REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Whistleblowing - co może zgłosić sygnalista?

Paweł Bronisław Ludwiczak
Radca prawny, specjalizujący się w tematach związanych z obsługą prawną przedsiębiorców, prawem korporacyjnym, zamówieniami in house, publicznym transportem zbiorowym i Compliance.
Sygnalista
Sygnalista
shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Termin na implementację Dyrektywy o ochronie sygnalistów w Polsce już minął, a prace nad ustawą o ochronie osób zgłaszających naruszenia prawa się przeciągają, ale coraz częściej pomagam we wdrażaniu systemów przyjmowania zgłoszeń o naruszeniach i podejmowania działań następczych

Jakie naruszenie może zgłosić sygnalista?

REKLAMA

REKLAMA

W praktycy sygnaliści zgłaszają wszystko, od problemów, przez naruszenia zasad etyki, naruszenia przepisów wewnętrznych po wykroczenia, występki czy rzadziej zbrodnie.

Oczywiście oprócz zgłoszeń rzeczywiście dotyczących naruszeń prawa, mamy też często do czynienia ze zgłoszeniami - mniej lub bardziej uzasadnionymi - podejrzeń naruszenia prawa.

Czasami też zdarzają się zgłoszenia w złej wierze, nawet fałszywie kogoś pomawiające.

REKLAMA

Dlatego zawsze powtarzam, że rzetelne prowadzenie działań następczych, a zwłaszcza postępowania wyjaśniającego jest jednym z najważniejszych i najtrudniejszych zadań osób odpowiedzialnych za system whistleblowingu.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Co może zgłosić sygnalista zgodnie z Dyrektywa o Sygnalistach i projektem ustawy?

Zgodnie z projektem ustawy sygnalista może zgłaszać naruszenie prawa, czyli działanie lub zaniechanie niezgodne z prawem lub mające na celu obejście prawa dotyczące:

  1. zamówień publicznych;
  2. usług, produktów i rynków finansowych;
  3. zapobiegania praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu;
  4. bezpieczeństwa produktów i ich zgodności z wymogami;
  5. bezpieczeństwa transportu;
  6. ochrony środowiska;
  7. ochrony radiologicznej i bezpieczeństwa jądrowego;
  8. bezpieczeństwa żywności i pasz;
  9. zdrowia i dobrostanu zwierząt;
  10. zdrowia publicznego;
  11. ochrony konsumentów;
  12. ochrony prywatności i danych osobowych;
  13. bezpieczeństwa sieci i systemów teleinformatycznych;
  14. interesów finansowych Unii Europejskiej;
  15. rynku wewnętrznego Unii Europejskiej, w tym zasad konkurencji i pomocy państwa oraz opodatkowania osób prawnych.

Ustawodawca w projekcie ustawy pozostawia do decyzji podmiotów, czy „ustanowić zgłaszanie” innych naruszeń, w tym dotyczących obowiązujących w podmiocie regulacji wewnętrznych lub standardów etycznych.

Jest to de facto przekopiowany z Dyrektywy zakres przedmiotowy.

Osobiście uważam to za błąd legislacyjny. Według mnie ustawa o sygnalistach powinna objąć ochroną wszystkie osoby zgłaszające naruszenie prawa, a nie tylko osoby zgłaszające enumeratywnie wyliczone typy naruszeń prawa.

Co i dlaczego zaleca Pan swoim klientom w tym zakresie?

Co do zasady, zalecam moim klientom by w regulaminie określili, że pracownicy mogą zgłaszać wszystkie naruszenia prawa, w tym naruszenia Kodeksów Etyki i przepisów wewnętrznych.

 Robię to m.in. z następujących powodów:

  1. pracownicy będą zgłaszać każde naruszenie prawa albo nie będą zgłaszać żadnego. Mało który pracownik będzie się zastanawiał czy może coś zgłosić, czy też nie. A jeżeli pracownik będzie miał wątpliwości czy może bezpiecznie dokonać zgłoszenia to po prostu nie zgłosi naruszenia przepisow. Nie można zmuszać pracownika by rozstrzygał kiedy może co zgłosić i czy będzie miał ochronę przed działaniami odwetowymi, czy też nie,
  1. podmiot będzie musiał podjąć działania następcze po każdym zgłoszeniem naruszenia prawa (choć na pewne niektórzy wpadną na „genialny” pomysł by zgłoszenia spoza listy zostawiać bez reakcji – to po co w ogóle wdrażają i utrzymują system dla sygnalistów?). Ponadto nie widzę sensu by dzielić sygnalistów na lepszych (objętych ochroną) i gorszych (nie objętych ochroną),
  1. w regulaminie albo wpisujemy, że przyjmujemy każde zgłoszenia naruszenia prawa albo powtarzamy wyliczankę z ustawy, czyli, że np. przyjmujemy zgłoszenia dotyczące dobrostanu zwierząt, mimo że nasza firma nie ma nic wspólnego ze zwierzętami – ubaw załogi murowany. Ponadto w sytuacji, gdy ktoś spyta „przyjmujemy zgłoszenia o dobrostanie zwierząt, mimo że to bez sensu, ale nie przyjmuje Spółka lub nie chroni sygnalistów zgłaszających mobbing, nadużycie kierownicze itd.” wiarygodność systemu i podmiotu zdecydowanie spadnie,
  1. w przypadku przyjmowania każdego zgłoszenia, zmniejsza się ryzyko np. zarzutu, że przetwarzamy dane osobowe bez podstawy prawnej w danej sprawie – bo przecież sami ograniczyliśmy czego może dotyczyć zgłoszenia. I w związku z pkt 2) wpadamy w tzw. paragraf 22. Czego nie zrobimy to ryzyko prawne naruszenia prawa jest wysokie,
  1. brak przyjęcia, że podmiot przyjmuje każde zgłoszenie o naruszeniu prawa, może spowodować m.in.:
  1. utratę reputacji przez podmiot w związku z zarzutami, że nie chce przyjmować zgłoszeń o poważnych przestępstwach np. korupcji, nadużyciach kierowniczych, oszustwach itd.,
  2. że pracownicy stwierdzą, iż przestrzeganie przepisów wewnętrznych czy kodeksu etyki nie jest istotne dla najwyższego kierownictwa, bo przecież zrezygnowało ono z jednego z narzędzi kontroli przestrzegania przepisów.

Wdrażanie systemów do przyjmowania zgłoszeń i podejmowania działań następczy jest w Polsce trudne ze względów kulturowych i historycznych.

Nie widzę powodu, by sobie jeszcze komplikować życie i nie wpisywać w regulaminie, że przyjmujemy wszystkie zgłoszenia o naruszeniu prawa w danym podmiocie, w tym przepisów wewnętrznych i zasad etycznych.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Sektor publiczny
Ogólnopolska akcja policji „Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie”

Stoki w całym kraju będą patrolowane. Ponad 200 patroli policyjnych na nartach będzie pełniło tej zimy służbę na stokach w całym kraju – poinformował szef biura prewencji Komendy Głównej Policji insp. Robert Kumor, który w piątek zainaugurował w Istebnej w Beskidach ogólnopolską akcję „Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie”.

Wenezuela po Maduro. Spektakularna akcja USA i życie bez zmian [Gość Infor.pl]

W ostatnich dniach Wenezuela stała się w Polsce tematem numer jeden. Komentatorzy, politycy i internauci prześcigają się w ocenach tego, co się wydarzyło, dlaczego doszło do tak radykalnego kroku i co czeka ten kraj dalej. Tymczasem rzeczywistość – jak zwykle – okazuje się bardziej złożona niż szybkie analizy z mediów społecznościowych.

Ustanawianie planów ogólnych gmin: czy nowe przepisy wstrzymają inwestycje budowlane? Czy po 1 lipca 2026 r. nastąpi paraliż inwestycyjny?

Jak plany ogólne gmin wpłyną na nowe inwestycje deweloperskie i przemysłowe? Sprawdź, czy zmiany w planowaniu przestrzennym mogą opóźnić realizację projektów.

Przepisy o odśnieżaniu chodników do pilnej nowelizacji. Praca za darmo albo płatność do gminy

Sędziowie wiele lat temu (1997 r.) uznali, że darmowa praca staruszka machającego łopatą ze śniegiem na rzecz np. Warszawy jest zgodna z Konstytucją "bo jest to polska "mieszczańska" tradycja". Tradycja została uznana przez sędziów za .. źródło prawa. Aby się uwolnić od tego obowiązku trzeba wysłać zawiadomienie o niemożności odśnieżenia chodnika gminy (bo choroba, wiek, ciąża). Samo to jest absurdem (dorośli piszą usprawiedliwienia jak rodzice w szkole dla swoich dzieci). To jednak nie koniec, spokojnie poczekajmy na ciąg dalszy. Zaraz zacznie się kolejny absurd. Kobieta w ciąży zawiadamia, że nie będzie machała łopatą ze śniegiem, gmina Warszawa zrobi to za nią. Przyjedzie pług, przyjadą pracownicy Warszawy. Następnie kobieta w ciąży musi ZAPŁACIĆ gminie Warszawa za odśnieżenie przez służby Warszawy chodnika należącego do Warszawy. Tylko dlatego, że chodnik sąsiaduje z działką kobiety. Przy czym przepisy są litościwe - nakazują, aby opłata była tylko za faktyczne koszty prac nad oczyszczeniem chodnika należącego do gminy (ostatnie zdanie to sarkazm).

REKLAMA

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

REKLAMA

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina (w jedną stronę), a więc córka musiałaby spędzać na rowerze aż 2 godziny dziennie. No i nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS. Decyduje co innego - czy jest potrzeba opieki nad niepełnosprawnym ojcem (była) oraz czy córka nie pogodzi opieki z pracą (nie pogodzi). Dlatego choćby córka kłamała w żywe oczy a GOPS to wykrył, nie ma to znaczenia prawnego.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA