REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Euro 2012 ma być dobrą zabawą, ale bez pobłażania dla chuliganów

REKLAMA

Podczas Euro 2012 kibice mają się przede wszystkim dobrze bawić. Nie będzie jednak pobłażania dla tych, którzy będą stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa innych - powiedział w wywiadzie szef policji gen. Andrzej Matejuk.

Panie komendancie, ilu polskich policjantów zaangażowanych będzie w zabezpieczanie mistrzostw?

REKLAMA

REKLAMA

Myślę, że nie będzie policjanta, który nie będzie wykonywał jakiegoś zadania związanego z Euro 2012. Zabezpieczenie tej imprezy to nie tylko stadiony. Zaczynamy od samej granicy. Będziemy ułatwiać przejazd kibiców, pomagać na lotniskach. Będziemy też, oczywiście nie sami - zabezpieczać tzw. strefy kibica i miejsca publicznego oglądania meczów. Do naszych zadań będzie też należeć zapewnienia eskorty poszczególnym reprezentacjom.

Do Euro 2012 zostało pół roku, czy może pan dziś powiedzieć, że podlegli panu policjanci są przygotowani do tej imprezy?

Przygotowania do tej imprezy trwają już od trzech lat. Są długoterminowe i długofalowe, tak jak było w czasie pielgrzymek papieskich. Tylko, że pielgrzymki był uroczystościami religijnymi, więc na pewno łatwiej je było zabezpieczyć. Tu mamy więcej obaw i zagrożeń.

REKLAMA

Zostały wypracowane już odpowiednie koncepcje działania polegająca w wielkim skrócie na tym, że kibic ma przyjechać do Polski, żeby dobrze się bawić i czuć się bezpiecznie. Nasze hasło, które obowiązuje na te mistrzostwa Europy, brzmi +Baw się dobrze, czuj się bezpiecznie+. Z kolei koncepcję policyjnych działań określiliśmy trzema literami +T+ - troska, tolerancja i tłumienie.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Co to oznacza?

Troska - ponieważ policjant ma również pomagać kibicom i pełnić funkcję informacyjną. Tolerancja - oczywiście będziemy zwracać uwagę, jeśli dojdzie do przekroczenia norm dobrego zachowania, ale chcielibyśmy, żeby mieszkańcy miast mieli świadomość, że w tym okresie, w wielu miejscach może być np. głośno. Atmosfera mistrzostw będzie panować nie tylko na stadionach ale też w miejscach gdzie będzie można publicznie obejrzeć mecz i w tzw. strefach kibica.

Jeśli natomiast zachowanie kibiców będzie zagrażało bezpieczeństwu, wtedy nasze działanie będą twarde - czyli właśnie tłumienie. Zgodnie z tymi zasadami szkolimy naszych funkcjonariuszy, przeszkoliliśmy już prawie 600 dowódców. Staramy się wprowadzać tę koncepcję działań na mecze pierwszej ligi.

Przygotowujemy też bardzo dużą grupę policyjnych spottersów (policjanci, którzy mają pomagać kibicom); przeszkoliliśmy w tym zakresie już 250 policjantów, chcemy jeszcze przeszkolić ok. 100. Będą oni współpracować z kibicami. Przeszkoliliśmy też prawie 6,5 tys. funkcjonariuszy w ramach kursów językowych.

Do Polski przyjadą policjanci z krajów biorących udział w rozgrywkach?

Z każdą grupą kibiców przyjadą funkcjonariusze z ich kraju; przede wszystkim spottersi ale jeżeli zaistnieje tak potrzeba - nie tylko. Będą oni pomagać swoim kibicom ale też obserwować ich, by "wyłapać" te osoby, które mogą stwarzać zagrożenie dla bezpieczeństwa innych. Obecność spottersów powoduje, że kibice nie czują się anonimowi a właśnie poczucie anonimowości sprzyja łamaniu prawa. W czasie mistrzostw polscy i zagraniczni funkcjonariusze będą tworzyć wspólne patrole.

Jak szacujecie, ilu policjantów z danego kraju może przyjechać do Polski?

Wszystko zależy od wspólnych ustaleń i analizy ryzyka. Jeśli grupa kibiców będzie duża, może ich przyjechać więcej. Z reguły na takie imprezy przyjeżdża ok. 20, 30 spottersów z danego kraju. W przypadku takich drużyn jak Holandia, Anglia spottersów przyjedzie więcej.

Są takie drużyny, na które policja zwracać będzie specjalną uwagę?

Oczywiście są tacy kibice, którzy nie mają najlepszej opinii wśród innych kibiców czy innych krajów Europy. To właśnie Anglicy, Holendrzy, Niemcy i niestety również nasi polscy kibice. Biorąc jednak pod uwagę, że na tego typu imprezy kibice przyjeżdżają pod ścisłą kontrolą policjantów, nie powinno dochodzić do poważniejszych zakłóceń porządku.

Ilu polskich policjantów zaangażowanych będzie w zabezpieczanie mistrzostw?

Myślę, że nie będzie policjanta, który nie będzie wykonywał jakiegoś zadania związanego z Euro 2012. Zabezpieczenie tej imprezy to nie tylko stadiony. Zaczynamy od samej granicy. Będziemy ułatwiać przejazd kibiców, pomagać na lotniskach. Będziemy też, oczywiście nie sami - zabezpieczać tzw. strefy kibica i miejsca publicznego oglądania meczów. Do naszych zadań będzie też należeć zapewnienia eskorty poszczególnym reprezentacjom.

A co z grupami przestępczymi, które mogą próbować wykorzystać mistrzostwa do własnych celów?

Odpowiednie piony policji przygotowują się bardzo dokładnie do tego, by pewne zjawiska, które mogą sprzyjać przestępczości, ograniczyć. Będziemy znacznie wcześniej prowadzić różnego rodzaju akcje. Nie będzie przyzwolenia na taką działalność przestępczą jak np. handel narkotykami czy np. handel ludźmi.

Rozbijamy też coraz więcej band chuliganów stadionowych. Od lutego br. kiedy zostały powołane specjalne zespoły składające się z policjantów z CBŚ i pionów kryminalnych, zlikwidowaliśmy wiele grup, które zajmowały się m.in. handlem narkotykami i wymuszeniami rozbójniczymi. Ponad 200 liderów siedzi w więzieniu. Także ci pseudokibice, którzy zajmują się chuliganką nie są już anonimowi.

Jakie jeszcze wyzwania czekają służby przed Euro 2012?

Najwięcej czasu zajmie nam opracowanie właściwego bezpieczeństwa w strefach kibica. Za nie odpowiada miasto gospodarz ale te strefy ­- zgodnie z ustawą o bezpieczeństwie imprez masowych - muszą być zabezpieczone tak samo jak stadiony. W tym zakresie jest dużo do zrobienie. Tym bardziej, że chcemy to przetestować jeszcze przed mistrzostwami.

Strefy kibica muszą być sprawdzone pirotechnicznie. Muszą też być zabezpieczone bramkami i monitoringiem. Wskazane będą w nich drogi ewakuacji, będą zabezpieczone pod względem medycznym. Zapoznaliśmy się juz z wstępnymi koncepcjami, nad którymi trzeba jeszcze popracować. Przykładowo w Warszawie taka strefa ma być utworzona wokół Pałacu Kultury i Nauki, przewidziana jest na 100 tys. ludzi. To są przeogromne tereny a ich zabezpieczanie będzie trwało na okrągło; ponieważ zdarza się, że kibice takich stref nie opuszczają. Za bezpieczeństwo w strefach odpowiadać będzie ochrona.

A ewentualne zagrożenie atakami terrorystycznymi?

W tej chwili żadnych sygnałów nie mamy, ale to jest oczywiście jeden z elementów zabezpieczenia mistrzostw, do którego przywiązujemy bardzo dużą wagę. Tu nie chodzi tylko o zagrożenie terrorystyczne, ale też radiologiczne, biologiczne. Mamy do tego odpowiedni sprzęt, testowaliśmy już przygotowanie służb w tym zakresie.

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Warszawa: Dziedziniec Pałacu w Wilanowie otwarty dla wszystkich

Po kontrowersyjnej imprezie techno w Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie, minister kultury odwołał dyrektora Pawła Jaskanisa. Na jego miejsce powołano p.o. Piotra Górajca, który już zapowiada pierwsze zmiany: nieodpłatne otwarcie dziedzińca dla publiczności i odbudowę zaufania mieszkańców.

Nowe busy do Morskiego Oka. Konie zostają, elektryki mają je tylko odciążyć

Ministerstwo Klimatu i Środowiska zapewnia, że elektryczne busy na trasie do Morskiego Oka nie mają zastąpić konnych zaprzęgów. Resort przekonuje, że rozwój transportu elektrycznego ma odciążyć konie, poprawić dostępność dla turystów i ograniczyć ruch spalinowy w Tatrzańskim Parku Narodowym.

Polacy masowo podróżują koleją. PKP Intercity bije rekordy

PKP Intercity zanotowało rekordowy kwiecień 2026 roku. Z usług narodowego przewoźnika skorzystało 7,63 mln pasażerów — o blisko 13 proc. więcej niż rok wcześniej. Spółka prognozuje, że w całym roku liczba podróżnych sięgnie 96 mln.

Od 25 maja całkowite zamknięcie drogi do Morskiego Oka

Tatrzański Park Narodowy poinformował, że szlak prowadzący do Morskiego Oka będzie całkowicie zamknięty dla turystów w dniach 25–29 maja z powodu prac remontowych. W tym okresie nie będzie można pieszo przejść od Łysej Polany do Wodogrzmotów Mickiewicza, a kursy e-busów oraz transport konny zostaną wstrzymane.

REKLAMA

Rząd ostrzega przed atakami na Signal. Hakerzy przejmują konta

Pełnomocnik Rządu ds. Cyberbezpieczeństwa 14 maja 2026 r. wydał oficjalną rekomendację dotyczącą komunikatora Signal. Powodem są nasilone ataki phishingowe grup APT powiązanych z obcymi służbami. Celem hakerów jest przejmowanie kont polityków, urzędników i personelu wojskowego. CSIRT potwierdza, że kampania ma charakter zorganizowany i stanowi realne zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa.

Samorządy inwestują w szkolenia z obrony cywilnej i ochrony ludności. Czy wiedzą więcej niż my?

Jeszcze niedawno szkolenia z obrony cywilnej traktowano jako formalność lub relikt minionej epoki. Dziś, w obliczu wojny za wschodnią granicą, cyberzagrożeń i kryzysów infrastrukturalnych, samorządy coraz wyraźniej pokazują, że bezpieczeństwo lokalne zaczyna się od przygotowania ludzi, procedur i instytucji.

240 etatów mniej w zakładzie IKEA w Wielbarku. Pracownicy otrzymają pomoc

Powiatowy Urząd Pracy w Szczytnie oferuje pomoc w znalezieniu nowego zatrudnienia pracownikom zwalnianym z fabryki IKEA w Wielbarku. Zakład tłumaczy redukcję zatrudnienia spadkiem zamówień i rosnącymi kosztami - poinformowała dyrektor PUP w Szczytnie, Beata Januszczyk.

AI a pisma urzędowe. Ważne zasady w samorządach

Samorządowcy coraz częściej korzystają z narzędzi generatywnych (np. ChatGPT, Gemini czy polskie modele językowe) do tworzenia i redakcji pism oraz komunikatów urzędowych. Przykładem mogą być decyzje, zawiadomienia i odpowiedzi dla mieszkańców. Jak używać AI, by nie naruszyć prawa, nie ujawnić danych i nie wysłać błędnego pisma?

REKLAMA

Dziedziczenie coraz większym problemem gmin. Samorządy postulują zmiany

Przepisy prawa spadkowego mają chronić samorządy, jednak praktyka pokazuje, że system działa niespójnie. W konsekwencji gminy coraz częściej dziedziczą po swoich mieszkańcach nie majątek, lecz problemy i zobowiązania.

200 mln osób mogłoby mieszkać w Polsce. Eksperci pokazują przyczyny miliardowych strat

Terenów pod zabudowę mieszkaniową mamy w Polsce tyle, że mogłoby tam zamieszkać nawet 200 mln osób - zauważają eksperci. Rozrastają się kosztem łąk, lasów czy mokradeł. Kwestie niekontrolowanej zabudowy mają uregulować plany ogólne gmin. Eksperci zachęcają do udziału w konsultacjach społecznych przy ich tworzeniu.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA