REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Inspektor nadzoru nie powstrzyma katastrofy budowlanej

Małgorzata Mazur
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Prawo budowlane nakłada na powiatowego inspektora nadzoru budowlanego obowiązek natychmiastowej interwencji gdy zawala się ściana budynku. Ale jak ma on to zrobić, skoro w budżecie nie przeznaczono na ten cel żadnych środków?

Wiele osób ma wątpliwości interpretując obecnie obowiązujące prawo budowlane. Jednak są pewne artykuły, które sprawiają szczególne trudności w praktycznym zastosowaniu, a niektóre z nich są wręcz niewykonalne. Takim przykładem jest art. 69 ustawy Prawo budowlane, który mówi o konieczności podjęcia niezwłocznych działań mających na celu usunięcie niebezpieczeństwa dla ludzi lub mienia. Właściwy organ, tzn. powiatowy inspektor nadzoru budowlanego, zapewni na koszt właściciela lub zarządcy obiektu zastosowanie niezbędnych środków zabezpieczających. Do zastosowania takich środków ustawodawca upoważnił również organy Policji i Państwowej Straży Pożarnej.

Niebezpieczeństwo to powinno być realne i wymagające interwencji w stosunkowo krótkim czasie. Nie ma zatem czasu na podejmowanie normalnych procedur administracyjnych, przewidzianych przepisami prawa budowlanego, k.p.a. czy innych przepisów. Wykonawstwo zastępcze przewidziane przepisami ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji jest niemożliwe z uwagi na brak czasu w wydawaniu decyzji.

W praktyce oznacza to, że w przypadku wystąpienia zagrożenia realnego i wymagającego natychmiastowej interwencji powiatowy inspektor ma podjąć działania, np. ustawić podpory pod zawalającą się ścianą lub rozburzyć fragment uszkodzonego obiektu, który stwarza zagrożenie zawaleniem się na ulicę.

W obecnym brzmieniu art. 69 to martwy zapis, niedający się zastosować. Organ nadzoru budowlanego nie posiada w budżecie żadnej rezerwy finansowej na wypadek konieczności podjęcia takich działań. Zgłaszane przez powiatowych inspektorów realne potrzeby w tym zakresie są corocznie ignorowane w ustalaniu budżetu na następny rok. Również w budżecie województw nie ma stworzonej żadnej rezerwy na przekazanie takich środków do powiatowych organów nadzoru budowlanego, w razie wystąpienia nagłej potrzeby.

Zatem skąd powiatowy inspektor odpowiedzialny za zastosowanie tego przepisu ma wziąć środki na podjęcie wspomnianych działań? Czy ktoś zechce wykonać takie zabezpieczenie za darmo? Gdzie szukać firm, które podejmą się wykonania robót natychmiast sprawnie, szybko i właściwie bez perspektywy zapłaty?

W Polsce brak jest rąk do pracy w budownictwie, a poszukiwanie firmy wykonawczej do jakichkolwiek prac budowlanych trwa nawet kilka miesięcy. Są przetargi, w których żadna firma nie startuje. Jak zatem znaleźć kogoś od ręki, i to jeszcze do niezbyt dużej i intratnej, a odpowiedzialnej roboty np. rozbiórki walącego się komina?

Powiatowy inspektor nie może zlecić komukolwiek wykonania zabezpieczenia, mającego na celu usunięcie zagrożenia nie mając pokrycia w środkach planowanych w rocznym budżecie. Jest to bowiem zaciągnięcie zobowiązania powyżej dostępnych środków finansowych i stanowi naruszenie dyscypliny finansów publicznych, co może stanowić podstawę do ukarania osoby odpowiedzialnej za działania niezgodne z prawem. Praktycznie zatem nie ma możliwości zapłaty za ewentualne zlecenie.

A co z ustawą o przetargach publicznych? Może ktoś oskarżyć powiatowego inspektora o kumoterstwo i powierzenie wykonania zadania jakiejś znajomej firmie, oczywiście za wiadome korzyści majątkowe.

Wspomniane wyżej organy policji i straży, również upoważnione do podjęcia działań, nie są do tego celu odpowiednio wyposażone i przygotowane. Kto zatem i jakie ma podjąć działania, skoro nie ma na nie środków.

MAŁGORZATA MAZUR

powiatowy inspektor nadzoru budowlanego w Sosnowcu

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Sektor publiczny
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Rządowi brakuje pieniędzy na służby: Policję, SG, PSP i SOP. Co z programem modernizacyjnym?

Cały czas mamy sytuację niepełnego pokrycia w budżecie wydatków na służby (chodzi o Policję, Straż Graniczną, Państwową Straż Pożarną i Służbę Ochrony Państwa) - poinformował 23 lipca 2024 r. podczas sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych wiceszef MSWiA Czesław Mroczek. Dodał, że w najbliższym czasie przedstawione zostaną propozycje na kolejne lata.

Ponad 854 mln zł na Sejm w 2025 r. Podwyżki wynagrodzeń dla posłów i wszystkich pracowników Kancelarii Sejmu. Większe ryczałty na biura poselskie

Budżet Kancelarii Sejmu na 2025 r. ma wynieść 854 mln 258 tys. zł - to ponad 80 mln więcej niż w 2024 roku. W dniu 23 lipca 2024 r. sejmowa komisja regulaminowa, spraw poselskich i immunitetowych pozytywnie zaopiniowała projekt budżetu Kancelarii Sejmu na 2025 rok. Szef Kancelarii Sejmu Jacek Cichocki poinformował, że w 2025 roku nastąpi wzrost wynagrodzeń wszystkich pracowników Kancelarii Sejmu a także posłów.

Zmiany w finansowaniu ochotniczych straży pożarnych. Znamy plany ministerstwa

Wiceszef MSWiA Wiesław Leśniakiewicz przekazał, że w resorcie trwają prace nad nowelizacją rozporządzenia ws. przyznawania rekompensaty pieniężnej oraz wyrównania do wysokości rekompensaty wypłacanej strażakowi ratownikowi ochotniczej straży pożarnej.

Zmiany w wynagradzaniu pracowników samorządowych wchodzą w życie 1 sierpnia 2024 r. Pensje od 4000 zł do 6200 zł

1 sierpnia wejdzie w życie znowelizowane rozporządzenie w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych. Ale na wyższe pensje można liczyć przy pensjach należnych od 1 lipca. 

REKLAMA

Polaków ubywa, takie są fakty. Dane GUS pokazują co się dzieje, jest coraz gorzej

Polaków jest coraz mniej. W porównaniu z poprzednim rokiem liczba ludności w Polsce zmniejszyła się o prawie 130 tys. osób. Spadek liczby ludności zanotowano w 14 województwach i w 270 powiatach. Takie dane podał Główny Urząd Statystyczny (GUS).

Tragiczne dane z weekendu - wypadki i utonięcia

Statystyki z minionego weekendu są zatrważające. W niedzielę w pięciu wypadkach śmiertelnych zginęło 5 osób, łącznie w weekend zginęło 11 osób. 17 osób utonęło.

Nie żartuj, że masz bombę w walizce, nie zostawiaj bagażu bez opieki. Mandaty są surowe

Pozostawienie na lotnisku bagaży bez opieki staje się plagą. Straż Graniczna od początku czerwca interweniowała już 125 razy. Nałożono mandaty na łączna kwotę 11 tys. zł.

Globalna awaria systemów Microsoft. Czy mamy się czym martwić w Polsce?

Wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski uspokaja, że obecnie w Polsce systemy infrastruktury informatycznej działają płynnie. 

REKLAMA

Jak uczniowie Szkoły w Chmurze poradzili sobie z maturą? "Wyniki są dramatyczne"

Kilkanaście procent polskich maturzystów nie zdało egzaminu maturalnego. Jak poszło uczniom Szkoły w Chmurze? 

Coraz większa liczba dzieci ukraińskich w polskich szkołach

Od 1 września 2024 r. do polskich szkół może pójść między 20 tys. a 60 tys. ukraińskich dzieci - szacuje Paulina Chrostowska z Centrum Edukacji Obywatelskiej. Zdaniem nauczycieli największym wyzwaniem w edukacji uczniów z doświadczeniem migracji jest bariera językowa.

REKLAMA