REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Brak pelletu to nie wina ograniczeń w pozyskiwaniu drewna. Wiceminister klimatu wskazuje "głównego winowajcę"

brykiety i pellet z biomasy z drzew i krzewów
Brak pelletu to nie wina ograniczeń w pozyskiwaniu drewna. Wiceminister klimatu wskazuje "głównego winowajcę"
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Mniejsza dostępność pelletu drzewnego nie miała związku z ograniczeniami w pozyskiwaniu drewna, czy rozporządzeniem ws. jakości pelletu - powiedział PAP wiceminister klimatu Mikołaj Dorożała. Dodał, że głównym winowajcą była mroźna zima i co za tym idzie mniejsza produkcja tartaków.

Na początku roku media informowały o brakach pelletu drzewnego na składach opałowych, co skutkowało rosnącymi cenami tego rodzaju opału. Izba Gospodarcza Urządzeń OZE i Polskiego Przemysłu zapewniała, że pellet nie zniknął z rynku, a łańcuch dostaw funkcjonował mimo sezonowych wahań. W Polsce funkcjonuje ponad 400 tys. kotłów na pellet. Ich liczba wzrosła znacząco w ostatnich latach, dzięki m.in. programowi „Czyste Powietrze” i dotacji do takiego źródła ogrzewania.

REKLAMA

REKLAMA

Wpływ mroźnej zimy na produkcję pelletu

Dorożała podkreślił, że „głównym winowajcą” ostatniego zamieszania na rynku pelletu była przede wszystkim mroźna zima. - Ostatnimi laty mieliśmy zimy, kiedy w styczniu było np. 5 stopni. W tym roku było to minus 15 stopni, a w niektórych regionach ponad minus 20 stopni. To bezpośrednio wpłynęło na wiele tartaków, szczególnie tych mniejszych i średnich, które w takich warunkach nie mogły pracować. Drewno było tak zmrożone i twarde, że maszyny nie mogły go przerobić, to powodowało przestoje w pracy - powiedział.

Poinformował, że według szacunków od 20 do 30 proc. małych i średnich tartaków w związku z silnym mrozem miało przestoje.

Dorożała zwrócił ponadto uwagę, że mroźna zima wpłynęła też na zwiększenie zapotrzebowania na różne rodzaje opału w tym pelletu drzewnego.

REKLAMA

Błędne informacje o pozyskaniu drewna

- Największym fejkiem, jaki pojawił się w przestrzeni medialnej i był najczęściej powtarzany przez niektórych polityków, było to, że brak pelletu na rynku wynika z mniejszego pozyskania, czy też dostępności surowca drzewnego na rynku. Podaż drewna z Lasów Państwowych od mniej więcej sześciu lat jest na stałym i stabilnym poziomie - podkreślił przedstawiciel MKiŚ.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jak wskazał, w 2023 roku Lasy Państwowe pozyskały ponad 39 mln m sześc. drewna; w 2024 r. było to ponad 40 mln m sześć.; w 2025 r. było to niewiele ponad 39 mln sześc.

Pellet drzewny - surowiec i produkcja

Dorożała zwrócił ponadto uwagę, że pellet drzewny nie jest wytwarzany z pełnowartościowego drewna okrągłego, które np. służy do produkcji mebli. Pellet produkowany jest z odpadów drzewnych, takich jak wióry, trociny, czy kora. - Niższe temperatury ograniczyły zdolności produkcyjne tartaków, a przez to spadła produkcja odpadów służących do produkcji pelletu - zaznaczył.

Wiceminister odrzucił także zarzuty, że problemy z dostępnością pelletu wynikały z obowiązywania dwóch rozporządzeń. W maju ub.r. zaczęło obowiązywać rozporządzenie ws. wymagań jakościowych dla biomasy pozyskanej z drzew i krzewów, która na rynek trafia w postaci np. pelletu. Drugie rozporządzenie, które zaczęło obowiązywać we wrześniu ub.r., dotyczyło nowej definicji drewna energetycznego. Jego celem było wyeliminowanie ze spalania w energetyce zawodowej pełnowartościowego drewna. Za drewno energetyczne uznawane są nadal pozostałości drzewne, w tym odpady, czy produkty uboczne powstałe z przetworzenia drewna.

Odnosząc się do pierwszego z rozporządzeń, Dorożała podkreślił, że wynikało ono m.in. z apeli branży drzewnej, aby do kotłów nie trafiało pełnowartościowe drewno, które można wykorzystać do produkcji. - Dzięki temu rozwiązaniu na rynek ma trafić więcej drewna, a jak będzie go więcej na rynku, to i będzie więcej trocin z jego przetworzenia, co powinno wpłynąć pozytywnie na produkcję pelletu - przekonywał.

Pytany o szacunki, ile dzięki temu rozporządzeniu drewna trafiło na rynek, odpowiedział, że na razie jest za wcześnie, aby to określić. - Myślę, że potrzeba około roku, żeby to wyestymować. Opracowując projekt oszacowaliśmy, że dzięki zakazowi spalania na rynek może trafić dodatkowy 1 mln m sześc. pełnowartościowego drewna - powiedział wiceminister.

Branża energetyczna a dostępność pelletu

Odnosząc się do drugiego rozporządzenia ws. norm jakości dla pelletu podkreślił, że „wspiera ono polskich przedsiębiorców, producentów tego rodzaju opału, bo ustanowiło normy, do których nasze firmy były już dawno przystosowane”. - Dzięki temu nie można do kraju sprowadzać pelletu, który nie spełnia norm, w którym np. były elementy plastiku - dodał.

Dorożała przyznał, że duże zainteresowanie branży energetycznej biomasą drzewną, może ograniczyć dostępność surowca dla odbiorców indywidualnych. Zwrócił jednak uwagę, że ta kwestia leży bardziej w gestii resortu energii. Według wiceministra klimatu, powinien zostać wykonany „pilny przegląd instalacji energetycznych, które wykorzystują pellet przemysłowy w energetyce zawodowej”.

- W naszej ocenie kluczem jest zrównoważenie kwestii podaży pelletu do energetyki zawodowej versus indywidualni odbiorcy. Trzeba zrobić wszystko, co jest możliwe, aby zagwarantować dostępność surowca w przystępnej cenie dla gospodarstw domowych - dodał.

Wiceminister zwrócił uwagę, że w Polsce produkuje się ok. 2,2 mln ton pelletu drzewnego rocznie.

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Nowe obowiązki samorządów. Trzeba będzie bieżące postępowanie i uzupełnić dokumenty wstecz. Prezydent podpisał ustawę

Już niedługo samorządowe organy podatkowe nie tylko będą musiały przesyłać Dyrektorowi KIS wydawane przez siebie interpretacje w celu zamieszczenia ich w systemie EUREKA. Będą też musiały uzupełnić system o dokumenty wydane od 1 stycznia 2025 roku.

Tomasz Hajto gościem specjalnym na obchodach 50-lecia działalności klubu piłkarskiego Płomień Caro Makowice

W najbliższą sobotę, 20 czerwca, na boisku sportowym w Makowicach odbędą się obchody 50-lecia działalności klubu piłkarskiego Płomień Caro. Gościem specjalnym obchodów będzie były reprezentant Polski Tomasz Hajto.

Demografowie: za 3 pokolenia w Polsce będzie 12,5-18,6 mln osób (1/3-1/2 obecnej liczby ludności). I to jeżeli utrzyma się przeciętna dzietność z ostatnich 25 lat

Eksperci z Wydziału Ekonomiczno-Socjologicznego UŁ przedstawili 18 czerwca 2026 r. najważniejsze wnioski dotyczące przeprowadzonej przez nich analizy zmian demograficznych w Polsce od początku XXI w., opartej na raportach Głównego Urzędu Statystycznego. Analiza ta wykazała przede wszystkim brak zastępowalności pokoleń prowadzący do szybkiego spadku liczby ludności oraz starzenie się społeczeństwa. Czy ten ubytek uzupełnią cudzoziemcy, których coraz więcej przyjeżdża do Polski?

Program FEnIKS: Gliwice budują nowoczesny system retencji wód opadowych

Gliwice realizują program FEnIKS, którego celem jest lepsze przygotowanie miasta na skutki zmian klimatu. Powstaną zbiorniki retencyjne, ogrody deszczowe, nowe odcinki kanalizacji deszczowej oraz zostaną odtworzone rowy. Pomoże to ograniczać ryzyko podtopień, wspiera miejską zieleń i poprawi jakość przestrzeni publicznej.

REKLAMA

Nie tylko konto i przelewy. Polacy wykorzystują banki w zupełnie nowy sposób

Do urzędów za pomocą banku loguje się 51 proc. użytkowników bankowości internetowej - wynika z badania Związku Banków Polskich i Krajowej Izby Rozliczeniowej. Mniejszy odsetek korzysta z takiego uwierzytelniania u dostawców mediów, czy w usługach telekomunikacyjnych.

Czy w Koninie zostanie zbudowana elektrownia jądrowa?

W Polsce trwa budowa pierwszej elektrowni jądrowej w Choczewie. Trwają przygotowania do budowy drugiej takiej elektrowni. Jedną z proponowanych lokalizacji jest Konin. Władze samorządowe, przedsiębiorcy oraz wielu działaczy politycznych i społecznych Konina zabiegają o realizację tej inwestycji.

Świadczenie wspierające: Przedłużenie w 2026 r. orzeczenia ZUS i symetrycznie decyzji WZON o poziomie potrzeby wsparcia [Przepisy, przykłady]

Świadczenie wspierające zostało wprowadzone w 2024 r. Pomimo tak krótkiego okresu obowiązywania są już osoby, którym wygasają pierwotne decyzje o jego przyznaniu. Dotyczy to osób niepełnosprawnych, którym w 2026 roku kończy się ważność orzeczenia PZON lub ZUS dotyczącego niepełnosprawności, niezdolności do pracy albo niezdolności do samodzielnej egzystencji. Dotyczy to także osób, które mają poważny stan zdrowia i powinny otrzymać świadczenie wspierające dożywotnio. W artykule przedstawiamy przykład takiej sytuacji opisanej przez naszego czytelnika. Jego historia jest też ilustracją potrzeby wprowadzenia dożywotniego świadczenia wspierającego – stan zdrowia czytelnika najprawdopodobniej uzasadnia przyznanie takiego świadczenia. Nie ma żadnego racjonalnego uzasadnienia, aby co kilka lat stawał przed komisją ZUS albo WZON. Dziś maksymalny okres otrzymywania świadczenia wspierającego to 7 lat. W jego przypadku są to 2–3 lata, gdyż na tak krótkie okresy otrzymuje orzeczenia w ZUS (mimo że choruje od 30 lat i z trudem porusza się po schodach). Nie ma zwolnień od obowiązku ponownego przejścia procedur w ZUS i WZON dla takich osób.

Skarbnik Samorządu 2026 – sukces Gminy Choroszcz

Gmina Choroszcz potwierdziła najwyższe standardy zarządzania publicznymi pieniędzmi. Anna Radziszewska, skarbnik gminy, zajęła III miejsce w prestiżowym ogólnopolskim rankingu „Skarbnik Samorządu 2026” w kategorii gmin miejsko-wiejskich.

REKLAMA

Podanie pacjentowi numeru polisy OC – obowiązek czy wybór lekarza?

W związku z udzielaniem świadczeń zdrowotnych pojawiają się niekiedy sytuacje, gdy pacjent przychodzi z prośbą o podanie numeru polisy. Taka prośba budzi zwykle niepokój - stanowi sygnał ostrzegawczy, iż w niedługim czasie pacjent będzie dochodził roszczeń w związku z udzielonymi mu świadczeniami zdrowotnymi. Ale czy lekarz może odmówić pacjentowi podania numeru polisy ubezpieczeniowej?

Kozienice: 30 lat partnerskiej współpracy z niemiecką gminą Göllheim

W Kozienicach odbyły się obchody 30-lecia współpracy partnerskiej pomiędzy Gminą Kozienice a niemiecką Gminą Związkową Göllheim. Uroczystość podkreśliła znaczenie wieloletnich relacji, które przez trzy dekady rozwijały się wokół wspólnych wartości, wzajemnego szacunku i otwartości na współpracę.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA