REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Przez blisko cztery dekady filarem tatrzańskiego ratownictwa pozostaje śmigłowiec PZL W-3 Sokół – maszyna, której ratownicy ufają i której żywot właśnie przedłużają remontem. Pod koniec lipca na zakopiańskim lądowisku pojawił się jednak sprzęt nowej generacji: Leonardo AW139, jeden z kandydatów do przejęcia jego zadań. Próby pokazały, że następca daje większy margines możliwości, a przy zbliżonej masie obu maszyn zmiana warty ma szansę przebiec płynnie.
Ministerstwo Finansów i Gospodarki podpisało z Leonardo PZL-Świdnik pierwsze w Polsce podatkowe Porozumienie Inwestycyjne zawarte na podstawie przepisów Ordynacji podatkowej. Spółka otrzyma także grant w wysokości 26,6 mln zł w zamian za zobowiązanie do zainwestowania łącznie około 200 mln zł w latach 2024–2028. To dobra wiadomość nie tylko dla zakładów w Świdniku, ale też dla całego polskiego przemysłu śmigłowcowego.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA