REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Opłaty za przedszkole 2017

Artur Radwan
Artur Radwan
Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
Opłaty za przedszkole 2017./fot. Fotolia
Opłaty za przedszkole 2017./fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Rodzice 6-latków realizujących w przedszkolu obowiązek rocznego przygotowania przedszkolnego zapłacą wyłącznie za wyżywienie dziecka.

Samorządy i niepubliczne przedszkola miały trzy tygodnie, wliczając w to okres świąteczny, na przygotowanie się do zmian wynikających z ustawy z 1 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 1985). Nowe przepisy zaczęły obowiązywać 9 grudnia 2016 r. To dzięki nim na dzieci sześcioletnie i starsze od 1 stycznia 2017 r. trafia subwencja oświatowa (około 4000 zł na dziecko), a nie jak w poprzednich latach dotacja (około 1300 zł).

REKLAMA

REKLAMA

Brak uchwał

Znowelizowano też art. 14 ust. 1 ustawy o systemie oświaty.

– W praktyce od 1 stycznia 2017 r. rodzice dzieci realizujących obowiązek rocznego przygotowania przedszkolnego w publicznych przedszkolach muszą ponosić jedynie opłaty za korzystanie przez dziecko z wyżywienia – wyjaśnia Anna Ostrowska, rzecznik MEN.

Rady gmin powinny dokonać zmian w uchwałach w sprawie ustalenia wysokości opłat za świadczenia w prowadzonych przez siebie publicznych przedszkolach i oddziałach przedszkolnych w szkołach podstawowych oraz innych formach wychowania przedszkolnego w zakresie dotyczącym całkowitego zniesienia opłat za dziecko 6-letnie.

REKLAMA

Z sondy przeprowadzonej w samorządach wynika jednak, że te nie wiedzą do końca, jak interpretować nowe przepisy, a uchwały w sprawie opłat za przedszkola wciąż nie zostały zmienione. Urząd Miasta Żyrardowa tłumaczy się, że trwają procedury dostosowujące do nowych regulacji. Identyczna sytuacja jest w Wyszkowie.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

– Stosowny projekt zmiany uchwały w sprawie ustalenia opłat za świadczenia udzielane przez przedszkola publiczne prowadzone przez miasto został przygotowany na sesję lutową i ma obowiązywać z mocą od 1 stycznia – wyjaśnia Olimpia Schneider z Urzędu Miejskiego w Gdańsku.

Podobnie jest w Krakowie. – Obecnie jest procedowana nowa uchwała dotycząca opłat za korzystanie z wychowania przedszkolnego. Będzie czytana na sesji 11 stycznia 2017 r. W uchwale przewidziano obowiązywanie od 9 grudnia 2016 r. – mówi Jan Machowski, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Krakowa. Również w Nowym Sączu, Szydłowcu czy Lublinie zmianami w uchwale o opłatach za przedszkole radni mają się zająć na najbliższej sesji.

Sprawdź: INFORLEX SUPERPREMIUM

Pokrzywdzone prywatne placówki

Brak stosownych uchwał dotyczących opłat nie jest jednak najpoważniejszym problemem. Największe zastrzeżenia mają dyrektorzy niepublicznych przedszkoli, którzy wygrali w gminie konkurs i przystąpili do powszechnej rekrutacji.

– Nie tak umawiałam się z gminą. W zamian za przyjmowanie wszystkich dzieci wskazanych przez samorząd miałam otrzymywać dotację, która wynosi 100 proc. wydatków, jakie ponoszą gminy na przedszkola, a także mogłam pobierać od rodziców złotówkę za każdą godzinę po zrealizowaniu 5 godzin podstawy programowej. Teraz okazuje się, że od stycznia nie mogę tych opłat pobierać od opiekunów sześciolatków i starszych dzieci. To zmienianie warunków w trakcie gry – mówi właściciel jednego z przedszkoli w Radzyminie. Według wstępnych szacunków, w zależności od liczebności oddziału, po odebraniu możliwości pobierania złotówki prywatne przedszkola mogą tracić od kilkunastu do nawet 30 tys. zł rocznie.

Rekompensatą dla prywatnych przedszkoli mogłaby być wyższa dotacja. Z sondy DGP wynika jednak, że w tym zakresie nic się nie zmieni. Samorządy nie zamierzają zwiększać wydatków na przedszkola, a tym samym nie przełoży się to na większe dotacje dla niepublicznych placówek.

– Wysokość nakładów na przedszkola jest uzależniona potrzebami, a nie wysokością subwencji – kwituje Jacek Kowalski, burmistrz Nowego Dworu Mazowieckiego. Inne samorządy przekornie mówią, że nie zmieniły się zasady naliczania wyższych dotacji dla prywatnych przedszkoli, więc nie ma podstaw do tego, aby dzielić się z nimi pieniędzmi, które otrzymały dodatkowo na sześciolatki w przedszkolu z MEN. Samorządy zarzucają też resortowi, że dyskryminuje dzieci w przedszkolach.

– Kwota ok. 4089 zł w 2017 r. na każdego 6-latka w przedszkolu pokrywa jedynie 40 proc. kosztów utrzymania miejsca w przedszkolu, które wynoszą około 10 tys. zł. Apelujemy więc do pani minister, aby objęła subwencją także 3-, 4- i 5-latki. Trudno bowiem zrozumieć, czemu subwencjonowane są tylko 6-latki, a na młodsze dzieci nadal będziemy dostawać biedadotację, która wynosi 1370 zł – mówi Piotr Kowalczuk, zastępca prezydenta Gdańska ds. polityki społecznej.

Kiedy dziecko ma 6 lat

Pojawiają się też wątpliwości związane z ustaleniem wieku dziecka. – Generalnie przyjęta została zasada obowiązująca w całej ustawie o systemie oświaty, zgodnie z którą dzieckiem 6-letnim jest to, które rozpoczyna edukację przedszkolną od nowego roku szkolnego (od września), w roku kalendarzowym, w którym kończy 6 lat. Podobnie należy definiować dziecko 5-letnie – wyjaśnia Anna Ostrowska.

Samorządowcy mają jednak wątpliwości, czy wykładnia resortu edukacji narodowej jest właściwa. – Nieprecyzyjne przepisy powodują wiele problemów. Z komentarza MEN wynika, że nie będzie się pobierać opłat od dzieci sześcioletnich realizujących obowiązkowe roczne przygotowanie przedszkolne. Czyli, gdy dziecko kończy w lutym 2017 r. 6 lat, a jest jeszcze w grupie 5-latków, to rodzic płaci, ale od września, gdy przechodzi do nowej grupy realizującej obowiązek przygotowania – już nie – mówi Marek Olszewski, wójt gminy Lubicz, przewodniczący Związku Gmin Wiejskich. – Z lektury ustawy z 1 grudnia 2016 r. natomiast wynika, że gdy dziecko kończy 6 lat, to rodzic już nie płaci. Tego typu dylematy mają gminy i wiele niepublicznych przedszkoli, które przystąpiły do powszechnej rekrutacji – dodaje.

DGP zapytał więc resort edukacji, czy zamierza doprecyzować przepisy w tym zakresie. Anna Ostrowska przekonuje, że w sytuacji, gdy sygnalizowane wątpliwości będą się nadal pojawiać, MEN rozważa możliwość dokonania zmiany sformułowań prawa – podczas prac nad ustawą o finansowaniu oświaty. Ta jednak ma zacząć obowiązywać dopiero od 1 stycznia 2018 r.ⒸⓅ

infoRgrafika

Zmiany w opłatach za przedszkola

Artur Radwan

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Wyrok TK: Odśnieżanie bez wynagrodzenia miejskich chodników to tradycja

Sędziowie wiele lat temu (1997 r.) uznali, że darmowa praca staruszka machającego łopatą ze śniegiem na rzecz np. Warszawy jest zgodna z Konstytucją "bo jest to polska "mieszczańska" tradycja". Tradycja została uznana przez sędziów za .. źródło prawa. Aby się uwolnić od tego obowiązku trzeba wysłać zawiadomienie o niemożności odśnieżenia chodnika gminy (bo choroba, wiek, ciąża). Samo to jest absurdem (dorośli piszą usprawiedliwienia jak rodzice w szkole dla swoich dzieci). To jednak nie koniec, spokojnie poczekajmy na ciąg dalszy. Zaraz zacznie się kolejny absurd. Kobieta w ciąży zawiadamia, że nie będzie machała łopatą ze śniegiem, gmina Warszawa zrobi to za nią. Przyjedzie pług, przyjadą pracownicy Warszawy. Następnie kobieta w ciąży musi ZAPŁACIĆ gminie Warszawa za odśnieżenie przez służby Warszawy chodnika należącego do Warszawy. Tylko dlatego, że chodnik sąsiaduje z działką kobiety. Przy czym przepisy są litościwe - nakazują, aby opłata była tylko za faktyczne koszty prac nad oczyszczeniem chodnika należącego do gminy (ostatnie zdanie to sarkazm).

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

REKLAMA

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina (w jedną stronę), a więc córka musiałaby spędzać na rowerze aż 2 godziny dziennie. No i nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS. Decyduje co innego - czy jest potrzeba opieki nad niepełnosprawnym ojcem (była) oraz czy córka nie pogodzi opieki z pracą (nie pogodzi). Dlatego choćby córka kłamała w żywe oczy a GOPS to wykrył, nie ma to znaczenia prawnego.

290 linii autobusowych dofinansowanych z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych w 2026 r. 55 samorządów otrzyma wsparcie [Podlaskie]

Aż 290 linii autobusowych, których łączna długość to ok. 11 tys. km, zostanie dofinansowanych w 2026 r. w województwie podlaskim. Pieniądze na ten cel trafią z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych do 55 samorządów. Chodzi o kwotę 22,5 mln zł.

REKLAMA

W 13 województwach oblodzone drogi. IMGW ostrzega

W poniedziałek rano Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla 13 województw ostrzeżenia I stopnia przed oblodzeniem na drogach i chodnikach. Potrwają one do wtorku do godzin porannych. Ujemna temperatura może tam utrzymywać się do środy.

Prezydent Nawrocki podpisał postanowienie - 350 żołnierzy Wojska Polskiego w misji za granicą

Prezydent Karol Nawrocki wyznacza na kolejne pół roku misję Polskiego Kontyngentu Wojskowego poza granicami Polski. Do 350 żołnierzy i pracowników wojska będzie służyć na mocy postanowienia w pierwszej połowie 2026 roku. Ich zadaniem pozostaje walka z terroryzmem w ramach operacji międzynarodowych.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA