Od lat protesty, gdy wybudowali wodociąg albo drogę. Bo płacisz 5000 zł. Czasami 20 000 zł. Czasami więcej

REKLAMA
REKLAMA
Ta kontrowersyjna opłata od wzrostu wartości domów bez zmian. Dlaczego kontrowersyjna? Rzeczywiście droga albo wodociąg zwiększył wartość Twojego domu. Dlaczego kontrowersyjne jest to, że zapłacisz za to np. 8000 zł. Jest to kontrowersyjne dlatego, ze droga została wykonana w ramach wykonywania przez gminę jej obowiązków ustawowych. Budowanie dróg i wodociągów to obowiązek gminy zapisany w ustawie o samorządzie gminnym. Mieszkańcy płacą podatki. Nie tylko lokalne (bo przecież PIT i CIT trafiają w procencie ustawowym do gmin). Na inwestycje gminne państwo daje dofinansowania. To samo jest ze środkami unijnymi.
- Płacisz 5000 zł. Czasami 20 000 zł. Czasami więcej. Bo wybudowali obok domu wodociąg albo drogę
- Co mówią przepisy?
Płacisz 5000 zł. Czasami 20 000 zł. Czasami więcej. Bo wybudowali obok domu wodociąg albo drogę
Przeciwnicy opłaty od wzrostu wartości domów bo wybudowano obok drogę albo wodociąg podnoszą, że wzrost ten powinien być opodatkowany w momencie sprzedaży domu. Jeżeli jego wartość wzrosła, to potwierdzi to cena sprzedaży. W przypadku, gdy cena będzie zaniżona, fiskus ma możliwości podniesienia cen do rzeczywistej wartości rynkowej.
REKLAMA
REKLAMA
Wskutek wybudowania drogi wartość domu wzrosła o 47 000 zł (według wyceny biegłego). Opłata za to wynosi 50% tej kwoty. Czasami wzrost wartości może wynosić setki tysięcy zł, co dotyczy wzrostu wartości .
Co mówią przepisy?
Wysokość opłaty adiacenckiej wynosi nie więcej niż 50% różnicy między wartością, jaką nieruchomość miała przed wybudowaniem urządzeń infrastruktury technicznej, a wartością, jaką nieruchomość ma po ich wybudowaniu. O wycenie decyduje biegły w operacie szacunkowych. Wysokość stawki procentowej opłaty adiacenckiej ustala rada gminy w drodze uchwały.
Gminy naliczając opłaty często się mylą - warto iść do sądu, czego dowodem poniższy wyrok:
REKLAMA
Wyrok WSA w Gdańsku z 28 stycznia 2026 r. (sygn. akt II SA/Gd 744/25) stanowi przykład uchylenia decyzji dotyczącej opłaty adiacenckiej z powodu naruszenia przez organ administracji art. 7 i art. 77 k.p.a. Bo gmina nie wyjaśniła wpływu wadliwego wykonania studzienki kanalizacyjnej na ustalenie wartości nieruchomości. Sporna opłata adiacencka wynosiła prawie 4400 zł - wzrost wartości nieruchomości miał wynikać ze wybudowani sieci wodociągowej i kanalizacji sanitarnej. Z operatu szacunkowego wynikało, że wartość nieruchomości przed realizacją inwestycji wynosiła 204 020 zł, natomiast po jej zakończeniu wzrosła do 236 271 zł. Inwestycja została tak źle przeprowadzona, że właściciel nieruchomości musiał kuć posadzki. Stąd jego żal "Jaki wzrost wartości nieruchomości dzięki wodociągom. A moje koszty?"
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA
