REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Dane o terenie mogą być podstawą planowania inwestycji i rozwoju gospodarczego

Wioletta Kępka
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Mniej lub bardziej rozbudowane systemy informacji przestrzennej funkcjonują już w wielu samorządach. Niestety, większość z nich ogranicza wykorzystanie informacji o terenie do spraw związanych z geodezją i kartografią.

Geograficzny system informacji przestrzennych służy do wprowadzania, gromadzenia, przetwarzania oraz wizualizacji danych geograficznych, którego jedną z funkcji jest wspomaganie procesu decyzyjnego w administracji. Do jego nazwania wymiennie używa się następujących pojęć: Geograficzny System Informacyjny (GIS), System Informacji Przestrzennej (SIP) oraz System Informacji o Terenie.

REKLAMA

REKLAMA

Korzyści z GIS-u

GIS zbudowany jest na podstawie mapy cyfrowej, do której dołączone są różnorodne bazy danych opisowych. Najważniejszą częścią systemu są informacje geograficzne, czyli o położeniu w przestrzeni (np. adres, ulica, miasto, województwo lub inny obiekt graficzny).

System składa się z wielu map i warstw tematycznych dotyczących różnych zagadnień, które można łączyć w każdy możliwy sposób, w zależności od potrzeb użytkowników.

WAŻNE

REKLAMA

Na podstawie tych map i ich konfiguracji można prowadzić złożone analizy tematyczne będące podstawą podejmowania decyzji w administracji. W ten sposób zarządzanie staje się:

Dalszy ciąg materiału pod wideo

• tańsze - nie trzeba bowiem wydawać pieniędzy na zbieranie nowych danych potrzebnych do konkretnej decyzji,

• krótsze - ponieważ dane są już zebrane i wystarczy je przeanalizować,

• obarczone mniejszym błędem - zebrane w systemie dane są wielowarstwowe, aktualne i można je tak zestawiać, by widać było zależności między nimi.

Systemy informacji przestrzennej można stosować przy realizacji większości zadań samorządów.

- Około 80 proc. decyzji administracyjnych można podejmować, wykorzystując dane przestrzenne - uważa Wojciech Garstka z Głównego Urzędu Geodezji i Kartografii.

Mogą być one zastosowane m.in. w takich dziedzinach, jak:

• geodezja i kartografia,

• komunikacja i transport,

bezpieczeństwo publiczne,

ochrona środowiska,

oświata i ochrona zdrowia,

• planowanie inwestycji,

• planowanie przestrzenne i urbanistyka,

• projektowanie i zarządzanie infrastrukturą techniczną,

• ratownictwo techniczne i medyczne,

• polityka społeczna,

• turystyka,

• wycena i obrót nieruchomościami,

zarządzanie kryzysowe.

Wiele zastosowań, słabe wykorzystanie

Rozwój systemów informacji przestrzennej w Polsce może być dowodem na to, że samorządy zdają sobie sprawę z ich możliwości. Od kilku lat, wraz z informatyzacją urzędów, wzrasta bowiem liczba instytucji posiadających różne formy GIS. Własne systemy mają wszystkie województwa oraz znacząca większość dużych i średnich miast. Jednak jest to tylko rozwój ilościowy. Jeżeli chodzi o powszechność wykorzystania aplikacji GIS, to sytuacja wygląda o wiele gorzej.

- Badania wskazują, że GIS w polskiej administracji wciąż stanowi marginalny element, obejmując jedynie od 10 do 20 proc. zadań mających odniesienia przestrzenne - twierdzi dr Jarosław Czochański z Instytutu Geografii na Uniwersytecie Gdańskim.

Jego zdaniem, w samych urzędach miejskich GIS można wykorzystywać w co najmniej 114 zadaniach, w 11 wydziałach, które mogą być wsparte ponad 400 podstawowymi funkcjami systemów informacji przestrzennej. Natomiast na poziomie regionu system jest użyteczny w realizacji przynajmniej 41 zadań, w 7 departamentach, a korzystać można z ponad 113 funkcji GIS.

Rzeczywistość wygląda jednak zupełnie inaczej. - Dla przykładu w województwie pomorskim GIS wykorzystują tylko 3 departamenty: Rozwoju regionalnego i przestrzennego, Programów Rozwoju oraz Majątku Województwa - informuje dr Jarosław Czochański.

 

Elbląski SIP - narzędzie do planowania inwestycji

Są jednak i chlubne wyjątki. Należy do nich m.in. Elbląg, gdzie wdrożono system obejmujący wszystkie wydziały Urzędu Miasta. Może on być przykładem dla innych samorządów w Polsce, bowiem nie tylko jest konsekwentnie budowany, ale rzeczywiście wykorzystywany w codziennej pracy.

Elbląski SIP pozwala na zebranie w jednym miejscu, czasie i formie informacji, które do tej pory były zlokalizowane w wielu miejscach i w bardzo różnej formie. Następnie poddaje je analizie i przetworzeniu, tak by wygenerować nowe informacje w postaci zestawień, raportów, map tematycznych itd. Prezentowane są one w postaci wizualizacji danych na mapie tematycznej, co upraszcza analizę informacji i nie wymaga od urzędników specjalistycznej wiedzy.

Nowatorstwo elbląskiego systemu to także zakres wykorzystania, bowiem nie ogranicza się on tylko do zadań związanych z gospodarką przestrzenną. SIP jest używany do podejmowania decyzji na każdym polu działalności urzędu, od polityki społecznej, ochrony środowiska, edukacji czy inwestycji do zarządzania kryzysowego.

Wydział polityki społecznej może za jego pośrednictwem śledzić stale zmieniający się stan bezrobocia w mieście (widzi na mapach, gdzie mieszkają osoby bezrobotne, zarejestrowane w urzędzie pracy) czy zaległości czynszowych mieszkańców Elbląga, a tym samym przewidywać, gdzie będzie potrzebna pomoc. Z drugiej strony można sprawdzić, czy osoba, która ubiega się np. o dodatek mieszkaniowy, nie posiada dodatkowych nieruchomości, które mogą być źródłem dochodu, wartościowego samochodu lub nie prowadzi przedsiębiorstwa.

Elbląski SIP to znakomite narzędzie także w zarządzaniu kryzysowym. W systemie widać, które budynki są zagrożone w razie wybuchu gazu lub powodzi. Można więc tak kierować ewakuacją, by ratować tylko zagrożonych zdarzeniem, a nie wszystkich.

Z Elbląskiego Systemu Informacji Przestrzennej można również korzystać, planując inwestycje komunalne, m.in.:

• drogowe - wszystkie zdarzenia na drogach system rejestruje i opisuje, dzięki czemu łatwiej planować np. przebudowę niebezpiecznych skrzyżowań czy likwidację czarnych punktów,

• techniczne - system pokazuje, w którym kierunku miasto najszybciej się rozbudowuje i gdzie media będą najbardziej potrzebne,

• oświatowe - system udostępnia m.in. dane o liczbie dzieci na danym terenie,

• kulturalne i sportowe - można przewidzieć potencjalną liczbę klientów instytucji związanych z kulturą, a tym samym zdecydować, w jakim stopniu inwestycja będzie wymagała dofinansowania.

System poprawia obsługę inwestorów

Jeszcze dalej w gospodarczym wykorzystaniu GIS poszło województwo łódzkie, które od połowy zeszłego roku buduje internetowy regionalny system prezentacji terenów przeznaczonych pod inwestycje. Jest to pierwszy i jedyny w Polsce, jak dotąd, system wykorzystywany do pozyskiwania nowych inwestorów.

Łódzkie rozwiązanie działa na bazie regionalnego systemu informacji przestrzennych i zawiera dane o publicznych i prywatnych terenach przeznaczonych pod inwestycje. Zainteresowany może znaleźć w nim np. informacje o dozwolonym na danym obszarze typie inwestycji, drogach, zabudowie, lokalizacji oraz rodzaju własności, a także kontakt do właściciela.

Dzięki tym informacjom potencjalny inwestor może w szybki i skuteczny sposób dotrzeć do interesujących go informacji i osób lub instytucji.

Na razie system obsługuje tylko trzy powiaty wokół Łodzi, ale docelowo ma objąć całe województwo. Osiągnięcie sukcesu zależy jednak od samorządów lokalnych. To one są bowiem odpowiedzialne ze przekazywanie danych do wojewódzkiego ośrodka dokumentacji. Być może zachętą do zaangażowania się łódzkich gmin i powiatów w ten projekt będzie napływ nowych inwestorów na obszary budujące system wspólnie z urzędem marszałkowskim. Może będzie to także zachęta dla innych regionów w Polsce.

Temat w liczbach

• Ok. 25 proc. urzędów administracji publicznej w Polsce wykorzystuje GIS w swych pracach,

• ok. 10 proc. jednostek organizacyjnych tych instytucji wykorzystuje GIS,

• ok. 20 proc. urzędników tych instytucji posługuje się oprogramowaniem GIS,

• ok. 20 proc. urzędników z wyżej wymienionych 20 proc. wykorzystuje jedynie funkcje przeglądania opracowanych danych, zaś 80 proc. tworzy własne zasoby danych i ich zobrazowania,

• ok. 30 proc. opracowań planistycznych odebranych w postaci cyfrowej jest dalej wykorzystywanych.

Wioletta Kępka

Źródło: Samorzad.infor.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Ogólnopolska akcja policji „Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie”

Stoki w całym kraju będą patrolowane. Ponad 200 patroli policyjnych na nartach będzie pełniło tej zimy służbę na stokach w całym kraju – poinformował szef biura prewencji Komendy Głównej Policji insp. Robert Kumor, który w piątek zainaugurował w Istebnej w Beskidach ogólnopolską akcję „Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie”.

Wenezuela po Maduro. Spektakularna akcja USA i życie bez zmian [Gość Infor.pl]

W ostatnich dniach Wenezuela stała się w Polsce tematem numer jeden. Komentatorzy, politycy i internauci prześcigają się w ocenach tego, co się wydarzyło, dlaczego doszło do tak radykalnego kroku i co czeka ten kraj dalej. Tymczasem rzeczywistość – jak zwykle – okazuje się bardziej złożona niż szybkie analizy z mediów społecznościowych.

Ustanawianie planów ogólnych gmin: czy nowe przepisy wstrzymają inwestycje budowlane? Czy po 1 lipca 2026 r. nastąpi paraliż inwestycyjny?

Jak plany ogólne gmin wpłyną na nowe inwestycje deweloperskie i przemysłowe? Sprawdź, czy zmiany w planowaniu przestrzennym mogą opóźnić realizację projektów.

Przepisy o odśnieżaniu chodników do pilnej nowelizacji. Praca za darmo albo płatność do gminy

Sędziowie wiele lat temu (1997 r.) uznali, że darmowa praca staruszka machającego łopatą ze śniegiem na rzecz np. Warszawy jest zgodna z Konstytucją "bo jest to polska "mieszczańska" tradycja". Tradycja została uznana przez sędziów za .. źródło prawa. Aby się uwolnić od tego obowiązku trzeba wysłać zawiadomienie o niemożności odśnieżenia chodnika gminy (bo choroba, wiek, ciąża). Samo to jest absurdem (dorośli piszą usprawiedliwienia jak rodzice w szkole dla swoich dzieci). To jednak nie koniec, spokojnie poczekajmy na ciąg dalszy. Zaraz zacznie się kolejny absurd. Kobieta w ciąży zawiadamia, że nie będzie machała łopatą ze śniegiem, gmina Warszawa zrobi to za nią. Przyjedzie pług, przyjadą pracownicy Warszawy. Następnie kobieta w ciąży musi ZAPŁACIĆ gminie Warszawa za odśnieżenie przez służby Warszawy chodnika należącego do Warszawy. Tylko dlatego, że chodnik sąsiaduje z działką kobiety. Przy czym przepisy są litościwe - nakazują, aby opłata była tylko za faktyczne koszty prac nad oczyszczeniem chodnika należącego do gminy (ostatnie zdanie to sarkazm).

REKLAMA

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

REKLAMA

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina (w jedną stronę), a więc córka musiałaby spędzać na rowerze aż 2 godziny dziennie. No i nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS. Decyduje co innego - czy jest potrzeba opieki nad niepełnosprawnym ojcem (była) oraz czy córka nie pogodzi opieki z pracą (nie pogodzi). Dlatego choćby córka kłamała w żywe oczy a GOPS to wykrył, nie ma to znaczenia prawnego.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA