REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Do Sejmu trafił obywatelski projekt ustawy o ochronie zwierząt

REKLAMA

W poniedziałek do Sejmu trafił obywatelski projekt nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt przygotowany przez Koalicję dla Zwierząt. Projekt m.in. zakazuje trzymania psów na łańcuchach, wykorzystywania zwierząt w cyrku i zaostrza kary za znęcanie się nad zwierzętami.

Projekt reguluje wiele szczegółowych kwestii dotąd nieznajdujących odniesienia w przepisach. Wprowadza m.in. zakaz wykorzystywania dzikich zwierząt w cyrkach, trzymania psów na łańcuchu oraz hodowli zwierząt na futra. "To są działania, które powodują niepotrzebne cierpienia zwierząt" - powiedział PAP pełnomocnik Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Cezary Wyszyński z Fundacji "Viva! Akcja dla Zwierząt".

REKLAMA

REKLAMA

Projekt przewiduje także opodatkowanie hodowli zwierząt domowych, zakaz handlu zwierzętami domowymi poza miejscami ich chowu. Wprowadza Krajową Inspekcję ds. Zwierząt - komórkę podległą MSWiA, z wojewódzkimi oddziałami i inspektorami. Miałaby ona m.in. nadzorować miejsca opieki nad bezdomnymi zwierzętami. Według szacunków Koalicji inspekcja zatrudniałaby do 50 osób i rocznie kosztowałaby 4-7 mln zł. Środki te miałyby częściowo pochodzić z opodatkowania hodowli zwierząt domowych i wpływów z grzywien.

"Byłby to urząd mały, zajmujący się przede wszystkim dobrostanem zwierząt. Główny Inspektorat Weterynarii, który obecnie powinien się tym zajmować, nie wywiązuje się z tego zadania, dba przede wszystkim o to, żeby produkty odzwierzęce były zdrowe, nie chroniąc zwierząt przed cierpieniem" - podkreślił Wyszyński.

W projekcie znalazły się również zapisy dotyczące kotów podwórkowych, m.in. zakaz uniemożliwiania im schronienia. Jest także zakaz transportowania żywych ryb bez wystarczającej ilości wody.

REKLAMA

Projekt zaostrza kary za znęcanie się nad zwierzętami. Kara za zabicie zwierzęcia ze szczególnym okrucieństwem miałaby zostać zaostrzona do trzech lat więzienia - obecnie są to dwa lata. Wprowadzone miałyby być także zakazy posiadania zwierząt przez osoby skazane za okrucieństwo wobec nich. W przypadkach niecierpiących zwłoki zwierzę byłoby obligatoryjnie odbierane właścicielowi.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

"Zależało nam, by kary, które można nałożyć np. na firmy zajmujące się transportem zwierząt były dla nich naprawdę dotkliwe. Obecnie bardziej opłaca im się je płacić, niż zmieniać sposób przewozu" - dodał Wyszyński.

W Sejmie trwają prace nad poselskim projektem noweli przygotowanej przez Parlamentarny Zespół Przyjaciół Zwierząt, w którym także zaostrzane są kary za okrucieństwo wobec zwierząt. W projekcie doprecyzowano również, w jakich warunkach i jak długo zwierzę może być trzymane na uwięzi, zakazano sprzedaży zwierząt domowych na targowiskach. Zmieniono także przepisy dotyczące strzelania przez myśliwych do błąkających się psów i kotów. Zdaniem Koalicji dla Zwierząt jest to jednak projekt niewystarczający.

"Nasz projekt jest bardziej kompleksowy, reguluje wiele kwestii, których projekt poselski nawet nie dotyka" - uznał Wyszyński.

Obywatelski projekt poparło ponad 224 tys. osób. Koalicja dla Zwierząt ocenia, że w zbieraniu podpisów uczestniczyło ponad 5 tys. osób, ok. 80 proc. zebrały osoby prywatne. "Nasza akcja wywołała niesamowity odzew. Ludzie sami na naszych stronach internetowych znajdowali formularze i sami z siebie zbierali podpisy. Mam wrażenie, że były miejscowości, gdzie podpisało się 100 proc. mieszkańców. Mieliśmy obawy, czy uda się zebrać wystarczającą liczbę podpisów, ale okazało się, że jest ogromne społeczne poparcie dla tej inicjatywy" - mówił zastępca pełnomocnika Komitetu Grzegorz Lindenberg.

Jak dodał, Koalicja będzie robić wszystko, by nakłonić parlamentarzystów do poparcia projektu; zamierza zaangażować w to ludzi, którzy włączyli się w akcję zbierania podpisów. "Ta ustawa bardzo małym kosztem może rozwiązać problem setek tysięcy zwierząt. Boimy się tylko, by nie została upolityczniona. Teraz wszystko w rękach posłów" - podkreślił Lindenberg.

Wyszyński dodał, że Koalicja nie liczy na to, że projekt będzie przedmiotem prac Sejmu jeszcze przed wyborami, wyraził jednak nadzieję, że zostanie poważnie potraktowany przez posłów następnej kadencji.

Koalicja dla Zwierząt jest porozumieniem kilkudziesięciu organizacji zajmujących się zwierzętami. Projekt, pod którym zbierano podpisy, przygotowywany był od dwóch lat.

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Wyrok TK: Odśnieżanie bez wynagrodzenia miejskich chodników to tradycja

Sędziowie wiele lat temu (1997 r.) uznali, że darmowa praca staruszka machającego łopatą ze śniegiem na rzecz np. Warszawy jest zgodna z Konstytucją "bo jest to polska "mieszczańska" tradycja". Tradycja została uznana przez sędziów za .. źródło prawa. Aby się uwolnić od tego obowiązku trzeba wysłać zawiadomienie o niemożności odśnieżenia chodnika gminy (bo choroba, wiek, ciąża). Samo to jest absurdem (dorośli piszą usprawiedliwienia jak rodzice w szkole dla swoich dzieci). To jednak nie koniec, spokojnie poczekajmy na ciąg dalszy. Zaraz zacznie się kolejny absurd. Kobieta w ciąży zawiadamia, że nie będzie machała łopatą ze śniegiem, gmina Warszawa zrobi to za nią. Przyjedzie pług, przyjadą pracownicy Warszawy. Następnie kobieta w ciąży musi ZAPŁACIĆ gminie Warszawa za odśnieżenie przez służby Warszawy chodnika należącego do Warszawy. Tylko dlatego, że chodnik sąsiaduje z działką kobiety. Przy czym przepisy są litościwe - nakazują, aby opłata była tylko za faktyczne koszty prac nad oczyszczeniem chodnika należącego do gminy (ostatnie zdanie to sarkazm).

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

REKLAMA

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina (w jedną stronę), a więc córka musiałaby spędzać na rowerze aż 2 godziny dziennie. No i nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS. Decyduje co innego - czy jest potrzeba opieki nad niepełnosprawnym ojcem (była) oraz czy córka nie pogodzi opieki z pracą (nie pogodzi). Dlatego choćby córka kłamała w żywe oczy a GOPS to wykrył, nie ma to znaczenia prawnego.

290 linii autobusowych dofinansowanych z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych w 2026 r. 55 samorządów otrzyma wsparcie [Podlaskie]

Aż 290 linii autobusowych, których łączna długość to ok. 11 tys. km, zostanie dofinansowanych w 2026 r. w województwie podlaskim. Pieniądze na ten cel trafią z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych do 55 samorządów. Chodzi o kwotę 22,5 mln zł.

REKLAMA

W 13 województwach oblodzone drogi. IMGW ostrzega

W poniedziałek rano Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla 13 województw ostrzeżenia I stopnia przed oblodzeniem na drogach i chodnikach. Potrwają one do wtorku do godzin porannych. Ujemna temperatura może tam utrzymywać się do środy.

Prezydent Nawrocki podpisał postanowienie - 350 żołnierzy Wojska Polskiego w misji za granicą

Prezydent Karol Nawrocki wyznacza na kolejne pół roku misję Polskiego Kontyngentu Wojskowego poza granicami Polski. Do 350 żołnierzy i pracowników wojska będzie służyć na mocy postanowienia w pierwszej połowie 2026 roku. Ich zadaniem pozostaje walka z terroryzmem w ramach operacji międzynarodowych.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA