REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Budżet dopłaci do wykopalisk

Ewa Grączewska-Ivanova

REKLAMA

REKLAMA

Właściciele zabytków otrzymają z resortu kultury dofinansowanie nawet do 100 proc. kosztów badań archeologicznych niezbędnych przy inwestycjach budowlano-drogowych.

Inwestor, który zamierza realizować roboty budowlane przy zabytku, otrzyma dofinansowanie z budżetu państwa na badania archeologiczne. Takie rozwiązanie proponuje Senat w swoim projekcie nowelizacji ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami.

REKLAMA

REKLAMA

Kosztowne wykopaliska

- Nasz projekt stanowi realizację wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który uznał, że całkowite przerzucenie ciężaru finansowania wykopalisk na właścicieli zabytkowych obiektów jest niekonstytucyjne (wyrok z 4 września 2007 r., sygn. akt K 20/07). Dlatego podstawowym założeniem naszego projektu jest wprowadzenie obowiązku dofinansowania badań archeologicznych przez państwo, jeśli jest to niezbędne dla ochrony zabytku - wskazuje senator Krzysztof Kwiatkowski, przewodniczący Komisji Ustawodawczej.

Wejście w życie wyroku TK zostało odroczone o 18 miesięcy, czyli do 19 kwietnia 2009 r. Na razie więc inwestor, który zamierza realizować roboty budowlane przy zabytku nieruchomym wpisanym do rejestru lub objętym ochroną konserwatorską w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, ma obowiązek finansowania wykopalisk. W praktyce nie może liczyć na żadną pomoc z budżetu państwa.

- Dziś koszty prac archeologicznych pokrywa właściciel, niezależnie od tego, czy jest to duży inwestor, np. deweloper, czy też osoba fizyczna - wskazuje Mirosław Opęchowski z Wojewódzkiego Urzędu Konserwacji Zabytków w Szczecinie. Przyznaje, że niekiedy koszty prac archeologicznych przekraczają koszt planowanych robót, np. przyłączy wodno-kanalizacyjnych. Zakres wykopalisk określa wojewódzki konserwator zabytków.

REKLAMA

Obowiązkowa dotacja

Projekt senacki przewiduje, że dofinansowanie wykopalisk będzie obowiązkiem państwa. Dotacja będzie udzielana przez ministra kultury w wysokości do 50 proc. kosztów badań archeologicznych i dokumentacji, a jeśli zabytek posiada szczególną wartość historyczną, artystyczną czy naukową lub wymaga przeprowadzenia złożonych prac - nawet do 100 proc. kosztów wykopalisk.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

- Propozycja nowelizacji zgłoszona przez Senat jest z pewnością najrozsądniejsza - wskazuje Alina Jaszewska, wiceprezes Stowarzyszenia Naukowego Archeologów Polskich.

- Popieramy propozycję dofinansowania przez państwo kosztów wykopalisk - wskazuje Maria Sarnik-Konieczna, sekretarz generalny zarządu Stowarzyszenia Konserwatorów Zabytków w Polsce.

Zakres dofinansowania

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego nie godzi się jednak na tak duże zaangażowanie państwa w finansowanie wykopalisk.

- Różnice między naszą propozycją a założeniami MKiDN dotyczą zakresu dofinansowania. Uzgodniliśmy, że nie będzie dwóch projektów w tej sprawie i wspólnie wypracujemy kompromis - wskazuje senator Krzysztof Kwiatkowski.

Resort chce, aby inwestor uzyskiwał dotację tylko wtedy, gdy koszt planowanych badań archeologicznych przekroczy 2 proc. kosztów planowanej inwestycji.

- Od 1999 roku prowadzę działalność gospodarczą w zakresie świadczenia usług archeologicznych i dotąd nie spotkałam się z sytuacją, aby koszt badań archeologicznych przekroczył wartość inwestycji. Z reguły to ok. 1 proc. inwestycji - wskazuje Alina Jaszewska.

- Dlatego bardziej podoba mi się propozycja Senatu: dotacje, ale po wykonaniu prac. Obie strony muszą coś udowodnić. Poza tym może się okazać, że propozycja MKiDN to de facto powrót do finansowania badań przez właścicieli - ostrzega Alina Jaszewska.

 

 

EWA GRĄCZEWSKA-IVANOVA

ewa.graczewska-ivanova@infor.pl

OPINIA

 

 

KATARZYNA ZALASIŃSKA

ekspert z zakresu prawa ochrony zabytków na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego

Propozycja Senatu w pełni odpowiada wymaganiom, jakie zasygnalizował TK w swoim orzeczeniu. Trzeba jednocześnie zwrócić uwagę, że nieuchwalenie tych zmian przed 19 kwietnia 2009 r. spowodowałoby wejście w życie wyroku, a tym samym usunięcie z obrotu prawnego zaskarżonego przepisu. Powstałaby wobec tego luka prawna - nie byłoby obowiązku prowadzenia badań archeologicznych oraz ich dokumentacji. Jednocześnie otworzyłoby to drogę do wznowienia postępowań w sprawach rozstrzygniętych na podstawie art. 31 ust. 1 ustawy o ochronie zabytków.

 

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Wyrok TK: Odśnieżanie bez wynagrodzenia miejskich chodników to tradycja

Sędziowie wiele lat temu (1997 r.) uznali, że darmowa praca staruszka machającego łopatą ze śniegiem na rzecz np. Warszawy jest zgodna z Konstytucją "bo jest to polska "mieszczańska" tradycja". Tradycja została uznana przez sędziów za .. źródło prawa. Aby się uwolnić od tego obowiązku trzeba wysłać zawiadomienie o niemożności odśnieżenia chodnika gminy (bo choroba, wiek, ciąża). Samo to jest absurdem (dorośli piszą usprawiedliwienia jak rodzice w szkole dla swoich dzieci). To jednak nie koniec, spokojnie poczekajmy na ciąg dalszy. Zaraz zacznie się kolejny absurd. Kobieta w ciąży zawiadamia, że nie będzie machała łopatą ze śniegiem, gmina Warszawa zrobi to za nią. Przyjedzie pług, przyjadą pracownicy Warszawy. Następnie kobieta w ciąży musi ZAPŁACIĆ gminie Warszawa za odśnieżenie przez służby Warszawy chodnika należącego do Warszawy. Tylko dlatego, że chodnik sąsiaduje z działką kobiety. Przy czym przepisy są litościwe - nakazują, aby opłata była tylko za faktyczne koszty prac nad oczyszczeniem chodnika należącego do gminy (ostatnie zdanie to sarkazm).

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

REKLAMA

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina (w jedną stronę), a więc córka musiałaby spędzać na rowerze aż 2 godziny dziennie. No i nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS. Decyduje co innego - czy jest potrzeba opieki nad niepełnosprawnym ojcem (była) oraz czy córka nie pogodzi opieki z pracą (nie pogodzi). Dlatego choćby córka kłamała w żywe oczy a GOPS to wykrył, nie ma to znaczenia prawnego.

290 linii autobusowych dofinansowanych z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych w 2026 r. 55 samorządów otrzyma wsparcie [Podlaskie]

Aż 290 linii autobusowych, których łączna długość to ok. 11 tys. km, zostanie dofinansowanych w 2026 r. w województwie podlaskim. Pieniądze na ten cel trafią z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych do 55 samorządów. Chodzi o kwotę 22,5 mln zł.

REKLAMA

W 13 województwach oblodzone drogi. IMGW ostrzega

W poniedziałek rano Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla 13 województw ostrzeżenia I stopnia przed oblodzeniem na drogach i chodnikach. Potrwają one do wtorku do godzin porannych. Ujemna temperatura może tam utrzymywać się do środy.

Prezydent Nawrocki podpisał postanowienie - 350 żołnierzy Wojska Polskiego w misji za granicą

Prezydent Karol Nawrocki wyznacza na kolejne pół roku misję Polskiego Kontyngentu Wojskowego poza granicami Polski. Do 350 żołnierzy i pracowników wojska będzie służyć na mocy postanowienia w pierwszej połowie 2026 roku. Ich zadaniem pozostaje walka z terroryzmem w ramach operacji międzynarodowych.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA