiące gospodarstw. Sprawdź, co zapowiada resort

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi zapowiada zwiększenie premii dla młodych rolników z 200 tys. zł do 300 tys. zł oraz poszerzenie puli środków na inwestycje prośrodowiskowe do 2,8 mld zł. Jak wynika z komunikatu resortu, wsparcie obejmie kolejne tysiące gospodarstw. Decyzję ogłosił minister Stefan Krajewski.

Dopłaty dla hodowców na ubezpieczenie zwierząt ruszyły. Odzyskaj nawet 70 procent składki

Hodowcy bydła, świń, owiec, kóz, koni lub drobiu mogą ubiegać się o refundację części opłaconej składki ubezpieczenia od ryzyka wystąpienia jednej z kilkudziesięciu chorób zakaźnych - poinformowała w poniedziałek Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

REKLAMA

Masz w domu czujnik dymu i tlenku węgla? 140 tysięcy Polaków dostanie go za darmo

Państwowa Straż Pożarna przekaże czujniki dymu i tlenku węgla 140 tysiącom najbardziej zagrożonych i potrzebujących osób – poinformował szef MSWiA Marcin Kierwiński.

Polacy ignorują ostrzeżenia ekspertów: Plecak ewakuacyjny? Nikt tego nie planuje

Polacy nie czują potrzeby przygotowań na sytuacje kryzysowe. Jak wynika z badania IBRiS dla „Rzeczpospolitej”, większość społeczeństwa nie planuje kompletowania plecaka ewakuacyjnego, mimo apeli ekspertów i przedstawicieli rządu.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA