REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Od lipca 1378 osób straci pracę w administracji?

REKLAMA

Wojewódzkie centra usług wspólnych - tak mają się nazywać nowe jednostki, które od 1 lipca 2013 r. przejęłyby obsługę administracyjno-logistyczną w urzędach podległych wojewodom. Projekt utworzenia centrów przygotowało Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji.

Na skutek reorganizacji pracę straciłoby 1378 osób. Celem jest bowiem zmniejszenie liczby i kosztów stanowisk tzw. obsługowych w urzędach i instytucjach podległych wojewodzie, w tym stanowisk związanych z prowadzeniem księgowości, bezpieczeństwem i higieną pracy, ochroną informacji niejawnych, prowadzeniem spraw kadrowych, spraw informatycznych czy związanych z udzielaniem zamówień publicznych.

REKLAMA

REKLAMA

Zmiany mają dotyczyć organów rządowej administracji zespolonej realizujących zadania wojewody, w tym m.in. Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, Wojewódzkiego Inspektoratu Inspekcji Handlowej, Kuratorium Oświaty, Wojewódzkiego Inspektoratu Farmaceutycznego, Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków, Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego, Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego, Wojewódzkiego Inspektoratu Weterynarii. Mają też objąć Państwową Straż Rybacką i Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska.

Jak ma wyglądać model docelowy, ministerstwo wyjaśniło na przykładzie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego. To dziś jedyny organ rządowej administracji zespolonej, który nie ma wyodrębnionej jednostki budżetowej pełniącej funkcje pomocnicze. Całą obsługę w zakresie kadrowym, finansowym i logistycznym zapewnia tej instytucji Urząd Wojewódzki. Dzięki temu Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego może się skupić tylko i wyłącznie na realizacji swoich zadań merytorycznych.

Zdaniem MAC tak powinno być w pozostałych urzędach i instytucjach poległych wojewodzie. Na razie jest odwrotnie - odsetek stanowisk obsługowych w jednostkach administracji zespolonej wynosi ok. 21,2 proc. (w 2010 r. był jeszcze wyższy - ok. 23,9 proc.). Nawet najmniejsza jednostka musi zatrudnić osobę, która będzie zajmowała się kadrami, finansami, zarządzaniem nieruchomościami, bhp oraz innymi zadaniami zapewniającymi sprawne funkcjonowanie jednostki. Jeśli dodatkowo taka mniejsza jednostka, jak np. Wojewódzki Inspektorat Nadzoru Budowlanego, Państwowa Straż Rybacka czy Wojewódzki Konserwator Zabytków ma niewiele pieniędzy na wynagrodzenia, nie może zatrudniać specjalistów - zwróciło uwagę MAC w założeniach do nowej ustawy.

REKLAMA

Dziś we wszystkich urzędach, które miałyby zostać objęte proponowaną zmianą, pracuje - w przeliczeniu na pełne etaty - łącznie 13 218 pracowników. Na tę liczbę składa się 10 417 pracowników (etatów) wykonujących zadania merytoryczne oraz 2 801 pracowników (etatów) zapewniających obsługę w zakresie: kadr, księgowości, obsługi informatycznej, sekretariatu, sprzątania, konserwacji, dozoru.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

MAC zakłada, że urząd wojewódzki, w ramach którego będzie funkcjonowało centrum usług wspólnych, przejmie wszystkich pracowników merytorycznych oraz ok. 51 proc. pracowników obsługowych. Przejęłoby zatem: 10 417 pracowników (etatów) merytorycznych i 1423 pracowników (etatów) obsługowych. Oznacza to zmniejszenie obsady zadań obsługowych o 49 proc., czyli o 1378 osób (etatów) - wyliczyło MAC. Osoby te dostałyby odszkodowania z tytułu rozwiązania stosunku pracy z przyczyn nie leżących po stronie pracowników.

Reorganizacja oznaczałaby też konieczność zakupu i wdrożenia technologii informatycznych - ma to być koszt ok. 59 mln zł plus roczne koszty utrzymania i eksploatacji łącz - ok. 10,1 mln zł.

W sumie początkowe koszty reorganizacji miałyby wynieść ok. 80,4 mln zł. W pierwszym roku od uruchomienia wojewódzkich centrów usług wspólnych nie pojawiłyby się jeszcze oszczędności, natomiast w każdym kolejnym roku oszczędności miałoby wynieść ok. 38,7 mln zł. Po 10 latach łączne oszczędności, po zbilansowaniu ich z początkowymi nakładami, wyniosłyby ok. 31,7 mln zł rocznie.

W projekcie nie przewiduje się włączenia w struktury urzędu wojewódzkiego: Komendy Wojewódzkiej Policji oraz Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej. Założenia nie obejmują też wojewódzkich stacji sanitarno-epidemiologicznych.

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Wyrok TK: Odśnieżanie bez wynagrodzenia miejskich chodników to tradycja

Sędziowie wiele lat temu (1997 r.) uznali, że darmowa praca staruszka machającego łopatą ze śniegiem na rzecz np. Warszawy jest zgodna z Konstytucją "bo jest to polska "mieszczańska" tradycja". Tradycja została uznana przez sędziów za .. źródło prawa. Aby się uwolnić od tego obowiązku trzeba wysłać zawiadomienie o niemożności odśnieżenia chodnika gminy (bo choroba, wiek, ciąża). Samo to jest absurdem (dorośli piszą usprawiedliwienia jak rodzice w szkole dla swoich dzieci). To jednak nie koniec, spokojnie poczekajmy na ciąg dalszy. Zaraz zacznie się kolejny absurd. Kobieta w ciąży zawiadamia, że nie będzie machała łopatą ze śniegiem, gmina Warszawa zrobi to za nią. Przyjedzie pług, przyjadą pracownicy Warszawy. Następnie kobieta w ciąży musi ZAPŁACIĆ gminie Warszawa za odśnieżenie przez służby Warszawy chodnika należącego do Warszawy. Tylko dlatego, że chodnik sąsiaduje z działką kobiety. Przy czym przepisy są litościwe - nakazują, aby opłata była tylko za faktyczne koszty prac nad oczyszczeniem chodnika należącego do gminy (ostatnie zdanie to sarkazm).

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

REKLAMA

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina (w jedną stronę), a więc córka musiałaby spędzać na rowerze aż 2 godziny dziennie. No i nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS. Decyduje co innego - czy jest potrzeba opieki nad niepełnosprawnym ojcem (była) oraz czy córka nie pogodzi opieki z pracą (nie pogodzi). Dlatego choćby córka kłamała w żywe oczy a GOPS to wykrył, nie ma to znaczenia prawnego.

290 linii autobusowych dofinansowanych z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych w 2026 r. 55 samorządów otrzyma wsparcie [Podlaskie]

Aż 290 linii autobusowych, których łączna długość to ok. 11 tys. km, zostanie dofinansowanych w 2026 r. w województwie podlaskim. Pieniądze na ten cel trafią z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych do 55 samorządów. Chodzi o kwotę 22,5 mln zł.

REKLAMA

W 13 województwach oblodzone drogi. IMGW ostrzega

W poniedziałek rano Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla 13 województw ostrzeżenia I stopnia przed oblodzeniem na drogach i chodnikach. Potrwają one do wtorku do godzin porannych. Ujemna temperatura może tam utrzymywać się do środy.

Prezydent Nawrocki podpisał postanowienie - 350 żołnierzy Wojska Polskiego w misji za granicą

Prezydent Karol Nawrocki wyznacza na kolejne pół roku misję Polskiego Kontyngentu Wojskowego poza granicami Polski. Do 350 żołnierzy i pracowników wojska będzie służyć na mocy postanowienia w pierwszej połowie 2026 roku. Ich zadaniem pozostaje walka z terroryzmem w ramach operacji międzynarodowych.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA