REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Badania laboratoryjne nadmiernym obciążeniem dla szpitali

Badania laboratoryjne nadmiernym obciążeniem dla szpitali./ fot. Fotolia
Badania laboratoryjne nadmiernym obciążeniem dla szpitali./ fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Krajowa Izba Diagnostów Laboratoryjnych apeluje o to by badania laboratoryjne były wykonywane w szpitalach.

Badania laboratoryjne powinny być wykonywane w laboratoriach szpitalnych, a nie zlecane firmom zewnętrznym - uważają diagności laboratoryjni. Taki obowiązek byłby nadmiernym obciążeniem dla szpitali - odpowiada Ministerstwo Zdrowia.

REKLAMA

REKLAMA

Od dłuższego czasu diagności laboratoryjni apelują do resortu zdrowia o wprowadzenie wymogu posiadania przez szpital własnego medycznego laboratorium diagnostycznego. Obecnie szpitale, chcąc obniżyć koszty badań laboratoryjnych, często zlecają je firmom zewnętrznym. Zdaniem Krajowej Izby Diagnostów Laboratoryjnych (KIDL) taka sytuacja niekorzystnie wpływa na jakość badań.

Pod koniec marca, na posiedzeniu senackiej komisji zdrowia, minister Konstanty Radziwiłł zapewnił, że chce "zdecydowanie zatrzymać wyprowadzanie laboratoriów ze szpitali". Powiedział wówczas, że outsourcing diagnostyki laboratoryjnej jest niekorzystny, ponieważ "duża część tej działalności mogłaby pozostać w rękach polskich i pewnie tak byłoby lepiej". "Wydaje się, że przynajmniej część tych praktyk, dotyczących wyprowadzania laboratoriów poza szpital, dokonuje się z uszczerbkiem dla jakości prowadzonych badań" - ocenił.

Zobacz również: Zdrowie

REKLAMA

Minister zapowiedział wówczas, że resort rozważy możliwość uregulowania działalności laboratoriów np. w rozporządzeniach do ustawy wprowadzającej sieć szpitali. W opublikowanych kilka tygodni później projektach rozporządzeń wśród kryteriów kwalifikacji do sieci nie znalazł się jednak obowiązek posiadania własnego laboratorium.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

"Ucierpią na tym pacjenci, często nieświadomi tego, jak ważne w procesie leczenia jest szybkie i prawidłowe wykonanie badań diagnostycznych. Gwarantują to tylko dobrze wyposażone i zatrudniające odpowiednią liczbę diagnostów laboratoria, będące w strukturach szpitali. Tylko w takiej formule możliwa jest współpraca lekarzy z diagnostami, bez której nie może być mowy o odpowiedzialnym i skutecznym leczeniu pacjentów" - przekonuje KIDL w oficjalnym stanowisku.

KIDL interweniowała w tej sprawie także u prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. W odpowiedzi przesłanej prezesowi PiS wiceminister Marek Tombarkiewicz przekonywał, że wprowadzenie obowiązku posiadania własnego medycznego laboratorium diagnostycznego przez szpital, który ma być zakwalifikowany do sieci "jest wymogiem zbyt daleko idącym" i "stanowiłoby nadmierne obciążenie dla szpitali, pozbawione racjonalnego uzasadnienia".

Jednocześnie Tombarkiewicz wskazał, że gdyby MZ uznało za zasadne wprowadzenie zaostrzonych wymogów, dotyczących szpitalnej diagnostyki laboratoryjnej, to kwestia ta winna być uregulowana w rozporządzeniu w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia szpitalnego.

W piśmie przesłanym PAP resort zdrowia zapewnił, że minister "widzi problemy dotyczące funkcjonowania diagnostyki laboratoryjnej". Ministerstwo przypomniało, że w lutym rozpoczął pracę zespół, który ma opracować projekt nowelizacji ustawy o diagnostyce laboratoryjnej. Ma on m.in. przeprowadzić analizę w obszarze diagnostyki laboratoryjnej (również dotyczącą funkcjonowania medycznych laboratoriów diagnostycznych), a następnie na jej podstawie przygotować projekt nowelizacji.(PAP)

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Co ze świadczeniami dla osób niepełnosprawnych w przyszłości? Nędznie jak z zasiłkiem pielęgnacyjnym 215,84 zł? Czy na bogato jak ze świadczeniem wspierającym?

Z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. wynika niepewna przyszłość dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej wydawane przez. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym.

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

Urzędnicy odmówili córce świadczenia pielęgnacyjnego przez .... dojazd rowerem 11 km do niepełnosprawnego ojca

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina, a więc nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS.

REKLAMA

290 linii autobusowych dofinansowanych z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych w 2026 r. 55 samorządów otrzyma wsparcie [Podlaskie]

Aż 290 linii autobusowych, których łączna długość to ok. 11 tys. km, zostanie dofinansowanych w 2026 r. w województwie podlaskim. Pieniądze na ten cel trafią z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych do 55 samorządów. Chodzi o kwotę 22,5 mln zł.

W 13 województwach oblodzone drogi. IMGW ostrzega

W poniedziałek rano Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla 13 województw ostrzeżenia I stopnia przed oblodzeniem na drogach i chodnikach. Potrwają one do wtorku do godzin porannych. Ujemna temperatura może tam utrzymywać się do środy.

Prezydent Nawrocki podpisał postanowienie - 350 żołnierzy Wojska Polskiego w misji za granicą

Prezydent Karol Nawrocki wyznacza na kolejne pół roku misję Polskiego Kontyngentu Wojskowego poza granicami Polski. Do 350 żołnierzy i pracowników wojska będzie służyć na mocy postanowienia w pierwszej połowie 2026 roku. Ich zadaniem pozostaje walka z terroryzmem w ramach operacji międzynarodowych.

Karp prosto z wody czy filety? Połowa nabywców chce żywego

Coraz trudniej kupić żywego karpia, mimo że formalnie nie ma zakazu sprzedaży żywych ryb. Rybę prosto z wody można nabyć jedynie w stawach hodowlanych i specjalnych stoiskach na bazarach i targowiskach - powiedział prezes Towarzystwa Promocji Ryb "Pan Karp" Zbigniew Szczepański.

REKLAMA

Uwaga na oblodzenie. IMGW ostrzega

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia I stopnia przed oblodzeniem dla części woj. dolnośląskiego, opolskiego, śląskiego, małopolskiego i podkarpackiego.

Święta to jedno z bardziej stresujących wydarzeń. "Nie zaglądajmy ludziom do talerzy, do portfeli ani do łóżka"

Święta to jedno z bardziej stresujących wydarzeń. Dlaczego tak się dzieje i co możemy zrobić, żeby zneutralizować negatywne emocje, wyjaśniła w rozmowie z PAP dr Marta Kucharska-Hauk, adiunktka w Instytucie Psychologii Uniwersytetu Łódzkiego.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA