REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Podatek od nieruchomości w Kielcach w 2016 r. - podwyżki

podatki, podatek od nieruchomości 2016
podatki, podatek od nieruchomości 2016
fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Od 2016 r. w Kielcach opłata miesięczna za grunty związane z działalnością gospodarczą, wyniesie 0,83 zł od metra kw. powierzchni, obecna stawka to 0,76 zł). Za budynki związane z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz za mieszkania zajęte na prowadzenie takiej działalności mieszkańcy zapłacą 22,30 zł obecna stawka - 20,36 zł.

Kielce/ Radni zgodzili się na podwyżkę podatków od nieruchomości

REKLAMA

REKLAMA

19.11.2015, 16:06

Radni Kielc przyjęli w czwartek uchwałę podwyższającą od 2016 r. w mieście podatki od nieruchomości - ma to przynieść o ok. 7 mln zł więcej dochodów do budżetu. Po dyskusji zgodzili się na stawki mniejsze o 30 proc., niż zakładała pierwotna propozycja prezydenta Wojciecha Lubawskiego.

Władze Kielc planowały zastosowanie maksymalnych stawek podatków, określonych w corocznym obwieszczeniu ministra finansów regulującym tę kwestię. Zmiany miały uzupełnić przyszłoroczny budżet Kielc o 11 mln zł.

REKLAMA

Prezentująca podczas sesji pierwotny projekt uchwały, dyrektor Wydziału Podatków Urzędu Miasta Dorota Polak podkreślała, że Kielce mają jedne z najniższych stawek podatków od nieruchomości, w stosunku do innych miast wojewódzkich.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zobacz również: Podatek od nieruchomości w 2016 r. uwzględni obszary rewitalizowane

Przedstawiła przykładowe wyliczenia, jak zmieniłyby się opłaty podatkowe dla różnych grup mieszkańców w skali roku. Przykładowo: właściciel mieszkania o powierzchni 50 metrów kw. zapłaciłby 51 złotych, czyli o 12 zł więcej niż obecnie, a właściciel 220-metrowego domu - 441 zł, czyli o 107 złotych więcej.

Z kolei przedsiębiorca, dysponujący lokalem o powierzchni dwustu metrów kw. i stumetrową działką, miałby płacić 5017 zł, czyli o 565 złotych więcej niż w tym roku. Galeria handlowa, która teraz płaciła 1,9 mln zł, zapłaciłaby o 237 tys. zł więcej.

„Zmiany są już przewidziane w budżecie. Jeżeli państwo nie przegłosujecie tej uchwały, to trzeba będzie +ciąć+ z wydatków bieżących, z tzw. finansowania rzeczy nieobowiązkowych. To m.in. dofinansowanie klubów seniora, karty dużej rodziny, szczepień, mieszkań chronionych, świetlic środowiskowych, dożywiania ubogich” – podkreśliła Polak.

Propozycję skrytykowali m.in. radni SLD. Przewodniczący komisji budżetu i finansów rady Marcin Chłodnicki przypomniał, że komisja negatywnie zaopiniowała projekt uchwały. „Od lat zastanawiamy się w Kielcach, co zrobić by zostawali tu młodzi ludzie, by ściągnąć inwestora, by lokalni przedsiębiorcy byli w stanie zatrudniać ludzi i się rozwijać. Sadzę, że podwyższenie podatków im wszystkim, jest całkowitym zaprzeczeniem zasad tej strategii” - argumentował.

Także przedstawiciel PiS Jarosław Karyś, negatywnie odniósł się do pomysłu maksymalnej podwyżki stawek. „Wydaje się, że nie zostały przeanalizowane wszelkie możliwości oszczędności w wydatkach bieżących, które by te podwyżkę zatrzymały” – ocenił.

Radna PO, Katarzyna Zapała podkreśliła, że trzeba znaleźć źródła dochodu, by zabezpieczyć wydatki bieżące samorządu, ale apelowała, by nie robić tego w formule „nagłej eskalacji kosztów”. Według radnej system podatkowy powinien być przejrzysty i prosty, i trzeba nad nim dyskutować dłużej, niż przez dwa tygodnie, odkąd urzędnicy ratusza przedstawili projekt zmian.

Tomasz Bogucki z prezydenckiego Porozumienia Samorządowego mówił o rozważeniu w przyszłości przez radnych propozycji wprowadzenia w Kielcach programu promującego przedsiębiorców, stwarzających nowe miejsca pracy – w zamian za decyzje o zwolnieniu z podatku lub obniżeniu ich stawek.

Pod koniec dyskusji radny niezrzeszony Jan Gierada, złożył wniosek do prezydenta o zmianę projektu uchwały – proponował obniżenie zapisanych w nim stawek podatków o 30 proc. To przyniosłoby o cztery mln mniej dochodu w budżecie, niż pierwotnie zakładano.

Poprawiony w tej sposób projekt dokumentu, przedstawiono na koniec sesji. Poparło go w głosowaniu 16 z 25 radnych (kluby Porozumienia Samorządowego i PSL, pięciu radnych PiS i dwóch niezrzeszonych), a przeciw było ośmiu (PO, SLD i jeden radny PiS); od głosu wstrzymał się jeden przedstawiciel PiS.

PSL, razem z SLD i PO tworzą porozumienie w kieleckiej radzie miasta. Jak powiedzieli dziennikarzom przedstawiciele ludowców, nie ustalano w gronie koalicjantów sposobu głosowania nad zmianami w podatkach – o poparciu projektu rozmawiano wewnątrz klubu.

W ocenie wiceprzewodniczącego rady Dariusza Kędziory (PSL), głosowanie było wyborem „mniejszego zła”. „Zabrakło merytoryki w dyskusji nad propozycją prezydenta. Pytałem skarbnik miasta na posiedzeniu komisji, na temat kwestii zmniejszenia długu Kielc. Dostałem definitywną odpowiedź, że nie widzi możliwość w najbliższej perspektywie jego obniżania, a to może oznaczać, że rezerwy, które są obowiązkowe dla miasta, są już zagrożone. Więc jeżeli nie sięgniemy po jakiekolwiek inne środki, ucierpią na tym najbiedniejsi. Jesteśmy społecznikami i nie możemy sobie na to pozwolić” – podkreślił.

W myśl zapisów przyjętej uchwały, od 2016 r. opłata miesięczna za grunty związane z działalnością gospodarczą, wyniesie 0,83 zł od metra kw. powierzchni (proponowano 0,89 zł, obecna stawka - 0,76 zł), a za budynki związane z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz za mieszkania zajęte na prowadzenie takiej działalności – 22,30 zł (proponowano 22,86 zł, obecna stawka - 20,36 zł).

Szpitale, tak jak to obowiązywało do tej pory, będą płaciły niższe stawki podatków od nieruchomości, w stosunku do podmiotów prowadzących inną działalność medyczną. Także rzemieślnicy zachowają ulgi: będą płacili o połowę mniej, niż inni przedsiębiorcy.

Z kolei stawka podatku dla budynków mieszkalnych wyniesie 0,64 zł (propozycja to 0,75 zł, obecna stawka - 0,59 zł) za metr kw. powierzchni.

Prezydent Lubawski powiedział dziennikarzom po sesji, że przyjęcie uchwały w takim kształcie jest „kompromisem, ale kosztownym dla miasta”. Jak dodał, w najbliższych dniach będą trwały prace nad budową budżetu, bez brakujących czterech mln zł. „To co będziemy mogli +ciąć+, tam będziemy +cięli+ - w edukacji i pomocy społecznej” – zaznaczył włodarz.

Obecne stawki podatków od nieruchomości dla osób fizycznych obowiązywały w Kielcach od 2009 r., a dla przedsiębiorców – od 2012 r. W 2011 r. podwyżkę podatków władzom Kielc udało się przeforsować podczas ostatniej sesji rady miasta, na której zatwierdzano także budżet na 2012 r. Wcześniej radni czterokrotnie nie zgadzali się na podwyżki. (PAP)

ban/ par/

Polecamy serwis: Podatki i opłaty

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Metropolie szaleją. Rekordowe wydatki na rozwój miast w 2026 roku

Piętnaście metropolii planuje w 2026 r. wydać na inwestycje łącznie 16,2 mld zł – wynika z analizy „Rzeczpospolitej”. Kwota ta jest o kilkanaście procent wyższa niż zakładano w planach inwestycyjnych tych miast na 2025 rok, co oznacza wyraźny wzrost ambicji rozwojowych samorządów.

Ogólnopolska akcja policji „Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie”

Stoki w całym kraju będą patrolowane. Ponad 200 patroli policyjnych na nartach będzie pełniło tej zimy służbę na stokach w całym kraju – poinformował szef biura prewencji Komendy Głównej Policji insp. Robert Kumor, który w piątek zainaugurował w Istebnej w Beskidach ogólnopolską akcję „Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie”.

Wenezuela po Maduro. Spektakularna akcja USA i życie bez zmian [Gość Infor.pl]

W ostatnich dniach Wenezuela stała się w Polsce tematem numer jeden. Komentatorzy, politycy i internauci prześcigają się w ocenach tego, co się wydarzyło, dlaczego doszło do tak radykalnego kroku i co czeka ten kraj dalej. Tymczasem rzeczywistość – jak zwykle – okazuje się bardziej złożona niż szybkie analizy z mediów społecznościowych.

Ustanawianie planów ogólnych gmin: czy nowe przepisy wstrzymają inwestycje budowlane? Czy po 1 lipca 2026 r. nastąpi paraliż inwestycyjny?

Jak plany ogólne gmin wpłyną na nowe inwestycje deweloperskie i przemysłowe? Sprawdź, czy zmiany w planowaniu przestrzennym mogą opóźnić realizację projektów.

REKLAMA

Przepisy o odśnieżaniu chodników do pilnej nowelizacji. Praca za darmo albo płatność do gminy

Sędziowie wiele lat temu (1997 r.) uznali, że darmowa praca staruszka machającego łopatą ze śniegiem na rzecz np. Warszawy jest zgodna z Konstytucją "bo jest to polska "mieszczańska" tradycja". Tradycja została uznana przez sędziów za .. źródło prawa. Aby się uwolnić od tego obowiązku trzeba wysłać zawiadomienie o niemożności odśnieżenia chodnika gminy (bo choroba, wiek, ciąża). Samo to jest absurdem (dorośli piszą usprawiedliwienia jak rodzice w szkole dla swoich dzieci). To jednak nie koniec, spokojnie poczekajmy na ciąg dalszy. Zaraz zacznie się kolejny absurd. Kobieta w ciąży zawiadamia, że nie będzie machała łopatą ze śniegiem, gmina Warszawa zrobi to za nią. Przyjedzie pług, przyjadą pracownicy Warszawy. Następnie kobieta w ciąży musi ZAPŁACIĆ gminie Warszawa za odśnieżenie przez służby Warszawy chodnika należącego do Warszawy. Tylko dlatego, że chodnik sąsiaduje z działką kobiety. Przy czym przepisy są litościwe - nakazują, aby opłata była tylko za faktyczne koszty prac nad oczyszczeniem chodnika należącego do gminy (ostatnie zdanie to sarkazm).

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

REKLAMA

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA