REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Wynagrodzenia i zatrudnienie w samorządach

Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
Wynagrodzenia i zatrudnienie w samorządach
Wynagrodzenia i zatrudnienie w samorządach
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Wynagrodzenia w samorządach - czy będą podwyżki w 2022 roku? Czy spodziewana jest redukcja etatów w urzędach?

Wynagrodzenia w samorządach 2022 - czy będą podwyżki?

W przyszłym roku niewielu pracowników samorządowych może liczyć na wzrost pensji. Szanse mają ci, którzy pracują w małych gminach. Brak podwyżek może spowodować dalszy odpływ specjalistów z urzędów.

REKLAMA

REKLAMA

Możliwość podwyższenia uposażeń dla radnych i lokalnych włodarzy, w tym m.in. wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, wprowadza ustawa o zmianie ustawy o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe oraz niektórych innych ustaw (przewiduje ona również m.in. podwyżki dla głowy państwa). Nowela czeka na podpis prezydenta, wszystko jednak wskazuje na to, że będzie to formalnością, tym bardziej że wcześniej Andrzej Duda w wydanym przez siebie rozporządzeniu zwiększył tzw. mnożniki i doprowadził do podwyżek dla najważniejszych osób w państwie oraz parlamentarzystów. Z sondy DGP wynika jednak, że na takie apanaże nie mają jednak co liczyć urzędnicy zatrudnieni np. w gminach.

Uchwalenie wspomnianej nowelizacji ustawy nie oznacza, że lokalni włodarze i radni będą mieć z automatu zwiększone uposażenia. – Dopiero po nowelizacji rozporządzenia, w którym określa się minimalne i maksymalne stawki dla włodarzy (w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych; Dz.U. z 2018 r. poz. 936 ze zm. – przyp. red.), radni mogą zdecydować w uchwale o podwyżkach dla wójtów, starostów, burmistrzów, prezydentów i marszałków – wyjaśnia prof. Stefan Płażek, adwokat i adiunkt z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jak dodaje, na zmienienie go ustawa przewiduje maksymalnie trzy miesiące.

Na podstawie art. 37 ust. 3 ustawy z 21 listopada 2008 r. o pracownikach samorządowych maksymalne miesięczne wynagrodzenie lokalnych włodarzy wybieranych w wyborach powszechnych nie może przekroczyć siedmiokrotności kwoty bazowej, określonej w ustawie budżetowej, dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe. Obecnie to 1789,42 zł, zatem łącznie wynagrodzenie może wynieść 12 526 zł brutto. W projekcie zaproponowano nowelizację tego przepisu przez zwiększenie mnożnika z 7 do 11,2. To daje kwotę – wraz z pensją zasadniczą i dodatkami – ponad 20 tys. zł brutto.

REKLAMA

Na razie jednak samorządowi włodarze bardzo ostrożnie wypowiadają się na temat ewentualnego zwiększenia swoich pensji.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Wyższe płace dla małej gminy

DGP przyjrzał się zatrudnieniu i wynagrodzeniu pracowników samorządowych w urzędach gminy i miastach. Choć jeszcze w tym roku do samorządów trafi z budżetu 8 mld zł, to nic nie potwierdza, że przełoży się to na wzrost uposażeń dla urzędników. W efekcie najpewniej podzielą los kolegów z administracji rządowej, którzy w przyszłym roku co do zasady będą mieli zamrożone płace, a na podwyżki w wysokości 4,4 proc. (o wskaźnik inflacji) będą mogli liczyć tylko wybrani.

– W planie funduszu płac na przyszły rok nie zostały uwzględnione środki na podwyżki dla pracowników urzędu. Może się to zmienić tylko przy wzroście płacy minimalnej i w przypadku awansów – mówi Grzegorz Marcjasz, sekretarz Urzędu Miasta Opola. Przyznaje, że w tym roku na podwyżki związane z awansem mogły liczyć 94 osoby z 681. Na ten cel przeznaczono zaledwie 45 tys. zł w skali całego roku.

Również Aneta Pielach-Pierścieniak z urzędu w Nowym Dworze Mazowieckim potwierdza, że w tym i kolejnym roku podwyżek nie będzie. Z drugiej jednak strony przyznaje, że jeśli wspomniana nowelizacja zacznie obowiązywać, to włodarz tego miasta będzie miał zwiększone wynagrodzenie.

Na podwyżki mogą liczyć mniej liczne urzędy. Na przykład Daria Pawlak, zastępca wójta Chrząstowic, przyznała 5 proc. podwyżki dla 37 pracowników samorządowych, ale na przyszły rok nie znajdzie dodatkowych pieniędzy. Iwona Cherek z Urzędu Gminy Kaliska, w której zatrudnionych jest zaledwie 45 pracowników, zapowiada, że w tym roku wygospodarowano pieniądze na podwyżki w wysokości 142–426 zł brutto. W przyszłym chce znaleźć fundusze pozwalające podnieść płace o 4 proc. Z kolei Jerzy Makowski, wójt niewielkiej gminy Stargard, stara się co roku zapewnić podwyżki na poziomie 2–3 proc. dla ok. 50 pracowników. Nie wyklucza, że podobnie będzie w 2022 r. Inaczej jest w Wyszkowie, gdzie ani w tym, ani w kolejnym roku nie będzie wzrostu płac. Obecnie średnio zarabia się tam na poziomie 4,8 tys. zł brutto.

Zatrudnienie w samorządach

W niektórych urzędach pieniądze na podwyższenie pensji znajduje się kosztem redukcji etatów. Przykładowo w Radomiu liczba pracowników samorządowych zatrudnionych na koniec 2020 r. wynosiła 841 osób, a obecnie jest ich o 10 mniej. W ubiegłym roku nie było tam podwyżek, a w tym płace wzrosły o ok. 200 zł. Średnie wynagrodzenie wynosi tam obecnie 4,7 tys. zł brutto. W przyszłym roku jednak nie będzie środków na podwyżki.

W Białej Podlaskiej ostatnie podwyżki dla urzędników były w 2020 r. i wyniosły średnio 300 zł na osobę. Przy konstruowaniu budżetu na przyszły rok brane pod uwagę są dwa warianty wzrostu płac. Pierwszy miałby dotyczyć tylko tych osób, które zarabiają na poziomie rosnącej płacy minimalnej. Drugi zakłada wzrost o 400 zł. Ostateczna decyzja będzie podjęta po uzyskaniu informacji od ministra finansów o dochodach samorządów na 2022 r. – mówi Jarosław Borowski, burmistrz tego miasta.

Zdaniem ekspertów brak podwyżek sprawia, że specjaliści odchodzą z pracy w urzędach. Problemy są też z naborami. – W małych miejscowościach dla kilkudziesięciu pracowników łatwiej jest wygospodarować podwyżki. W większych aglomeracjach jest z tym problem, a brak systematycznego wzrostu płac skutkuje wakatami – mówi Jolanta Itrich-Drabarek, dyrektor Centrum Studiów Samorządu Terytorialnego i Rozwoju Lokalnego Uniwersytetu Warszawskiego. Według niej, jeśli radni i lokalni włodarze zadbają o własne podwyżki, a nie będą mieli już pieniędzy dla specjalistów, może to spowodować falę odejść.

Autor: Artur Radwan

Dziennik Gazeta Prawna/Inne

Źródło: gazetaprawna.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Wyrok TK: Odśnieżanie bez wynagrodzenia miejskich chodników to tradycja

Sędziowie wiele lat temu (1997 r.) uznali, że darmowa praca staruszka machającego łopatą ze śniegiem na rzecz np. Warszawy jest zgodna z Konstytucją "bo jest to polska "mieszczańska" tradycja". Tradycja została uznana przez sędziów za .. źródło prawa. Aby się uwolnić od tego obowiązku trzeba wysłać zawiadomienie o niemożności odśnieżenia chodnika gminy (bo choroba, wiek, ciąża). Samo to jest absurdem (dorośli piszą usprawiedliwienia jak rodzice w szkole dla swoich dzieci). To jednak nie koniec, spokojnie poczekajmy na ciąg dalszy. Zaraz zacznie się kolejny absurd. Kobieta w ciąży zawiadamia, że nie będzie machała łopatą ze śniegiem, gmina Warszawa zrobi to za nią. Przyjedzie pług, przyjadą pracownicy Warszawy. Następnie kobieta w ciąży musi ZAPŁACIĆ gminie Warszawa za odśnieżenie przez służby Warszawy chodnika należącego do Warszawy. Tylko dlatego, że chodnik sąsiaduje z działką kobiety. Przy czym przepisy są litościwe - nakazują, aby opłata była tylko za faktyczne koszty prac nad oczyszczeniem chodnika należącego do gminy (ostatnie zdanie to sarkazm).

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

REKLAMA

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina (w jedną stronę), a więc córka musiałaby spędzać na rowerze aż 2 godziny dziennie. No i nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS. Decyduje co innego - czy jest potrzeba opieki nad niepełnosprawnym ojcem (była) oraz czy córka nie pogodzi opieki z pracą (nie pogodzi). Dlatego choćby córka kłamała w żywe oczy a GOPS to wykrył, nie ma to znaczenia prawnego.

290 linii autobusowych dofinansowanych z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych w 2026 r. 55 samorządów otrzyma wsparcie [Podlaskie]

Aż 290 linii autobusowych, których łączna długość to ok. 11 tys. km, zostanie dofinansowanych w 2026 r. w województwie podlaskim. Pieniądze na ten cel trafią z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych do 55 samorządów. Chodzi o kwotę 22,5 mln zł.

REKLAMA

W 13 województwach oblodzone drogi. IMGW ostrzega

W poniedziałek rano Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla 13 województw ostrzeżenia I stopnia przed oblodzeniem na drogach i chodnikach. Potrwają one do wtorku do godzin porannych. Ujemna temperatura może tam utrzymywać się do środy.

Prezydent Nawrocki podpisał postanowienie - 350 żołnierzy Wojska Polskiego w misji za granicą

Prezydent Karol Nawrocki wyznacza na kolejne pół roku misję Polskiego Kontyngentu Wojskowego poza granicami Polski. Do 350 żołnierzy i pracowników wojska będzie służyć na mocy postanowienia w pierwszej połowie 2026 roku. Ich zadaniem pozostaje walka z terroryzmem w ramach operacji międzynarodowych.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA