REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

MEiN: postulujemy 25% podwyżki wynagrodzeń nauczycieli w 2024 r. Bez podwyżki we wrześniu 2023 r. Teraz nagroda 1125 zł, bon na laptop i ZFŚS

Tomasz Król
prawnik piszący o m.in.: problemach osób niepełnosprawnych, ZUS, pracy, cywilistyce, administracji, przedsiębiorcach, podatkach
MEiN: postulujemy 25% podwyżki wynagrodzeń nauczyciel w 2024 r. Bez podwyżki we wrześniu 2023 r. Teraz nagroda 1125 zł, bon na laptop i ZFŚS
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

MEiN informuje, że w pracach nad budżetem na 2024 r. postuluje 25-procentowy wzrost wynagrodzeń nauczycieli. Tak wynika z wywiadu wiceministra Piontkowskiego. Postulat jest jednak zależny od stanowiska ministra finansów i premiera. 

rozwiń >

UWAGA! Aktualizujemy wywiad o następującą informację. Premier Morawiecki w czwartek 24 VIII zapowiedział podwyżkę dla 2024 r. 12,3% mówiąc podczas konferencji prasowej dotyczącej projektu budżetu na 2024 r.:

REKLAMA

REKLAMA

"Chcemy, aby nasze służby mundurowe, strażacy, żołnierze, policjanci, straż graniczna oraz wszelkie inne służby, ale także cała budżetówka, były docenione za swoją ciężką pracę, łącznie ze wszystkimi nauczycielami - szeroko rozumiana budżetówka".

Więcej pod poniższym linkiem:

Z konferencji premiera M. Morawieckiego wynika, że wniosek MEiN o podwyżki 25% pensji nauczycieli w 2024 r. na ten moment nie zostanie uwzględniony, a podwyżka wyniesie 12,3%.

REKLAMA

Poniżej pierwotna treść artykułu z wywiadem:

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jesteśmy w trakcie negocjacji wysokości subwencji, szykuje się kolejny rekordowy rok (wywiad)

W trakcie negocjacji jest ostateczna wysokość subwencji oświatowej na 2024 r. Prawdopodobnie będzie ona jeszcze wyższa niż w roku poprzednim. Szykuje się więc kolejny rekordowy rok wzrostu subwencji – powiedział PAP wiceminister edukacji i nauki Dariusz Piontkowski.

Wiceminister edukacji i nauki Dariusz Piontkowski spotkał się we wtorek z Prezydium Sekcji Krajowej Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność", reprezentującej nauczycieli, pracowników oświaty i wychowania, a także szkolnictwa wyższego.

PAP: Kto wyszedł z inicjatywą spotkania?

Dariusz Piontkowski: To było spotkanie na wniosek Solidarności. Kilka miesięcy temu doszło do zmian personalnych w prezydium sekcji oświaty, to było nasze drugie spotkanie, na którym mieliśmy szanse szerzej porozmawiać. Mamy nadzieję na kontynuacje rozmów dla dobra nauczycieli.

PAP: Czego dotyczyły rozmowy?

D.P.: Rozmawialiśmy o sytuacji w szkołach, ale także na uczelniach. Rozmawialiśmy też o postulatach, jakie były formułowane przez Kongres Krajowy Sekretariatu Nauki i Oświaty. Rozmawialiśmy też o ostatnich zmianach ustawowych, które dokonały się w tych dziedzinach.

PAP: Jakie jest stanowisko Ministerstwa Edukacji i Nauki wobec tych postulatów? Jednym z nich jest odpowiednio wysokie finansowanie zadań związanych z oświatą, szkolnictwem wyższym i nauką.

D.P.: Z częścią postulatów Solidarności zgadzamy się. My także chcemy, aby nauczyciele godnie zarabiali, stąd duże wzrosty wynagrodzeń w ostatnich latach. Mówiłem też o tym podczas spotkania ze związkowcami z Solidarności. Przypomnę, że nauczyciel rozpoczynający pracę uzyskał w przeciągu ośmiu lat wzrost wynagrodzenia o 76 proc., a o niemal 50 proc. nauczyciel dyplomowany.

Mówimy także o pracach nad budżetem na 2024 r. Przypomnieliśmy, że ministerstwo postulowało 25-procentowy wzrost wynagrodzeń nauczycieli, w trakcie negocjacji jest ostateczna kwota subwencji oświatowej. Prawdopodobnie jej wzrost będzie jeszcze wyższy niż w roku poprzednim. Szykuje się więc nam kolejny rekordowy rok wzrostu subwencji, ale dziś nie jesteśmy jeszcze w stanie podać konkretnych kwot wynagrodzeń zasadniczych nauczycieli. Trwają prace nad projektem budżetu na 2024 rok.

PAP: W przestrzeni medialnej pojawiły się informacje, że jest szansa na to, by nauczyciele otrzymali podwyżkę jeszcze w tym roku.

D.P.: Rzeczywiście ten element też pojawił się na spotkaniu. Minister Przemysław Czarnek wyraźnie wskazał, że w żadnym momencie nie deklarowaliśmy wzrostu wynagrodzenia we wrześniu tego roku. Sytuacja budżetowa na to nie pozwala. Natomiast w porozumieniu z Solidarnością szczebla ogólnokrajowego są dwa elementy, które dotyczą także nauczycieli: wzrost odpisu na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych, co nauczyciele powinni już odczuć, oraz nagroda specjalna z okazji 250-lecia powstania Komisji Edukacji Narodowej.

PAP: Czy podczas spotkania rozmawiali państwo na temat planów ministerstwa na najbliższy roku i na lata następne?

D.P.: Związkowcy chcieli rozmawiać przede wszystkim o sytuacji ekonomicznej i pragmatyce zawodowej nauczycieli.

Potwierdzaliśmy, że nadal jesteśmy otwarci na dalsze odbiurokratyzowanie pracy nauczyciela. Stąd plan kolejnego spotkania za tydzień, w węższym gronie, dotyczącego obowiązków biurokratycznych w pracy z uczniem o specjalnych potrzebach edukacyjnych. Związkowcy z Solidarności wskazywali, że być może jest tu jeszcze jakaś przestrzeń do dalszego odbiurokratyzowania. Jeżeli zostaną wskazane konkretne działania, które mogłyby temu pomóc, to jesteśmy otwarci na zmiany przepisów w tej sprawie. Nie wiem, czy część tych przepisów da się jeszcze zmienić przed wrześniem, natomiast generalnie podtrzymujemy to, co mówiliśmy dotąd, że jesteśmy za maksymalnym odbiurokratyzowaniem pracy nauczyciela. Tu już wiele zrobiliśmy w ostatnich latach.

Chcemy także rozmawiać o postulatach dotyczących pragmatyki zawodu nauczyciela. Jeden z postulatów Solidarności dotyczył chociażby nagrody jubileuszowej. Uważamy, że należy przeprowadzić waloryzację tych świadczeń, być może wprowadzić dodatkowe świadczenie po 45 latach pracy, tak jak jest to z pracownikami samorządowymi.

Rozmawialiśmy także o dodatkach do wynagrodzenia nauczycieli – to jest szerszy problem. Związkowcy zgadzają się z nami, że powinny nastąpić szersze rozmowy dotyczące pragmatyki zawodowej nauczycieli, w tym systemu wynagradzania, uproszczenia tego systemu, czy dyskusja o dodatkach do wynagrodzenia, w tym m.in. za wychowawstwo i jego wysokości. Zgadzamy się, że w tym ostatnim wypadku potrzebna jest waloryzacja tego świadczenia. W rozmowach takich powinni uczestniczyć, oprócz związków zawodowych, także przedstawiciele innych środowisk działających w obszarze edukacji, jak np. przedstawiciele organów prowadzących czy pracodawcy.

Według nas należy do tych rozmów jak najszybciej przystąpić i całościowo te kwestie uregulować, nie tylko samych dodatków, ale także wynagrodzeń nauczycieli, pensum nauczycieli i całej pragmatyki zawodowej oraz systemu wynagradzania, bo są to elementy ze sobą powiązane. Obecny system wynagradzania nauczycieli jest bardzo skomplikowany, co potwierdzają sami związkowcy. Chcielibyśmy doprowadzić do jego uproszczenia i być może za kilka miesięcy, po rozmowach ze związkami i z samorządami, uda się do tego doprowadzić. Są też inne sprawy związane z pragmatyką zawodową, choćby kwestia urlopów, sposobu ich przeliczania, ale to także tematy, o których musimy nieco szerzej porozmawiać.

W wielu kwestiach związanych z pragmatyką zawodową nauczycieli mamy podobne zdanie. Wyraźnie jednak mówimy również o tym, że gdy wiążą się z tym dodatkowe, znaczne środki, to musimy brać pod uwagę także m.in. stanowisko Ministerstwa Finansów.

PAP: Gdy mówimy o kwestiach finansowych nie mogę nie zapytać o powtarzany od lat postulat Solidarności, a także innych związków zawodowych, dotyczący powiązania wysokości wynagrodzenia nauczycieli z wysokością średniego wynagrodzenia w gospodarce. Czy jest szansa na spełnienie tego postulatu, czy MEiN przychyli się do niego?

D.P.: To nie jest tylko w gestii Ministerstwa Edukacji i Nauki. My byliśmy gotowi na wypracowanie pewnych zasad powiązania wynagrodzenia nauczycieli z wynagrodzeniem średnim bądź wynagrodzeniem minimalnym, ale na takie rozwiązanie potrzebna jest zgoda premiera, ministra finansów i całego rządu. Dotąd takiej zgody nie było.

PAP: A jest szansa na zgodę na to w przyszłości?

D.P.: Zobaczymy za kilka miesięcy.

 
Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Sektor publiczny
Te miejsca w Polsce przyciągnęły tłumy w ubiegłe wakacje. Turyści najchętniej nocowali w hotelach

Mazowsze przyciągnęło najwięcej turystów, ale to województwo zachodniopomorskie odnotowało największą liczbę udzielonych noclegów i najwyższe obłożenie miejsc noclegowych w 2025 r. Z danych za okres od czerwca do września wynika także, że szczyt sezonu przypadł na sierpień, a najchętniej wybieranym rodzajem zakwaterowania były hotele.

Rada gminy może ograniczyć krąg podmiotów objętych zwolnieniem podatkiem od nieruchomości, orzekł sąd

Rady gmin mają prawo wprowadzać na swoim terenie zwolnienia przedmiotowe od podatku od nieruchomości, inne niż określone przez ustawodawcę. Działania w tym zakresie często bywają jednak przedmiotem sporów i prowadzą do unieważniania wydanych uchwał podatkowych.

Susza w Polsce. Upały powodują niedobory wody w gminach

Wróciły upały, a wraz z nimi problemy gmin z niedoborami wody. Normą stały się zakazy podlewania ogródków i apele o oszczędzanie wody. Samorządy apelują o dodatkowe środki na budowę nowych ujęć.

Polska ma ogromny problem z szambami. Miliony ton ścieków mogą trafiać do ziemi zamiast do oczyszczalni

W Polsce działa około 2,5 mln szamb i przydomowych oczyszczalni ścieków, ale znaczna część nieczystości zamiast do oczyszczalni trafia do środowiska. Eksperci alarmują, że rocznie może chodzić nawet o 200 mln m³ ścieków, które zanieczyszczają glebę, wody gruntowe, rzeki, a ostatecznie Morze Bałtyckie. Skala problemu jest ogromna – to objętość odpowiadająca niemal jednej trzeciej największego jeziora w Polsce.

REKLAMA

Kondycja polskich samorządów. Co pokazuje najnowszy wskaźnik WARS? [Gość INFOR.PL]

Nie chodzi o restauracje w pociągach, ale o Wskaźnik Aktywności Rozwoju Samorządu (WARS) – narzędzie, które pokazuje, jak polscy samorządowcy oceniają przyszłość swoich gmin, miast, powiatów i województw. Najnowszy odczyt wskazuje, że choć samorządy nadal wierzą w swoją rolę i chcą rozwijać lokalne usługi, to poziom optymizmu wyraźnie spadł.

Dofinansowanie do przydomowej oczyszczalni ścieków 2026. Można dostać pieniądze, ale nie każdy skorzysta

Właściciele domów bez dostępu do kanalizacji szukają sposobów na obniżenie kosztów budowy przydomowej oczyszczalni ścieków. W 2026 roku dostępne są różne formy wsparcia, ale nie ma jednej ogólnopolskiej dotacji 8000 zł dla wszystkich gospodarstw domowych. Pieniądze można jednak otrzymać w ramach programów samorządowych oraz wybranych instrumentów finansowania inwestycji wodno-kanalizacyjnych.

Czy strażak OSP musi mieć prawo jazdy kat. C, żeby prowadzić pojazdy ratowniczo-gaśnicze

Kto może prowadzić pojazdy uprzywilejowane? Posłowie w interpelacji zapytali o umożliwienie kierowcom OSP kierowania pojazdami uprzywilejowanymi o dopuszczalnej masie całkowitej do 5 ton na podstawie prawa jazdy kategorii B. Jaka jest odpowiedź MSWiA? Kto może finansować szkolenia kierowców?

Prof. Modzelewski: III RP kończy się - widać to w trwonionych pieniądzach publicznych i nieefektywnym fiskalizmie. Jaka powinna być Czwarta Rzeczypospolita?

Absurdalny i nieefektywny fiskalizm i trwonienie publicznych pieniędzy to najważniejsze symptomy końca epoki III Rzeczypospolitej – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski. Zdaniem Profesora czasy III RP dobiegają końca i czas pomyśleć o Czwartej Rzeczypospolitej rządzonej w interesie jej obywateli oraz dla dobra publicznego. Bo na obecną wersję ustroju po prostu nas już nie stać.

REKLAMA

Droższe nawozy uderzają w rolników. Polska otrzyma ponad 850 mln zł wsparcia, ale europosłowie oceniają, że to może nie wystarczyć

Eskalacja napięć geopolitycznych na Bliskim Wschodzie, wzrost cen gazu oraz problemy z dostępnością surowców przełożyły się na gwałtowny wzrost kosztów produkcji nawozów. Dla wielu gospodarstw rolnych w Europie oznacza to dodatkową presję finansową i konieczność ograniczania wydatków. Unia Europejska zdecydowała się uruchomić specjalny mechanizm pomocy dla rolników dotkniętych skutkami wzrostu cen. Polska ma otrzymać z tego tytułu ponad 66 mln euro, a po wykorzystaniu krajowego współfinansowania całkowita pula wsparcia może przekroczyć 850 mln zł.

Miliony na tenis w Zachodniopomorskiem. Remonty ruszą w czterech miastach

Szczecin otrzymał 9,3 mln zł z programu Tenisowe Orły na modernizację największych miejskich kortów. Dzięki rządowemu wsparciu remontowane będą też obiekty w Koszalinie, Świnoujściu i Dziwnowie. Umowy na dofinansowanie przekazał we wtorek wiceminister sportu Piotr Borys.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA