REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Kara w wysokości 12 pensji za decyzje naruszające prawo

Adam Makosz
Adam Makosz
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Resort gospodarki chce wprowadzić materialną odpowiedzialność urzędnika za rażące i celowe złamanie prawa. Odpowiedzialność urzędnika uczestniczącego w korupcji nie będzie ograniczona, odpowie on całym swoim majątkiem. O rażącym naruszeniu prawa i wysokości ewentualnego odszkodowania decydować będzie niezawisły sąd.

Ministerstwo Gospodarki przygotowuje projekt ustawy, który wprowadzi osobistą odpowiedzialność urzędników za błędne decyzje, samowolę oraz powolne działanie.

REKLAMA

REKLAMA

- Dzisiaj każdy, kto przy załatwianiu sprawy administracyjnej złamie prawo, ponosi dotkliwe konsekwencje prawne. W niektórych przypadkach jest to wręcz odpowiedzialność obejmująca cały majątek. Natomiast po stronie urzędnika tej odpowiedzialności nie ma. Urzędnik, który wpędził obywatela w koszty, doprowadził swoimi błędnymi decyzjami do bankructwa firmę, nie ponosi żadnych konsekwencji. Nasz projekt eliminuje tę lukę - tłumaczy Adam Szejnfeld, wiceminister gospodarki.

Ograniczone zastosowanie

Zdaniem autorów projektu ustawa o odpowiedzialności osobistej urzędników będzie miała zastosowanie tylko i wyłącznie w sytuacji świadomego i celowego złamania prawa.

- Nie będziemy nikogo karać za błędy i pomyłki, za to, że prawo w Polsce jest niejasne. Natomiast, gdy zostanie wydana decyzja w indywidualnej sprawie administracyjnej z rażącym naruszeniem ustawy z winny urzędnika, to nie ma powodu, żeby to państwo, a w praktyce my podatnicy, wyrównywało powstałe szkody - wyjaśnia Adam Szejnfeld.

REKLAMA

Przesłanką odpowiedzialności będzie przypisanie urzędnikowi winy umyślnej - działania celowego z rażącym jego naruszeniem prawa, a poszkodowany przez decyzję obywatel wystąpi o odszkodowanie do Skarbu Państwa. O tym, czy urzędnik dopuścił się rażącego naruszenia ustawy, decydować będzie niezawisły sąd.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

- Jeśli urzędnik działał z premedytacją albo złamanie prawa ma związek z korupcją, to jego odpowiedzialność nie powinna być ograniczona. Powinien odpowiadać całym swoim majątkiem. W każdym innym przypadku sprawca administracyjnego bezprawia ponosiłby karę ograniczoną wielokrotnością jego wynagrodzenia.

- Jestem zdania, że powinna to być jego dwunastokrotność - podsumowuje Adam Szejnfeld.

Administracja popełnia błędy

Przykładów błędnych decyzji administracyjnych, które przynoszą coraz większe straty, jest bez liku.

Kilka lat temu pracownik z Urzędu Miejskiego w Białymstoku zablokował budowę pierwszego wielkoekranowego kina w mieście. Nie uprzedził inwestorów o tym, że na gruntach, które firma kupiła od miasta za 2 mln zł, nie można wybudować kina, a tylko wiadukt kolejowy. Pracownik urzędu nie poniósł żadnej odpowiedzialności, a miasto musiało zaproponować inwestorom grunt zamienny, w bardziej atrakcyjnej części miasta. Krytycznie o stosowaniu przez organy administracji samorządowej procedur decyzyjnych mówią również raporty Najwyższej Izby Kontroli.

- We wszystkich 27 skontrolowanych urzędach wystąpiły nieprawidłowości związane z wydawaniem w ustawowo określonych przypadkach koncesji oraz zezwoleń. Przy rozpatrywaniu wniosków naruszano procedury wynikające z kodeksu postępowania administracyjnego, z generalnych zasad określonych w ustawie o swobodzie działalności gospodarczej, jak i z przepisów odrębnych ustaw - czytamy w raporcie NIK.

Mniej błędnych decyzji

Zdaniem Adama Abrozika z Konfederacji Pracodawców Polskich wprowadzenie materialnej odpowiedzialności urzędników zwiększy ich poczucie odpowiedzialności za pracę, a poszczególne sprawy będą rozpatrywane rzetelniej i bardziej wnikliwie.

- Rozwiązanie to zmusi urzędy do rzetelnej pracy i weryfikacji merytorycznej swoich kadr, co będzie pierwszym krokiem do zmniejszenia ilości błędnych decyzji. Być może administracji zacznie wreszcie zależeć na zwiększeniu stopnia przejrzystości polskiego prawa, które zmniejszy prawdopodobieństwo popełnienia błędu przez urzędnika - tłumaczy Adam Abrozik z KPP.

- Pamiętamy casus Romana Kluski, którego firma zbankrutowała przez jednego z urzędników fiskusa - przypomina głośny przykład Błażej Torański, rzecznik prasowy NIK.

- Właśnie przygotowaliśmy raport z budowy toru kolarskiego w Pruszkowie. Niekompetencja urzędnicza doprowadziła do tego, że koszt budowy, zamiast 49 mln zł wyniesie 90 mln zł. Inwestycja miała zostać zakończona w ciągu 29 miesięcy, tymczasem minęły już 62 miesiące i końca nie widać.

Zdaniem Katarzyny Urbańskiej przepisy o odpowiedzialności majątkowej nie są dobrym rozwiązaniem.

- Wprowadzenie kar dla urzędników za błędne i krzywdzące decyzje odbije się negatywnie na przedsiębiorcach. Urzędnicy będą się bali podejmować jakiekolwiek decyzje. Jesteśmy zatem zdania, że zamiast wprowadzać kary dla urzędników, należy uprościć przepisy prawa, co przyniesie korzyści wszystkim - tłumaczy Katarzyna Urbańska.

 

 

ŁUKASZ SOBIECH, ADAM MAKOSZ

gp@infor.pl

 

MICHAŁ KULESZA

profesor Uniwersytetu Warszawskiego

Odpowiedzialność za źle wykonaną pracę ponosi dzisiaj szewc, który zrobi kiepskie buty, czy lekarz, który przyczyni się do niepowodzenia operacji. Niby dlaczego nie miałby ponosić osobistej odpowiedzialności urzędnik. Praktyka pokazała, że sama odpowiedzialność państwa za błędy urzędników jest bardzo często iluzoryczna i nie powstrzyma niekompetencji, bezprawia, opieszałości i marnotrawstwa w urzędach. Obecne regulacje są po prostu nieskuteczne. Obok tysięcy dobrych urzędników są tacy, którym często zdarza się wydawać decyzje nierespektujące prawa. Nie sądzę, żeby wprowadzenie materialnej odpowiedzialności urzędników wpłynęło na mniejsze zainteresowanie pracą w urzędach. Za to na pewno spowoduje to odpływ malwersantów i łapówkarzy.

 

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
W PFRON nowa forma wsparcia osób niepełnosprawnych. Mobilni doradcy włączenia społecznego [pilotaż]

PFRON testuje nową formę wsparcia osób niepełnosprawnych. Mobilny doradca włączenia społecznego to potencjalny zawód pomocowy (etap testowy). Ma dotrzeć do osoby niepełnosprawnej i pomóc jej np. w zorientowaniu się jakie świadczenia jej przysługują. Doradca może pomóc odnaleźć się osobie niepełnosprawnej w społeczności lokalnej.

Instytucja samokontroli w sprawie administracyjnej i przed sądem

Instytucja samokontroli nazywana jest również autokontrolą lub autorewizją. Jest to uprawnienie organu administracji publicznej do weryfikacji i skorygowania własnego, wadliwego rozstrzygnięcia bez konieczności absorbowania organu wyższego stopnia.

Wielka inwestycja tramwajowa na Śląsku. Odblokowano 287 mln zł z Unii Europejskiej

Odblokowano 287 mln zł dofinansowania z Unii Europejskiej, co umożliwi budowę tzw. tramwaju na południe w Katowicach i linii tramwajowej na ul. 11 Listopada w Sosnowcu – poinformowały w czwartek Tramwaje Śląskie.

Szybciej będzie można się zapisać do specjalistów przez IKP [LISTA]

Ministerstwo Zdrowia przyspiesza wdrażanie centralnej e-rejestracji. Do końca 2027 roku przez Internetowe Konto Pacjenta będzie można umawiać wizyty u kilkudziesięciu specjalistów. To część zapowiadanych przez szefową resortu zmian w ochronie zdrowia.

REKLAMA

Chcesz dostać warunki zabudowy? Zostało niewiele czasu. Ważna zmiana od 1 września

Od 1 września wchodzą w życie ważne zmiany dotyczące decyzji o warunkach zabudowy (WZ). Gminy, które nie mają obowiązującego planu ogólnego, nie będą mogły wydawać nowych decyzji na podstawie wniosków złożonych od tego dnia. Jak wskazuje RynekPierwotny.pl, osoby, które złożyły wniosek wcześniej, nie muszą jednak obawiać się utraty możliwości uzyskania WZ – takie sprawy będą mogły być nadal rozpatrywane.

Budowlany paraliż nadchodzi? Ponad 600 gmin nawet nie pokazało projektów planów

Plany ogólne przyjęło dotychczas ok. 30 proc. gmin. Ponad 600 nie ogłosiło nawet ich projektów. Jeśli brakuje też planów miejscowych, to od wtorku nie będzie w nich można prawie niczego pobudować - pisze w poniedziałkowym wydaniu „Rzeczpospolita”.

80 mln zł na tenis. Dzieci są dobre do uzasadnienia dotacji, ale nie do ulgi w cenniku?

Zaczęło się od prostej prośby o preferencyjny cennik kortów dla dzieci we Wrocławiu. Skończyło się analizą programu Ministerstwa Sportu wartego 80 mln zł i pytaniem, czy państwo powinno finansować infrastrukturę tenisową bez obowiązku zapewnienia dzieciom i młodzieży realnej, mierzalnej korzyści.

MSWiA komunikuje: w ten weekend w 1400 miejscach w Polsce sygnały i komunikaty ostrzegawcze. Jak właściwie reagować?

W najbliższy weekend, w dniach 29-30 sierpnia, w całej Polsce odbędzie się krajowy trening reagowania na sygnały alarmowe i komunikaty ostrzegawcze Akademii Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej (OLiOC).

REKLAMA

Rażąco niska cena w zamówieniach publicznych: kiedy zamawiający odrzuca ofertę?

Rażąco niska cena to jeden z najważniejszych powodów, dla których może nastąpić odrzucenie oferty w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego. W praktyce oznacza to sytuację, w której cena oferty lub jej istotne części składowe budzą wątpliwości zamawiającego co do tego, czy wykonawca rzeczywiście będzie w stanie zrealizować zamówienie zgodnie z wymaganiami. W tym artykule wyjaśniamy, czym jest rażąco niska cena w świetle Prawa zamówień publicznych, kiedy zamawiający powinien wezwać wykonawcę do wyjaśnień, jakie dowody warto przedstawić oraz kiedy oferta podlega odrzuceniu.Temat jest szczególnie istotny zarówno dla wykonawców, którzy chcą bezpiecznie konkurować ceną, jak i dla zamawiających, którzy muszą prowadzić postępowania zgodnie z zasadami uczciwej konkurencji, równego traktowania wykonawców i racjonalnego wydatkowania środków publicznych. Zbyt niska cena może być przewagą, ale może też stać się ryzykiem, jeżeli nie zostanie właściwie uzasadniona.

Hałas i duchota - to typowa polska szkoła. Rozprasza uczniów i pobudza ich agresję, czy da się to zmienić

Za kilka dni polskie szkoły ponownie wypełnią się uczniami i nauczycielami. Dla wielu będzie to powrót nie tylko do zajęć, ale też przestrzeni, które zamiast ułatwiać naukę i pracę, często negatywnie wpływają na zdrowie oraz samopoczucie.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA