REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Rewitalizacja w Łodzi to więcej niż remont budynków

Maciej Fornalczyk (CEO)
Partner Założyciel, COMPER
Rewitalizacja w Łodzi to więcej niż remont budynków./ fot. Fotolia
Rewitalizacja w Łodzi to więcej niż remont budynków./ fot. Fotolia
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

W Łodzi będzie realizowany największy projekt rewitalizacyjny w historii miasta, jeśli nie w skali kraju. Wartość inwestycji w rewitalizację łódzką to blisko 1 mld zł, z czego około połowa zostanie dofinansowana ze źródeł Unii Europejskiej. Łódzki projekt to wzorcowy przykład dojrzałej rewitalizacji, która opiera się na efektywnym wykorzystaniu rewitalizowanej powierzchni oraz funkcji społecznych tego obszaru.

Polecamy: Jak przygotować się do zmian 2019. Podatki, rachunkowość, prawo pracy i ZUS

REKLAMA

REKLAMA

Rozmowa z Maciejem Fornalczykiem, ekonomistą, konsultantem w przedmiocie prawa antymonopolowego i pomocy publicznej, partnerem i założycielem COMPER.

Czym jest rewitalizacja i dlaczego jest tak ważna dla mieszkańców wspólnoty samorządowej?

Rewitalizacja to, zgodnie z formalną definicją ustawową[1], proces wyprowadzania ze stanu kryzysowego obszarów zdegradowanych, realizowany w sposób kompleksowy poprzez zintegrowane działania na rzecz lokalnej społeczności, przestrzeni i gospodarki, skoncentrowane terytorialnie i prowadzone przez interesariuszy rewitalizacji na podstawie gminnego programu rewitalizacji. Samo zdefiniowanie działań podejmowanych w ramach projektu rewitalizacyjnego nie jest jednak najważniejsze - kluczowe jest określenie celu ich wprowadzania. Miasta i ich mieszkańcy potrzebują wsparcia w zakresie przestrzeni miejskiej, której nie można odnosić wyłącznie do samych budynków i budowli. Rewitalizację trzeba traktować jako element życia wspólnoty samorządowej, co powoduje, że ten złożony proces musi być zaprojektowany nie tylko w obszarze architektonicznym, funkcjonalnym, prawnym lecz również musi być wykonalny ekonomicznie. Wprowadzone zmiany strukturalne będą przynosić efekty, których nie można byłoby osiągnąć bez przeprowadzenia inwestycji rewitalizacyjnych. Odnowa tkanki miejskiej to nie tylko odnowa samych budynków. Postawiłbym tezę, że inwestycje rewitalizacyjne to przede wszystkim ludzie i ich potencjał, który można efektywnie ukształtować, dając im możliwości i perspektywę działania. Zmiana sposobu myślenia o przestrzeni, w jakiej funkcjonuje człowiek i umożliwienie funkcjonowania w lepszym i bardziej wartościowym otoczeniu będzie dawać dodatkowe pozytywne efekty (zwane efektami indukowanymi), które oddziaływać będą również na mieszkańców rewitalizowanych obszarów.

REKLAMA

W Łodzi będzie realizowany największy w historii miasta projekt rewitalizacyjny, którego oddziaływanie będzie przekraczać granice naszego województwa a nawet granice Polski. Dlaczego? Skala przeprowadzanych przez Miasto Łódź inwestycji sprawi, że zdegradowany obecnie obszar znajdujący się w centrum Łodzi, stanie się nie tylko interesującym celem wyjazdów turystycznych lecz zainteresuje również przedsiębiorców. Trudno powiedzieć w jakim stopniu decyzje inwestycyjne będą wynikać z przeprowadzonego projektu inwestycyjnego. Pewne jest, że odnowiona struktura miasta wpłynie na rozwój przedsiębiorczości. W tym kontekście trzeba zwrócić uwagę na rolę, jaką odgrywają fundusze unijne w kreowaniu nowej funkcjonalności obszaru miejskiego. Wykorzystując środki unijne jesteśmy w stanie przeprowadzić inwestycję, która z pewnością nie byłaby możliwa w takiej skali przy wykorzystaniu jedynie środków miasta. W efekcie przeprowadzenia inwestycji korzyści będą odnosić mieszkańcy. Z pewnością nie od razu, lecz wprowadzane zmiany pozwolą im na korzystanie z nowej infrastruktury miejskiej oraz zwiększą dostępność do nowych i ciekawszych miejsc pracy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W jakiej formule finansowane są projekty rewitalizacji w Pana mieście? Czy realizacja inwestycji opiera się wyłącznie o finansowanie z budżetu UMŁ?

Łódzkie projekty rewitalizacyjne zakładają korzystanie ze środków unijnych w ramach RPO Województwa Łódzkiego, który dysponuje budżetem około 270 mln EUR, a łódzkie projekty są największymi w województwie - łączna wartość łódzkich projektów rewitalizacyjnych wynosi blisko 1mld zł a wartość wsparcia z Unii Europejskiej to niemal 0,5 mld zł). Tak duże przedsięwzięcia muszą zakładać występowanie długotrwałych efektywności, w tym również efektywności ekonomicznych.

W związku z powyższym konieczne jest stworzenie takiego modelu biznesowego, dzięki któremu przedsięwzięcie będzie finansowo wykonalne. Przygotowanie nowych kwartałów miasta z odrestaurowanymi budynkami, placami, parkami i ulicami, nie jest celem samym w sobie. Najważniejsze jest, aby przygotowana przestrzeń wraz ze zmienioną infrastrukturą mogła na siebie zarabiać (a przynajmniej, aby minimalizować wartość koniecznych zasileń z budżetu miasta). Dlatego też Miasto Łódź nie próbowało „zaklinać” rzeczywistości i negować występowania działalności gospodarczej czy biznesowego charakteru planowanego projektu. W konsekwencji możliwe do otrzymania z funduszy unijnych środki finansowe zostały w dużej mierze pozyskane jako legalna pomoc publiczna.

Co to oznacza? Jakie są następstwa „wejścia w pomoc publiczną”?

Najważniejszym jest to, że działając w reżimie regulacji pomocowych można spokojnie prowadzić działalność gospodarczą i tym samym zwiększać efektywność przeprowadzonej inwestycji. Miasta, które nie poszły ścieżką pomocową, utrzymując, że w rewitalizowanej infrastrukturze nie będzie prowadzona działalność gospodarcza, będą musiały utrzymać zadeklarowany zakaz prowadzenia tego typu działalności. Miasto Łódź natomiast będzie mogło efektywnie dociążać posiadany majątek (zrewitalizowany majątek) i przyciągać tym samym przedsiębiorców, w tym również inwestorów z innych miast i krajów.

Mówi Pan, że dojrzała rewitalizacja opiera się na efektywnym wykorzystaniu rewitalizowanej powierzchni, w tym wykorzystaniu komercyjnym. Czy tak jest rzeczywiście?

Z pewnością przeprowadzenie inwestycji rewitalizacyjnej na zasadzie: połóżmy nowy chodnik, wyremontujmy kamienice i wprowadźmy lepsze rozwiązania komunikacji zbiorowej to nie jest przepis na sukces. Moim zdaniem, konieczne jest takie określenie roli rewitalizowanego obszaru, aby możliwe było jego wykorzystanie operacyjne.

Co Pan rozumie pod pojęciem „wykorzystanie operacyjne”?

Wyobraźmy sobie przygotowane do funkcjonowania urządzenie, które ma olbrzymie możliwości wytwórcze. Dzięki niemu właściciel może produkować wysokiej jakości produkty, ale maszyna stoi nieruchoma. Nasuwa się pytanie, dlaczego? Projektując urządzenie wybrano przecież najszybszą technologię budowy, a urządzenie zasilane jest elektrycznie. Tylko, że w lokalizacji, w której znajduje się ta maszyna, nie ma i nigdy nie będzie kabla energetycznego! Projektant zapomniał uwzględnić, że rozwiązanie, do którego jest przyzwyczajony nie sprawdzi się w tym przypadku. Budowa urządzenia w technologii gazowej (a taka instalacja jest w tej lokalizacji) jest co prawda dłuższa i bardziej kosztowna, ale urządzenie byłoby wykorzystywane operacyjnie, a tak ma wyłącznie walor estetyczny.

Analogiczna sytuacja ma miejsce, gdy aplikując o środki unijne wybiera się ścieżkę, która była stosowana „od zawsze” i wskazuje, że dane środki z RPO nie będą stanowić pomocy publicznej ze względu np. na brak prowadzenia działalności gospodarczej. W efekcie wniosek aplikacyjny jest przygotowywany „jak zawsze”, przechodzi bez problemu, pieniądze są dostępne i inwestycja może stosunkowo szybko ruszać. Konsekwencją podejścia typu: „bo zawsze tak było” jest to, że beneficjent samodzielnie ogranicza się w zakresie możliwej aktywności rynkowej.

Co w tym złego?

Wydaje się, że nic. Do momentu, gdy właściciel zda sobie sprawę, że jeżeli będzie prowadzić działalność gospodarczą na zrewitalizowanym majątku, będzie musiał potencjalnie zwracać otrzymane wsparcie z RPO, podczas, gdy beneficjent, który otrzymał wsparcie jako oficjalną pomoc publiczną, będzie mógł (ale nie jest to przymus) prowadzić działalność gospodarczą, odciążając tym samym budżet miejski.

Jak najlepiej ustawić działalność i otrzymać wsparcie z UE?

Powinniśmy raczej zapytać: jakie decyzje należy podjąć, aby bezpiecznie realizować projekt współfinansowany z RPO? Jeżeli w chwili przygotowywania i składania wniosków aplikacyjnych beneficjent będzie wykorzystywał zrewitalizowany obszar np. jedynie do celów świadczenia usług mieszkalnictwa socjalnego, to oczywiście otrzyma środki z RPO, musi jednak pamiętać, że nie może zmienić przeznaczenia zrewitalizowanego majątku. To oznacza, że na parterze w kamienicy nie może powstać sklep, nawet jeśli żądaliby tego jej mieszkańcy. Co więcej, prowadzenie działalności gospodarczej, w tym jej rejestracja, zabronione jest również w mieszkaniach.

Jak uniknąć takich ograniczeń?

Należy zaakceptować fakt, że Urząd Miasta może być beneficjentem pomocy publicznej i nie jest to nic złego ani ryzykownego. Muszę powiedzieć, że bardziej ryzykowne jest unikanie pomocy publicznej. Najlepszym rozwiązaniem takiego problemu jest wykorzystanie tzw. „konstrukcji powierzeniowej”, która pozwala na sięganie po legalną pomoc publiczną, jak również na otrzymanie środków w takiej samej wysokości, jak w przypadku braku pomocy publicznej. Największą zaletą zastosowania „konstrukcji powierzeniowej” jest przede wszystkim możliwość prowadzenia działalności gospodarczej na zrewitalizowanym mieniu. Ponadto, jakiekolwiek inne wsparcie udzielane zarządzającemu przedmiotowym majątkiem, również będzie stanowić legalną pomoc publiczną.

Czy zastosowanie konstrukcji powierzeniowej jest rozwiązaniem popularnym i często stosowanym?

Z mojej wiedzy wynika, że najczęściej stosowanym rozwiązaniem jest wykorzystanie Rozporządzenia 651/2014 (koncepcja infrastruktury lokalnej) lub dowodzenie, że nie występuje pomoc publiczna. Wadą tych rozwiązań jest konieczność ograniczania się w zakresie prowadzonej działalności. Skorzystanie z „konstrukcji powierzeniowej” i użycie Decyzji UOIG[2] pozwala na otrzymanie takiego samego wsparcia przy jednoczesnym wykorzystaniu operacyjnym zrewitalizowanego majątku.

Czy zastosowanie konstrukcji powierzeniowej jest trudne?

Nie jest to skomplikowane przedsięwzięcie, kiedy wiadomo, jakie działania podjąć. Niemniej jednak stworzenie dobrej konstrukcji powierzeniowej wymaga wiedzy wykraczającej poza zwykłe opracowanie dokumentacji aplikacyjnej. Konieczne jest pieczołowite przygotowanie poszczególnych elementów takiej konstrukcji, poczynając od prawidłowego zdefiniowania i sparametryzowania usług, obowiązku świadczenia których będzie powierzony, poprzez przygotowanie dokumentów formalnych i finansowych, skończywszy na opracowaniu dobrej infrastruktury finansowo-księgowej.

Z czego wynikają te wymogi?

Skorzystanie z tego efektywnego narzędzia jakim jest konstrukcja powierzeniowa, warunkuje zgodność z wymogami Decyzji UOIG. W tym dokumencie wskazanych jest kilka punktów, które muszą zostać spełnione, aby pomoc publiczna udzielana w reżimie Decyzji UOIG była zgodna z prawem. Jak jednak wynika z praktyki kierowanego przeze mnie zespołu, z którym zrealizowaliśmy kilkaset projektów związanych z powierzeniami, w dokumentacji powierzeniowej wprowadzanych jest szereg postanowień, które w efekcie pozwolą na zwiększenie efektywności prowadzonej działalności.

Czy wie Pan, z jakimi problemami spotykają się samorządy prowadzące programy rewitalizacji?

Jestem ekonomistą, dlatego skupię się na zagadnieniach bliskich mojej dziedzinie. Z doświadczenia COMPER wiem, że podstawowym problemem, z jakim się spotykamy w projektach rewitalizacyjnych, jest opracowanie projekcji finansowej, czyli zaprognozowanie weryfikowalnych kosztów i przychodów z prowadzonej działalności. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że przygotowywanie prognoz jest zadaniem skomplikowanym i nawet najlepiej opracowana prognoza może okazać się nietrafiona, lecz stworzenie planu jest zawsze konieczne. Tutaj również możemy mówić o przewadze konstrukcji powierzeniowej nad alternatywnymi rozwiązaniami. W konstrukcji powierzeniowej, nawet jeżeli okaże się, że prognoza nie została opracowana trafnie, to konstrukcja rekompensaty pozwala na w miarę swobodną modyfikację uwarunkowań finansowych. Oczywiście z zastrzeżeniem regulacji dotyczących projektu unijnego.

Drugim istotnym problemem jest swoisty opór wewnętrzny w administracji danej jednostki samorządu terytorialnego oraz często spotykany brak zrozumienia w niektórych radach gmin. Zdaję sobie sprawę, że regulacje pomocowe wymagają stosunkowo specyficznej wiedzy, co może stanowić przyczynę tegoż oporu. Na domiar złego postrzeganie regulacji pomocowych stanowiących mix prawa i ekonomii niestety często nie jest przychylnie postrzegane przez służby prawne. Na szczęście w przypadku prac nad projektami łódzkimi służby miejskie bez zarzutu wspierały prace nad aplikacją do RPO WŁ.

 Jakie wynikające z Pana doświadczenia rady mógłby Pan dać samorządom realizującym projekty rewitalizacyjne?

Przeprowadzenie rewitalizacji to jedynie początek długiego procesu zmiany tkanki miejskiej. Z tego względu, tam gdzie jest to możliwe, należy wprowadzać rozwiązania wzmacniające wykorzystanie operacyjne wytworzonej infrastruktury. Oczywiście nie zawsze oznacza to prowadzenie działalności gospodarczej, co jak wspominałem wcześniej, może być ograniczone uregulowaniami prawnymi, albo będzie niewskazane lub niemożliwe z przyczyn merytorycznych. Nie oznacza to jednak, że zrewitalizowana przestrzeń ma nie być efektywnie wykorzystana. Niech się dzieją tam ciekawe rzeczy, czasami zupełnie nieprzystające do otoczenia, które poruszą i skłonią do refleksji.

Szykując projekt o względnie  dużym stopniu złożoności, w którym będą miały zastosowanie nieszablonowe rozwiązania, konieczne jest nawiązanie partnerskiego dialogu z dawcą wsparcia. Otwartość i dobra współpraca z pracownikami Departamentu ds. Regionalnego Programu Operacyjnego pozwoliła na efektywne przeprowadzenie procedury aplikacyjnej z zastosowaniem modelu umożliwiającego efektywne wykorzystanie rewitalizowanego majątku przez Miasto Łódź.

Od strony finansowo-księgowej, należy zwracać szczególną uwagę na nieprzekroczenie poziomów dozwolonej pomocy publicznej oraz zachowanie lokalnego charakteru danego projektu. Naruszenie tych warunków może prowadzić do konieczności zwrotu. Jeżeli beneficjent postawił jednak na aplikowanie o wsparcie niebędące pomocą publiczną, konieczne jest bieżące monitorowanie braku występowania przynajmniej jednej z przesłanek wskazanych w art. 107 ust.1 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Jeśli w trakcie okresu trwałości projektu, okaże się że funkcjonowanie danego majątku (w całości lub jego wydzielonej części) będzie prowadzić do spełnienia wszystkich przesłanek, to takie finansowanie staje się pomocą publiczną i będzie podlegać zwrotowi. W przypadku skorzystania ze ścieżki „powierzeniowej”, kluczem do sukcesu jest kontrolowanie alokacji kosztów i prawidłowe wyliczanie (i audytowanie) wysokości rekompensaty.

Jak mogą zostać wywołane problemy z pomocą publiczną?

Bardzo prosto! Jeżeli miasto będzie prowadzić działalność i naruszy tym samym interes gospodarczy przedsiębiorcy, to poszkodowany może złożyć zawiadomienie do Komisji Europejskiej lub powiadomić Urząd Marszałkowski o wykorzystywaniu środków publicznych niezgodnie z ich przeznaczeniem.

Na koniec, czy ma Pan konkretne oczekiwania w stosunku do projektów rewitalizacyjnych, jakie są i będą realizowane w Łodzi?

Mam tylko jedno. Chciałbym, aby nowa, ładna Łódź mogła dalej rozwijać się dzięki kreatywnym ludziom, jej mieszkańcom.

[1] Ustawa z dnia 9 października 2015 r. o rewitalizacji (Dz.U.2015.1777).

[2] Decyzja Komisji z dnia 20 grudnia 2011 r. w sprawie stosowania art. 106 ust. 2 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej do pomocy państwa w formie rekompensaty z tytułu świadczenia usług publicznych, przyznawanej przedsiębiorstwom zobowiązanym do wykonywania usług świadczonych w ogólnym interesie gospodarczym (Dz. Urz UE L 7 z 11 stycznia 2012 r.)

Dziękuję za rozmowę.

Marta Pawłowska-Ptaszyńska

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Sektor publiczny
Metropolie szaleją. Rekordowe wydatki na rozwój miast w 2026 roku

Piętnaście metropolii planuje w 2026 r. wydać na inwestycje łącznie 16,2 mld zł – wynika z analizy „Rzeczpospolitej”. Kwota ta jest o kilkanaście procent wyższa niż zakładano w planach inwestycyjnych tych miast na 2025 rok, co oznacza wyraźny wzrost ambicji rozwojowych samorządów.

Ogólnopolska akcja policji „Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie”

Stoki w całym kraju będą patrolowane. Ponad 200 patroli policyjnych na nartach będzie pełniło tej zimy służbę na stokach w całym kraju – poinformował szef biura prewencji Komendy Głównej Policji insp. Robert Kumor, który w piątek zainaugurował w Istebnej w Beskidach ogólnopolską akcję „Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie”.

Wenezuela po Maduro. Spektakularna akcja USA i życie bez zmian [Gość Infor.pl]

W ostatnich dniach Wenezuela stała się w Polsce tematem numer jeden. Komentatorzy, politycy i internauci prześcigają się w ocenach tego, co się wydarzyło, dlaczego doszło do tak radykalnego kroku i co czeka ten kraj dalej. Tymczasem rzeczywistość – jak zwykle – okazuje się bardziej złożona niż szybkie analizy z mediów społecznościowych.

Ustanawianie planów ogólnych gmin: czy nowe przepisy wstrzymają inwestycje budowlane? Czy po 1 lipca 2026 r. nastąpi paraliż inwestycyjny?

Jak plany ogólne gmin wpłyną na nowe inwestycje deweloperskie i przemysłowe? Sprawdź, czy zmiany w planowaniu przestrzennym mogą opóźnić realizację projektów.

REKLAMA

Przepisy o odśnieżaniu chodników do pilnej nowelizacji. Praca za darmo albo płatność do gminy

Sędziowie wiele lat temu (1997 r.) uznali, że darmowa praca staruszka machającego łopatą ze śniegiem na rzecz np. Warszawy jest zgodna z Konstytucją "bo jest to polska "mieszczańska" tradycja". Tradycja została uznana przez sędziów za .. źródło prawa. Aby się uwolnić od tego obowiązku trzeba wysłać zawiadomienie o niemożności odśnieżenia chodnika gminy (bo choroba, wiek, ciąża). Samo to jest absurdem (dorośli piszą usprawiedliwienia jak rodzice w szkole dla swoich dzieci). To jednak nie koniec, spokojnie poczekajmy na ciąg dalszy. Zaraz zacznie się kolejny absurd. Kobieta w ciąży zawiadamia, że nie będzie machała łopatą ze śniegiem, gmina Warszawa zrobi to za nią. Przyjedzie pług, przyjadą pracownicy Warszawy. Następnie kobieta w ciąży musi ZAPŁACIĆ gminie Warszawa za odśnieżenie przez służby Warszawy chodnika należącego do Warszawy. Tylko dlatego, że chodnik sąsiaduje z działką kobiety. Przy czym przepisy są litościwe - nakazują, aby opłata była tylko za faktyczne koszty prac nad oczyszczeniem chodnika należącego do gminy (ostatnie zdanie to sarkazm).

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

REKLAMA

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA