REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Dostęp do informacji w świetle orzecznictwa sądowego

Mariusz Jendra
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Informacja publiczna to każda wiadomość znajdująca się w polu zainteresowania administracji. Nie każdy podmiot ma jednak prawo do otrzymania takiej informacji. Przepisy regulujące dostęp do informacji publicznej są nieprecyzyjne, dlatego ogromną rolę przy jej udostępnianiu odegrało orzecznictwo sądów.

Ustawa z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (dalej: ustawa o dostępie do informacji) jest aktem nieprecyzyjnym. Cecha ta odnosi się nawet do jej podstawowych elementów, takich jak:

REKLAMA

• definicja informacji publicznej,

• forma, w jakiej informacja powinna być udostępniania,

• procedury udostępniania.

Nieścisłości dotyczą nie tylko zagadnień głównych, a mnożą się także przy rozwiązaniach szczegółowych. Dlatego ogromną rolę przy stosowaniu ustawy o dostępie do informacji odegrało orzecznictwo sądów. - Orzeczenia sądowe wypełniły ustawę treścią, mimo że przyjęte w nich praktyki są nieraz odwrotne od tych zapisanych w ustawie - powiedziała prof. dr hab. Małgorzata Jaśkowska, Sędzia Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) podczas „VIII Forum administratorów, koordynatorów i redaktorów BIP”, zorganizowanego 26 listopada 2008 r. w Warszawie przez Centrum Promocji Informatyki. Orzecznictwo sądów pozwoliło wdrożyć ustawę do stosowania w praktyce.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Czym jest informacja publiczna

Ustawa o dostępie do informacji nie precyzuje nawet tego, czym jest informacja publiczna. Zawarta w art. 1 ustawy o dostępie do informacji definicja, że jest to „każda informacja o sprawach publicznych”, w opinii prawników jest tłumaczeniem nieznanego przez nieznane. Problem ten musieli rozstrzygnąć sędziowie Wojewódzkich Sądów Administracyjnych (WSA) i Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA). Stanęli oni przed dylematem, czy informacja publiczna:

• obejmuje tylko sprawy publiczne (ujęcie wąskie),

• dotyczy całości funkcjonowania organów publicznych (ujęcie szerokie).

Sądy administracyjne w orzeczeniach przyjęły bardzo szeroką definicję informacji publicznej (wyrok z 17 kwietnia 2007 r., sygn. akt I OSK 735/06). Wychodząc z art. 61 Konstytucji RP, przyjęto, że informacja publiczna „wiąże się z całością działalności organów publicznych, a nie tylko ze sprawami, jakie prowadzą”. Ustawa o dostępie do informacji publicznej, jako akt niższego rzędu, powinna być zgodna z takim, konstytucyjnym rozumieniem informacji publicznej.

W orzecznictwie utarła się praktyka uznawania za informację publiczną każdej wiadomości wytworzonej przez:

• szeroko rozumianą władzę publiczną,

• osoby publiczne, a także inne podmioty, które tę władzę wykonują lub które gospodarują mieniem Skarby Państwa,

• podmioty niepubliczne (osoby fizyczne i prawne), ale w sprawach, które odnoszą się do administracji publicznej.

REKLAMA

Orzecznictwo sądów administracyjnych wyrosłe na gruncie ustawy o dostępie do informacji stosuje więc w praktyce bardzo szeroką interpretację. - Wszystko to, co znajduje się w polu zainteresowania podmiotów publicznych, staje się informacją publiczną, niezależnie, od jakiego podmiotu ona pochodzi - podsumowuje sędzia Małgorzata Jaśkowska. Skutkiem tego osoba fizyczna, dostarczająca dokument do organu publicznego, musi się liczyć z tym, że (poza wyjątkami dotyczącymi ochrony danych osobowych oraz innych danych chronionych) stanie się on informacją dostępną powszechnie.

Orzeczenie sądu w tej sprawie brzmi: „Nie jest dopuszczalna sytuacja uznania akt w całości za niepodlegające udostępnieniu bez nadania im charakteru tajemnicy służbowej i opatrzeniu klauzulą /poufne/, bądź wykazania, że dotyczą prawnie chronionej tajemnicy, prawa prywatności itp. Oznacza to, że organ musi ustalić, jakie informacje podlegają ochronie ze względu na to, że objęte są tajemnicą” (wyrok NSA z 30 października 2002 r., sygn. akt II SA 1956/02).

Szczegółowy zakres informacji

Przedmiotowe wyliczenie, jakie informacje podlegają upublicznieniu, znajduje się w art. 6 ustawy o dostępie do informacji. Jednak użyte tam sformułowanie „w szczególności”, sugeruje, że wyliczenie to ma charakter przykładowy, a nie zamknięty (wyrok NSA z 9 lutego 2007 r., sygn. akt I OSK 517/06).

Do wiedzy publicznie dostępnej zalicza się więc również:

• wyroki sądów administracyjnych,

• informacje o toku załatwiania spraw,

• decyzje podejmowane przez organy administracji publicznej,

• opinie prawne znajdujące się np. w aktach sprawy (wyrok NSA z 11 lipca 2006 r., sygn. akt I OSK 1060/05),

• listy osób przyjętych na studia w wyniku odwołania (wyrok z 24 maja 2006 r., sygn. akt I OSK 601/05),

• dane dotyczące sposobu procedowania.

REKLAMA

Informacja publiczna odnosi się tylko do treści już istniejących. Nie można żądać od podmiotu publicznego nowych danych, które dopiero należałoby wytworzyć. Informacja publiczna to wiadomości istniejące, będące w posiadaniu urzędu czy organu (wyrok z 19 września 2007 r., sygn. akt I OSK 1992/06).

Prawo dostępu do istniejących informacji odnosi się również do ich formy (a nie tylko treści). Wnioskujący o udostępnienie informacji może żądać wglądu do informacji oryginalnej (dokumentu oryginalnego, np. zarządzenia podpisanego przez burmistrza), a nie tylko jej wersji skróconej, wywieszonej np. na tablicy ogłoszeń.

Informacje proste i przetworzone

W orzecznictwie sądów dużą wagę przywiązuje się do rodzaju żądanych informacji. Wyróżnia się przy tym dwa podstawowe jej rodzaje: proste i przetworzone. Prawo żądania tych pierwszych przysługuje każdemu, to znaczy, że wnioskodawca nie musi w żaden sposób uzasadniać swojej prośby (art. 2 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji). Udostępnienie informacji przetworzonej przysługuje natomiast tylko podmiotowi, który wykaże „szczególny interes publiczny” w tej sprawie (art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji).

Wyjaśnienia wymaga różnica między informacją prostą a przetworzoną. Informacja prosta jest to taka wiadomość, która występuje w urzędzie, np. wysokość rocznego budżetu samorządu. Za informację przetworzoną uznaje się taką, która „wymaga dokonania stosownych analiz, obliczeń, zestawień statystycznych, ekspertyz połączonych z zaangażowaniem w ich pozyskanie określonych środków osobowych i finansowych” (wyrok z 15 marca 2005 r., sygn. akt II SA/Wa 2225/04).

Uzyskanie informacji przetworzonej jest możliwe, jeżeli jest to szczególnie uzasadnione ze względu na interes publiczny. W praktyce pojęcie „szczególnego interesu publicznego” odnosi się do kręgu takich osób, jak: dziennikarze, radni, posłowie. Przygotowanie takich danych dla tych kręgów zawodowych służyć będzie (zapewne) wykorzystaniu ich na rzecz społeczeństwa. - Osoba prywatna żądająca w urzędzie przygotowania czasochłonnych analiz, raczej takich informacji nie otrzyma - mówi sędzia Małgorzata Jaśkowska.

 

Zakres podmiotowy

Ustawa o dostępie do informacji bardzo szeroko zakreśla krąg podmiotów obowiązanych do jej stosowania. Obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne. Oprócz podmiotów wymienionych w art. 4 ustawy o dostępie do informacji orzecznictwo sądów doprowadziło do rozciągnięcia jej przepisów na:

• sądy,

• prokuratury,

• Zakład Ubezpieczeń Społecznych,

• przedsiębiorców, podmioty niezaliczane do sektora finansów publicznych, organizacje non profit - o ile na podstawie innych przepisów informacja ta nie jest objęta tajemnicą i nie narusza prawa do prywatności (wyrok z 17 kwietnia 2007 r., sygn. akt I OSK 735/06).

Obowiązkiem informacyjnym objęte są również podmioty nieposiadające osobowości prawnej.

Formy udzielenia informacji

Przepisy przewidują 3 zasadnicze typy udostępniania informacji:

1) w Biuletynie Informacji Publicznej (BIP),

2) na wniosek,

3) w formie wyłożenia, wywieszenia w miejscu ogólnie dostępnym lub poprzez wstęp na posiedzenia organów.

Podstawową formą udostępniania informacji jest zamieszczenie jej w BIP. Tryb wnioskowy ma bowiem zastosowanie wyłącznie do tych wiadomości, które nie zostały ujęte w BIP. Co więcej, zastosowanie trzeciej formy, czyli wyłożenie w miejscu ogólnie dostępnym, nie zwalnia mieszkańców z prawa do żądania takiej informacji na wniosek! Tylko zamieszczenie jej w BIP powoduje, że urząd nie musi jej dodatkowo udostępniać. - Co ciekawe, jeżeli jakiś podmiot wystąpi z wnioskiem o udzielnie informacji publicznej, to urząd zamiast odpowiadać, może ją umieścić w BIP. Wystarczy wtedy, że powiadomi wnioskodawcę, że taka informacja już się tam znajduje - wyjaśnia sędzia Małgorzata Jaśkowska.

Mariusz Jendra

Podstawa prawna:

• Ustawa z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. nr 112, poz. 1198; ost.zm. Dz.U. z 2005 r. nr 132, poz. 1110)

„Gazeta Samorządu i Administracji” sprawowała patronat medialny nad konferencją „VIII Forum administratorów, koordynatorów i redaktorów BIP”.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: Samorzad.infor.pl
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie - zapraszamy do subskrybcji naszego newslettera
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code
    Sektor publiczny
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    MEN: Rozporządzenie zostało podpisane - nauczyciele mają już zagwarantowane podwyżki wynagrodzeń

    Minister Edukacji oraz Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej podpisały rozporządzenie zwiększające wynagrodzenie zasadnicze nauczycieli. Wzrost wynagrodzenia nauczycieli początkujących wyniesie 33%, natomiast wynagrodzenie nauczycieli mianowanych i dyplomowanych wzrośnie o 30%.

    Zmiany w KRS 2024 - rząd Tuska przyjął projekt nowelizacji

    Na posiedzeniu 20 lutego 2024 r. Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa (KRS), przygot4owany przez Ministra Sprawiedliwości. 

    Podwyżki dla nauczycieli w 2024 roku - rozporządzenie podpisane

    W dniu 20 lutego 2024 r. Minister Edukacji oraz Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej podpisały rozporządzenie określające minimalne stawki wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli. Wynagrodzenie nauczycieli początkujących rośnie o 33%, a w przypadku nauczycieli mianowanych i dyplomowanych wzrost wynosi 30%. Podpisane rozporządzenie skierowano do publikacji w Dzienniku Ustaw. Wzrost wynagrodzeń jest możliwy z powodu zwiększenia subwencji oświatowej.

    Ile jest osób w kryzysie bezdomności w Polsce? W nocy z 28 na 29 odbędzie się liczenie

    Ile jest w Polsce osób w kryzysie bezdomności? Dokładne szacunki nie są znane. Ostatnie badanie miało miejsce w 2019 r. W tym roku, w nocy z 28 na 29 lutego w całej Polsce zostanie przeprowadzone liczenie osób w kryzysie bezdomności. 

    REKLAMA

    Podwyżki w budżetówce 2024. Komu +10%,+20% a nawet +47%? Wyższe kwoty wynagrodzenia zasadniczego w kategoriach zaszeregowania [projekt rozporządzenia]

    W dniu 20 lutego 2024 r. został opublikowany projekt rozporządzenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zmieniający rozporządzenie w sprawie warunków wynagradzania za pracę i przyznawania innych świadczeń związanych z pracą dla pracowników zatrudnionych w niektórych państwowych jednostkach budżetowych. Jakie podwyżki wynikają z tego projektu? O ile wzrosną wynagrodzenia?

    Protest rolników. Warszawa będzie zablokowana 27 lutego, tzw. "Gwiaździsty marsz na Warszawę"

    Protest rolników. Warszawa będzie zablokowana w dniu 27 lutego 2024 roku, odbędzie się tzw. "Gwiaździsty marsz na Warszawę". Tak zapowiadają strajkujący rolnicy, którzy chcą m.in. żeby rząd zadeklarował wycofanie się z Zielonego Ładu.

    Badania naukowe: Nadmiar białka w diecie szkodzi tętnicom. To wyższe ryzyko miażdżycy

    Spożywanie zbyt dużych ilości białka zwiększa ryzyko miażdżycy. Winę za to ponosi aminokwas leucyna – informuje pismo “Nature Metabolism”. Odkryty przez naukowców z University of Pittsburgh School of Medicine mechanizm molekularny sprawia, że nadmierna ilość białka w diecie może zwiększać ryzyko miażdżycy.

    Protest rolników 20 lutego. "Chcemy, żeby rząd zadeklarował wycofanie się z Zielonego Ładu"

    Protest rolników 20 lutego. "Chcemy, żeby rząd zadeklarował wycofanie się z Zielonego Ładu" - wskazał przewodniczący OPZZ Rolników i Organizacji Rolniczych Sławomir Izdebski. Rolnicy oczekują też wstrzymania niekontrolowanego importu produktów rolnych z Ukrainy oraz utrzymania w Polsce hodowli zwierząt futerkowych.

    REKLAMA

    Dofinansowaniem inwestycji w OZE i poprawę efektywności energetycznej gospodarstw [wnioski do 23 lutego]

    Inwestycje w OZE i poprawę efektywności energetycznej gospodarstw. Wnioski o przyznanie pomocy finansowej można składać do 23 lutego 2024 roku.

    Lek na porost zębów jeszcze w tej dekadzie? Dr Takahashi w połowie 2024 roku rozpocznie badania kliniczne. Jak daleko do rewolucji w stomatologii?

    W ostatnich tygodniach w mediach toczyła się dyskusja o tym, że japoński naukowiec zapowiedział, iż jeszcze w tej dekadzie powstanie lek na porost zębów. Ta wiadomość zelektryzowała środowisko medyczne, a także pacjentów implantologicznych i protetycznych. Ale zdaniem dr n. med. Piotra Przybylskiego należy trochę ostudzić emocje w tym zakresie. Lek na porost zębów, jak każdy lek, musiałby przejść wiele badań klinicznych, aby potwierdzono jego skuteczność i bezpieczeństwo, a następnie dopuszczono do obrotu. Jak wskazuje ekspert, sam ewentualny proces odrastania zębów musi być też dokładnie monitorowany, aby nie wywołał poważnych problemów z układem zgryzowym i funkcją żucia. Nawet jeśli lek rozpocznie nową erę w stomatologii, to upłynie jeszcze wiele lat, zanim w ogóle trafi do Polski. Sami lekarze będą musieli też przejść liczne szkolenia, aby móc go podawać pacjentom. I to też nie będzie łatwy proces do zrealizowania.

    REKLAMA