REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Podatek turystyczny uzupełni dochody gmin

Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
Podatek turystyczny uzupełni dochody gmin./ Fot. Fotolia
Podatek turystyczny uzupełni dochody gmin./ Fot. Fotolia
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Czy podatek turystyczny uzupełni dochody gmin? Czy zastąpi on dotychczasową opłatę uzdrowiskową? Kolejne zmiany dla gmin już niedługo.

Podatek turystyczny nie zastąpi opłaty uzdrowiskowej, ale uzupełni dochody gmin. Najpierw jednak trzeba uszczelnić system – samorządy mają dostać odpowiednie narzędzia do marca 2021 r.

REKLAMA

REKLAMA

Niewielka gmina Darłowo pobiera opłatę uzdrowiskową w podobnej wysokości co Sopot. W ubiegłym roku w przypadku obu miejscowości było to ponad 2,7 mln zł. Dysproporcję dostrzegają resorty finansów i rozwoju (ten ostatni po minionych wyborach przejął pieczę nad turystyką). – Gminy uzdrowiskowe nie żyją wyłącznie z uzdrowisk, ale także z turystyki. Można by poprawić finansowanie gmin, uwzględniając także ten element – przekonuje dyrektor departamentu podatków sektorowych, lokalnych oraz podatku od gier Justyna Przekopiak.

Widmo strat

Temat podatku turystycznego wrócił przy okazji przekazania do prekonsultacji „Białej Księgi Regulacji Systemu Promocji Turystycznej w Polsce”. Gminy posiadające status uzdrowisk zaniepokoiła propozycja zastąpienia opłaty uzdrowiskowej podatkiem, który miałby trafiać do Centralnego Funduszu Promocji Turystyki. – O ile likwidacja opłaty miejscowej i zamiana jej na podatek turystyczny jest raczej powszechnie aprobowana – pomijając kwestie jego konstrukcji propozycji centralizacji – o tyle propozycja likwidacji opłaty uzdrowiskowej musi budzić zdziwienie, bo jej status i cel jest zupełnie inny niż opłaty miejscowej – podkreśla Stowarzyszenie Gmin Uzdrowiskowych RP w piśmie do minister rozwoju Jadwigi Emilewicz.

Opłatę miejscową, nazywaną też klimatyczną, może wprowadzić rada gminy i wówczas pobiera ją od osób, które przebywają na jej terenie dłużej niż dobę w celach turystycznych, wypoczynkowych lub szkoleniowych. To miejscowości o korzystnych walorach klimatycznych. Te w ostatnim czasie były kwestionowane chociażby w przypadku Zakopanego ze względu na smog. Zastąpienie opłaty miejscowej podatkiem turystycznym pozwoliłoby uniknąć kłopotów tym miejscowościom, które mają problem z czystym powietrzem. Opłatę uzdrowiskową pobiera obecnie jedynie 45 miejscowości, a kolejne 16 stara się o uzyskanie statutu uzdrowiska. Za każdą złotówkę pobraną w ramach opłaty miejscowości te otrzymują złotówkę dotacji z budżetu państwa. Dla niektórych uzdrowisk jest to znaczna część ich dochodów.

REKLAMA

– Stracilibyśmy 12–13 proc. budżetu przy likwidacji opłaty uzdrowiskowej – mówi burmistrz Ciechocinka Leszek Dzierżewicz. Jak podkreśla, 35 proc. mieszkańców ma stanowiska pracy związane z lecznictwem uzdrowiskowym. Z kolei dla niedużego uzdrowiska Dąbki w gminie Darłowo likwidacja opłaty uzdrowiskowej to budżet mniejszy o 10 proc.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W dodatku – jak zaznaczają samorządowcy – środki z tych wpływów mogą być wydawane tylko na cele ściśle określone w ustawie o lecznictwie uzdrowiskowym, uzdrowiskach i obszarach ochrony uzdrowiskowej oraz o gminach uzdrowiskowych (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1056 ze zm.), w tym na ochronę środowiska, zadrzewianie parków, budowę i utrzymanie terenów rekreacyjnych, utrzymanie czystości, zaopatrzenie w wodę. Opłata uzdrowiskowa to fundusze, bez których uzdrowiska upadną – przekonują samorządowcy.

Temu tematowi poświęcone było niedawne posiedzenie parlamentarnego zespołu ds. uzdrowisk. Przedstawiciele resortów finansów i rozwoju przekonywali na nim, że chociaż propozycja likwidacji opłaty uzdrowiskowej i zastąpienia jej podatkiem turystycznym pojawiła się w białej księdze, to żadne prace legislacyjne w tej sprawie nie są prowadzone. – Nie ma rekomendacji, by opłata uzdrowiskowa została zlikwidowana – podkreśla Dominik Borek, wicedyrektor departamentu turystyki w Ministerstwie Rozwoju.

To jednak nie do końca uspokaja samorządowców.

Wyjście z szarej strefy

Zanim jednak zostaną podjęte jakiekolwiek decyzje w kwestii opłat, konieczne jest uszczelnienie systemu i wyeliminowanie nieprawidłowości na rynku turystycznym.

– Jeśli nie będzie uporządkowanych narzędzi służących rejestracji najmu krótkoterminowego, wychwytywaniu pensjonatów, które są rejestrowane jako budynki wielomieszkaniowe, to na dłuższą metę problemu i tak nie rozwiążemy – przekonuje Justyna Przekopiak. I – jak zaznacza – resort na walory, które sprzyjają rozwojowi turystyki, chce „popatrzeć także od strony podatkowej”.

Do marca 2021 r. ministerstwo chce oddać do dyspozycji samorządom narzędzia informatyczne, dzięki którym będą mogły prowadzić ewidencję obiektów noclegowych. – Wiele rezerwacji odbywa się obecnie przez platformy internetowe – zwraca uwagę Dominik Borek. Wiadomo, że odsetek osób, które w ten sposób wynajmują lokale, ale rejestrują przy tym działalność gospodarczą i płacą podatki, jest niewielki. Rząd ma natomiast plany, by samorządy i turyści mogli korzystać z centralnej platformy, na której znajdą się hotele, pensjonaty, których właściciele prowadzą działalność zgodnie z przepisami.

Zgodnie z zapowiedziami Ministerstwa Rozwoju będzie to baza obiektów noclegowych w całej Polsce – turyści, ale i organy nadzoru będą mogły sprawdzić, czy oferujący miejsca w pensjonacie nie działa w szarej strefie. I jak zapowiada Dominik Borek, każda z gmin będzie mogła wykorzystać ewidencję do tworzenia mobilnych aplikacji, które będą zachęcały do rejestrowania się na platformie.

 Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

autor: Katarzyna Nocuń

Źródło: gazetaprawna.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Ogólnopolska akcja policji „Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie”

Stoki w całym kraju będą patrolowane. Ponad 200 patroli policyjnych na nartach będzie pełniło tej zimy służbę na stokach w całym kraju – poinformował szef biura prewencji Komendy Głównej Policji insp. Robert Kumor, który w piątek zainaugurował w Istebnej w Beskidach ogólnopolską akcję „Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie”.

Wenezuela po Maduro. Spektakularna akcja USA i życie bez zmian [Gość Infor.pl]

W ostatnich dniach Wenezuela stała się w Polsce tematem numer jeden. Komentatorzy, politycy i internauci prześcigają się w ocenach tego, co się wydarzyło, dlaczego doszło do tak radykalnego kroku i co czeka ten kraj dalej. Tymczasem rzeczywistość – jak zwykle – okazuje się bardziej złożona niż szybkie analizy z mediów społecznościowych.

Ustanawianie planów ogólnych gmin: czy nowe przepisy wstrzymają inwestycje budowlane? Czy po 1 lipca 2026 r. nastąpi paraliż inwestycyjny?

Jak plany ogólne gmin wpłyną na nowe inwestycje deweloperskie i przemysłowe? Sprawdź, czy zmiany w planowaniu przestrzennym mogą opóźnić realizację projektów.

W XIX w. była policja lekarska. Dziś za darmo usuwamy śnieg dla bogatej Warszawy i biedniejszego Pacanowa

Sędziowie wiele lat temu (1997 r.) uznali, że darmowa praca staruszka machającego łopatą ze śniegiem na rzecz np. Warszawy jest zgodna z Konstytucją "bo jest to polska "mieszczańska" tradycja". Tradycja została uznana przez sędziów za .. źródło prawa. Aby się uwolnić od tego obowiązku trzeba wysłać zawiadomienie o niemożności odśnieżenia chodnika gminy (bo choroba, wiek, ciąża). Samo to jest absurdem (dorośli piszą usprawiedliwienia jak rodzice w szkole dla swoich dzieci). To jednak nie koniec, spokojnie poczekajmy na ciąg dalszy. Zaraz zacznie się kolejny absurd. Kobieta w ciąży zawiadamia, że nie będzie machała łopatą ze śniegiem, gmina Warszawa zrobi to za nią. Przyjedzie pług, przyjadą pracownicy Warszawy. Następnie kobieta w ciąży musi ZAPŁACIĆ gminie Warszawa za odśnieżenie przez służby Warszawy chodnika należącego do Warszawy. Tylko dlatego, że chodnik sąsiaduje z działką kobiety. Przy czym przepisy są litościwe - nakazują, aby opłata była tylko za faktyczne koszty prac nad oczyszczeniem chodnika należącego do gminy (ostatnie zdanie to sarkazm).

REKLAMA

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

REKLAMA

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina (w jedną stronę), a więc córka musiałaby spędzać na rowerze aż 2 godziny dziennie. No i nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS. Decyduje co innego - czy jest potrzeba opieki nad niepełnosprawnym ojcem (była) oraz czy córka nie pogodzi opieki z pracą (nie pogodzi). Dlatego choćby córka kłamała w żywe oczy a GOPS to wykrył, nie ma to znaczenia prawnego.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA