REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

System Informacji Oświatowej - ustawa podpisana

REKLAMA

Ustawę o Systemie Informacji Oświatowej, zakładającą m.in. gromadzenie danych wrażliwych o uczniach, podpisał we wtorek prezydent Bronisław Komorowski. Ustawę krytykuje Prawo i Sprawiedliwość, Związek Nauczycielstwa Polskiego i Helsińska Fundacja Praw Człowieka.

"Prezydent podpisał ustawę o systemie informacji oświatowej ważąc różne argumenty, jakie prezentowane były przez uczestników konsultacji oraz biorąc pod uwagę opinię prawników prezydenckich" - poinformowała Kancelaria Prezydenta.

REKLAMA

REKLAMA

Kancelaria powołuje się na opinię Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, że ustawa w ostatecznym kształcie "gwarantuje właściwe zabezpieczenie gromadzonych w nim danych osobowych". Przypomina też, że GIODO ma czuwać nad sposobem wdrażania systemu.

Tymczasem ustawa - ze względu na zakres i rodzaj zbieranych danych, m.in. wrażliwych - wzbudza kontrowersje w niektórych środowiskach. Krytycznie ocenia ją m.in. PiS, Związek Nauczycielstwa Polskiego i Helsińska Fundacja Praw Człowieka. Ustawa przewiduje, że w systemie, obok danych statystycznych o szkołach i placówkach oświatowych oraz o nauczycielach, znajdą się dane indywidualne o uczniach.

Kancelaria prezydenta podkreśla, że po wejściu w życie ustawy nie zmieni się zakres zbieranych danych. "W ramach dotychczasowego systemu również zbierano dane indywidualne, z tą różnicą, że były one gromadzone w systemie rozproszonym" - zaznaczono.

REKLAMA

Ustawę, którą Sejm uchwalił 15 kwietnia, przygotował resort edukacji. Według MEN, obecny System Informacji Oświatowej jest przestarzały. Resort tłumaczy też, że nowy System Informacji Oświatowej ułatwi zarządzanie oświatą, w tym zoptymalizuje wydatki, m.in. subwencja oświatowa będzie kierowana do samorządów w precyzyjnie ustalonej wysokości. W nowym SIO informacje będą przechowywane w elektronicznej bazie centralnej przy MEN, a nie, jak dotychczas, w postaci papierowej w lokalnych bazach szkół.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Tworzenie nowego systemu będzie - jak dowiedziała się Polska Agencja Prasowa - pod stałą kontrolą Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. Eksperci GIODO zalecili m.in. wprowadzenie zamiany informacji na tzw. metainformację, czyli informację o informacji. W bazie centralnej nie będzie np. dokumentacji o niepełnosprawności konkretnego ucznia, lecz jedynie informacja o jej istnieniu i miejscu występowania. Niezależnie od tego uzyskanie tego rodzaju danych o uczniu będzie możliwe dopiero po uzyskaniu zgody rodzica lub prawnego opiekuna. W początkowym okresie funkcjonowania systemu ma on dotyczyć od 5 do 7 mln osób.

Do ustawy krytycznie odnosi się Prawo i Sprawiedliwość i zapowiada, że zaskarży ją do Trybunału Konstytucyjnego. Zdaniem PiS, ustawa narusza prawo do wolności i prywatności obywateli. "Zachodzi konieczność obrony jednej z podstawowych zasad cywilizowanego państwa - ochrony prywatności" - powiedział we wtorek PAP poseł PiS Kazimierz Michał Ujazdowski.

Według posła PiS, z orzecznictwa trybunału wynika, że uznaje on, iż tylko w "absolutnie szczególnych wyjątkach" może dojść do gromadzenia danych prywatnych obywateli. Ujazdowski podkreślił, że żadna szczególna przesłanka nie stoi za wprowadzeniem do Systemu Informacji Oświatowej danych o uczniach, w tym danych wrażliwych. Poinformował też, że PiS zaskarży ustawę o SIO w ciągu trzech - czterech tygodni.

Wątpliwości wobec nowej ustawy o Systemie Informacji Oświatowej ma także Związek Nauczycielstwa Polskiego. "Nasze zastrzeżenia dotyczą nadmiernej penetracji danych personalnych uczniów, a towarzyszy im obawa, że tak wysoce spersonalizowane dane, które będą w posiadaniu zarządzającego SIO, mogą w przyszłości obrócić się przeciwko tym, w których interesie jest ten system budowany" - powiedział we wtorek prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz.

Prezes ZNP podkreślił jednak, że "ustawa jest niezbędna z punktu widzenia sprawnego zarządzania całością informacji w edukacji". "Pewnie pan prezydent podpisując ustawę wybrał mniejsze zło" - ocenił Broniarz.

Związek nie wyklucza wniosku o zbadanie zapisów ustawy przez Trybunał Konstytucyjny. We wcześniejszym liście ZNP do prezydenta związkowcy zwrócili uwagę, że ustawa może być niezgodna z konstytucją, której art.51 głosi, że "władze publiczne nie mogą pozyskiwać, gromadzić i udostępniać innych informacji o obywatelach niż niezbędne w demokratycznym państwie prawnym".

Negatywne stanowisko wobec ustawy podtrzymała także Helsińska Fundacja Praw Człowieka, której wątpliwości wywołuje zakres gromadzonych danych o uczniach. "Jeśli ustawodawca podejmuje decyzję, że określona ingerencja w zakres praw i wolności obywateli jest konieczna i niezbędna, to powinien w maksymalnym stopniu ograniczyć liczbę gromadzonych spersonalizowanych danych" - uznała Fundacja przygotowując opinię prawną w sprawie ustawy o SIO.

Według Fundacji, bezcelowe wydaje się archiwizowanie zindywidualizowanych informacji na poziomie centralnym, gdy żadne podmioty (poza ministerstwem) nie uzyskają dostępu do takich informacji i w związku z tym nie będą z nich korzystały we wskazanych w uzasadnieniu do projektu ustawy celach.

System Informacji Oświatowej funkcjonuje od 2005 r. Tworzy go baza danych SIO i lokalne bazy danych. Gromadzi i przetwarza dane statystyczne o szkołach i placówkach oświatowych, uczniach, słuchaczach, wychowankach i absolwentach. Obejmuje też dane o nauczycielach, wychowawcach i innych pracownikach oświaty. Dane te są podstawą np. do podziału subwencji oświatowej między samorządy i ustalania wysokości wynagrodzeń nauczycieli.

W nowym Systemie Informacji Oświatowej mają być zbierane jednostkowe dane dotyczące uczniów (dane jednostkowe dotyczące nauczycieli zbierane są już w obecnym SIO). Dane dotyczące uczniów i nauczycieli podzielono na identyfikacyjne (imię, nazwisko, PESEL) i dziedzinowe, czyli inne dane. W przypadku uczniów będą to m.in. takie informacje, jak np. klasa, do której uczeń uczęszcza, jakiego języka obcego się uczy, czy ma kartę rowerową. Będą wśród nich też dane wrażliwe, m.in. informacje o tym, czy uczeń jest pod opieką poradni psychologiczno-pedagogicznej, czy ma dysfunkcje, jakie one są, czy uczy się w szkole specjalnej, w klasie integracyjnej, czy uczy się języka mniejszości narodowej lub etnicznej, czy otrzymuje pomoc materialną.

Nowa ustawa o Systemie Informacji Oświatowej ma wejść w życie w 2012 r. Początkowo oba systemy - obecne SIO i nowe SIO - będą funkcjonowały równolegle.

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Podwyżki dla budżetówki w 2027 roku. Tyle proponuje rząd i tyle pewnie będzie. A przeciętne wynagrodzenie wzrosnąć ma znacznie więcej

W dniu 9 czerwca 2026 r. Rada Ministrów przyjęła propozycję średniorocznych wskaźników wzrostu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej na rok 2027 oraz informację o prognozowanych wielkościach makroekonomicznych na rok 2027, przedłożoną przez Ministra Finansów i Gospodarki.

Jeden przycisk i pomoc rusza. Ostrów Wlkp. kupuje opaski dla seniorów

Ostrów Wlkp. kupi 108 nowoczesnych opasek bezpieczeństwa dla seniorów. Miasto pozyskało dofinansowanie z budżetu państwa w kwocie 85 tys. zł.

Jak DPS powinien chronić dane osobowe? Poradnik dla podmiotów kościelnych

Na jakiej podstawie DPS może przetwarzać dane osobowe mieszańców? Kto jest administratorem? Jakie prawa mają osoby, których dane dotyczą? Najważniejsze informacje można znaleźć w poradniku pt. „Praktyczne wskazania dotyczące podmiotów kościelnych działających w obszarze pomocy społecznej”. Materiał został opracowany przez Kościelnego Inspektora Ochrony Danych we współpracy z Urzędem Ochrony Danych Osobowych.

Gdzie wyrzucić słoik po kremie i inne kosmetyki, np. lakier do paznokci, dezodorant? Pomyłka może być kosztowna

Gdzie należy wyrzucić słoik po kremie i inne kosmetyki, takie jak lakier do paznokci, dezodorant czy tusz do rzęs? Pomyłka może być kosztowna - znane są przypadki nawet czterokrotnego podniesienia opłat za wywóz śmieci.

REKLAMA

Gdzie wyrzucić torebkę po herbacie i fusy po kawie? Wątpliwości są uzasadnione

Właściwa segregacja odpadów często sprawia wiele trudności. Niektóre śmieci nasuwają wątpliwości, gdzie powinny trafić. Jednym z nich jest torebka po herbacie. Gdzie ją wyrzucić, aby nie narazić się na podwyżkę opłaty za wywóz śmieci? Do którego kosza wrzucić fusy po kawie?

Gdzie wyrzucić karton po mleku: plastik czy zmieszane? Błędna segregacja odpadów może skutkować podwyżką opłaty za wywóz śmieci

Gdzie wyrzucić karton po mleku: do plastiku czy zmieszanych? Warto odpowiednio segregować śmieci, ponieważ błędy mogą skutkować podwyżką opłaty za wywóz śmieci - nawet czterokrotną.

Segregacja śmieci [KOLORY]

Segregacja śmieci - kolory poszczególnych frakcji odpadów. Do którego pojemnika wyrzucić papier, szkło, plastik, metal, bioodpady i zmieszane? Oto podstawowe zasady.

Pracownicy samorządowi bez pieniędzy za godziny nadliczbowe. Dlaczego?

Regulacje szczególne stosowane w odniesieniu do wybranych grup zawodowych nie muszą być bardziej korzystne od tych znajdujące zastosowanie do ogółu pracowników. I choć budzi to niezadowolenie, zasada jest prosta – przepisy szczególne wykluczają stosowanie przepisów ogólnych, nawet gdy pracownicy tracą na tym finansowo.

REKLAMA

Schrony, ukrycia, punkty schronienia – nowe przepisy od 29 maja 2026. Aplikacja "Gdzie się ukryć" wskaże najbliższe miejsce

Od 29 maja 2026 roku obowiązują nowe przepisy o ochronie ludności i obronie cywilnej. Wprowadzają nowy podział miejsc schronienia: schrony, ukrycia, miejsca doraźnego schronienia i punkty schronienia (np. parkingi podziemne, tunele). Aplikacja "Gdzie się ukryć" wskazuje teraz 84 tys. punktów dla 24 mln Polaków. Sprawdź, co się zmieniło i gdzie szukać schronienia w razie zagrożenia.

Setki milionów złotych na rozwój uzdrowisk. Polski Holding Hotelowy rusza z inwestycjami

Polski Holding Hotelowy chce znacząco zwiększyć liczbę pokoi dla kuracjuszy. Obecnie jako klasyczne sanatoria działają dwa z ośmiu obiektów przypisanych do linii biznesowej Uzdrowisko – podaje „PB”.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA