REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Budownictwo społeczne w gminach

Roman Grzyb
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Rynek. W Polsce działa 370 towarzystw budownictwa społecznego. Zakładają je najczęściej samorządy, by rozwiązać lokalne problemy mieszkaniowe.

Głównym magnesem są nisko oprocentowane kredyty z Krajowego Funduszu Mieszkaniowego, z których TBS-y mogą korzystać, budując mieszkania. Te kredyty są oprocentowane w wysokości połowy stopy redyskonta weksli NBP - nie mniej niż 3,5 proc. (w tej chwili obowiązuje właśnie takie oprocentowanie).

REKLAMA

Tanie kredyty

TBS-y mogą uzyskać kredyt nawet na 35 lat i na 70 proc. kosztów całej budowy. Reszta pieniędzy musi pochodzić od przyszłych najemców. W tym roku Towarzystwa Budownictwa Społecznego chciały pożyczyć z KFM nawet 1,3 mld złotych. - W kasie funduszu w tym roku jest jedynie ok. 600 mln złotych - mówi Zdzisław Słabkowski prezes Polskiej Izby Gospodarczej TBS. Nic dziwnego, ze przedstawiciele TBS-ow proponują, by obecny system zastąpić nowym. Kredytów udzielałyby banki komercyjne, a KFM spłacałby jedynie część należnych odsetek. Dzięki temu przy pomocy takich samych pieniędzy publicznych mogłaby powstawać większa liczba nowych mieszkań. Do tej pory TBS-y wybudowały około 80 tys. mieszkań. Mieszka w nich łącznie ok. 250 tys osób. Średni koszt budowy mieszkania w TBS-ie w skali całego kraju, to ok. 3,5-4 tys. zł - twierdzi prezes Słabkowicz. Największą bariera dla osób mniej zarabiających jest wymóg wpłacenia do TBS-u kwoty wynoszącej do 30 proc. wartości mieszkania. Cenę, jaką musi wpłacać najemca, ustala się na podstawie decyzji lokalnego wojewody. W Warszawie, w różnych TBS-ach, przy wynajmowaniu 60 mkw. mieszkania trzeba wpłacić średnio ok. 100 tys. złotych. Kilka samorządów zdecydowało się jednak, że założone przez nie TBS-y nie będą pobierały tej opłaty. Pieniądze są zwracane przy rezygnacji z najmu. Kwota partycypacji nie jest mała, a na pomoc banku raczej nie należy liczyć. W praktyce kaucję można jedynie pokryć kredytem konsumpcyjnym, który jest jednak wysoko oprocentowany.

Wysokie czynsze

Miesięczne czynsze płacone przez lokatorów są stosunkowo wysokie i zgodnie z prawem mogą wynosić nawet 4 proc. wartości odtworzeniowej lokalu. W Warszawie czynsze w TBS-ach przekraczają czasem nawet 700 złotych miesięcznie za 60-metrowe mieszkanie. Płacony czynsz zawiera nie tylko koszty eksploatacyjne, zarządu i składkę na fundusz remontowy, ale też koszt spłaty kredytu do KFM. Czynsz jest więc wyższy niż ten płacony przez najemców mieszkań hipotecznych i spółdzielczych, ale też zdecydowanie niższy od najmu mieszkania na wolnym rynku. Lokatorzy mieszkań TBS cały czas skarżą się jednak, że czynsze są co roku podnoszone. W niektórych miastach już teraz zapadły decyzje, że od przyszłego roku czynsz wzrośnie nawet o 20 proc. - to wielokrotnie powyżej wskaźnika inflacji. Lokatorzy tych mieszkań muszą też oczywiście ponosić inne opłaty związane z eksploatacją mieszkania, np. płacić rachunki za wodę, gaz i energię elektryczną.

Nie dla każdego

Mieszkanie w TBS-ie jest mieszkaniem socjalnym, więc starać się o nie mogą tylko osoby spełniające ściśle określone kryteria. Najczęściej ta oferta dotyczy tylko osób na stałe zamieszkałych w danej miejscowości, które mają trudną sytuację mieszkaniową, czyli nie mają żadnego tytułu prawnego do jakiejkolwiek nieruchomości. Najczęściej trzeba też mieć pracę na danym terenie i odpowiednio niskie dochody, które uniemożliwiają kupno mieszkania. W wielu miejscach kolejka zainteresowanych mieszkaniami na wynajem jest tak długa, że trzeba czekać kilka miesięcy lub nawet lat na zwolnienie mieszkania z TBS-u. W tej chwili nowych lokali nie powstaje dużo, bo brakuje pieniędzy na kredyty z Krajowego Funduszu Mieszkaniowego.

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo

ROMAN GRZYB

roman.grzyb@infor.pl

OPINIA

 

 

PROF. WITOLD WERNER

Instytut Rozwoju Miast

Idea TBS-ów została mocno wypaczona. To miały być mieszkania społeczne, dla ludzi biednych, a są dla zamożnych. Największą barierą jest początkowa wpłata w wysokości 30 proc. wartości mieszkania, którą musi ponieść najemca. Osoba mniej zarabiająca nie może sobie na to pozwolić, a banki na taki cel pieniądze pożyczą niezbyt chętnie. To w większości są mieszkania o wysokim standardzie wykonania i dobrej lokalizacji. Niestety, wpływa to na koszt tych lokali. Czynsze muszą być bardzo wysokie, bo zawierają nie tylko koszty eksploatacji, ewentualnych remontów, ale też koszt spłaty zaciągniętych kredytów. Systematycznie od wielu lat pieniądze z Krajowego Funduszu Mieszkaniowego dla TBS-ów są coraz mniejsze. TBS-y czekają na nie i często popadają w coraz gorszą sytuację. Dobrze radzą sobie tylko te, które zajmują się budownictwem komercyjnym lub zarządzaniem nieruchomości - czasem nawet komunalnych. KFM udziela bardzo tanich kredytów (korzystając z dopłat z budżetu państwa), a korzyści mają z tego przede wszystkim osoby zamożne. Jeśli te osoby uzyskają możliwość wykupienia zajmowanych lokali, to powinno się to odbywać tylko po spłacie pozostałych 70 proc. wartości rynkowej mieszkania.

 

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Sektor publiczny
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Rekordowa liczba pasażerów z lotniska Chopina

Ponad 2 mln odprawionych w ciągu miesiąca pasażerów. To rekord, który padł w czerwcu na lotnisku Chopina. Z szacunków wynika, ze w całym roku ta liczba będzie wynosić 20 mln. 

Darmowe potańcówki w Warszawie

Wracają potańcówki na Grochowskiej. Od 12 lipca mieszkańcy dzielnicy Praga-Południe i okolic będą mogli tańczyć do muzyki z różnych stron świata. 

Koncert życzeń związków nauczycielskich: 500 zł dodatku za wychowawstwo, 15% lub 20% podwyżki w 2025 roku, 4 dni urlopu na żądanie, zmiany w zastępstwach, odprawach, godzinach ponadwymiarowych i inne postulaty

Związek Nauczycielstwa Polskiego i  Prezydium Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" wystosowały 10 lipca 2024 r. odrębne pisma do Ministerstwa Edukacji Narodowej zawierające obszerne listy spraw wymagających pilnego uregulowania. Są to odpowiedzi na ustalenia grupy roboczej ds. wynagradzania nauczycieli z 26 czerwca br. działającej w ramach Zespołu ds. pragmatyki zawodowej nauczycieli. Czego domagają się związkowcy?

Mięsak. Poznaj objawy tego nowotworu

Mięsak to rzadki nowotwór. Stanowi około 1% wszystkich nowotworów u dorosłych i około 15% u dzieci. Lipiec to miesiąc poświęcony budowaniu świadomości na temat mięsaków. Warto wiedzieć, czym są te nowotwory, jakie dają objawy i jak ważna jest szybka diagnoza. 

REKLAMA

Czy warto iść na tradycyjne studia w 2024 roku? Gdzie zdobyć praktyczne umiejętności przydatne w pracy?

Dziś coraz więcej osób kwestionuje sens tradycyjnego modelu akademickiego, który koncentruje się głównie na zdobywaniu wiedzy teoretycznej, bez jednoczesnego zapewnienia praktycznych umiejętności przydatnych na rynku pracy. Także rosnące koszty edukacji oraz obawy o przyszłe zatrudnienie skłaniają młodych ludzi do poszukiwania alternatywnych ścieżek rozwoju zawodowego, takich jak kursy, szkolenia praktyczne czy praca zdalna. Czy warto zatem jeszcze iść na tradycyjne studia?

Dyrektor CKE: Będą zmiany w maturach i egzaminie ósmoklasisty w 2025 r. Rok szkolny 2024/2025: Odchudzona o 20% podstawa programowa

Dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej Marcin Smolik w rozmowie z Polską Agencją Prasową udzielił informacji odnośnie zmian w maturach i egzaminie ósmoklasisty wynikających z uszczuplenia podstawy programowej od roku szkolnego 2024/2025. Najwięcej zmian ma być na egzaminie maturalnym z języka polskiego, tak pisemnym, jak i ustnym, np. znacznie skrócona zostanie lista pytań jawnych.

Min. Sikorski: kilka tysięcy osób w Polsce zgłosiło się do Legionu Ukraińskiego. Polska zapewnia sprzęt i szkolenie

Kilka tysięcy osób zarejestrowało się już w Polsce, aby dołączyć do Legionu Ukraińskiego, czyli nowej ukraińskiej ochotniczej jednostki wojskowej - poinformował minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski podczas Forum Publicznego NATO, zorganizowanego przy okazji szczytu tej organizacji w Waszyngtonie.

Od piątku utrudnienia w Warszawie

W piątek kierowcy w stolicy napotkają utrudnienia na Wale Miedzeszyńskim i moście Poniatowskiego. 

REKLAMA

Poprawka matury w sierpniu 2024

Kiedy jest poprawka matury w sierpniu 2024 roku? Kiedy jest poprawkowa matura pisemna, a kiedy ustna? Co trzeba zrobić, aby przystąpić do terminu poprawkowego? Wyników można spodziewać się we wtorek 10 września 2024 r.

Siedem wsi w Polsce stanie się miastem od początku 2025 roku. Wiemy już które

Od 1 stycznia 2025 r. roku w Polsce przybędzie siedem miast. Tak wynika z założeń projektu rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie ustalenia granic niektórych gmin i miast, nadania niektórym miejscowościom statusu miasta oraz zmiany siedziby władz gminy, które zostały opublikowane 9 lipca 2024 r. w wykazie prac legislacyjnych rządu. Nastąpi też 7 zmian dotyczących ustalenia granic gmin i 11 zmian dotyczących ustalenia granic miast.

REKLAMA