REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Ostrzejsze kary za ataki na policjantów

REKLAMA

Sprawca napaści z użyciem broni palnej czy noża na funkcjonariusza publicznego lub osobę, która mu pomaga, będzie podlegał karze więzienia od roku do 10 lat - takie są założenia projektu nowelizacji Kodeksu karnego i ustawy o policji, które w tym tygodniu przyjął rząd.

Ochrona prawna funkcjonariuszy publicznych, w tym policjantów, ma zostać wzmocniona w przypadku, gdy będą oni obiektem bezprawnych zamachów z powodu wykonywanego przez nich zawodu lub zajmowanego stanowiska. Każdy czyn skierowany przeciwko funkcjonariuszowi, godzący w jego życie, zdrowie, wolność lub nietykalność, będzie traktowany tak samo jak czyn, który został popełniony podczas lub w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych. Ochronę będzie miał także policjant, który podejmie interwencję poza czasem służby.

REKLAMA

REKLAMA

Zgodnie z projektem przedłożonym przez ministra sprawiedliwości, osobom podejmującym tzw. obronę konieczną interwencyjną zostanie przyznana taka sama ochrona, jaka przewidziana jest w Kodeksie karnym dla funkcjonariuszy publicznych.

"Rząd wychodzi z założenia, że skoro osoby takie działają na rzecz bezpieczeństwa i porządku publicznego, to atak na nie powinien być - w sensie prawnym - traktowany jak atak na policjanta, prokuratora czy sędziego" - napisano w komunikacie Centrum Informacyjnego Rządu.

Za naruszenie nietykalności osoby podejmującej interwencję będzie grozić grzywna, kara ograniczenia wolności lub kara pozbawienia wolności do lat trzech. Dotychczas takie zachowanie sprawcy zagrożone było karą maksymalną do roku pozbawienia wolności.

REKLAMA

Sprawca napaści na interweniującą osobę będzie ścigany w trybie publiczno-skargowym, a nie z prywatnego oskarżenia. Prokurator, który dowie się o bezprawnym użyciu przez sprawcę siły wobec interweniującej osoby, będzie miał obowiązek wszczęcia i przeprowadzenia postępowania.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Według projektu nowelizacji, za uderzenie człowieka, który interweniuje na rzecz ochrony i bezpieczeństwa ludzi lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego, grozić będzie kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch. Przestępstwo to ma być ścigane z urzędu.

Projekt zaostrzenia odpowiedzialności karnej dla sprawców napaści na funkcjonariuszy państwowych kilka dni temu przesłał do Sejmu prezydent Lech Kaczyński.

Prezydencki projekt nowelizacji Kodeksu karnego przewiduje, że za zabójstwo funkcjonariusza państwowego na służbie groziłoby 25 lat więzienia albo dożywocie - byłby to tzw. kwalifikowany rodzaj zabójstwa.

Nowelizację, która stanowiła, że za zabójstwo kwalifikowane grozi 25 lat więzienia lub dożywocie, zakwestionował w 2008 r. Trybunał Konstytucyjny. Uczynił tak, ponieważ uznał, że były błędy w procedurze legislacyjnej - zaostrzenie sankcji wprowadzono poprawką w czasie prac w Sejmie, co zostało potraktowane jako wykroczenie poza granice projektu. Legislatorzy z Ministerstwa Sprawiedliwości (które także pracuje nad podobną zmianą prawa) podkreślają, że TK nie zakwestionował samej idei zaostrzenia sankcji, lecz tryb jej uchwalania.

MS wykonało badania porównawcze, z których wynika, że w kilku państwach UE za zabójstwo funkcjonariusza grozi tylko dożywocie, w kilku innych - 25 lat albo dożywocie.

Prezydent proponuje, by zbrodnią, zagrożoną karą od trzech do 15 lat więzienia była czynna napaść na funkcjonariusza w przypadku, gdy napaści dokonuje więcej niż jedna osoba lub gdy napastnik używa broni albo niebezpiecznego narzędzia. Z kolei za ciężkie uszkodzenie ciała funkcjonariusza miałoby grozić od roku do 10 lat więzienia. Aktualnie - niezależnie, czy uszkodzenie ciała jest ciężkie czy lekkie - grozi za nie kara od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia.

Od trzech miesięcy do pięciu lat miałoby grozić także za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza. Obecnie maksymalna kara za ten czyn to trzy lata pozbawienia wolności.

Projekty nowelizacji K.k. pojawiły się po tym, jak 10 lutego na warszawskiej Woli został zamordowany 42-letni policjant Andrzej Struj. Funkcjonariusz zwrócił uwagę dwóm 18-latkom, którzy najpierw przeklinali na przystanku tramwajowym, a potem - gdy wsiadał do tramwaju - rzucili w kierunku jednego z wagonów koszem na śmieci. Jeden z wyrostków przytrzymywał policjanta; drugi zadał mu kilka ciosów nożem.

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Przez sędziów TK gmina odśnieża swój chodnik, ale płacisz za to Ty. Płacą staruszkowie, emeryci, chorzy, niepełnosprawni, kobiety w ciąży

Sędziowie wiele lat temu (1997 r.) uznali, że darmowa praca staruszka machającego łopatą ze śniegiem na rzecz np. Warszawy jest zgodna z Konstytucją "bo jest to polska "mieszczańska" tradycja". Tradycja została uznana przez sędziów za .. źródło prawa. Aby się uwolnić od tego obowiązku trzeba wysłać zawiadomienie o niemożności odśnieżenia chodnika gminy (bo choroba, wiek, ciąża). Samo to jest absurdem (dorośli piszą usprawiedliwienia jak rodzice w szkole dla swoich dzieci). To jednak nie koniec, spokojnie poczekajmy na ciąg dalszy. Zaraz zacznie się kolejny absurd. Kobieta w ciąży zawiadamia, że nie będzie machała łopatą ze śniegiem, gmina Warszawa zrobi to za nią. Przyjedzie pług, przyjadą pracownicy Warszawy. Następnie kobieta w ciąży musi ZAPŁACIĆ gminie Warszawa za odśnieżenie przez służby Warszawy chodnika należącego do Warszawy. Tylko dlatego, że chodnik sąsiaduje z działką kobiety. Przy czym przepisy są litościwe - nakazują, aby opłata była tylko za faktyczne koszty prac nad oczyszczeniem chodnika należącego do gminy (ostatnie zdanie to sarkazm).

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

REKLAMA

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina (w jedną stronę), a więc córka musiałaby spędzać na rowerze aż 2 godziny dziennie. No i nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS. Decyduje co innego - czy jest potrzeba opieki nad niepełnosprawnym ojcem (była) oraz czy córka nie pogodzi opieki z pracą (nie pogodzi). Dlatego choćby córka kłamała w żywe oczy a GOPS to wykrył, nie ma to znaczenia prawnego.

290 linii autobusowych dofinansowanych z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych w 2026 r. 55 samorządów otrzyma wsparcie [Podlaskie]

Aż 290 linii autobusowych, których łączna długość to ok. 11 tys. km, zostanie dofinansowanych w 2026 r. w województwie podlaskim. Pieniądze na ten cel trafią z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych do 55 samorządów. Chodzi o kwotę 22,5 mln zł.

REKLAMA

W 13 województwach oblodzone drogi. IMGW ostrzega

W poniedziałek rano Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla 13 województw ostrzeżenia I stopnia przed oblodzeniem na drogach i chodnikach. Potrwają one do wtorku do godzin porannych. Ujemna temperatura może tam utrzymywać się do środy.

Prezydent Nawrocki podpisał postanowienie - 350 żołnierzy Wojska Polskiego w misji za granicą

Prezydent Karol Nawrocki wyznacza na kolejne pół roku misję Polskiego Kontyngentu Wojskowego poza granicami Polski. Do 350 żołnierzy i pracowników wojska będzie służyć na mocy postanowienia w pierwszej połowie 2026 roku. Ich zadaniem pozostaje walka z terroryzmem w ramach operacji międzynarodowych.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA