REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Prokuratorem generalnym nie może być minister sprawiedliwości

Łukasz Sobiech
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Prawnicy chcą oddzielenia funkcji prokuratora generalnego od ministra sprawiedliwości. Postulują podporządkowanie prokuratury sądom i przywrócenie instytucji sędziego śledczego. Przeciwnicy zmian uważają, że rząd musi mieć możliwość kształtowania polityki kryminalnej.

Postulat oddzielenia funkcji prokuratora generalnego od ministra sprawiedliwości popiera także obecny minister prof. Zbigniew Ćwiąkalski, który uważa, że na czele prokuratury powinien stać prawnik, a nie polityk. Jego zdaniem taka zmiana oddzieli prokuraturę od polityki. Podobnie uważa większość prawników. W ich opinii obecnie funkcjonujący w Polsce model prokuratury jest ułomny i zły. Sprawia on, że prokuratura jest bardzo zaangażowana politycznie, a przecież prokurator generalny powinien być apolityczny i stać na straży praworządności. Z tego względu prawnicy postulują oddzielenie funkcji prokuratora generalnego od funkcji ministra sprawiedliwości.

REKLAMA

Pożądana niezależność

W opinii prof. Andrzeja Zolla zdecydowanie konieczne jest oddzielenie funkcji prokuratora generalnego od ministra sprawiedliwości.

REKLAMA

- Ze względu na połączenie tych funkcji w jednej osobie mamy do czynienia z silnym upolitycznieniem prokuratury. Prokurator generalny powinien być mianowany przez Sejm na sześcioletnią kadencję. Można tu dodatkowo wprowadzić zgodę Senatu, tak jak to jest przy rzeczniku praw obywatelskich. Prokurator generalny składałby coroczne sprawozdanie Sejmowi i Senatowi z prowadzenia polityki karnej. To byłaby podstawa do prowadzenia debaty w Sejmie na temat tej polityki. Jednocześnie prokurator generalny nie mógłby być członkiem partii politycznej - wyjaśnia prof. Zoll.

- Prokurator generalny powinien być wybierany przez organ niezależny, jakim jest Sejm. Z całą pewnością nie może on być wybierany ani przez premiera, ani przez prezydenta, ani przez ministra sprawiedliwości - mówi prof. Piotr Kruszyński, karnista z UW.

Dodaje, że w takiej sytuacji minister sprawiedliwości miałby wpływ na politykę kryminalną, np. przez wydawanie prokuraturze ogólnych wytycznych, które w żadnym wypadku nie mogłyby dotyczyć konkretnych śledztw.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Sędzia śledczy

Za rozdzieleniem funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego oraz przywróceniem przedwojennej instytucji sędziego śledczego opowiada się również Krajowa Rada Sądownictwa. Jej zdaniem, uczyniłoby to organa ścigania odpornymi na naciski i wpływy polityczne. KRS oceniła doświadczenia ostatnich 17 lat w tej materii negatywnie, zaś połączenie funkcji jako wadliwe rozwiązania ustrojowe.

REKLAMA

- Tego rodzaju rozwiązanie w połączeniu z hierarchicznym podporządkowaniem, zwierzchnim nadzorem ministra oraz jedynie formalnymi gwarancjami niezależności prokuratorów sprzyjają wykorzystywaniu prowadzonych postępowań przygotowawczych do potrzeb politycznych, zwłaszcza w sprawach nośnych medialnie - uznała Rada.

Zdaniem Stanisława Dąbrowskiego, przewodniczącego Krajowej Rady Sądownictwa, ostatnie dwa lata sprawowania dwóch funkcji przez jedną osobę pokazały, jak bardzo można upolitycznić poczynania prokuratury.

- Dokonanie rozdziału nie powinno być trudne, ale też wszystkiego nie załatwi. Jeśli bowiem nawet prokurator generalny nie będzie jednocześnie ministrem sprawiedliwości, to jednak prokuratura nadal pozostanie hierarchicznie mu podporządkowana. Najistotniejsze zaś w całej sprawie jest to, by decyzje, np. o wszczęciu postępowania, podejmowała osoba niezależna - sędzia śledczy. Powołanie, a w zasadzie przywrócenie po wielu latach, tej instytucji nie będzie już tak łatwe - wyjaśnia sędzia Dąbrowski.

Model funkcjonowania sędziów śledczych występuje głównie w tzw. krajach starej Unii, gdzie główne uprawnienia śledcze ma sędzia śledczy, a nie prokurator.

- To sędzia śledczy ma uprawnienia decyzyjne, a prokuratura jest jedynie organem pomocniczym dla niego. Czuwa ona jedynie nad techniczną warstwą śledztwa. Prokurator mógłby np. występować w roli oskarżyciela przed sądem, bazując jednak na materiałach zgromadzonych przez sędziego śledczego - wyjaśnia prof. Marian Filar, karnista z UMK w Toruniu.

Dodaje, że w modelu takim nie ma mowy o jakichkolwiek uzależnieniach politycznych, a sędzia śledczy jest ściśle prawniczym organem.

Pogląd ten podziela prof. Andrzej Rzepliński z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Jego zdaniem rozdzielenie funkcji nie zabezpieczy nas przed nadużywaniem prokuratury do politycznych celów.

- Trzeba wprowadzić instytucję sędziego śledczego. To niezawisły sędzia, a nie podległy służbowo prokurator powinien prowadzić śledztwo. Prokurator zaś powinien oskarżać przed sądem - wyjaśnia prof. Rzepliński.

Poza rozdzieleniem funkcji prokuratora generalnego od ministra sprawiedliwości wysuwane są postulaty zmian organizacyjnych w prokuraturze.

Zmiany organizacyjne

Zdaniem dr Bolesława Kurzępy całkowitej zmianie musi ulec pozycja prokuratora i struktura organizacyjna tej instytucji.

- Dzisiaj jest tak, że nad prokuratorem istnieje potężny aparat nadzoru. Dochodzi do takich paradoksów, że większość prokuratur to małe kilkuosobowe jednostki, w których jest szef, jego zastępca oraz jeden prokurator niefunkcyjny. Jest to marnotrawienie pieniędzy podatnika. Struktura prokuratury powinna wyglądać tak, że na jej czele stoi prokurator ze swoim biurem, który odpowiada za prowadzone postępowania przygotowawcze - wyjaśnia dr Kurzępa.

Dodaje, że prokuratorzy powinni posiadać rangę, która odpowiada randze sędziego.

- Przecież sędziowie i prokuratorzy kończą takie same studia i odbywają podobne aplikacje. Dlaczego nie zaufać prokuratorowi, który pod aktem oskarżenia czy decyzją o umorzeniu postępowania składa swój podpis i ręczy za to swoim nazwiskiem. To na pewno zapobiegłoby dyspozycyjności politycznej - wyjaśnia dr Kurzępa.

W opinii prof. Andrzeja Rzeplińskiego nie jest również potrzebna prokuratura krajowa oraz apelacyjna.

- W dobrze zorganizowanym systemie potrzebne jest biuro prokuratora generalnego, gdzie potrzebny jest wydział wizytacyjny złożony z najlepszych i niezależnych prokuratorów, którzy dostarczą prokuratorowi generalnemu informacji, jak funkcjonuje prokuratura. Potrzebny jest również wydział śledczy do spraw specjalnej wagi, tak jak jest to w Hiszpanii. Skoro adwokat z najgłębszej prowincji może wystąpić z kasacją przed Sądem Najwyższym, to dlaczego prokurator prokuratury rejonowej nie może jej napisać i obronić - wyjaśnia prof. Rzepliński.


ŁUKASZ SOBIECH

lukasz.sobiech@infor.pl

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Sektor publiczny
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Rodzice coraz rzadziej szczepią swoje dzieci. Najnowsze dane WHO

Alarmujące dane Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Wyszczepialność dzieci i młodzieży na świecie wciąż nie może odzyskać poziomu sprzed pandemii. 

Blisko 5 tys. zgłoszeń związanych ze zdarzeniami atmosferycznymi

We wtorek i środę strażacy w całym kraju mieli ręce pełne roboty. Do godz. 6 odnotowano 4998 zgłoszeń związanych z pogodą. Obrażenia odniosły cztery osoby. 

Wojsko Polskie to trzecia armia NATO pod względem liczebności

Polska ma trzecią największą co do liczebności armię w NATO - przekazał szef BBN Jacek Siewiera, powołując się na dane zebrane przez NATO. Z szacunków Sojuszu wynika, że Wojsko Polskie z ponad 216 tys. żołnierzy to trzecia armia NATO - po USA i Turcji.

Taki jest stan budżetu państwa. Są najnowsze dane

Są nowe dane dotyczące stanu budżetu państwa. Deficyt budżetu po czerwcu wyniósł 69 mld 905,9 mln zł. Tak podało w opublikowanych szacunkowych danych Ministerstwo Finansów. Co jeszcze wiadomo o wykonaniu budżetu?

REKLAMA

Skromniejsze podwyżki dla pielęgniarek i położnych? Ile zarabiają w 2024 roku?

Jakie jest obecnie wynagrodzenie zasadnicze pielęgniarek i położnych? Jakie podwyżki i zmiany zasad ustalania tych wynagrodzeń są przewidziane w obywatelskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych, który jest obecnie procedowany w Sejmie RP.

Projekt "Szkoły międzypokoleniowej" ruszy jesienią, w formie pilotażu

Projekt "Szkoły międzypokoleniowej", czyli wspólna przestrzeń dla uczniów i seniorów, sprzyjająca wymianie informacji i integracji międzypokoleniowej, ruszy jesienią w formie pilotażu. Tak przekazała minister ds. polityki senioralnej Marzena Okła-Drewnowicz.

Minister finansów: płace w budżetówce wzrosną nieznacznie więcej niż 4,1% w 2025 roku. Realna wartość wynagrodzeń ma być utrzymana

Resort finansów zaproponuje Radzie Ministrów wyższą niż 4,1 proc. waloryzację wynagrodzeń w sferze budżetowej w 2025 r. - poinformował 15 lipca 2024 r. minister finansów Andrzej Domański podczas posiedzenia Rady Dialogu Społecznego. Nie wskazał jednak żadnego konkretnego wskaźnika podwyżek dla budżetówki w przyszłym roku.

Darmowa rehabilitacja z ZUS dla nauczycieli i innych pracujących głosem. Dla kogo 24 dni w sanatorium? Jak uzyskać skierowanie?

ZUS informuje, że osoby, dla których głos jest głównym narzędziem pracy (np. nauczyciele) są narażone na zaburzenia funkcji narządu głosu i tym samym grozi im utrata zdolności do pracy. Jeżeli chcą temu zapobiec, mogą skorzystać z rehabilitacji leczniczej w ramach prewencji rentowej ZUS w schorzeniach narządu głosu. Rehabilitacja lecznicza w zakresie schorzenia narządu głosu, na którą kieruje ZUS, trwa 24 dni w ośrodku rehabilitacyjnym w takich miejscowościach jak: Ciechocinek, Jelenia Góra, Ostróda, Świeradów-Zdrój, Uniejów. Jak uzyskać skierowanie do sanatorium?

REKLAMA

Wakacje 2024: dokąd najchętniej jeżdżą Polacy i jakie mają budżety?

Większość Polaków (84 proc.) planuje wyjechać na wakacje, i większość spędzi je w Polsce (64 proc.). Tak wynika z  raportu International Travel Confidence Index 2024 opracowanego na zlecenie Allianz Partners.

Rekordowa liczba pasażerów z lotniska Chopina

Ponad 2 mln odprawionych w ciągu miesiąca pasażerów. To rekord, który padł w czerwcu na lotnisku Chopina. Z szacunków wynika, ze w całym roku ta liczba będzie wynosić 20 mln. 

REKLAMA