| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Sektor publiczny > Wiadomości > Ochrona zwierzyny oraz hodowla i połów ryb kuleje - raport NIK

Ochrona zwierzyny oraz hodowla i połów ryb kuleje - raport NIK

Straż Łowiecka oraz Straż Rybacka na Dolnym Śląsku nie wypadły najlepiej podczas kontroli Najwyższej Izby Kontroli. Strażnicy nie wywiązywali się w pełni z realizacji powierzonych zadań.

Państwowa Straż Łowiecka i Państwowa Straż Rybacka w województwie dolnośląskim nie wykonywały rzetelnie i prawidłowo zadań z zakresu ochrony zwierzyny oraz hodowli i połowu ryb. Straże nie prowadziły też dokładnego rozpoznania ani analizy zagrożeń, dlatego nie miały szans działać prewencyjnie ani skutecznie walczyć z kłusownictwem, a ich działalność skupiała się przede wszystkim na doraźnych interwencjach. Skuteczność kontroli obniżały też bardzo rozległe – w stosunku do stanu zatrudnienia – obszary patrolowania.

Strażnicy Państwowej Straży Łowieckiej i Państwowej Straży Rybackiej nie wywiązywali się w pełni i prawidłowo z realizacji powierzonych zadań. Prowadzona przez straże działalność kontrolna miała jedynie charakter doraźny i interwencyjny. Obie formacje nie realizowały kontroli w oparciu o rzetelne rozpoznanie i analizę zagrożeń oraz precyzyjne zidentyfikowanie podmiotów kwalifikujących się do kontroli. Dlatego brakowało planów przewidujących podjęcie systemowych przedsięwzięć o charakterze prewencyjnym.

Szczególny niepokój mogło budzić zaniechanie przez Straż Łowiecką na Dolnym Śląsku kontroli podmiotów oferujących usługi, w zakresie organizacji polowań dla cudzoziemców na terytorium Polski. Dolnośląska Straż Łowiecka nie korzystała z prawa do kontroli podmiotów prowadzących sprzedaż takich usług. Brak aktywności w tym obszarze tłumaczono brakiem sygnałów o nieprawidłowościach oraz nieprecyzyjnymi przepisami.

Efekty działania Państwowej Straży Łowieckiej na Dolnym Śląsku w zwalczaniu kłusownictwa oraz ujawnianiu przestępstw i wykroczeń - w porównaniu do wyników straży funkcjonujących w innych województwach - były relatywnie słabe. Dla porównania strażnicy na Dolnym Śląsku, przy czteroosobowej obsadzie i powierzchni 1613 tys. ha, np.:

  • przejęli lub odebrali łącznie 68 przedmiotów pochodzących z przestępstw, podczas gdy w świętokrzyskim odebrano 579 takich przedmiotów przy pięcioosobowej obsadzie na 1163 tys. ha, a w lubelskim - 465 przy czteroosobowej obsadzie na 2261 tys. ha;
  • ujawnili 38 przestępstw (w wielkopolskim - 238 przestępstw przy 10-osobowej obsadzie na 2947 tys. ha, a w świętokrzyskim 105 przy pięcioosobowej obsadzie) i 169 wykroczeń (w kujawsko-pomorskim ujawniono 306 wykroczeń przy pięcioosobowej obsadzie na 1660 tys. ha, a w pomorskim 210 przy sześcioosobowej obsadzie na 1801 tys. ha)

Należy przy tym zauważyć, że stan zatrudnienia i powierzchnia obwodów łowieckich nie zawsze były najważniejszymi elementami, decydującymi o skali ujawnianych przestępstw i wykroczeń. Na stan taki wpływ miała m.in. intensywna, bieżąca współpraca z innymi formacjami (Policja, Straż Leśna, PZŁ i PSR), na co zwracała uwagę część komendantów PSŁ z innych województw.

NIK zwraca też uwagę, że kontrole prowadzone przez obie Straże przy ówczesnych stanach zatrudnienia i finansowania nie mogły być w pełni skuteczne z uwagi na rozległe obszary patrolowania.

Polecamy produkt: Gazeta Samorządu i Administracji

Na jeden etat strażnika Państwowej Straży Łowieckiej przypadała powierzchnia średnio 460,9 tys. ha obwodów łowieckich. W takich okolicznościach, strażnik PSŁ w województwie dolnośląskim (przy założeniu, że pracuje 365 dni w roku) potrzebowałby ponad roku na objęcie patrolem każdego kolejnego tysiąca ha obwodów łowieckich. Z kolei na jednego strażnika terenowego Państwowej Straży Rybackiej przypadała powierzchnia 1,8 tys. ha wód, a w ramach poszczególnych posterunków kształtowała się na poziomie od 1,2 tys. ha (dla posterunku w Jeleniej Górze) do 2,3 tys. ha (dla posterunku w Legnicy). Zatem strażnik Straży Rybackiej - zakładając, że pracuje 365 dni w roku - może objąć patrolem kolejny ha wód jeden raz w ciągu pięciu lat.

Czytaj także

Narzędzia księgowego

POLECANE

reklama

Ostatnio na forum

RODO 2018

Eksperci portalu infor.pl

Maciej Godyń

Radca prawny

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »