REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Whistleblowing w administracji i w przedsiębiorstwach – czy to ma sens?

Paweł Bronisław Ludwiczak
Radca prawny, specjalizujący się w tematach związanych z obsługą prawną przedsiębiorców, prawem korporacyjnym, zamówieniami in house, publicznym transportem zbiorowym i Compliance.
Whistleblowing w administracji i w przedsiębiorstwach – czy to ma sens? /fot.Shutterstock
Whistleblowing w administracji i w przedsiębiorstwach – czy to ma sens? /fot.Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Pomimo, że niedługo whistleblowing w administracji i w przedsiębiorstwach (na pewno w dużych i średnich) będzie obligatoryjny, spotykam się nadal z pytaniem czy to ma sens?

Jak wielokrotnie pisałem, np. w artykule „Compliance: co się wiąże z opublikowaniem Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie ochrony osób zgłaszających przypadki naruszenia prawa?” czy „Compliance. Rewolucja w samorządzie z powodu dyrektywy PE i Rady ws. ochrony osób zgłaszających naruszenia prawa UE” Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie ochrony osób zgłaszających przypadki naruszenia prawa Unii nakłada w art. 8 obowiązek ustanowienia kanałów i procedury na potrzeby dokonywania zgłoszeń wewnętrznych i podejmowania działań następczych, przez podmioty prawne w sektorze publicznym, a więc i przez jednostki samorządu terytorialnego oraz przez podmioty prawne w sektorze prywatnym.

REKLAMA

REKLAMA

Pomimo, że niedługo whistleblowing w administracji i w przedsiębiorstwach (na pewno w dużych i średnich) będzie obligatoryjny, spotykam się nadal z pytaniem czy to ma sens?

Polecamy: Nowy JPK_VAT w praktyce jednostek sektora publicznego

Nadużycia lub nieprawidłowości w firmach i administracji powodują średnio straty w wysokości od kilku do kilkunastu procent przychodów (w zależności od kraju i branży). W Polsce szacuje się, że wynosi to około 6%. Przy czym wielkość ta rośnie. Jeżeli duży przedsiębiorca osiąga np. roczny przychód w wysokości 300 mln. zł, to statystycznie jego straty z powodu naruszeń lub nieprawidłowości wynoszą rocznie statystycznie 18 mln. zł. Czy wydanie np. kilkaset tysięcy złotych rocznie na Compliance, w tym whistleblowing aby zaoszczędzić statystycznie nawet 18 milionów jest zbędnym kosztem czy najlepszą inwestycją o olbrzymiej stopie zwrotu? Zależy czy wdrożono system Compliance właściwie czy nie.

REKLAMA

Jak pokazują badania w krajach gdzie wdrożono systemy whistleblowingu nadużycia lub nieprawidłowości najczęściej są wykrywane w wyniku:

Dalszy ciąg materiału pod wideo
  1. zgłoszeń sygnalistów (pracowników, klientów, dostawców itd.) – nawet ponad 40 %
  2. audytu i kontroli – w sumie około 30 %
  3. przypadku – w zależności od badań od kilku do kilkunastu %
  4. innych działań, w tym działalności organów ścigania

Jednocześnie jeżeli spojrzy się na straty podmiotów zbiorowych, to statystycznie największe straty podmioty ponoszą gdy naruszenie lub nieprawidłowość zostanę wykryte przez organy ścigania. Natomiast w przypadku wykrycia naruszeń lub nieprawidłowości dzięki zgłoszeniu sygnalisty straty są statystycznie najmniejsze.

Należy zauważyć, że wiele przypadków naruszeń lub nieprawidłowości nigdy lub o wiele później byłoby wykryte, gdyby nie sygnaliści. Jako przykład można podać stan faktyczny opisany w artykule „Compliance: Sygnaliści – obecna praktyka w Polsce na przykładzie z życia”. Gdyby nie sygnalistki pewnie jeszcze przez wiele lat, o ile w ogóle, nie zostały by wykryte nieprawidłowości lub naruszenia zasad w tamtym teatrze.

Ustanowienia kanałów i procedury na potrzeby dokonywania zgłoszeń wewnętrznych i podejmowania działań następczych oraz ochrona sygnalistów po prostu się opłaca. Ponadto daje szansę uczynienia organizacji lepszymi i bardziej etycznymi.

Dotychczas wdrożenie systemów whistleblowingowych szło w Polsce bardzo opornie. Powodów jest parę:

  1. z uwagi na panującą w Polsce kulturę, sygnaliści są często uważani lub myleni z donosicielami, kapusiami, czarną owcą itd. Jest to spadek po rozbiorach i PRL gdy władza była traktowana jako wroga i obca. Niestety również po 1989 r. nie udało się w Polsce ugruntować świadomości, że każdy z nas jest odpowiedzialny za Państwo, dobro publiczne, swój zakład pracy itd.,
  2. często źle rozumie się powiedzenie: "Zły to ptak co własne gniazdo kala". Zamiast karać tego co robi źle, karze się tego co zło ujawnia by je wyeliminować. Do tego bardzo często osoby kierujące lub nadzorujące komórki organizacyjne/podmioty w których zdarzyła się nieprawidłowość lub naruszenia, po zgłoszeniu Sygnalisty, traktują je nie jako szansę na likwidację nieprawidłowości lub naruszeń w kierowanej lub nadzorowanej przez nich komórce komórce organizacyjnej/podmiocie ale jako atak lub zagrożenie dla swojej osoby,
  3. źle rozumiana solidarność. Często np. pracownicy zamiast dbać o dobro swego pracodawcy lub dobro kolegów/koleżanek chronią w imię „Solidarności” kolegę z pracy który np. łamie zasady BHP stwarzając zagrożenie dla siebie, innych i swej organizacji,
  4. brak dobrej regulacji na temat sygnalistów,
  5. brak akcji edukacyjnej, że sygnalista to bohater a nie kapuś czy donosiciel.

Tak więc whistleblowing w administracji i w przedsiębiorstwach ma sens. O ile jest właściwie wdrożony i utrzymywany.

A niedługo systemy whistleblowing`u będą musiały być wdrożone i utrzymywane w administracji i w dużych przedsiębiorstwach. Radzę to zrobić dobrze przy pomocy ekspertów. Choćby po to by miało to sens.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Sektor publiczny
Co ze świadczeniami dla osób niepełnosprawnych w przyszłości? Nędznie jak z zasiłkiem pielęgnacyjnym 215,84 zł? Czy na bogato jak ze świadczeniem wspierającym?

Z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. wynika niepewna przyszłość dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej wydawane przez. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym.

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

Urzędnicy odmówili córce świadczenia pielęgnacyjnego przez .... dojazd rowerem 11 km do niepełnosprawnego ojca

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina, a więc nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS.

REKLAMA

290 linii autobusowych dofinansowanych z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych w 2026 r. 55 samorządów otrzyma wsparcie [Podlaskie]

Aż 290 linii autobusowych, których łączna długość to ok. 11 tys. km, zostanie dofinansowanych w 2026 r. w województwie podlaskim. Pieniądze na ten cel trafią z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych do 55 samorządów. Chodzi o kwotę 22,5 mln zł.

W 13 województwach oblodzone drogi. IMGW ostrzega

W poniedziałek rano Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla 13 województw ostrzeżenia I stopnia przed oblodzeniem na drogach i chodnikach. Potrwają one do wtorku do godzin porannych. Ujemna temperatura może tam utrzymywać się do środy.

Prezydent Nawrocki podpisał postanowienie - 350 żołnierzy Wojska Polskiego w misji za granicą

Prezydent Karol Nawrocki wyznacza na kolejne pół roku misję Polskiego Kontyngentu Wojskowego poza granicami Polski. Do 350 żołnierzy i pracowników wojska będzie służyć na mocy postanowienia w pierwszej połowie 2026 roku. Ich zadaniem pozostaje walka z terroryzmem w ramach operacji międzynarodowych.

Karp prosto z wody czy filety? Połowa nabywców chce żywego

Coraz trudniej kupić żywego karpia, mimo że formalnie nie ma zakazu sprzedaży żywych ryb. Rybę prosto z wody można nabyć jedynie w stawach hodowlanych i specjalnych stoiskach na bazarach i targowiskach - powiedział prezes Towarzystwa Promocji Ryb "Pan Karp" Zbigniew Szczepański.

REKLAMA

Uwaga na oblodzenie. IMGW ostrzega

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia I stopnia przed oblodzeniem dla części woj. dolnośląskiego, opolskiego, śląskiego, małopolskiego i podkarpackiego.

Święta to jedno z bardziej stresujących wydarzeń. "Nie zaglądajmy ludziom do talerzy, do portfeli ani do łóżka"

Święta to jedno z bardziej stresujących wydarzeń. Dlaczego tak się dzieje i co możemy zrobić, żeby zneutralizować negatywne emocje, wyjaśniła w rozmowie z PAP dr Marta Kucharska-Hauk, adiunktka w Instytucie Psychologii Uniwersytetu Łódzkiego.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA