REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Apel radnych Płocka do premiera w sprawie budowy dróg

REKLAMA

Radni Płocka zaapelowali do premiera, ministra transportu oraz posłów i samorządu Mazowsza o włączenie tego miasta do krajowego planu budowy dróg i linii kolejowych. Podkreślili, iż w sprawie tej domagają się szybkich decyzji.

W przyjętym jednogłośnie apelu radni zwrócili uwagę, że Płock jest najgorzej w Polsce skomunikowanym miastem średniej wielkości.

REKLAMA

REKLAMA

Radni przypomnieli, że brak dróg, w tym obwodnicy, negatywnie wpływa na bezpieczeństwo miasta. W Płocku działa pięć zakładów o potencjalnie dużym ryzyku wystąpienia poważnej awarii przemysłowej, w tym największy w kraju kompleks rafineryjno-petrochemiczny PKN Orlen. W apelu podkreślono, iż Płock to miasto, przez które w autocysternach i cysternach kolejowych przewożone są znaczne ilości substancji niebezpiecznych.

"Potrzebna jest nam obwodnica i droga szybkiego ruchu, biegnąca niedaleko miasta. Jak powietrza brakuje nam linii kolejowej, która będzie przechodziła poza centrum miasta" - powiedział podczas sesji rady miasta prezydent Płocka Andrzej Nowakowski.

Dodał, że ważne jest by "osoby odpowiedzialne w państwie i województwie za przewóz materiałów niebezpiecznych miały świadomość, iż Płock jest miejscem, gdzie o to bezpieczeństwo trzeba dbać w sposób szczególny".

REKLAMA

Apel poparli obecni na sesji rady miasta płoccy parlamentarzyści: Elżbieta Gapińska (PO), Piotr Zgorzelski (PSL) i Paweł Sajak (RP).

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zgorzelski, szef sejmowej komisji samorządu terytorialnego powiedział, że planuje w czerwcu w Płocku zwołanie wyjazdowego posiedzenia komisji. Według niego część obrad komisji mogłaby być poświęcona problemom infrastruktury komunikacyjnej miasta i regionu. "Płock pod względem komunikacyjnym znajduje się w czarnej dziurze i najwyższy czas to zmienić. Czas najwyższy, aby także władza centralna zainteresowała się tym problemem" - oświadczył poseł PSL.

Gapińska poinformowała, że w Sejmie powstał specjalny zespół ds. Warszawy i Mazowsza, który za priorytet uznał prace, które dotyczą infrastruktury drogowej i kolejowej w regionie. "Będziemy chcieli wspólnie, ponadpartyjnie, wypracować strategię dla rozwoju Mazowsza, szczególnie jeśli chodzi o infrastrukturę drogową" - dodała posłanka.

Stanisław Dmuchowski, zastępca dyrektora oddziału warszawskiego Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad zgodził się, że Płock nie ma atrakcyjnych połączeń z resztą kraju, "ale nie ma też ich Warszawa". Zwrócił uwagę, że należy pamiętać o możliwościach finansowania tych inwestycji.

W apelu radni napisali m.in.: "Mieszkańcy Płocka i regionu płockiego stanowczo domagają się wprowadzenia zmian w najważniejszych dokumentach kraju, traktujących o rozwoju sieci transportowej, uwzględniając w ich treści przynajmniej połączenie drogą ekspresową Warszawy z Płockiem do roku 2017".

Ponadto radni oświadczyli, że oczekują "szybkich decyzji na szczeblu rządowym, jak i wojewódzkim w zakresie wpisania budowy obwodnicy miasta Płocka i drogi ekspresowej Bydgoszcz-Płock-Warszawa do Programu Budowy Dróg Krajowych oraz weryfikacji planów, dotyczących modernizacji krajowej sieci kolejowej z uwzględnieniem budowy linii Płock-Modlin". "Oczekujemy również szybkiej realizacji tych inwestycji i nadrobienia wieloletnich zaległości infrastrukturalnych" - dodali.

Radni przypomnieli, że Program Budowy Dróg Krajowych na lata 2011-2015 r. nie przewiduje budowy obwodnicy Płocka. Zaznaczyli też, że do 2015 r. nie jest planowana budowa autostrady czy drogi szybkiego ruchu przez Płock i jego okolice. Radni uznali, że zapisany w Koncepcji Przestrzennego Zagospodarowania Kraju do 2030 r. plan budowy drogi ekspresowej, kilkanaście kilometrów od Płocka, to daleka perspektywa. Zwrócili uwagę, że nie ma też opracowania przebiegu trasy czy terminarza prac. (PAP)

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Ustanawianie planów ogólnych gmin: czy nowe przepisy wstrzymają inwestycje budowlane? Czy po 1 lipca 2026 r. nastąpi paraliż inwestycyjny?

Jak plany ogólne gmin wpłyną na nowe inwestycje deweloperskie i przemysłowe? Sprawdź, czy zmiany w planowaniu przestrzennym mogą opóźnić realizację projektów.

Wyrok TK: Jest zgodna z Konstytucją RP darmowa praca przy odśnieżaniu. Bo to tradycja

Sędziowie wiele lat temu (1997 r.) uznali, że darmowa praca staruszka machającego łopatą ze śniegiem na rzecz np. Warszawy jest zgodna z Konstytucją "bo jest to polska "mieszczańska" tradycja". Tradycja została uznana przez sędziów za .. źródło prawa. Aby się uwolnić od tego obowiązku trzeba wysłać zawiadomienie o niemożności odśnieżenia chodnika gminy (bo choroba, wiek, ciąża). Samo to jest absurdem (dorośli piszą usprawiedliwienia jak rodzice w szkole dla swoich dzieci). To jednak nie koniec, spokojnie poczekajmy na ciąg dalszy. Zaraz zacznie się kolejny absurd. Kobieta w ciąży zawiadamia, że nie będzie machała łopatą ze śniegiem, gmina Warszawa zrobi to za nią. Przyjedzie pług, przyjadą pracownicy Warszawy. Następnie kobieta w ciąży musi ZAPŁACIĆ gminie Warszawa za odśnieżenie przez służby Warszawy chodnika należącego do Warszawy. Tylko dlatego, że chodnik sąsiaduje z działką kobiety. Przy czym przepisy są litościwe - nakazują, aby opłata była tylko za faktyczne koszty prac nad oczyszczeniem chodnika należącego do gminy (ostatnie zdanie to sarkazm).

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

REKLAMA

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina (w jedną stronę), a więc córka musiałaby spędzać na rowerze aż 2 godziny dziennie. No i nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS. Decyduje co innego - czy jest potrzeba opieki nad niepełnosprawnym ojcem (była) oraz czy córka nie pogodzi opieki z pracą (nie pogodzi). Dlatego choćby córka kłamała w żywe oczy a GOPS to wykrył, nie ma to znaczenia prawnego.

REKLAMA

290 linii autobusowych dofinansowanych z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych w 2026 r. 55 samorządów otrzyma wsparcie [Podlaskie]

Aż 290 linii autobusowych, których łączna długość to ok. 11 tys. km, zostanie dofinansowanych w 2026 r. w województwie podlaskim. Pieniądze na ten cel trafią z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych do 55 samorządów. Chodzi o kwotę 22,5 mln zł.

W 13 województwach oblodzone drogi. IMGW ostrzega

W poniedziałek rano Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla 13 województw ostrzeżenia I stopnia przed oblodzeniem na drogach i chodnikach. Potrwają one do wtorku do godzin porannych. Ujemna temperatura może tam utrzymywać się do środy.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA